Dzisiaj o godzinie 19.00 naszego czasu, a o 10.00 czasu lokalnego, w Yerba Buena Center for the Arts w San Francisco rozpocznie się impreza Apple, którą promuje slogan "We still have a lot to cover". Apple powinno zaprezentować na niej nowe modele iPadów, a także podać termin wprowadzenia do sprzedaży nowej stacji roboczej Mac Pro i systemu operacyjnego OS X Mavericks.
Kilkukrotnie wspominaliśmy o tym, że wygląd systemu iOS 7 wzbudził wiele, często skrajnych komentarzy. Zmiany w stosunku do iOS 6 są bez wątpienia drastyczne. Jest płasko, kolorowo i bardzo prosto. Okazuje się, że wygląd ekranu domowego iOS 7 wraz ze wszystkimi ikonami aplikacji można z powodzeniem stworzyć w aplikacji Microsoft Word.
Po spektakularnym wycofaniu aplikacji BlackBerry Messenger dla iOS i Androida chwilę po jej premierze, wróciła ona dzisiaj do App Store. Wielu użytkowników i tak jednak będzie musiało poczekać kilka dni na możliwość skorzystania z usługi BBM.
Odkąd sięgam pamięcią, co rusz pojawiały się gry, które miały przyprawić użytkownika o zawał w wyniku strachu. Były one mniej lub bardziej udane, jednak te których ja próbowałem nigdy nie spowodowały bym się jakoś szczególnie bał. Owszem czasem, się mocno wciągałem, czasem mniej lub bardziej przeżywałem to co się dzieje na ekranie i w słuchawkach, jednak zawsze gdzieś tam miałem myśl - "To tylko gra !" która sprawiała, że jakoś nigdy się nie bałem. Podobnie rzecz miała się z filmami i choć czasem wzbudzały one dreszczyk emocji, sporadycznie zdarzało się abym się bał. Przyznam się szczerze, że kiedyś wraz z ze znajomymi oglądaliśmy horror. Panowie na wesoło, Panie na poważnie. Aż coś mnie podkusiło by w "strasznym momencie" uszczypnąć koleżankę która... zemdlała. To był dla mnie horror bo bałem się, że zeszła na zawał. Przepraszam Renata jeśli to czytasz. Niestety, musiałem ulec pewnej grze, która sprawiła... że przestałem w nią grać po zaledwie 10 minutach stwierdzając - To nie na moje nerwy ! .
W ostatnich miesiącach ucichły spekulacje na temat urządzenia naręcznego Apple, które prawdopodobnie będzie nosić nazwę iWatch (Apple wystąpiło o rejestrację takiej nazwy w kilku krajach na świecie). Jak dotąd nie wiadomo ani jak będzie wyglądać tego typu urządzenie, ani jakie będzie mieć funkcje, no i czy w ogóle się pojawi.
Skala problemów z pamięciami Flash w MacBookach Air sprzedanych pomiędzy czerwcem 2012, a czerwcem 2013 roku zmusiła Apple do otwarcia programu ich wymiany.
Slogan, jaki znalazł się na zaproszeniach jutrzejszej imprezy - "We still have a lot to cover" - wzbudza dyskusje nie tylko na forum MyApple, ale także w serwisach anglojęzycznych. Jest bowiem w pewnym stopniu grą słów.
Na rynku klientów Twittera panuje od roku pewien zastój. Nic w tym dziwnego, Twitter bardzo skutecznie zniechęcił deweloperów do tworzenia kolejnych aplikacji tego typu, narzucając limity użytkowników. Na szczęście co jakiś czas powstają nowe ciekawe programy tego typu, które zwykle trafiają na mojego iPhone'a, iPada czy Maka. Nie jestem może uzależniony od Twittera (cześć z Was wie, że do osób, które znamy tylko z Twittera podchodzę z pewnym dystansem, niemalże nie bywam na Tweetupach i tego typu imprezach), ale na pewno podglądam strumień na bieżąco. Stąd też korzystam w tym celu z różnych aplikacji. Najnowszą, jaka ostatnio pojawiła się w App Store jest Tweet7 dla iPhone'a. Tweet7 to program, którego interfejs wpisuje się mocno w trendy narzucone przez interfejs iOS 7. Mamy więc tuta nie tylko płaski dizajn ale też elementy półprzezroczyste, rozmywające to, co jest pod spodem. Zwraca uwagę także minimalistyczny interfejs, w którym tradycyjny pasek menu z ikonami przedstawiającymi różne funkcje, zastąpiony został pionowym paskiem w trzech odcieniach koloru niebieskiego. Są to tak naprawdę zakładki różnych widoków, które możemy wysuwać przesuwając je palcem w lewą stronę. Górna zakładka to widok wiadomości publicznej (czy jak kto woli zmianek), jaśniejsza - środkowa to zakładka wiadomości prywatnych, najjaśniejsza, to zakładka profilu użytkownika. Lista tweetów w Tweet7 jest bardzo przejrzysta - pod pewnymi względami przypomina mi trochę wygląd Twitterrific. Dodatkowo w linii czasu (czyli na tzw. timeline) program wyświetla obrazki umieszczona w tweetach, choć ten widok moim zdaniem wymaga jeszcze pewnego dopracowania (wrzucone przeze mnie kwadratowe zdjęcie zostało umieszczone w prostokątnej ramce, co skutkowało pustą, szarą przestrzenią zarówno nad jak i pod fotografią). Nie było problemu z prostokątnymi obrazkami, zarówno poziomymi, jak i pionowymi. Funkcję wyświetlania obrazków w linii czasu można wyłączyć w ustawieniach programu (dostępnych w widoku profilu użytkownika). Niestety Tweet7 nie wyświetla obrazków w widoku list. Na obecną chwilę w Tweet7 brakuje mi także kilku dość istotnych funkcji, wspomnieć wypada obsługę wielu kont (ma pojawić się wraz z aktualizacją tego programu), powiadomienia push czy zapisywanie haseł wyszukiwania (przydaje się to przy okazji różnego typu imprez). Są to funkcje, z których korzystam często. Cieszy mnie, że deweloperzy nie zasypiają gruszek w popiele i zamierzają systematycznie dodawać nowe funkcjonalności. Tweet7 ma więc szansę powalczyć o użytkownika takich aplikacji jak Twitterrific czy Tweetbot. Program Tweet7 dla iPhone'a dostępny jest w App Store w cenie 2,69 €. Pobierz z App Store
Przygotowania do jutrzejszej imprezy to nie tylko odpowiednie udekorowanie budynku w kompleksie Yerba Buena Center for the Arts, ale także aktualizacje treści w serwisie Apple.com. Na kilka godzin pojawiła się w nim nowa wersja strony przedstawiającej aplikacje Apple, jakie zainstalowane są fabrycznie na urządzeniach z iOS i jakie można pobrać lub kupić w App Store. Znalazły się na niej nowe ikony aplikacji z mobilnych wersji pakietów iLife i iWork.
Apple wypuściło pierwszą telewizyjną reklamę iPhone'a 5S, przedstawiając w niej model w kolorze złotym. Spot nawiązuje do filmu, jaki można było zobaczyć podczas wrześniowej prezentacji nowych modeli iPhone'ów.
Zakupiłem ostatnio bezprzewodowy odbiornik audio bluetooth Yamaha-11, który wśród tego typu sprzętów jest liderem. Jest tu urządzenie, wielkości 3 pudełek po zapałkach, które podpinamy do naszego wzmacniacza lub amplitunera i wysyłamy na nie muzykę za pośrednictwem bluetooth.
Piłka nożna stała się ostatnio, jak po każdej porażce w ostatnich 25 latach tematem drażliwym. Drużyn z rodzimej ligi na boiskach Ligi Mistrzów można ze świecą szukać, a patrząc na polską reprezentacje... ehh, najlepiej pozostawię to bez komentarza. Na szczęście, są drużyny które stoją na wyższym poziomie umiejętności gry w piłkę nożną. To dla kibiców przede wszystkim tych drużyn (ale i kibiców ligi polskiej i mniej prestiżowych lig także) pojawiła się przystosowana designem aplikacja The Football App - All Football .
Analityk Ming-Chi Kuo z firmy KGI Securities jest zdania, że 22 października zobaczymy cieńszego i lżejszego iPada piątej generacji i iPada mini z ekranem Retina.
iOS 7 przyniósł na tyle drastyczne zmiany w interfejsie, że wielu zwykłych użytkowników nie było w stanie się w nim odnaleźć. Niektórzy użytkownicy iPhone'ów 4S i 4 narzekają na wyraźny spadek wydajności tych urządzeń po zainstalowaniu nowego systemu. W sieci pojawiły się nawet nagrania co bardziej zdesperowanych, którzy bez zastanowienia czy świadomości tychże zmian stuknęli w przycisk aktualizacji. Istnieje też inny problem związany z aktualizacjami urządzeń z iOS poprzez sieć WiFi, bez podłączania ich do komputera z iTunes. Paczka z nowym systemem pobierana jest do pamięci jeszcze przed zainicjowaniem przez użytkownika procesu aktualizacji. Zajmuje ona więc cenne miejsce w pamięci, niezależnie od tego, czy użytkownik chce zaktualizować swoje urządzenie, czy też nie. Za tego typu praktyki pozwał CEO Apple Tima Cooka niejaki Mark Menacher.
Na kilka dni przed imprezą, podczas której Apple ma pokazać nowe produkty, firma udostępniła deweloperom wersję Golden Master systemu OS X Mavericks Server. Może to wskazywać na to, że Apple może wydać OS X Mavericks już 22 października.
Aplikacje pogodowe, przeliczniki no i oczywiście listy rzeczy do zrobienia to programy, które chyba najliczniej występują w App Store - nie licząc masy chłamu, jaki można tam także znaleźć. Jeśli chodzi o wspomniane listy, to ostatnio na mojego iPhone'a wpadło kilka ładnych i funkcjonalnych programów. Jednym z nich jest Begin dla iPhone'a. Begin to program maksymalnie prosty i w pewnym stopniu przypominający Clear z tą różnicą, że posiada całkiem ładny interfejs przystosowany do iOS 7 (nie to, że Clear nie jest ładne, jest ale pozbawione jest interfejsu jako takiego). W podobny sposób, za pomocą gestów tworzone są i odznaczane poszczególne zadania. Przeciągnięcie listy w dół dodaje kolejne. Przesuniecie palcem po zadaniu w prawo odznacza je jako wykonane. W ten sam sposób przesuniecie na zadaniu oznaczonym jako wykonane przywraca je do listy. Begin kładzie jednak nacisk na krótkotrwałe zadania do wykonania dzisiaj i jutro. Stąd domyślnie każde zadanie dodawane jest do listy na bieżący dzień. W każdej chwili możemy wysłać zadanie na dzień następny (jutro) przesuwając po nim palcem z prawej do lewej. Taki sam gest wykonany na zadaniu już wykonanym usuwa je ostatecznie z listy. W każdej chwili możemy podejrzeć też zadania, jakich nie wykonaliśmy i które przechowywane będą na liście przez kolejne dwa dni. Wystarczy przesunąć całą listę w górę. Program może także przypominać nam o zadaniach jakie mamy do wykonania. Begin oferuje za darmo dwa tematy kolorystyczne: jasny - dzienny i ciemny - nocny. Za dodatkową opłatą można pobrać inne tematy kolorystyczne. Program Begin dla iPhone'a dostępny jest w App Store za darmo. Pobierz z App StoreObserwuj @MacKozer
Pisaliśmy w ostatnich miesiącach o problemach amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości z wiadomościami iMessage, które odczytać mogą tylko ich nadawcy i odbiorcy. Apple wielokrotnie odpowiadało też, że nie jest w stanie odczytać wiadomości przesłanych przez użytkowników. Potwierdza to firma Quarkslab, która uczestniczyła w konferencji Hack in the Box w Kuala Lumpur w Malezji. Uważa ona jednak, że Apple teoretycznie mogłoby mieć dostęp do treści wiadomości iMessage
W temacie wszelkiej maści przeliczników miar, wag i walut jest ostatnio bardzo duży ruch. Co rusz odkrywam jakąś nową aplikację tego typu i każda następna jest ładniejsza od poprzedniej. Najnowsza i chyba najładniejsza, jaką odkryłem to Vert. Jak każdy tego typu program także Vert oferuje możliwość przeliczania miar z różnych kategorii. Do wyboru mamy m.in.: przyspieszenie, kąty, obszar, jednostki przydatne przy gotowaniu (zarówno jeśli chodzi o ilość jak i wagę), rozmiar danych, gęstość, energia, szybkość, czas, typografia, natężenie dźwięku, masa i waga, energia, długość, światło, zużycie paliwa, częstotliwość, a także wspomniane już waluty. Dostępne są także jakże przydatne przeliczniki rozmiarów ubrań. Do dyspozycji mamy osobne kategorie, jak biustonosze, czapki i kapelusze, koszule i bluzki (z podziałem na rozmiary męski, kobiece i dziecięce), buty, a także garnitury i kostiumy. Vert oferuje możliwość nie tylko wprowadzania określonej wartości ale i przeprowadzanie prostych obliczeń dodawania, odejmowania, mnożenia i dzielenia i na bieżąco przeliczanie uzyskanego wyniku. Wybór odpowiedniej miary odbywa się w górnej połowie ekranu, poprzez przesuwanie poszczególnych z nich w górę lub w dół. Podwójne kliknięcie na wybranej jednostce czy walucie dodaje ją do ulubionych. Dzięki temu będziemy mogli w przyszłości ograniczyć wybór tylko do tych, które nas naprawdę interesują. Jeśli nie specjalnie przypadły nam do gustu domyślnie wybrane kolory (moim zdaniem są świetne), w każdej chwili możemy wybrać inny temat kolorystyczny. Do wyboru jest ich na obecną chwilę 15. Vert dla iPhone'a dostępny jest w App Store w cenie 0,89 €. Pobierz z App Store
Całkiem niedawno, po wielu latach Facebook wreszcie zezwolił na edycję wpisów i komentarzy. Osobiście przyjąłem to z radością, bo wielokrotnie zdarzało mi się usuwać post, w którym znalazła się literówka. Po zmianach w wersji webowej serwis zaktualizował właśnie aplikację dla iPhone'a i iPada. Nowości pojawiły się jednak tylko w Facebooku uruchomionym na iPhone. Teraz bez problemu możemy poprawić błędy we wpisie czy komentarzu jaki opublikowaliśmy w tym serwisie społecznościowym. Aktualizacja aplikacji Facebooka dla iPhone'a przyniosła także możliwość dodawania obrazków w komentarzach. Facebook dla iPhone'a i iPada dostępny jest w App Store za darmo. Pobierz z App Store
Jak donosi AppleInsider, obecna wersja Apple TV stała się niedostępna zarówno we francuskim, jak i niemieckim sklepie internetowym Amazon. Urządzenie będzie ponownie dostępne od 23 października.
Serwis Consumer Reports opublikował ostatnio swoją opinię o nowych modelach iPhone'ów. Jego zdaniem zarówno iPhone 5S, jak i 5C, to świetne urządzenia, jednak pod pewnymi względami lepszym wyborem są smartfony konkurencji.
Apple rozpoczęło przygotowania do zaplanowanej na 22 października imprezy, która odbędzie się w Yerba Buena Center for Arts. Budynek, w którym odbędzie się prezentacja nowych urządzeń, jest właśnie przygotowywany na ten dzień.
Wspominaliśmy niedawno o fotografie magazynu National Geographic, który wybrał się z iPhonem 5S w plener do Szkocji. Okazuje się, że to nie jest odosobniony przypadek. Na swoją wyprawę do Patagonii iPhone'a 5S zamiast lustrzanki (Canona 1DX) zabrał inny fotograf, Austin Mann.
Radykalne zmiany w interfejsie iOS 7 determinują też wygląd nowych aplikacji dla iPhone'a i iPada, jakie pojawiają się w App Store. Jedną z bardziej popularnych kategorii, w której od dawna nie można specjalnie wiele powiedzieć są programy pogodowe. W tym temacie trudno wymyślić coś więcej, stąd aplikacje tego typu różnią się głównie wyglądem. Zmiany wprowadzone w iOS 7 dały szerokie pole do popisu ich projektantom. Przykładem programu serwującego prognozę pogody, który świetnie wygląda i bardzo dobrze wpisuje się w nowe trendy jest Weather Line dla iPhone'a. Aplikacja serwuje prognozę zarówno krótkoterminową, na najbliższe godziny, na najbliższe dni, oraz długoterminową, która oczywiście obarczona jest dużym marginesem błędu, na nadchodzące miesiące. Prezentuje ją w postaci wykresu przedstawiającego zmiany temperatur w dzień, jak i w nocy. Wystarczy stuknąć na wybranej godzinie, dniu lub miesiącu, aby podejrzeć dodatkowe informacje, jak temperaturę odczuwalną, wilgotność, godzinę wschodu i zachodu słońca, siłę i kierunek wiatru. W przypadku miesięcy jest to liczba dni suchych, mglistych, z opadami śniegu czy średni opad deszczu. Weather Line - co już jest standardem w przypadku aplikacji pogodowych - określa za pomocą odbiornika GPS naszą pozycję, a więc miejscowość, w której się znajdujemy. Oczywiście, możemy dodać ich więcej. Weather Line nie jest niestety programem tanim. Kosztuje on w App Store 2,69 €. Pobierz z App Store
Całkowicie nowe ikony dwóch aplikacji z pakietu iLife w wersji dla iOS - iPhoto i Garage Band - pojawiły się na kilka godzin w widoku zarządzania przestrzenią dyskową iCloud w ustawieniach systemowych w iOS.
16 października 2003 roku Apple wydało iTunes w wersji dla Windows, zwiększając znacznie target swojego przenośnego odtwarzacza muzycznego - iPoda i otwartego kilka miesięcy wcześniej sklepu muzycznego iTunes Store. To właśnie iTunes dla Windows przez lata umożliwiał użytkownikom tego systemu wygodne zarządzanie swoimi iPodami, iPhone'ami i iPadami.
Od kilku lat niemal wszystkie pliki, które tworzę i z których korzystam na co dzień trzymam w chmurze Dropbox. Dzięki temu mogę właściwie bezstresowo przesiadać się z MacBooka Pro na iMaka, iPhone'a czy iPada, a czasem także na urządzenia z innymi systemami operacyjnymi. Uniwersalna aplikacja Dropbox dla iOS pozwalająca na dostęp do zasobów chmury plików sprawdza się całkiem nieźle. Zapisywanie i otwieranie plików trzymanych na Dropboksie wspiera także wiele programów dla iPhone'a i iPada z których korzystam. W App Store pojawił się właśnie płatny program (wiadomo - coś za coś), który pod wieloma względami bije na głowę oficjalną aplikację Dropboksa. Mowa o Boxie. Aplikacja posiada minimalistyczny interfejs utrzymany w skali szarości. Lista plików i folderów utrzymana jest w jasnych kolorach, podczas gdy górna belka z tytułem danego folderu lub widoku, oraz boczne menu mają kolor ciemno szary. Interfejs programu jest oczywiście dostosowany do wyglądu iOS 7. Dominuje więc minimalizm. Na górnej belce, poza nazwą folderu znajdziemy także menu kontekstowe dla danej lokalizacji. Możemy za jego pomocą wyciąć, skopiować cały folder, pobrać całą jego zawartość do pamięci, tak by wszystkie pliki były dostępne offline. Możemy także załadować do niego zdjęcia lub filmy wideo, utworzyć nowy podfolder oraz podejrzeć usunięte pliki - co jest moim zdaniem świetne. Boxie pozwala bowiem na przywracanie usuniętych plików. Co ważne usuniętych nie tylko w tym programie, ale np. w Finderze na Maku. Aplikacja posiada całkiem sprawnie działające powiadomienia wewnątrz programu, dzięki czemu poinformuje nas o wszystkich zmianach. Jeśli jakiś plik został usunięty, możemy go przywrócić. Dostępna jest także funkcja "cofnij" umożliwiająca np. przywrócenie jakiegoś pliku zaraz po jego usunięciu. Boxie wspiera także funkcję podglądu wersji danego pliku. Jeśli był on edytowany i zmieniany to aplikacja wyświetli poszczególne jego wersje, umożliwiając przywrócenie tej, która nas interesuje. W Boxie bardzo podoba mi się rozdzielenie zakładek do plików od funkcji pobierania ich do pamięci, czyli zapisanie wersji offline. Mogę dodawać do zakładek zarówno poszczególne pliki jak i foldery, bez pobierania ich na mojego iPhone'a. Do tego celu służy w Boxie oznaczenie pliku gwiazdką (nie można pobrać offline folderu, wspominałem jednak wyżej, że można pobrać całą jego zawartość poprzez menu kontekstowe). Boxie ma też jeszcze jedną przewagę nad oficjalną aplikacją. Pozwala na wygodne określenie zakresu wyszukiwania. Wpisując interesującą mnie frazę mogę określić, czy wyszukiwanie ograniczone będzie tylko do aktualnie otworzonego folderu, czy także obejmie znajdujące się w nim podfoldery, czy może obejmować ma całą zawartość mojego konta. Aplikacja pozwala na wygodne sortowanie plików względem daty utworzenia, nazwy itp. Mamy do wyboru listę ułożoną malejąco, rosnąco, chronologicznie od najstarszej, lub od najnowszej. To nie wszystko co potrafi ten program. Opisałem te funkcje, które osobiście zrobiły na mnie największe wrażenie. Szkoda, że Boxie to program dostępny tylko dla iPhone'a. Brak wersji uniwersalnej to moim zdaniem największa jego wada. Mimo tego wart jest swojej ceny. Program Boxie dla iPhone'a dostępny jest w App Store w cenie 1,79 €. Pobierz z App Store
Znane są już oficjalne cenniki obejmujące iPhone'a 5S i iPhone'a 5C oraz iPhone'a 4S w sieci T-Mobile. [list] *]iPhone 5S 16 GB w zależności od abonamentu, będzie kosztował od 1289 zł (abonament Premium II 159,99/169,99/174,99 zł) do 2389 zł (abonament Basic 39,99/49,99/54,99 zł). *]iPhone 5S 64 GB w zależności od abonamentu, będzie kosztował od 2119 zł (abonament Premium II) do 3219 zł (abonament Basic). *]iPhone 5C 16 GB będzie kosztować odpowiednio od 879 zł (abonament Premium II) do 1979 zł (abonament Basic) [/list] Cena iPhone'a 4S w ubogiej wersji 8 GB będzie się zaczynała od 249 zł do 1299 zł .
Premiera najnowszego systemu OS X Mavericks zbliża się dużymi krokami. Jak wiemy, system ma być dostępny dla wszystkich użytkowników tej jesieni, po cichu liczę jednak na to, że Tim Cook lub Craig Federighi powiedzą na wtorkowej konferencji "available today" i już w przyszłym tygodniu będę mógł go zainstalować na swoim Macu. Wersja Golden Master została zaprezentowana prawie dwa tygodnie temu, co także wpływa na uzasadnienie moich oczekiwań.
Kilka dni temu pisaliśmy o wyraźnie niższej sprzedaży iPhone'ów 5C względem iPhone'a 5S. Dane takie zaprezentowała firma Consumer Intelligence Research Partners. Ich uzupełnieniem mogą być informacje, jakie opublikował Wall Street Journal. Zdaniem tej gazety Apple zmniejszyło wielkość zamówienia plastikowych iPhone'ów u swoich podwykonawców w Chinach. Może to świadczyć o znacznie niższym - od początkowych założeń - zainteresowaniu tym urządzeniem.