Myśląc o skórzanym etui dla iPhone'a przychodzą mi na myśl trzy firmy - Apple, Mujjo oraz Dbramante1928 (do tej ostatniej firmy żywię szczególną sympatię - uwielbiam ich skórzane produkty). Zupełnie przypadkiem natrafiłem na firmę Burkley, która w swojej ofercie ma skórzane akcesoria głównie dla urządzeń Apple.
Przenośne dyski SSD stają się coraz bardziej popularne, na rynku jest też już w czym wybierać. Kilka różnych modeli tego typu urządzeń wprowadziła firma ADATA. Jeden z nich - SE730 - recenzowałem na MyApple kilka miesięcy temu. Czas na kolejny test. Tym razem jest to przenośny dysk ADATA SV620.
Po raz kolejny postanowiłem przygotować zestawienie programów, których używam na Macu. Mam nadzieję, że taka lista pozwoli Wam znaleźć kilka ciekawych aplikacji, bo skoro przydają się one mi, to być może przydadzą się również Wam. Nie znajdziecie tutaj oczywistych pozycji (iWork, Safari) oraz tych, które potrzebuje relatywnie wąska grupa odbiorców (Logitech Options, Adobe Premiere), ale raczej produkcje, które uznałem za warte uwagi.
Użytkownicy sprzętu Apple to w większości przypadków osoby dla których wzornictwo jest równie ważne jak sam produkt i jego jakość. Na arenie komputerowego audio już dużym wyzwaniem jest znalezienie estetycznie wyglądających głośników desktopowych - gdy chcemy, by one dodatkowo świetnie grały i nie zajmowały zbyt wiele miejsca na biurku to sprawa zaczyna robić się naprawdę trudna. Jednym z naprawdę niewielu producentów, którym się to udało jest Audioengine. Produkty te już od jakiegoś czasu zbierają świetne recenzję na zachodzie. Dzisiaj dzięki firmie IBDL, która jest oficjalnym dystrybutorem sprzętu Audioengine w Polsce zaprezentuję i opiszę aktywne głośniki A2+.
Temat akcesoriów, których główną funkcją jest ochrona laptopa jest chyba nieskończony. Na rynku znaleźć można wiele rodzajów takich rozwiązań. Według mnie nie ma idealnego rozwiązania. Wśród najbardziej popularnych typów wymienić można pokrowce, torby, plecaki, a także plastikowe nakładki oraz folie ochronne. Każde z tych rozwiązań ma swoje plusy i minusy. Ja wybrałem minimalistyczy pokrowiec, który jest dla mnie optymalnym rozwiązaniem, choć jak wspomniałem wcześniej ma swoje minusy.
Święta tuż, tuż... wigilijna bomba kaloryczna, w telewizji ten sam, sam w domu Kevin, w odtwarzaczu pokryte całorocznym kurzem płyty z kolędami i grudniowymi świeckimi piosenkami, bardziej lub mniej ekologiczna choinka, a pod nią to, na co czekają zarówno małe, jak i te trochę starsze dzieci - prezenty. Nad ich wyborem należy dobrze się zastanowić, inaczej już podczas pasterki większość z nich znajdzie się na jednym z serwisów aukcyjnych. Z pewnością część z Was wciąż nie ma pomysłu na prezent i teoretycznie powinienem podsunąć tutaj kilka propozycji zakupowych. Nie mam ich. Po uczcie dla podniebienia - mobilizujący do ruchu Apple Watch? Nuda w telewizji - AppleTV i wypożyczalnia filmów? Wciąż te same kolędy - Apple Music i szeroki wybór muzyki? Wyliniała choinka - fototapeta z tą zaprojektowaną przez Jonathana Ive'a? A może kolejna przejściówka do naszych urządzeń z logo nadgryzionego jabłka? Nie, to staje się nudne niczym wspomniany film o Kevinie. Osobiście prezenty lubię kupować sobie sam, wtedy mam pewność, że będę zadowolony. Nie mam dla Was co prawda propozycji, ale mogę napisać, czym obdaruję siebie, a raczej obdarowałem, ponieważ zrobiłem sobie Święta miesiąc wcześniej.
Ostatnio podważałem podejście Apple do segmentu PRO - zawodowców, którym komputery służą do pracy, a nie konsumowania treści. Na szczęście Tim mnie uspokaja. Apple pracuje nad desktopami.
Widywałem już różne nietypowe sposoby zastosowania Bluetooth. Widziałem również bardzo dziwne głośniki bezprzewodowe. Informacja o SMART AUDIOLAMP nie wywołała więc mojego entuzjazmu… szybko jednak zmieniłem zdanie.
Do gier Nintendo można mieć różny stosunek, ale jedno trzeba firmie z Kioto przyznać – potrafi stworzyć wirtualne postaci, które na długo znajdują miejsce w popkulturze. Najlepszym tego przykładem jest Mario, który od ponad ćwierćwiecza nie traci na popularności.
Użytkownicy, którzy oczekiwali w przypadku smartfonów rewolucji ze strony Apple, mogą czuć w tym roku pewien niedosyt. Firma z Cupertino postawiła bowiem wyłącznie na ewolucję iPhone’ów, co osobiście oceniam bardzo pozytywnie. Z rewolucjami jest bowiem ten problem, że nie zawsze przynoszą one pozytywne rezultaty, mimo pokładanych w nich nadziejach.
Czy iPhone 6s Plus przetrwał próbę czasu i jak bardzo zmieniła się moja opinia o tym urządzeniu po roku jego użytkowania?
Każdego dnia obrabiam przynajmniej kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt zdjęć, które trafiają do sieci. Muszę zmieniać ich wielkość, optymalizować rozmiar pod kątem web, czasem masowo zmieniać ich nazwę, a niekiedy dodawać znak wodny. Wszystko to oczywiście mogę robić ręcznie, jest jednak świetne narzędzie pozwalające na wykonanie tego wszystkiego. Mowa o PhotoBulk dla Mac.
Brak gniazda mini jack w najnowszych modelach iPhone'ów sprawia, że wiele osób decyduje się na słuchawki bezprzewodowe. W moim gronie znajomych nie znam nikogo, kto używa przejściówki z Lightning na gniazdo mini jack - wszyscy przerzucili się na rozwiązania bezprzewodowe. Trend ten zauważyłem również w miejscach publicznych. Jak już pisałem jakiś czas temu, zaraz po premierze nowych iPhone'ów - widać wyraźny wzrost produkcji bezprzewodowych modeli słuchawek firm trzecich. Dzisiaj zaprezentuję słuchawki Ropes, które zostały wyprodukowane przez firmę ROAM - nową markę Steven'a Lamara współtwórcy Beats by Dr. Dre.
Czy iPhone 7 Plus to urządzenie warte swojej ceny i czy warto zrobić sobie lub komuś bliskiemu taki prezent?
Mariaż opasek fitness ze smart zegarkami nastąpił już stosunkowo dawno temu. Właściwie każdy szanujący się zegarek oferuje przynajmniej podstawowe funkcje mierzenia aktywności. Na rynku pojawiają się też opaski czy bardziej ogólnie trackery fitness, które wyświetlają także godzinę. Niektóre z nich swoją formą wprost nawiązują do klasycznych zegarków naręcznych.
Inteligentne rozwiązania w naszym domu nie muszą wcale wiązać się z dużymi kosztami i zaawansowanymi instalacjami elektrycznymi. Coraz więcej marek wypuszcza proste urządzenia, które każdy może sobie zainstalować w domu sam. Linia produktów WeMo firmy Belkin udowadnia, że w prosty i łatwy sposób można zautomatyzować i zdalnie zarządzać urządzeniami elektrycznymi w naszych domach. Poniżej opiszę jeden produkt z rodziny WeMo o nazwie Switch - czyli gniazdo z przełącznikiem WiFi.
Do urządzeń mobilnych Apple w szczególności do iPhone'ów stworzono już masę różnego rodzaju akcesoriów, które mają poprawiać walory użytkowe tego urządzenia. W większości przypadków tak właśnie jest, często jednak poprawa w jednym wymiarze powoduje pogorszenie w innym. Użytkownik świadomie lub nie musi iść na różnego rodzaju kompromisy. Często wynikają one nie ze względu na samą funkcję danego akcesorium ale ze względu na jego formę wynikającą np. z ambicji producenta. Nieocenione, przynajmniej dla mnie są akcesoria nie absorbujące specjalnie mojej uwagi, nie wymagające ode mnie zbyt wielkich kompromisów, a przy tym cieszące oko swoim minimalizmem. Takim produktem jest Standr.
Fumito Ueda udowodnił piętnaście lat temu, że gry wideo mogą być sztuką. Ico oraz Shadow of the Colossus były na swój sposób niezwykłe i piękne, tak samo jak niezwykły i piękny jest The Last Guardian. Niestety w najnowszej produkcji wizjonerskiego Japończyka doświadczanie warstwy artystycznej jest bardzo bolesnym procesem – zarówno dla gracza, jak i podzespołów jego konsoli.
W obecnych czasach, kiedy smartfony to wszechstronne urządzenia komunikacyjne, wygodne umocowanie ich w samochodzie, tak by można było z nich bezpiecznie korzystać, jest szalenie ważne. Nie dziwi więc to, że na rynku są tysiące różnego rodzaju uchwytów. Wiele z nich to jednak designerskie koszmarki. Na ich tle zdecydowanie wyróżnia się Berrolia No. 1.
Obudowy do iPhone'a można podzielić na minimalistyczne takie jak etui Apple, Mujjo oraz na „toporne” do których zaliczamy między innymi akcesoria Lifeproof, Otterbox czy UAG. Ten ostatni ma w swojej ofercie między innymi etui o nazwie Monarch, który w założeniu powinien uchronić nasze urządzenie przed zniszczeniem.
Wyścigi samochodowe - mowa oczywiście o grach - dzielą się na te, które oddają możliwie wiernie realizm jazdy samochodami wyścigowymi, oraz te, w których liczy się czysta przyjemność zabawy. Początkowo, ze względu na ograniczone możliwości komputerów i automatów do gier, dominowały te pierwsze. Było to dawno temu, w latach 80 i pierwszej połowie lat 90 ubiegłego wieku.
Bezprzewodowe aktywne głośniki to obecne chleb powszedni. Coraz więcej ich trafia do mieszkań i biur. Użytkownicy, którzy korzystają z więcej niż jednego urządzenia tego typu, stają często przed problemem wygodnego zarządzania nimi wszystkimi, bez potrzeby parowania ich przez Bluetooth. Kompleksowym rozwiązaniem tych problemów jest stworzona przez Yamahę platforma MusicCast, pozwalająca na wygodne zarządzenie odtwarzaniem i przesyłaniem muzyki pomiędzy różnymi urządzeniami: od amplitunerów, przez zintegrowane zestawy stereo, soundbary po aktywne głośniki, np. model Yamaha MusicCast WX-010.
Dość często ostatnio piszę i mówię w podcastach o różnego rodzaju usługach oferujących multimedia na żądanie. W przypadku muzyki i filmów przyzwyczailiśmy się już do serwisów typu Spotify, Tidal, Apple Music czy Netflix, FilmBox albo HBO GO. Model ten nie ogranicza się jednak tylko do multimediów. Można wykorzystać go także w dystrybucji programów. Wczoraj oficjalnie wystartowały beta testy Setapp - takiej właśnie usługi.
Temperatury za oknem znacząco się obniżyły, a już za dwa tygodnie rozpocznie się kalendarzowa zima. Wychodzenie z domu bez rękawiczek nie jest więc wskazane, a niestety tego typu akcesorium zwykle uniemożliwia nam korzystanie ze smartfona. Nie chodzi tu nawet o bardziej zawiłe czynności, ale chociażby zwykłe odebranie telefonu czy też sklecenie kilku prostych słów odpowiedzi na SMS-a.
Po wprowadzeniu przez Apple rysika Pencil wielu użytkowników zapragnęło mieć takie urządzenie przy swoim z iPhone'ie. Niestety firma z Cupertino stworzyła rysik tylko i wyłącznie dla iPad'ów z serii Pro i nie jest on kompatybilny z żadnym innym urządzeniem. Dla grupy użytkowników chcących mieć rysik dla iPhone'a, kilka marek stworzyło produkty alternatywne a jednym z nich jest Adonit Snap - rysik z Bluetooth dla iPhone'ów od serii 5 w górę oraz innych telefonów z systemem Android.
Jedną z moich ulubionych gier, w którą nałogowo gra kilku kolegów z innych redakcji, jest opisywana pół roku temu klasyczna strzelanka Sky Force Reloaded. Jej twórcy, polskie studio Infinite Dreams, przygotowali dla graczy kilka świątecznych prezentów.
Zakup najnowszych MacBook'ów wiąże się z wymianą starszych akcesoriów na nowe kompatybilne, kupnem wielu pojedynczych adapterów lub HUB'a, który umożliwia podpięcie większej ilości urządzeń do jednego portu. Szczególnie przydatne jest to dla właścicieli dwunastocalowych komputerów Apple w których znajduje się zaledwie jeden port USB-C. Jednym z takich produktów jest adapter MagiCable.
W dzisiejszych czasach nie ma już chyba osoby, która nie robiła sobie sama zdjęcia lub przynajmniej nie wiedziała, czym jest selfie. W czasach Instagramu, Facebooka czy też Snapchata zdjęcie, które robimy sobie, trzymając smartfon w ręku lub też na specjalnym kijku, stało się czymś normalnym. Ten rodzaj fotografii był możliwy już kiedyś dzięki zwykłemu aparatowi i lustru, wtedy zdjęcie również „jakoś wychodziło”, ale zazwyczaj z pięknie pokazaną lampą błyskową w akcji. No cóż, nie był to autoportret najwyższych lotów, jednak jako nastolatka sama robiłam sobie takie zdjęcia swoim starym analogowym Kodakiem, nawet nie wiedząc, że kiedyś zostaną one nazwane dumnie mianem „selfie”.
Pamiętam czasy, w których mierzenie temperatury było udręką. Rtęciowy termometr wkładało się pod pachę i trzymało tam od pięciu do dziesięciu minut. To już na szczęście przeszłość. Od dawna w Polsce korzystać już można tylko z termometrów cyfrowych, które są znacznie wygodniejsze. Rodzice jednak wiedzą, że mierzenie temperatury u dzieci dalej bywa zadaniem irytującym, a czasem karkołomnym.
Nie słucham nałogowo podcastów, ale subskrybuję wielu tworzących fajne materiały twórców, którym poświęcam czasami swój czas. Na początku używałem do tego celu systemowej aplikacji Podcasty, potem przez długi czas towarzyszył mi Instacast. Niestety aplikacja zniknęła z rynku przez problemy finansowe dewelopera, więc skierowałem swoją uwagę w stronę Overcasta, który nie przypadł mi jednak do gustu. Na szczęście na rynku pojawiła się druga wersja aplikacji Castro i stała się dla mnie bezkonkurencyjnym rozwiązaniem.