Pomysł Steve'a Jobsa na telewizor od Apple zrealizowany został w dość odmienny sposób, bo w postaci własnej aplikacji Apple TV łączącej usługę VOD (Apple TV+) oraz sklep z filmami (dawne iTunes), a dostępnej na coraz większej liczbie platform. Niedawno aplikacja Apple TV w wersji dla Android TV została uwolniona i można ją już instalować na właściwie wszystkich telewizorach z nowszą wersją tego systemu. Ja miałem okazję sprawdzić ja na jednym z najnowszych modeli telewizorów TCL z ekranem QLED 4K, a dokładnie modelu TCL 55C728.
Dan Harmon to producent i scenarzysta znany przede wszystkim za sprawą seriali komediowych „Rick i Morty" i „Community". Jak donosi The Hollywood Reporter, niedawno nawiązał on współpracę z Apple.
W październiku YouTube udostępnił aktualizację swojej aplikacji przeznaczonej dla Apple TV, która wprowadziła wsparcie dla rozdzielczości 4K. Niestety materiały były wyświetlane w 30 klatkach na sekundę.
W ofercie Apple pojawiły się nowe Apple TV, które w zestawie mają dołączonego przeprojektowanego pilota. Akcesorium to będzie można kupić również oddzielnie i zostało wycenione na 289 złotych. Jego oficjalna sprzedaż rozpocznie się 30 kwietnia.
Wczoraj YouTube przestało wspierać Apple TV trzeciej generacji. Użytkownicy chcąc wyświetlać wideo z tego serwisu muszą przesyłać go z innych urządzeń za pośrednictwem AirPlay.
W Sieci pojawiły się informacje na temat planów dotyczących zakończenia wsparcia dla przystawki Apple TV trzeciej generacji przez aplikację YouTube.
Usługa Apple TV+ nie miała lekkiego startu. Projekt ten rodził się długo i w bólach, a gdy Apple uznało, że czas wreszcie pokazać go publiczności, większość osób oglądających prezentację ziewnęła i spytała „to wszystko?”. Oferta nowego serwisu streamingowego prezentowała się tak słabo na tle konkurencji, że Apple było zmuszone rozdawać dostęp do Apple TV+ jako darmowy dodatek do innych produktów. Teraz, gdy od startu wspomnianej usługi minął już rok, warto ponownie przyjrzeć się jej bliżej, by sprawdzić, czy sytuacja uległa choć minimalnej poprawie.
Usługa Apple TV+ na starcie oferowała bardzo skromny katalog autorskich produkcji, oferujący zaledwie dziewięć tytułów - cztery seriale, trzy produkcje dla dzieci, film przyrodniczy i talk-show. Na przestrzeni ostatniego roku powoli dodawano jednak do niego kolejne pozycje. Okazuje się, że nowe produkcje przyciągają prze ekrany znacznie więcej widzów, niż te dostępne w katalogu od początku.
Aplikacja Apple TV jest już dostępna na konsole Playstation 4. Wczoraj wieczorem program pojawił się w sklepie, skąd można pobrać go za darmo.
Na początku miesiąca w sieci pojawiły się nieoficjalne doniesienia dotyczące aplikacji Apple TV dla konsol PlayStation 4 i PlayStation 5. Teraz informacje te zostały oficjalnie potwierdzone przez firmę Sony.
LG oraz inni producenci co jakiś czas poszerzają listę swoich telewizorów, które otrzymają wsparcie między innymi dla Apple TV, AirPlay 2 oraz dla HomeKit.
Pisałem niedawno o śmierci urządzenia Apple TV przy okazji tekstu o smart telewizorze Samsunga Q60R, który poza wsparciem dla AirPlay 2 (a więc bezprzewodowym wysyłaniem obrazu i dźwięku z Maca, iPhone'a czy iPada na telewizor), aplikacją Apple TV, oferuje także natywną aplikację Apple Music. Poza ewidentnym, bo dobrze widocznym już w powyższym zdaniu, problemem z nazewnictwem, który powoduje spore zamieszanie, Apple ma ze wspomnianym urządzeniem jeszcze jeden, moim zdaniem, bardzo poważny problem. Staje się ono coraz bardziej zbędne w czasach wszechobecnych smart telewizorów.
Na kanale Apple TV w serwisie YouTube pojawiły się zwiastuny serialu i filmu dokumentalnego, które już wkrótce będą dostępne w usłudze Apple TV+. Są to „Tajniki Geniuszu” (angielski tytuł „Greatness Code”) i „Boys State”.
Gdy Apple otworzyło się na inne firmy odnośnie AirPlay 2, HomeKit czy aplikacji Apple TV, niemal wszyscy producenci od razu poinformowali, że zaimplementują rozwiązania amerykańskiego producenta do niektórych swoich telewizorów.
W ubiegłym roku na łamach MyApple Magazynu opisywałem telewizor QLED smart TV od Samsunga Q60R. Był on jednym z pierwszych z fabrycznie zainstalowaną aplikacją Apple TV, dającą dostęp do biblioteki filmów w iTunes Store, a od listopada do usługi Apple TV+. Pisałem wtedy, że moim zdaniem to właśnie o takim telewizorze jak ten myślał kiedyś Steve Jobs. Wspomniałem też, że telewizory smart TV z dostępem do zbiorów iTunes i aplikacji Apple TV mogą oznaczać śmierć przystawek telewizyjnych o tej nazwie. Niedawno wszystkie telewizory Samsunga, w tym mój Q60R, zyskały także aplikację Apple Music. Posiadanie przystawki Apple TV czy kupno kolejnego jej modelu (np. Apple TV 4K lub zapowiadanego jeszcze nowszego) stało się dla mnie jeszcze bardziej wątpliwe.
Apple TV drugiej oraz trzeciej generacji są dość starymi urządzeniami, jednak wciąż nadają się do konsumowania treści multimedialnych. Niestety producenci nie udostępniają już nowych programów, a te istniejące tracą powoli wsparcie.
1 listopada bieżącego roku ruszyła zapowiadana od wiosny i oczekiwana przez wielu usługa oferująca wideo na żądanie – Apple TV+. Po ponad miesiącu korzystania z niej mogę pokusić się już o wstępną jej ocenę i podjąć polemikę z negatywnymi opiniami, które na jej temat pojawiają się w sieci.
Ostatnio informowaliśmy Was, że aplikacja Apple TV zadebiutowało na urządzeniach Amazon oraz dla użytkowników serwisu Roku.
Z testów przeprowadzonych przez firmę FlatpanelsHD, serwis Apple TV + oferuje najwyższą jakość obrazu spośród wszystkich serwisów streamingowych obsługujących rozdzielczość 4K.
Przedstawiciele firmy Roku poinformowali, że od dziś klienci ich platformy mogą korzystać z aplikacji Apple TV.