News

W oczekiwaniu na konferencję Apple postanowiliśmy sprawdzić, jakie są oczekiwania internautów, na jakie nowości czekają i o czym wspominają najczęściej.

Niemal za pięć dwunasta, czyli tuż przed rozpoczęciem prezentacji produktowej, rozmawiamy na temat tego, co takiego może pokazać dzisiaj Apple.

„Tak, to by było naprawdę coś”, pomyślałem otwierając oczy dzisiejszego ranka. Przechodząc od wysokiej aktywności mózgu do konkursu „Traf w iPhone'a i wygraj dziesięciominutową drzemkę”, stwierdziłem jeszcze, iż „taką opcją byłaby zainteresowana duża część klientów Apple”, czytaj: „przyniosłaby firmie wymierne liczone nie tylko w dolarach, korzyści”. Wilk syty i owca cała. Co to za opcja? Naiwnie byłoby w nią uwierzyć, zwłaszcza, że był to tylko sen.

Na trochę ponad tydzień przed prezentacją nowych produktów Apple (odbędzie się ona 7 września) informacje o nich pojawiły się w dokumentach Euroazjatyckiej Komisji Gospodarczej.

Jednym z podstawowych mankamentów zegarka Apple Watch jest jego bateria. W zależności od sposobu korzystania z urządzenia, czas jego pracy, waha się od jednego do maksymalnie dwóch dni. Inteligentne zegarki konkurencji, jak chociażby modele firm Pebble i Garmin, nie wymagają tak częstego ładowania, dlatego wielu potencjalnych użytkowników Apple Watcha wstrzymuje się z zakupem tego urządzenia. Możliwe, iż sytuacja ta ulegnie zmianie, bowiem według najnowszych plotek, druga generacja zegarka Apple będzie wyposażona w baterie o większej pojemności.

Kiedy po raz pierwszy Apple zaprezentowało swoją propozycję i wizję zegarka, wiedziałem, że ten sprzęt może być rewolucyjny w takim samym stopniu jak pierwszy model iPhone'a. To przede wszystkim rozwiązania Apple docierały do mnie najbardziej, jednocześnie przekonując mnie, że tego typu urządzenie jest potrzebne i Apple Watch znajdzie swoje miejsce, ułatwiając mi wykonywanie codziennych zadań. Na tle konkurencji firma Apple pokazała sprzęt, który jest świetnie dopasowany, znakomicie prezentuje się na ręku, spełnia powierzone mu zadania, a dzień bez zegarka oznacza niezapełnione kręgi. Apple potrzebuje Watcha i Wy też go potrzebujecie. Pozwólcie, że opowiem Wam dlaczego.

Dobrze poinformowany Ming-Chi Kuo, analityk z firmy KGI Securities, w swojej nocie skierowanej do inwestorów przewiduje pojawienie się jeszcze w tym roku zegarka Apple Watch drugiej generacji.

Według najnowszych informacji przedstawionych przez jednego z dostawców firmy z Cupertino, Apple Watch 2 zostanie wyposażony w ekran typu One Glass Solution. Będzie on cieńszy od montowanego w poprzedniej generacji tego urządzenia wyświetlacza, co pozwoli na przykład na zwiększenie pojemności akumulatora.

Według informacji pochodzących z łańcucha dostaw Apple, zegarek Apple Watch 2 może trafić na rynek już we wrześniu lub październiku tego roku. Firma z Cupertino nie będzie jednak organizować specjalnej prezentacji w związku z premierą tego urządzenia

Do rozpoczęcia XXXI Letnich Igrzysk Olimpijskich 2016 w Rio de Janeiro pozostały dwa tygodnie. Wszyscy gorąco kibicujemy naszym sportowcom, a że kibicowanie niejedno ma imię, pokazuje firma Apple, która przygotowała dedykowaną temu wydarzeniu limitowaną serię pasków dla zegarka Apple Watch.

Przed premierą zegarka Apple Watch, Jonathan Ive – główny projektant kalifornijskiej firmy – stwierdził, że rozwój urządzeń naręcznych będzie wiązał się z problemami dla szwajcarskich producentów zegarków. Jak pokazują ostatnie statystyki, miał on poniekąd rację.

Biuro Patentów i Znaków Towarowych USA opublikowało dokumenty dotyczące nowych projektów Apple. Są one związane ze smartwatchem firmy z Cupertino, w którym ma znaleźć się kamerka oraz dodatkowe przyciski. Czy to Apple Watch drugiej generacji? Jak sugerują plotki pochodzące z łańcucha dostaw kalifornijskiego producenta, przekonamy się o tym jeszcze w tym roku.

Podczas poniedziałkowej prezentacji otwierającej tegoroczną konferencję WWDC firma Apple zaprezentowała nowe wersje platform systemowych dla swoich urządzeń. Wśród szeregu nowości producent zaanonsował m.in. optymalizację aplikacji Aktywność w watchOS 3 dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Choć finalne wersje oprogramowania zostaną udostępnione użytkownikom dopiero jesienią, to pierwsze bety iOS 10, macOS Sierra, tvOS i wspomnianego watchOS 3, trafiły już do developerów. Okazuje się, że zawierają one także wiele innych ulepszeń związanych z kwestią dostępności.

Najnowsze informacje pochodzące z łańcucha dostaw Apple sugerują, że jeszcze w tym roku zaprezentowany zostanie zegarek Apple Watch 2. Firma z Cupertino przyspieszyła zamówienia na komponenty dla tego urządzenia.

Przedwczoraj wieczorem w San Francisco rozpoczęła się konferencja WWDC. Przygotowaliśmy dla Was krótkie podsumowanie najważniejszych nowości, jakie zostały przedstawione na poniedziałkowej prezentacji. Zachęcamy do oceniania i komentowania naszych filmów, a także do subskrypcji naszego kanału.

Apple zaprezentowało właśnie system watchOS 3 dla zegarka Apple Watch.

Przed zbliżającą się konferencją WWDC Apple zaktualizowało dedykowaną jej aplikację. Program zyskał nowy wygląd oraz wersję dla Apple TV.

W ostatnich dniach w sieci pojawiły się doniesienia o tym, ze nowa wersja systemu operacyjnego dla komputerów Mac (nie wiadomo, czy będzie to dalej OS X, czy może macOS) wyposażona będzie nie tylko w Siri, ale także w funkcję odblokowywania komputera za pomocą Touch ID w znajdującym się w bliskiej odległości i sparowanym z nim iPhonie należącym do tego samego użytkownika.

Firma Slice zajmująca się analizowaniem rynku e-commerce opublikowała statystyki dotyczące użytkowników zegarka Apple Watch, a także innych urządzeń naręcznych, opierając się na wyborach 4,2 milionach konsumentów. Kiedy smartwatch firmy z Cupertino trafił na rynek, był kupowany przede wszystkim przez mężczyzn. Obecnie proporcje te kształtują się jednak inaczej.

Pojawia się coraz więcej opinii o awaryjności zegarków Apple Watch. Nie chodzi tutaj o problemy z samą elektroniką urządzenia, ale o odpadający ceramiczny panel, w którym znajdują się czujniki aktywności oraz elementy systemu ładowania indukcyjnego.

Rok temu informowaliśmy Was o dokonaniach jednego z programistów, który zainstalował na iPhonie 6 Windowsa 95. Dwanaście miesięcy później podobna sytuacja się powtórzyła i kultowy poniekąd system Microsoftu został uruchomiony na zegarku Apple Watch.

Apple Watch sprzedał się dwa razy lepiej niż pierwszy iPhone. Nowy model może zyskać łączność z siecią komórkową

Choć po roku użytkowania pozostaję entuzjastą zegarka Apple Watch, to jednak widzę sporo wad i ograniczeń pierwszego modelu tego urządzenia. O tym, nad czym Apple powinno popracować, pisałem w MyApple Magazynie. Jedną z tych rzeczy są na pewno aplikacje, które wciąż działają dość topornie. Trudno też oczekiwać od takich programów czegoś więcej niż funkcji informacyjnych. Są jednak wyjątki. Na zegarek powstają nawet gry warte uwagi. Taką pozycją jest Break This Safe.

Choć w tym roku Apple ma pokazać tylko nieznacznie odświeżony model zegarka Apple Watch, to już teraz dalekowschodni podwykonawcy zawarli umowy z Apple na jego produkcję, która prawdopodobnie ruszy w drugiej połowie bieżącego roku.

Według ankiety przeprowadzonej przez Piper Jaffray, coraz więcej amerykańskich nastolatków korzysta z iPhone'ów. Dużą popularnością wśród młodych konsumentów cieszy się również zegarek Apple Watch, choć smartwatche nie są nadal wyjątkowo popularne w tym kręgu użytkowników.

Apple opublikowało w serwisie YouTube siedem osiem nowych reklam zegarka Apple Watch. Są to kilkunastu sekundowe filmy, które przestawiają najważniejsze funkcje oraz cechy smartwatcha firmy z Cupertino. Warto dodać, że w spotach wystąpili między innymi piosenkarz Alice Cooper, Nick Jonas oraz Chloe Savigny. Wszystkie udostępnione materiały można znaleźć poniżej.

W ubiegłym roku kalendarzowym Apple Watch trafił do 10,6 milionów użytkowników. Następujące po nim dwanaście miesięcy ma być jednak mniej udanym okresem dla firmy z Cupertino. Analitycy KGI prognozują, że sprzedaż smartwatcha Apple spadnie o 25% - do 7,5 milionów sztuk.

Kilka tygodni temu w artykule opublikowanym w MyApple Magazynie pisałem o moich oczekiwaniach względem nowych modeli zegarka Apple Watch. Wspominałem tam o możliwości korzystania ze specjalnych opasek, rozszerzających funkcje tego urządzenia, a komunikujących się z nim za pośrednictwem portu diagnostycznego, ukrytego w jednym z gniazd mocowania pasków i bransoletek. Rozwiązanie takie pojawia się w dokumentacji wniosku patentowego złożonego przez Apple.

W październiku 2010 roku Steve Jobs spotkał się z prezydentem Obamą, któremu na wstępie we właściwy sobie sposób oświadczył: „Jest pan na drodze do zakończenia prezydentury na jednej kadencji", dodając, że „aby temu zapobiec, administracja powinna być o wiele bardziej przyjazna dla biznesu". Opisał przy tym, jak w przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych, ze względu na przepisy i brak dodatkowych kosztów firmie Apple łatwiej było przenieść produkcję do Chin. Obama przystał na złożoną przez Jobsa propozycję ponownego spotkania i przedyskutowania kwestii biznesowych w większym gronie. Ostatecznie doszło do niego w lutym 2011 roku i, prócz samego CEO Apple, uczestniczyli w nim m.in. Eric Schmidt z Google, Mark Zuckerberg z Facebooka, Larry Ellison z Oracle oraz Reed Hastings z Netfliksa. Każdy z obecnych szefów firm przedstawiał własne sugestie zmian mających uzdrowić amerykańską gospodarkę, a kiedy przyszła kolej na Jobsa, oświadczył, iż w kraju potrzebna jest większa liczba inżynierów, dlatego na uczelniach powinno się kłaść większy nacisk na ich wykształcenie. Dodał, że 700 tysięcy pracowników zatrudnionych przez chińskie fabryki produkujące dla Apple nadzoruje 30 tysięcy inżynierów, a w Stanach nie znajdzie się tylu chętnych, po czym padły słowa: „Gdybyście wyuczyli tych inżynierów, moglibyśmy przenieść tutaj nasze fabryki”. Od tamtej chwili mija właśnie pięć lat, a na urządzeniach firmy z Cupertino nadal widnieje napis – „Designed by Apple in California. Assembled in China”.

Zapis wideo poniedziałkowej prezentacji nowych produktów Apple jest już dostępny w serwisie YouTube.