W dzisiejszym odcinku podcastu MyApple Daily rozmawiam z Michałem Gapińskim o tym, jak technologia wpłynęła na sposób, w jaki się uczymy i jak pozyskujemy wiedzę. Ostatnie kilkanaście lat przyniosło wiele zmian na tym polu, a nowoczesne oprogramowanie, usługi oraz aplikacje stały się tak naturalnym elementem naszego życia, że niemal zapomnialiśmy już, jak nauka wyglądała bez nich.
Tidal, nie licząc chyba Polski, gdzie abonenci sieci Play mogą korzystać z niego za darmo przez dwa lata, przegrywał dotąd z konkurencyjnymi usługami oferującymi muzykę na żądanie, jak Spotify czy Apple Music. We wrześniu ubiegłego roku liczba jego użytkowników wyniosła zaledwie 1 milion.
Wielu z nas z pewnością doświadczyło sytuacji, kiedy to zapomnieliśmy hasła do sieci Wi-Fi, z którą kiedyś połączyło komputer. Takie hasło może być potrzebne, gdy zechcemy przyłączyć do danego routera inne urządzenie czy też podać je znajomemu. W końcu nie zawsze zostaje nam ono w pamięci.
Eddy Cue – wiceprezes Apple do spraw oprogramowania i usług internetowych – gościł w zeszłym tygodniu wraz z Craigiem Federighim w podcaście The Talk Show prowadzonym przez Johna Grubera. Zdradził on szczegóły dotyczące popularności usługi iMessage. Według podanych informacji, użytkownicy sprzętu Apple wysyłają za jej pośrednictwem nawet 200 tysięcy wiadomości w ciągu sekundy.
Prawdopodobna data premiery nowego iPada Air oraz mniejszego iPhone’a, programy naprawy i wymiany akcesoriów oraz komponentów, ułatwienia dla deweloperów, nowe wersje beta systemów operacyjnych to tylko niektóre z wydarzeń, o których dowiedzieliśmy się w mijającym tygodniu. Zapraszamy na podsumowanie ostatnich siedmiu dni ze świata Apple.
Firma Apple zbuduje w Indiach swoje pierwsze centrum technologiczno-rozwojowe, które nie będzie znajdować się na terytorium Stanów Zjednoczonych. Producent z Cupertino nie jest pierwszym „gigantem” świata technologii, który zdecydował się na podobny krok. Wcześniej podobną decyzją podjęło Google i Microsoft.
Adobe Flash to jedno z najbardziej znienawidzonych rozwiązań softwarowe'ych ostatnich dwudziestu lat. Mimo walki, jaką podjął z tym oprogramowaniem Steve Jobs, a nawet samo Adobe, które zachęca do korzystania z HTML5, nadal można spotkać strony internetowe i reklamy wykorzystujące wspomnianą wyżej technologię. Koniec czerwca może jednak położyć kres istnieniu Flasha, na czym skorzystają wszyscy użytkownicy przeglądarek internetowych.
Jakiś czas temu popularność zdobył film reklamowy Bentley'a nagrany w całości za pomocą iPhone'ów 6 i 6 Plus. Oglądając go uważnie dostrzegłem kilka ciekawych dodatków do iPhone'a, które zostały wykorzystane podczas kręcenia materiału. Niewątpliwym elementem, który przykuł moją uwagę był specjalny grip, o którym jeszcze w świecie niewiele było wiadomo, ponieważ był to prototyp, którego nie było można nabyć. Ciekawość jednak nie dawała mi spokoju - napisałem do firmy Beastgrip, która obiecała mi go przysłać zaraz po premierze, by napisać o nim recenzję.
Jak donosi Business Insider, pracownikom europejskiej siedziby Apple oferowano 20 tysięcy euro łapówki. Miałaby to być cena za ujawnienie loginu i hasła Apple ID albo informacji związanych z firmą, co pozwoliłoby niepowołanym osobom na uzyskanie danych, które mogłyby zostać wykorzystane w niewłaściwy sposób.
Najnowsza aktualizacja aplikacji Instagram na iPhone'a przynosi funkcję, na którą czekała spora liczba użytkowników - obsługę wielu kont. Przez ostatnie kilka tygodni przejęty przez Marka Zuckerberga serwis testował tę opcję, jednak dopiero wraz z najnowszym uaktualnieniem stała się ona dostępna dla wszystkich.
Apple udostępniło deweloperom platformę CloudKit w 2014 r. i od tego czasu jest ona dynamicznie rozwijana. Najnowsze zmiany przynoszą twórcom aplikacji możliwość odczytania i przekazania do niej danych z procesów zachodzących po stronie zewnętrznego serwera.
Ostatni tydzień nie był tak fascynujący jak kilka poprzednich. Plotki na temat nowych urządzeń Apple nieco ucichły, ale dotarło do nas kilka innych ciekawych informacji. Znamy nieoficjalną datę marcowego keynote’a, a Apple prawdopodobnie planuje ekspansję poprzez rozszerzenie działalności na rynku edukacyjnym oraz na konkurencyjne platformy, takie jak Android. Nie zabrakło także sporów sądowych i patentów. Zapraszamy na kolejne podsumowanie tygodnia.
Dwa miesiące temu Samsung zapłacił Apple 584 miliony dolarów odszkodowania. Koreański producent zastrzegł sobie jednak prawo do zwrotu części tej sumy, jeżeli w przyszłości pojawią się przesłanki, które zwolnią go z części odpowiedzialności za naruszanie patentów wykorzystanych przy produkcji iPhone'a.
Podczas spotkania z pracownikami, które odbyło się w sali konferencyjnej na kampusie Apple, Tim Cook zasugerował, że po Apple Music kolejne usługi oferowane przez tę firmę mogą trafić na konkurencyjne platformy takie jak Android.
Wielu użytkowników skarży się dziś na problemy z funkcjonowaniem iCloud oraz App Store, Mac App Store i innych usług sieciowych Apple. Wszystko za sprawą problemów, które leżą po stronie Apple. Na ten moment nie wiadomo, kiedy firmie z Cupertino uda się naprawić usterki.
Baza miejsc, które możemy przynajmniej fragmentarycznie oglądać jako trójwymiarowe modele na mapach Apple, dynamicznie się powiększa. Wczoraj dołączyły do niej kolejne miasta z Ameryki, Europy, Australii, Azji oraz Europy.
Alphabet – spółka w której skład wchodzi firma Google – ogłosiła dziś wyniki finansowe za czwarty kwartał fiskalny 2015 r. Zadowoliły one inwestorów, co natychmiastowo przełożyło się na sytuację na amerykańskiej giełdzie. O ile jeszcze w czwartek wartość Apple szacowana była na 522 miliardów dolarów, a spółki Alphabet na 515 miliardów dolarów, tak obecnie liczby te wynoszą odpowiednio 539 i 570 miliardów. Tym samym firma z Mountain View została najbardziej wartościową spółką giełdową świata detronizując Apple.
Mimo iż produkty Apple cieszyły się swego czasu dużą popularnością w szkołach, to jednak w ostatnich latach na prowadzenie w tej dziedzinie wysunęły się konkurencyjne Chromebooki. Ostatnie działania firmy z Cupertino wskazują jednak na to, że nie zamierza ona poddawać się bez walki.
W poprzednim tygodniu Apple zaprezentowało wyniki finansowe za I kwartał 2016 roku. Osiągnięte przez firmę z Cupertino rezultaty są jak zwykle zadziwiające. Warto jednak zaznaczyć, że dynamika wzrostu przychodów i zysków od dawna nie była tak niska. Poza tym w ciągu ostatnich 7 dni, pojawiło się wiele plotek dotyczących kolejnych generacji produktów z logo nadgryzionego jabłka na obudowie. Zapraszamy na kolejne podsumowanie tygodnia.
W chwili obecnej jedynym produktem firmy Apple oferującym możliwość ładowania bezprzewodowego jest zegarek Apple Watch. Najnowsze doniesienia wskazują jednak na to, że w niedalekiej przyszłości funkcja ta, w znacznie ulepszonej wersji, może pojawić się również w innych urządzeniach z logiem nadgryzionego jabłka.
Wraz z premierą iOS 7 Apple zaprezentowało usługę iTunes Radio, która była dostępna dla użytkowników ze Stanów Zjednoczonych oraz kilku innych państw świata. Dziś dostęp do serwisu oferującego losowe utwory z danego gatunku muzycznego został ograniczony wyłącznie dla użytkowników Apple Music.
W chwili obecnej firma Apple posiada niemal pół tysiąca salonów firmowych w osiemnastu różnych krajach, w których zatrudnionych jest łącznie około sześćdziesiąt tysięcy osób. Jednym z zadań Angeli Ahrendts, wiceprezesa Apple do spraw sprzedaży detalicznej i sklepów internetowych, jest dbanie o to, by zapewnić tym ludziom odpowiednie warunki pracy. Kilka dni temu udzieliła ona krótkiego wywiadu serwisowi Fast Company, w którym pochwaliła się sukcesami w tej kwestii.
Wczoraj firma Apple ogłosiła wyniki za pierwszy kwartał bieżącego roku obrotowego. Przy okazji dowiedzieliśmy się też, że na całym świecie działa już ponad miliard aktywnych urządzeń z logiem nadgryzionego jabłka.
Według informacji podanych przez agencję Reuters, Apple planuje wdrożyć do swojej usługi News możliwość wykupienia płatnej subskrybcji. Pozwoliłoby to wydawcom serwisów na dostarczanie ograniczonej liczbie użytkowników wyselekcjonowanych artykułów i monetyzację treści. To jednak nie jedyne nowości ze świata agregatorów treści pokroju aplikacji News. W App Store pojawiło się bowem konkurencyjne rozwiązanie w postaci programu News Pro autorstwa Microsoftu.
Mimo iż doniesienia o projekcie Titan, samochodzie nad którym rzekomo pracuje aktualnie Apple, nigdy nie zostały oficjalnie potwierdzone przez firmę z Cupertino, to jednak wiele jej działań rzeczywiście wskazywało na to, że wiąże ona pewne plany z branżą motoryzacyjną. Najnowsze przecieki sugerują jednak, że przyszłość projektu stanęła właśnie pod znakiem zapytania.
Gdy świat obiegły pierwsze plotki o tym, że Apple pracuje nad własnym samochodem, wielu przedstawicieli branży motoryzacyjnej podeszło do tych wiadomości lekceważąco. Elon Musk żartobliwie przypominał, że produkcji samochodu nie da się w całości zlecić firmie Foxconn, natomiast Dieter Zetsche oznajmił, że samochód firmy Apple jest w stanie zagrozić innym markom w takim samym stopniu, w jakim smartfon od Mercedes-Benz byłby w stanie zagrozić iPhone'om. W jednym z ostatnich wywiadów Zetsche przyznał jednak, że być może nie docenił możliwości giganta z Cupertino i innych podobnych firm.
W mijającym tygodniu Apple udostępniło użytkownikom nowe wersje systemów operacyjnych iOS i OS X. Pojawiło się także kilka ciekawostek dotyczących kolejnych wersji pierwszego z wymienionych systemów. Wspomnimy również o sądowym zakazie sprzedaży urządzeń firmy Samsung, istniejącej możliwości wprowadzenia zakazu sprzedaży iPhone'ów w Kalifornii i Nowym Jorku oraz tajnym dotąd porozumieniu Apple i Google. Zapraszamy na kolejne podsumowanie tygodnia.
Jeżeli wierzyć najnowszym informacjom podanym przez The Wall Street Journal, Steve Zadesky ma zamiar w najbliższym czasie opuścić Apple. Pracujący od 1999 r. w Cupertino Amerykanin był rzekomo odpowiedzialny ostatnimi czasy za projekt Titan związany z elektrycznym i autonomicznym samochodem.
Temat zabezpieczeń stosowanych przez Apple w systemie iOS od dłuższego czasu wzbudza wiele kontrowersji w Stanach Zjednoczonych. Przedstawiciele tamtejszego wymiaru sprawiedliwości wielokrotnie krytykowali firmę z Cupertino, twierdząc między innymi, że brak dostępu do danych zapisanych w pamięci iUrządzeń znacznie utrudnia im pracę i może w przyszłości stać się przyczyną tragedii. Ponieważ kierowane w stronę Apple prośby o udostępnienie odpowiednim służbom „furtki” pozwalającej ominąć zabezpieczenia nie przyniosły jak dotąd rezultatu, władze niektórych stanów postanowiły sięgnąć po bardziej drastyczne środki.
Według najnowszych informacji, o 11:30 lokalnego czasu rozpoczęło się w Watykanie spotkanie Tima Cooka – CEO Apple – z papieżem Franciszkiem. W zeszłym tygodniu w Rzymie gościł prezes spółki Alphabet (firmy-matki Google), który również rozmawiał z głową Kościoła katolickiego.