Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Nowy produkt Psystar


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
172 odpowiedzi w tym temacie

#76 pkos

pkos
  • 242 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 14:15

Który jest upgradem dla Twojego _MAKA_.

...to Twoja dalsza wypowiedź jest pozbawiona w tym momencie sensu.

Socjalistyczny eurofaszyzn to jakaś plaga na tym forum :roll:


Nie widzę tu ani socjalizmu ani faszyzmu, raczej chęć swobodnego dysponowania legalnie nabytym towarem. Z drugiej strony jest chęć przymuszenia konsumenta do określonych zachowań. Ja nie nazwę tego socjalizmem, czy faszyzmem przez szacunek dla ofiar totalitaryzmu, dla mnie to po prostu praktyka monopolistyczna.

Podano wyżej kilka absurdalnych przykładów, na szczęście mam nadzieję że nie dożyję czasów kiedy producent maszynek do golenia zabroni używać konkurencyjnych pianek... natomiast jestem pewny że dożyję czasów kiedy Apple ustąpi na rzecz normalności.


Wracając do pierwszego zdania - to Apple tak twierdzi i tu jest właśnie spór... jeśli przyjmiemy że Apple jest najwyższą instancją prawną to faktycznie moje wynurzenia tracą sens, na szczęście są ważniejsze organy stanowiące prawo więc... mamy spór.

#77 cepeen

cepeen
  • 133 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 14:23

Bartoszu, akurat argument dotyczący konfiguracji, nie jest oparty (przynajmniej w moim przypadku) na cenie tego sprzętu, a jego jakości. Co to wogóle za karta grafiki GT120 (w Macu Pro)? Właśnie o to chodzi że fajnie by było gdyby można było sobie konfigurować sprzęt na własną modłę, a nie zdawać się na producenta. Ale taka jest filozofia Apple, i zgadzam się z tezą, że nie ma co im tego zabraniać. Ubolewam tylko, że nie można zakupić sobie samego OS.

#78 reader

reader
  • 1 119 postów
  • Skąddokąd?

Napisano 08 lipca 2009 - 14:27

na szczęście są ważniejsze organy stanowiące prawo

które jak do tej pory nie zabroniły takich zapisów w licencji, tak jak nie zabraniają licencji typu OEM, która
zezwala na powiązanie (jednorazowe) sprzętowe oprogramowania, bez możliwości (legalnej) instalcji tegoż
systemu na innym komputerze, nawet gdy poprzedni spalił się na grillu.

(Pomijam możliwości załatwienia tych spraw bezpośrednio z Microsoftem, chodzi mi o licencję)

#79 pkos

pkos
  • 242 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 14:30

nie ma wiec zadnego powodu zeby udawac ze jest inaczej - i psystarowi i jego zwolennikom chodzi o kase.


Takoż Apple chodzi o kasę i też nie ma powodu udawać że jest inaczej. Bądźmy sprawiedliwi w ocenach :)

#80 DoMiNiQuE

DoMiNiQuE
  • 1 851 postów
  • SkądOstrów Wielkopolski

Napisano 08 lipca 2009 - 14:32

Takoż Apple chodzi o kasę i też nie ma powodu udawać że jest inaczej.


Oczywiście. Dlatego też nakazanie Apple sprzedawania samego OSa naraziłoby firmę na poważne straty finansowe spowodowane spadkiem sprzętu.
Tak ma działać Wasza EuroSprawiedliwość?

#81 bartosz

bartosz

  • 1 644 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 14:42

chęć swobodnego dysponowania legalnie nabytym towarem. Z drugiej strony jest chęć przymuszenia konsumenta do określonych zachowan


kiedy kupujesz jakis program to w jego licencji jest zapis iz moze on byc uzywany na jednym stanowisku, tak? jesli potrzebujesz 5 kopii to powinienes go kupic 5 razy lub kupic licencje na 5 komputerow, tak? mimo ze z technicznego punktu widzenia mozesz zainstalowac go na dowolnej ilosci maszyn, tak? i dokladnie tak samo jest z innymi warunkami licencji. nie ma tu zadnej roznicy i jedno i drugie jest "przymuszaniem konsumenta do okreslonych zachowan". owe okreslone zachowania wynikaja w prostej linii z natury tego towaru. a ja w 100% ksztaltuje producent bo tworzy cos od co dziala w okreslony sposob. po za tym po raz piaty pisze ze nie rozmawiamy tu o tym co zrobisz sobie "tomku w swoim domku" - bo tego nikt nie potrafi skontrolowac - a o tym, ze ktos prowadzi w ten sposob biznes sprzedajac komputery i oprogramowanie do ktorego uzywania w ten sposob nie ma zadnych praw. niczym sie to nie rozni od sprzedawania photoshopa na bazarze za 15zl.

Wracając do pierwszego zdania - to Apple tak twierdzi i tu jest właśnie spór... jeśli przyjmiemy że Apple jest najwyższą instancją prawną to faktycznie moje wynurzenia tracą sens, na szczęście są ważniejsze organy stanowiące prawo więc... mamy spór.


apple nie jest "najwyzsza instancja prawna" lecz tworca produktu ktory kupiles i wlascicielem pewnych okreslonych praw - kupujac jakis program mozesz z nim zrobic wiele ale nie wszystko. nie wolno ci go np. dalej rozpowszechniac, nnie wolno wykorzystac jego kodu, elementow graficznych itd. bowiem mimo ze kupiles program te rzeczy nie naleza do ciebie. warunki tego co wolno ci z nim zrobic jasno okresla licencja i inne bardziej ogolne przepisy. spor rozstrzygnie sad nie apple, psystar ani dyskutanci na forum i to jest poza dyskusja. my rozmawiamy o etycznym wymiarze takiego postepowania i jego ocenie a ta jest oczywista. psystar korzysta z owocow cudzej pracy - i robi to wbrew woli apple. nie ma co do tego zadnych watpliwosci. jesli uwazasz ze to w porzadku bo dzieki temu troche mozesz oszczedzic to rownie dobrze mozesz robic zakupy u pasera zamiast w sklepie - tez jest taniej a przeciez nic innego sie nie liczy. problem tylko w tym ze kiedys trafisz tam na wlasny telewizor.

---- Dodano 08-07-2009 o godzinie 13:49 ----

Bartoszu, akurat argument dotyczący konfiguracji, nie jest oparty (przynajmniej w moim przypadku) na cenie tego sprzętu, a jego jakości. Co to wogóle za karta grafiki GT120 (w Macu Pro)? Właśnie o to chodzi że fajnie by było gdyby można było sobie konfigurować sprzęt na własną modłę, a nie zdawać się na producenta.


przeciez w makach pro elementy mozna wymieniac w tym takze grafike. to ze apple nie oferuje 30 kart na wejsciu to juz raczej kwestia zapotrzebowania - gdyby bylo pewnie producenci by je zaspokoili.

Takoż Apple chodzi o kasę i też nie ma powodu udawać że jest inaczej. Bądźmy sprawiedliwi w ocenach :)


oczywiscie - po to sie prowadzi biznes. przeciez nie o to chodzi ze to cos zlego zarobic albo kupic taniej ale o to ze mozna to zrobic uczciwie - produkujac wlasny produkt - lub nie podbierajac cudzy. apple zarabia zbierajac owoce wlasnego wysilku, psystar korzystaja z sytuacji. przeciez to widac golym okiem.

#82 pkos

pkos
  • 242 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 14:53

Oczywiście. Dlatego też nakazanie Apple sprzedawania samego OSa naraziłoby firmę na poważne straty finansowe spowodowane spadkiem sprzętu.
Tak ma działać Wasza EuroSprawiedliwość?


Ani moja ani euro... nie sądzę żeby sprowadzanie tematu do poziomu ideologii miało sens. Tak się składa że jestem posiadaczem MBP z Leopardem i posiadaczem komputera stacjonarnego na którym dla sportu zainstalowałem leosia (tak da się i działa) po czy m go wykasowałem bo:

1) nie jest to (jeszcze) legalne.
2) nie mam czasu na zabawę czy po kolejnym uaktualnieniu systemu będzie działać czy nie.

Nie zmienia to faktu że twierdzę iż licencja Apple narusza moje prawa, a firma nadużywa swojej pozycji.

Kilka lat temu zacząłem administrować serwerami Sun i tylko na nich można było instalować Solarisa, potem można było instalować Solarisa na PC, obecnie Sun Microsystem proponuje każdemu chętnemu żeby sobie OpenSolarisa zainstalował na komputerze, Apple jest moim zdaniem w połowie drogi. Może rozwiązanie będzie takie same OS X i OpenOS X.

---- Dodano 08-07-2009 o godzinie 15:56 ----

Ani moja ani euro... nie sądzę żeby sprowadzanie tematu do poziomu ideologii miało sens. Tak się składa że jestem posiadaczem MBP z Leopardem i posiadaczem komputera stacjonarnego na którym dla sportu zainstalowałem leosia (tak da się i działa) po czy m go wykasowałem bo:

1) nie jest to (jeszcze) legalne.
2) nie mam czasu na zabawę czy po kolejnym uaktualnieniu systemu będzie działać czy nie.

Nie zmienia to faktu że twierdzę iż licencja Apple narusza moje prawa, a firma nadużywa swojej pozycji.

Kilka lat temu zacząłem administrować serwerami Sun i tylko na nich można było instalować Solarisa, potem można było instalować Solarisa na PC, obecnie Sun Microsystem proponuje każdemu chętnemu żeby sobie OpenSolarisa za darmo zainstalował na komputerze, Apple jest moim zdaniem w połowie drogi. Może rozwiązanie będzie takie same OS X i OpenOS X.



#83 bartosz

bartosz

  • 1 644 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 14:58

Nie zmienia to faktu że twierdzę iż licencja Apple narusza moje prawa, a firma nadużywa swojej pozycji.


jasne. a ja twierdze ze narusza moja wolnosc przemieszczania sie bo bateria nie pozwala mi odejsc od gniazdka z pradem na wiecej niz kilka godzin...

#84 pkos

pkos
  • 242 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 15:12

jasne. a ja twierdze ze narusza moja wolnosc przemieszczania sie bo bateria nie pozwala mi odejsc od gniazdka z pradem na wiecej niz kilka godzin...


Nie sprowadzajmy dyskusji do poziomu absurdu :)
Jak napisałem wyżej zachowuję (choć z niechęcią) warunki postawione przez Apple mając na ich temat własne zdanie i czekając na zmianę licencji, i to nie koniecznie poprzez interwencję sądu raczej tak jak napisałem wcześniej na przykładzie Sun Microsystem - zmianę poprzez inne zdefiniowanie modelu biznesowego.
Być może nisza handlowa Apple jest stabilniejsza i rynek nie tak szybko wymusi zmiany... ale Sun był potężniejszym graczem a jednak w obliczu kurczącego się rynku postawił na bardziej liberalne z punktu widzenia konsumenta rozwiązania.

#85 DoMiNiQuE

DoMiNiQuE
  • 1 851 postów
  • SkądOstrów Wielkopolski

Napisano 08 lipca 2009 - 15:26

Chciałbym zakomunikować wszystkim oburzonym postawą Apple, że nie ma, nie było i nie będzie przymusu posiadania komputerów oraz oprogramowania Apple. Jak się nie podoba, to tam są drzwi. Tak wygląda dla mnie "wolny rynek".

#86 Iro

Iro
  • 6 738 postów
  • Płeć:
  • SkądKatowice

Napisano 08 lipca 2009 - 15:28

...apple nie jest "najwyzsza instancja prawna" lecz tworca produktu ktory kupiles i wlascicielem pewnych okreslonych praw - kupujac jakis program mozesz z nim zrobic wiele ale nie wszystko. nie wolno ci go np. dalej rozpowszechniac, nnie wolno wykorzystac jego kodu, elementow graficznych itd. bowiem mimo ze kupiles program te rzeczy nie naleza do ciebie. warunki tego co wolno ci z nim zrobic jasno okresla licencja i inne bardziej ogolne przepisy. spor rozstrzygnie sad nie apple, psystar ani dyskutanci na forum i to jest poza dyskusja. my rozmawiamy o etycznym wymiarze takiego postepowania i jego ocenie a ta jest oczywista. psystar korzysta z owocow cudzej pracy - i robi to wbrew woli apple. nie ma co do tego zadnych watpliwosci. jesli uwazasz ze to w porzadku bo dzieki temu troche mozesz oszczedzic to rownie dobrze mozesz robic zakupy u pasera zamiast w sklepie - tez jest taniej a przeciez nic innego sie nie liczy. problem tylko w tym ze kiedys trafisz tam na wlasny telewizor.


Troche dziwne to porównanie.
Przecież wielu nawet tutaj na forum kupuje Leo, potem, jak im się znudzi, czy dostaną wersje z nowym makiem, to go sprzedają.
Czy to jest nielegalne?
Przecież kupili system w pudełku osobno, więc mogą sprzedać go czy z makiem, czy z rowerem, jak tylko będą chcieli. EULA tego nie zabrania.
Tylko wersji dostarczonej z makiem lub NFR nie wolno osobno sprzedawać.

#87 Redviking

Redviking
  • 583 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 15:45

Kupujac wersje pudelkowa systemu nabywam tym samym pewne prawa do jego uzytkowania. Nie modyfikuje, nie powielam, nie rozpowszechniam. Uzywam np. plyt jako podstawki pod piwo (dlaczego nie jesli mam taka fantazje?) - uzycie niezgodnie z przeznaczeniem, ale to moja sprawa jak wykorzystuje, nie domagam sie od Apple pomocy technicznej jak kufel bedzie stal krzywo no i "uzywam" go nie na komputerze apple. Teraz zalozmy ze instaluje go na PC - tak samo nie powielam, nie rozpowszechniam, nie modyfikuje (bo EFIX nie zmienia nic w systemie tylko wspiera komunikacje ze sprzetem), nie domagam sie pomocy technicznej od apple, zaplacilem za wersje pudelkowa systemu tyle ile chcieli. Dlaczego nie moge tak uzywac? to ze firma "w domysle" ma ze jej system mozna uzywac tylko na komputerach apple to ich problem, zas zmuszanie osoby ktora zakupila system na wyrazenie zgody na takie warunki to wg. mnie lamanie praw klienta.

#88 bartosz

bartosz

  • 1 644 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 15:57

Nie sprowadzajmy dyskusji do poziomu absurdu :)


po prostu pokazuje do czego prowadzi takie rozumowanie. apple nie produkuje systemu dla pecetow wiec produkuje sie pecety pod system - to jest dopiero absurd.

Jak napisałem wyżej zachowuję (choć z niechęcią) warunki postawione przez Apple mając na ich temat własne zdanie i czekając na zmianę licencji, i to nie koniecznie poprzez interwencję sądu raczej tak jak napisałem wcześniej na przykładzie Sun Microsystem - zmianę poprzez inne zdefiniowanie modelu biznesowego.


to jasne ale chodzi tu o dobrowolna zmiane planow lub dostosowanie sie do sytuacji na rynku (popytu) a nie o przymus wymuszony przez jakichs komisarzy ludowych czy narzucony przez producentow hakintoszy bez adresu i skrupulow. byc moze apple kiedys zmieni swoje plany - co byloby ciekawe - ale zalezy to od nich i od nikogo innego. na razie produkuja dedykowany soft i jest to nie tylko legalne ale jeszcze do tego skuteczne. wystarczy porownac wyniki badan zadowolenia konsumentow blog.fotogenia.info 81 procent albo chocby zastanowic sie o czym tak naprawde jest ten watek... ja rozumiem, ze latwo jest zrozumiec punkt widzenia"miec prawiemaka za polowe ceny" nie wolno jednak zapominac ze kazdy handel czy wymiana opiera sie na obustronnych korzysciach i gdy okazuje sie niemozliwa nie oznacza to jeszcze zezwolenia na rozbój czy oszustwo. a najwiekszy w tym ambaras zeby dwoje chcialo na raz - pisal boy-zelenski. apple nie chce sprzedawac systemu dla pecetow wiec go nie sprzedaje. mozna miec na ten temat rozne opinie ale na pewno nie mozna tej decyzji lekcewazyc. to ich system, ich zyski, ich ryzyko i ich konsekwencje.

#89 pkos

pkos
  • 242 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 15:57

Chciałbym zakomunikować wszystkim oburzonym postawą Apple, że nie ma, nie było i nie będzie przymusu posiadania komputerów oraz oprogramowania Apple. Jak się nie podoba, to tam są drzwi. Tak wygląda dla mnie "wolny rynek".


Widzę że radykalnie jedziesz, komuniści, faszyści... tam są drzwi - z tym ostatnim akurat w 100% się zgadzam :) Te drzwi działają w obie strony i jak napisałem wcześniej potentat na rynku serwerowym dowiedział się od klientów gdzie są drzwi, nie klienci od niego.

Musisz zrozumieć że wolny rynek to miejsce gdzie obie strony odnoszą korzyści, a nie miejsce gdzie jeden jest bogiem a inni mają słuchać i jak się nie podoba to tam są drzwi.

Oczywiście każdy osobiście ocenia własne korzyści, ja oceniłem że korzystne dla mnie jest kupienie laptopa Apple ale kupienie komputera stacjonarnego od nich jeszcze długo nie będzie korzystne. Nie pozwalają mi na blaszaku zainstalować Leoparda - trudno, dla siebie potrzebuję systemu UNIX'owego a tu akurat mam pełny wybór zarówno płatnych jak i większy darmowych, i wszystkie mogę mieć legalnie.
Po co kupiłem macbooka spytacie, ano chcę obrabiać Nikonowe raw'y w CNX2 którego Nikon dostarcza niestety tylko na Windows i Mac. Między tymi systemami wybór akurat był prosty.

Mam więc do zdjęć CNX2 na laptopie (laptop oczywiście do pracy również się przydaje). Wolałbym CNX2 używać także na stacjonarnym komputerze (tak, tak liberalna licencja Nikona pozwala używać jednej kopii programu na komputerze stacjonarnym i przenośnym mimo że softu nie dają za darmo nawet z topowymi puszkami jak wielu by chciało)... niestety aby to osiągnąć musiałbym albo kupić Windowsa który jest dla mnie po prostu mało wygodny albo zmieniać komputer na określoną markę i kupić wygodnego Leoparda.

Dlatego piętnuję politykę licencyjną Apple - nie z pozycji ideologicznych (socjalistycznych) jak się usiłuje wmówić przeciwnikom restrykcyjnej licencji.

Dokonałem wyboru, Apple też dokonało mogło sprzedać mi 2 licencje na Leoparda a sprzedało jedną... ani oni na tym specjalnie nie stracili ani dla mnie nie jest to aż tak bardzo uciążliwe. Nie widzę jednak powodu żeby twierdzić że nie ma sprawy, dla mnie jest i mam nadzieję że podejście firmy do klientów się zmieni.

#90 bartosz

bartosz

  • 1 644 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 16:17

Przecież wielu nawet tutaj na forum kupuje Leo, potem, jak im się znudzi, czy dostaną wersje z nowym makiem, to go sprzedają.
Czy to jest nielegalne?
Przecież kupili system w pudełku osobno, więc mogą sprzedać go czy z makiem, czy z rowerem, jak tylko będą chcieli.


i to ma jakis zwiazek z psystarem?

Kupujac wersje pudelkowa systemu nabywam tym samym pewne prawa do jego uzytkowania.
Nie modyfikuje, nie powielam, nie rozpowszechniam. (...) Teraz zalozmy ze instaluje go na PC - tak samo nie powielam, nie rozpowszechniam, nie modyfikuje (bo EFIX nie zmienia nic w systemie tylko wspiera komunikacje ze sprzetem), nie domagam sie pomocy technicznej od apple, zaplacilem za wersje pudelkowa systemu tyle ile chcieli. Dlaczego nie moge tak uzywac? to ze firma "w domysle" ma ze jej system mozna uzywac tylko na komputerach apple to ich problem, zas zmuszanie osoby ktora zakupila system na wyrazenie zgody na takie warunki to wg. mnie lamanie praw klienta.


imho mozesz. to twoja sprawa. co wiecej apple nie lamie tu zadnych twoich praw - po prostu okresla sposob uzycia i przeznaczenie produktu - to ty lamiesz ich warunki. ale nie domagasz sie wsparcia wiec sam ponosisz konsekwencje. apple nawet gdyby chcialo nie moze ci go udzielic bo nie wie co zrobiles z systemem i na czym on dziala. trudno supportowac cudze produkty, prawda? psystar jednak robi co innego - sprzedaje komputery z osx. zarabia korzystajac z niskiej ceny pudelkowych wersji ktorych odbiorca jest klient, ktory juz raz zaplacil za system w cenie maka ktorego kiedys tam sobie kupil. to nie tylko jest sprzeczne z zapisami licencji ale tez w najzwyklejszy ludzki sposob nieuczciwe. czloweik instalujacy sobie wlasnorecznie hakintosza robi to z innych pobudek niz firma ktora chce jes sprzedawac setkami. i mozna je zrozumiec - nie ma kasy, jest ciekawy, lubi dlubac przy komputerach itd. firma sprzedajaca hakintosze idzie po prostu na skroty - uzurpuje sobie cudze prawa i ekslatuje je wyciagajac z tego korzysci. cena osx rozklada sie w cenie calego komputera - nie ma w tym zadnej tajemnicy. co wiecej wlasnie dlatego mozna potem kupic nowa wersje za male pieniadze. dzialanie psystara i mu podobnych jest wymierzone nie tylko w apple ale tez w uzytkownikow. apple swoj zysk (a wiec nasze pieniadze) przeznacza m.in. w inwestycje i dalszy rozwoj produktow, psystar tylko w dywidendy. przyzwolenie na taka dzialanosc jest po prostu szkodliwe.

#91 pkos

pkos
  • 242 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 16:23

to jasne ale chodzi tu o dobrowolna zmiane planow lub dostosowanie sie do sytuacji na rynku (popytu) a nie o przymus wymuszony przez jakichs komisarzy ludowych czy narzucony przez producentow hakintoszy bez adresu i skrupulow.


Też uważam że ewolucja Apple byłaby najlepszym rozwiązaniem, ale mam także zdanie że są łamane prawa konsumenckie.

Prosty przykład, ledwo kilka lat temu nie dało się założyć konta bankowego bez zgody na dowolne operowanie danymi personalnymi klientów przez bank. Co z pewnością było korzystne dla banków ale dla klientów niekoniecznie... Oczywiście nikt nie zmuszał do zakładania konta bankowego a i pewnie jakby dokładniej poszukać to by się znalazło bank który nie miał takiej klauzuli, ale na dziś mamy prawo które zabrania takich praktyk, dane mogą być przetwarzane na potrzeby prowadzenia konta ale już bank nie będzie nimi handlował no chyba że ktoś się dobrowolnie zgodzi. Podobnie z nowszą sprawą spłacania kredytów walutowych wyłącznie w walucie kupionej w banku i po kursie banku.

Czy też uważasz że do zmiany tego prawa przyczyniła się działalność jakiś komisarzy ludowych? Którzy dla poklasku pazernej gawiedzi stłamsili biednych bankowców :D

Trochę odbiegliśmy od Psystara - osobiście uważam że ta firma jeśli chce robić to co robi powinna sklonować makowego PC'ta i sprzedawać go bez Leoparda, raklamując swój sprzęt jako kompatybilny z systemem Apple. Klient na własną odpowiedzialność kupuje OS X i instaluje... Jednocześnie Psystar powinien prowadzić sprawę przeciwko Apple i dopiero jak ją ewentualnie wygra instalować system na swoich komputerach.

#92 Iro

Iro
  • 6 738 postów
  • Płeć:
  • SkądKatowice

Napisano 08 lipca 2009 - 16:45

po prostu pokazuje do czego prowadzi takie rozumowanie. apple nie produkuje systemu dla pecetow wiec produkuje sie pecety pod system - to jest dopiero absurd.


Jak to nie. Obecnie Leo jest napisany pod PeCety, a każdy nowy mac na intelu jest tego żywym przykładem!

Przecież wielu nawet tutaj na forum kupuje Leo, potem, jak im się znudzi, czy dostaną wersje z nowym makiem, to go sprzedają.
Czy to jest nielegalne?
Przecież kupili system w pudełku osobno, więc mogą sprzedać go czy z makiem, czy z rowerem, jak tylko będą chcieli. EULA tego nie zabrania.
Tylko wersji dostarczonej z makiem lub NFR nie wolno osobno sprzedawać.


i to ma jakis zwiazek z psystarem?


Tak. Chodzi o sprzedaż systemu.

#93 bartosz

bartosz

  • 1 644 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 17:02

dziś mamy prawo które zabrania takich praktyk, dane mogą być przetwarzane na potrzeby prowadzenia konta ale już bank nie będzie nimi handlował no chyba że ktoś się dobrowolnie zgodzi. Podobnie z nowszą sprawą spłacania kredytów walutowych wyłącznie w walucie kupionej w banku i po kursie banku.

Czy też uważasz że do zmiany tego prawa przyczyniła się działalność jakiś komisarzy ludowych? Którzy dla poklasku pazernej gawiedzi stłamsili biednych bankowców :D


wbrew pozorom nie ma tu zbyt wiele podobienstw - nie tak latwo otworzyc bank, wymaga to zgody, opinii, koncesji, rekomendacji, zabezpieczen, poreczen i zezwolen wystawianych pewnie przez kilkanascie duzych insytyucji. slowem mamy wielkie i geste sito przez ktore przeciskaja sie tylko nieliczni. a mimo to banki robia rozne "zle rzeczy". jakim cudem? otoz sadze ze wlasnie dlatego ze rynek bankowy jest zamkniety. najpierw rozni "komisarze" go ograniczyli - w imie oczywiscie naszego dobra - a teraz z nim bohatersko walcza. to klasyczny oligopol w ktorym konkurencja jest prawie pozorna. to samo masz na rynku gsm, telewizji czy stacji radiowych. wszedzie tam spotkasz rozne regulacje ktorych prawdziwym beneficjentem nie jest wcale klient tylko koncesjodawca. to o jego zadowolenie trzeba sie starac a reszta jest juz mniej wazna.

Trochę odbiegliśmy od Psystara - osobiście uważam że ta firma jeśli chce robić to co robi powinna sklonować makowego PC'ta i sprzedawać go bez Leoparda, raklamując swój sprzęt jako kompatybilny z systemem Apple. Klient na własną odpowiedzialność kupuje OS X i instaluje...


owszem, wtedy byloby im latwiej co jednak nie zmienia etycznej oceny takiego zachowania. jak pisal wozniak w iwoz nie po to sie chodzi do szkoly, nie po to sie ksztalci inzynierow, nie po to sie ksztalci managerow, handlowcow i tak dalej. powszechne dzis kopiowanie, powielanie, nasladowanie i tak dalej to jest upadek. w ten sposob nie da sie niczego osiagnac. nawet jesli psystar produkowalby i sprzedawal klony makow zgodnie z prawem byly by to tylko klony. jesli juz czlowiek decyduje sie kupic markowy produkt to nie kupuje podrobki - co to za przyjemnosc miec chinskiego iphona, balszanego rolexa czy plastikowe adidasy?

#94 Iro

Iro
  • 6 738 postów
  • Płeć:
  • SkądKatowice

Napisano 08 lipca 2009 - 17:18

owszem, wtedy byloby im latwiej co jednak nie zmienia etycznej oceny takiego zachowania. jak pisal wozniak w iwoz nie po to sie chodzi do szkoly, nie po to sie ksztalci inzynierow, nie po to sie ksztalci managerow, handlowcow i tak dalej. powszechne dzis kopiowanie, powielanie, nasladowanie i tak dalej to jest upadek. w ten sposob nie da sie niczego osiagnac. nawet jesli psystar produkowalby i sprzedawal klony makow zgodnie z prawem byly by to tylko klony. jesli juz czlowiek decyduje sie kupic markowy produkt to nie kupuje podrobki - co to za przyjemnosc miec chinskiego iphona, balszanego rolexa czy plastikowe adidasy?


Przecież Psystar nie klonuje maków!
To Apple sklonowało PeCeta!
Dlatego można zainstalować Leo na PeCecie nie produkowanym przez Apple.

#95 pkos

pkos
  • 242 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 17:27

owszem, wtedy byloby im latwiej co jednak nie zmienia etycznej oceny takiego zachowania. jak pisal wozniak w iwoz nie po to sie chodzi do szkoly, nie po to sie ksztalci inzynierow, nie po to sie ksztalci managerow, handlowcow i tak dalej. powszechne dzis kopiowanie, powielanie, nasladowanie i tak dalej to jest upadek. w ten sposob nie da sie niczego osiagnac. nawet jesli psystar produkowalby i sprzedawal klony makow zgodnie z prawem byly by to tylko klony. jesli juz czlowiek decyduje sie kupic markowy produkt to nie kupuje podrobki - co to za przyjemnosc miec chinskiego iphona, balszanego rolexa czy plastikowe adidasy?


Pełna zgoda z końcówką - klon to klon i szczególnie dla bogatszych niż my amerykanów a także bardziej leniwych oferta Psystara byłaby mała atrakcją, musiałby Psystar działać w biedniejszych krajach jak choćby Polska gdzie czynnik ekonomiczny gra znacznie większą rolę niż wygoda (lenistwo).

Natomiast co do kopiowania to ktoś tu porzucił własny system i zgodnie z prawem skopiował BSD, ktoś tu porzucił rozwijaną architekturę i skopiował PC - dodał własne rzeczy i sprzedaje. Nie ulega oczywiście że własny wkład Apple jest nieporównanie większy od wkładu Psystara jeżeli wogóle można mówić o jakimś ich wkładzie. Ale niestety Apple także idzie łatwiejszą drogą i na pewno coraz więcej u nich wkładu managerów i handlowców niż inżynierów... no ale to temat na inną dyskusję.

#96 bartosz

bartosz

  • 1 644 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 17:37

Jak to nie. Obecnie Leo jest napisany pod PeCety, a każdy nowy mac na intelu jest tego żywym przykładem!


irek daj sobie spokoj z takim lapaniem za slowka. dobrze wiesz w jakim kontekscie napisalem "pecety" -chodzilo o komputery nie bedace makami a wiec o dowolna ilosc ronych konfiguracji. osx dziala tylko na wybranych konfigach i cale to hakintoszowanie polega glownie na trzymaniu sie hcl. system nie posiada odpowiedniej ilosci sterownikow wiec nie dziala na pecetach. co wiecej kazdy stary mak tez byl tego przykladem - pecet oznacza przeciez personal computer i przykleil sie do klonow ibm tylko dlatego ze nie posiadaly one zadnej wlasnej rozpoznawalnej nazwy ani marki. od poczatku nazywaly sie pc/xt albo pc/at... atari, amigi czy maki byly w jakis sposob wyjatkowe, mialy swoje nazwy, jakies wlasne rozwiazania a pecety byly od zawsze nijakie. i do tej pory tak zostalo co znajduje odbicie w jezyku. wymiana precesorow z ppc na x86 nie powoduje wcale ze o makach mozna mowic pecety jakos bardziej niz do tej pory. architektura procesora to jeszcze nie komputer - komputer to oprogramowana elektronika o pewnych cechach uzytkowych - dlatego inaczej wyglada komputer w fabryce, inaczej w kasie a inaczej na biurku. i dlatego mak rozni sie od peceta z windowsem czy linuxem. gdyby tak nie bylo psystar sprzedawalby swoje komputery z e17 albo z xp i bylyby one rownie poularne jak te z osx. tylko ze tak nie jest o czym wszyscy tutaj wiedza. psystar bez osx nie mialby co sprzedawac. to firma ktora istnieje tylko dzieki apple. dokladnie tak samo jak kazdy pasozyt. Pasożyt – Wikipedia, wolna encyklopedia

Tak. Chodzi o sprzedaż systemu.


i jak kaziu moze odsprzedac swojego leoparda na allegro to znaczy ze psystar moze je sprzedawac przez internet albo w sklepach?

---- Dodano 08-07-2009 o godzinie 16:45 ----

Przecież Psystar nie klonuje maków!
To Apple sklonowało PeCeta!
Dlatego można zainstalować Leo na PeCecie nie produkowanym przez Apple.


psystar klonuje je doslownie. bez odpowiedniej konfiguracji osx nie zadziala i wlasnie dlatego leo mozna bezproblemowo zainstalowac na pececie ktory ma konkretna konfiguracje lecz na zadnym innym. owszem, apple zmienilo architekture procesora a co za tym idzie konstrukcje plyty, chipsety i tak dalej ale nie mozna powiedziec ze "sklonowalo peceta" bowiem nie da sie wskazac zadnego oryginalu z ktorego mialoby kopiowac. po prostu architektura x86 pociaga za soba pewne rozwiazania i ich wzajemna kompatybilnosc ktore jednak nie sa ani wyjatkowe ani tym bardziej zastrzezone. i tyle.

---- Dodano 08-07-2009 o godzinie 16:51 ----

Natomiast co do kopiowania to ktoś tu porzucił własny system i zgodnie z prawem skopiował BSD, ktoś tu porzucił rozwijaną architekturę i skopiował PC - dodał własne rzeczy i sprzedaje. Nie ulega oczywiście że własny wkład Apple jest nieporównanie większy od wkładu Psystara jeżeli wogóle można mówić o jakimś ich wkładzie. Ale niestety Apple także idzie łatwiejszą drogą i na pewno coraz więcej u nich wkładu managerów i handlowców niż inżynierów... no ale to temat na inną dyskusję.


i tak i nie. ja widze wyrazna roznice pomiedzy wykorzystwaniem otwartych standardow, odkupieniem czyichs rozwiazan i dlaszym ich rozwijaniem - do tego w oryginalny sposob czego apple nie mozna odmowic i co widac chocby po "sukcesie" innych projektow opartych na open source - a mechanicznym kopiowaniem konfiguracji czy cudzych pomyslow. apple jest nasladowane tak czesto i w tak niewybredny sposob ze az zeby bola. blog.fotogenia.info Atak klonów ja rozumiem ze mozna apple nie lubic ale jest jakas granica w ignorowaniu faktow czego pewni uzytkownicy na tym forum i nie tylko nie chca dostrzec.

#97 vendisse

vendisse
  • 1 190 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 18:30

slowem mamy wielkie i geste sito przez ktore przeciskaja sie tylko nieliczni. a mimo to banki robia rozne "zle rzeczy". jakim cudem? otoz sadze ze wlasnie dlatego ze rynek bankowy jest zamkniety.


swiete slowa:>
Wszyscy jestesmy wiezniami obecnego chorego systemu monetarnego, i chyba nikt sobie nie zdaje sprawy tak naprawde w jak prze....wej sytuacji sie znajduje.
Najgorsze ze wiekszosc poddaje sie temu dobrowolnie i jeszcze sie cieszy tak samo jak sie cieszy ze Apple dokopie psystarowi.
Dla mnie to niepojete.

#98 fraDiavolo

fraDiavolo
  • 528 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 08 lipca 2009 - 18:32

wyrownywanie szans to jest jest idea socjalistow. z definicji musi odbywac sie czyims kosztem jest wiec to typowa redystrybucja.


Niestety, nie wiesz, o czym piszesz. Mieszasz zupełnie różne pojęcia. Co ma zakaz nieuczciwych praktyk handlowych do redystrybucji?


nazywanie produkcji komputera i oprogramowania przez apple sprzedaza wiazana to jest naduzycie


Zupełnie się z tobą nie zgadzam. Komputery Mac i system operacyjny Mac OS X nie są ze sobą powiązane w taki sposób, aby brak któregoś z nich uniemożliwiał użycie drugiego zgodnie z przeznaczeniem. To są de facto dwa osobne produkty, które Apple po prostu wciska klientom razem, wykorzystując swoją przewagę rynkową. Zresztą samo Apple to pośrednio przyznaje, reklamując możliwość instalowania Windows czy Linuksa na Macach, dzięki czemu ma więcej klientów.

No, ale tu się przejawia moralność Kalego. Dopóki Apple może sobie nabić kabzę, namawiając windowsowców do zakupu Maców, dopóty wszystko jest OK. Wtedy Mac może być wolny od OS X i wszystko jest OK, Ale jak ktoś pójdzie krok dalej i powie: no to sprzedajcie mi komputer bez waszego systemu, którego nie potrzebuję, to już zupełnie co innego. Wtedy się*okazuje, że Mac i OS X są nierozdzielne. :lol: Mydlenie oczu naiwnym, ot co.


cala ta dyskusja nie dotyczy zreszta zakazywania czegokolwiek - z tej prostej przyczyny iz apple nie ma mozliwosci aby takie zakazy wyegzekwowac i kazdy kowalski moze sobie zrobic z osx to co mu sie podoba a jedyne co mu za to grozi to utrata wsparcia technicznego. dyskusja ta dotyczy odsprzedazy i wykorzystania osx w celach biznesowych ktore odbywa sie wbrew warunkom licencji


Jak widać nie cała. ;-) Moim zdaniem te wątki dość ściśle się*zazębiają.

co wiecej caly ten watek jest dowodem ze taki model produkcji jest lepszy - wszyscy dostrzegaja zalety osx i chca go uzywac, prawda?


Nieprawda.

golym okiem widac ze to co robi psystar to dzialanie naruszajace warunki uczciwej konkurencji i zwyklej przyzwoitosci a domaganie sie aby apple odrzucilo podstawy swojej dzialanosci i 30 lat swojej historii tylko dlatego ze ktos inny postanowil produkowac system operacyjny dzialajacy na dowolnym sprzecie to juz jawna bzdura.


Niech nie porzucają. Tylko niech przestaną tworzyć idiotyczne zapisy licencyjne i zaczną szanować klientów.

trzeba tylko chciec spojrzec na sprawe bez niecheci ale to wymaga odrobiny uczciwosci i obiektywizmu... tymczasem cala ta argumentacja za hakintoszami to glownie dorabianie ideologii do chudego portfela.


Ho, ho, pojechałeś po bandzie. Nie wiem jak inni, ale ja kupiłem swojego iPoda (bez iTMS :-x ), Macbooka (który ciągle się psuje :-x :-x ) oraz iMaca (ten na szczęście jakoś się jeszcze trzyma :-D ) za własne pieniądze. Podjąłem decyzję*o zakupie z własnej woli i wyłożyłem samodzielnie zarobione złotówki. Zagłosowałem portfelem i uważam,*że po dokonaniu wyboru mam prawo oceniać swoich wybrańców. Uważam Apple za firmę przereklamowaną, oferującą dość słabe produkty po zawyżonych cenach i narzucającą klientom nieuczciwe ograniczenia. Właśnie z tego względu nigdy nie kupię sobie iPhona.

Wolno mi tak myśleć bez wysłuchiwania zarzutów, że komuś czegoś zazdroszczę i chciałbym kogoś ograbić?

#99 Iro

Iro
  • 6 738 postów
  • Płeć:
  • SkądKatowice

Napisano 08 lipca 2009 - 19:02

irek daj sobie spokoj z takim lapaniem za slowka. dobrze wiesz w jakim kontekscie napisalem "pecety" -chodzilo o komputery nie bedace makami a wiec o dowolna ilosc ronych konfiguracji. osx dziala tylko na wybranych konfigach i cale to hakintoszowanie polega glownie na trzymaniu sie hcl. system nie posiada odpowiedniej ilosci sterownikow wiec nie dziala na pecetach. co wiecej kazdy stary mak tez byl tego przykladem - pecet oznacza przeciez personal computer i przykleil sie do klonow ibm tylko dlatego ze nie posiadaly one zadnej wlasnej rozpoznawalnej nazwy ani marki. od poczatku nazywaly sie pc/xt albo pc/at... atari, amigi czy maki byly w jakis sposob wyjatkowe, mialy swoje nazwy, jakies wlasne rozwiazania a pecety byly od zawsze nijakie. i do tej pory tak zostalo co znajduje odbicie w jezyku. wymiana precesorow z ppc na x86 nie powoduje wcale ze o makach mozna mowic pecety jakos bardziej niz do tej pory. architektura procesora to jeszcze nie komputer - komputer to oprogramowana elektronika o pewnych cechach uzytkowych - dlatego inaczej wyglada komputer w fabryce, inaczej w kasie a inaczej na biurku. i dlatego mak rozni sie od peceta z windowsem czy linuxem...


Problem w tym, że różni się już tylko obudową.
Pisząc o PC, miałem na myśli x86, a nie Personal Computer.
Dlatego uważam, że reklamy Mac vs PC, to okłamywanie ludzi, bo tak na prawdę różnią się tylko systemem.


psystar klonuje je doslownie. bez odpowiedniej konfiguracji osx nie zadziala i wlasnie dlatego leo mozna bezproblemowo zainstalowac na pececie ktory ma konkretna konfiguracje lecz na zadnym innym. owszem, apple zmienilo architekture procesora a co za tym idzie konstrukcje plyty, chipsety i tak dalej ale nie mozna powiedziec ze "sklonowalo peceta" bowiem nie da sie wskazac zadnego oryginalu z ktorego mialoby kopiowac. po prostu architektura x86 pociaga za soba pewne rozwiazania i ich wzajemna kompatybilnosc ktore jednak nie sa ani wyjatkowe ani tym bardziej zastrzezone. i tyle.

...
i tak i nie. ja widze wyrazna roznice pomiedzy wykorzystwaniem otwartych standardow, odkupieniem czyichs rozwiazan i dlaszym ich rozwijaniem - do tego w oryginalny sposob czego apple nie mozna odmowic i co widac chocby po "sukcesie" innych projektow opartych na open source - a mechanicznym kopiowaniem konfiguracji czy cudzych pomyslow. apple jest nasladowane tak czesto i w tak niewybredny sposob ze az zeby bola.


Problem w tym, że obecnie Apple nie ma już swoich rozwiązań, ponieważ prawie całkowicie opierają się o gotowce od Intela, czy NVIDIA.
Jedynie obudowy są ich (choć mogę się mylić).
Dlatego dalej twierdzę, że Psystar nie klonuje Apple, tylko korzysta z tych samych rozwiązań.
Na tych samych zasadach produkują HP, Dell, Asus.
Wprowadzają tylko drobne poprawki, usprawnienia, lub nic nie robią, jadąc według specyfikacji pomysłodawcy, którym na pewno nie jest Apple!

#100 bartosz

bartosz

  • 1 644 postów

Napisano 08 lipca 2009 - 19:33

Niestety, nie wiesz, o czym piszesz. Mieszasz zupełnie różne pojęcia. Co ma zakaz nieuczciwych praktyk handlowych do redystrybucji?


ja pisze o tym: Jednym z warunków wolnego rynku jest istnienie prawa regulującego działalność gospodarczą i stwarzającego obecnym na rynku podmiotom równe szanse - to twoje slowa. jesli "równe szanse" oznaczaja w twoich ustach "zakaz nieuczciwych praktyk handlowych" to powinienes sie wyrazac bardziej precyzyjnie. wtedy bede wiedzial o czym pisze. a odnosnie zakazu nieuczciwej praktyki wlasnie rozmawiamy - tyle ze nieuczciwie postepuje psystar a nie apple.

Komputery Mac i system operacyjny Mac OS X nie są ze sobą powiązane w taki sposób, aby brak któregoś z nich uniemożliwiał użycie drugiego zgodnie z przeznaczeniem. To są de facto dwa osobne produkty, które Apple po prostu wciska klientom razem, wykorzystując swoją przewagę rynkową. Zresztą samo Apple to pośrednio przyznaje, reklamując możliwość instalowania Windows czy Linuksa na Macach, dzięki czemu ma więcej klientów.


nie chce mi sie powtarzac tego samego po raz kolejny - fakty sa takie ze apple sprzedaje komputery z oprogramowaniem a nie bez, tworzenie dedykowanego softu ma rownie dluga tradycje jak niededykowanego, ani jedno ani drugie nie jest wobec klientow nieuczciwe a droga ktora wybieraja producenci nie stoi w sprzecznosci z zadnymi przepisami. licencja jasno okresla zasady uzywania produktu i twoje nie zgadzam sie nie ma tu nic do rzeczy. jesli nie chcesz zauwazyc roznicy jaka tkwi u podstaw takiego modelu produkcji (okreslona ilosc konfiguracji, niezaleznosc od producentow hardware kontra dowolna ilosc konfiguracji i zaleznosc od decyzji producentow sprzetu) to twoja sprawa - co mnie to obchodzi? ona przez to nie zniknie ze ty oglosisz "kompletnie sie z tym nie zgadzam". to sa konkrete zagadnienia a przyjecie ich pociaga za soba konkretne konsekwencje - widac je wyraznie gdy sledzi sie historie i ewolucje komputerow osobistych a takze zadowolenie i opinie uzytkownikow z poszczegolnych projektow. ciebie to jednak nie interesuje tak jak mnie rozmowa o tym ze jak apple "pozwalaja instalowac windows to zle" i jak "nie pozwala instalowac osx to tez zle".

Ho, ho, pojechałeś po bandzie. Nie wiem jak inni, ale ja kupiłem swojego iPoda (bez iTMS :-x ), Macbooka (który ciągle się psuje :-x :-x ) oraz iMaca (ten na szczęście jakoś się jeszcze trzyma :-D ) za własne pieniądze. Podjąłem decyzję*o zakupie z własnej woli i wyłożyłem samodzielnie zarobione złotówki. Zagłosowałem portfelem i uważam,*że po dokonaniu wyboru mam prawo oceniać swoich wybrańców. Uważam Apple za firmę przereklamowaną, oferującą dość słabe produkty po zawyżonych cenach i narzucającą klientom nieuczciwe ograniczenia. Właśnie z tego względu nigdy nie kupię sobie iPhona. Wolno mi tak myśleć bez wysłuchiwania zarzutów, że komuś czegoś zazdroszczę i chciałbym kogoś ograbić?


a ktos ci broni? mnie intersuje rozmowa o technologii a wysluchiwanie czyichs zalow ze mu sie komputer popsul. myslales ze maki sie nie psuja? ze to jakis osmy cud swiata? o co chodzi? rozmawiamy o postepowaniu firmy psystar a nie o twoim "uwazam ze maki sa slabe i drogie". jaki to ma w ogole zwiazek z psystarem? chcesz po prostu zeby w odwecie za twoje niepowodzenia ktos utral apple nosa i dlatego cieszysz sie z klopotow jakie moga spowodowac hakintosze? a moze boli cie to ze innym te ichnie maki jednak sie nie popsuly i drazni cie ich zadowolenie i sympatia do marki? naprawde nie rozumiem - to sie bardziej nadaje na jakies forum o psychologii i resentymentach niz tutaj. ja w kazdym razie nie umiem ci pomoc. kup sobie peceta, jest tysiac producentow, tysiac konfiguracji i tysiac sklepow zamiast sie meczyc z za drogim, przereklamowanym i zawodnym apple. po co sie tak umartwiac?

---- Dodano 08-07-2009 o godzinie 18:56 ----

Problem w tym, że różni się już tylko obudową.
Pisząc o PC, miałem na myśli x86, a nie Personal Computer.
Dlatego uważam, że reklamy Mac vs PC, to okłamywanie ludzi, bo tak na prawdę różnią się tylko systemem.


tylko? przeciez to wlasnie dedykowane oprogramowanie od poczatku stanowilo najwieksza roznice pomiedzy komputerami a nie architektura procesora czy konfiguracja. dobrze tez wiesz ze architektura procesora nie rowna sie architekturze komputera - nawet plyty glowne oparte na tym samym chipsecie roznia sie miedzy soba budowa, osiagami i mozliwosciami a co dopiero cale konstrukcje. role odgrywa tu takze system chlodzenia, upakowanie elementow, w laptopach zasilanie i enrgochlonnosc i tak dalej i tym podobne. tymczasem z twojego pisania wynika jakby apple uzywalo referencyjnych plyt intela... ta "tylko obudowa" to takze znaczacy obszar, rozmiary, waga, umieszczenie lacz, trwalosc to wszystko cechy ktore wplywaja na komfort uzywania komputera przynajmniej w takim samy stopniu jak taktowanie procesora. glupie umiejscowienie baterii w przedniej czesci obudowy laptopa powoduje ze nie podnosi sie go przy otwieraniu klapy - obaj dobrze wiemy ze to nie przypadek ze w makach jest ona wlasnie w tym miejscu. po prostu udany projekt to taki w ktorym wszystkie te elementy zagraja - soft, sprzet, funkcjonalnosc. a ty ciagle piszesz o x86 tak jakby to mialo dla uzytkownika jakies znaczenie.

Problem w tym, że obecnie Apple nie ma już swoich rozwiązań, ponieważ prawie całkowicie opierają się o gotowce od Intela, czy NVIDIA.
Jedynie obudowy są ich (choć mogę się mylić).
Dlatego dalej twierdzę, że Psystar nie klonuje Apple, tylko korzysta z tych samych rozwiązań.
Na tych samych zasadach produkują HP, Dell, Asus.
Wprowadzają tylko drobne poprawki, usprawnienia, lub nic nie robią, jadąc według specyfikacji pomysłodawcy, którym na pewno nie jest Apple!


w komputerach z ppc tez byly ukady nvidii czy ati. masowa produkcja komputerow zawsze bedzie sie opierala o jakies gotowce bo albo ktos sie specjalizuje w produkowaniu jakis podzespolow i robi to lepiej niz inni albo po prostu uzywa sie dostepnych i tanich komponentow ktore spelniaja wymogi projektu. rownie dobrze moglbys napisac ze apple nie mialo nigdy nic wlasnego bo dyski w makach to seagate, pamieci to samsung, matryce to sharp a oporniki to rara company z korei. litosci. psystar klonuje applowska konfiguracje - zrobienie komputera w inny sposob nie pozwoli im na instalacje osx ergo nie maja tu wlasciwie zadnego pola manewru. jesli apple zamontuje nagle komin parowy zamiast polnocnego mostka to psystar bedzie musial zrobic to samo. nie ulega watpliwosci kto tu jest od kogo zalezny. hp, dell, asus i inni producenci produkuja swoje komputery wedlug wlasnego widzimisie - psystar tego nie moze. to jest uchwytna i wyrazna roznica. wszyscy na rynku jada wedlug specyfikacji intela , a wczesniej apple jechalo wedlug specyfikacji ibm, bo procesor jest centralna jednostka komputera. nie oznacza to jednak ze nic tych konstrukcji nie rozni o czym pisalem wyzej. pozwalasz sobie na uproszczenia ktore moze oddaja jakis fragment rzeczywistosci ale zapominasz ze to nie tylko skromny fragmencik ale i zle wyjscie do teoretyzowania.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości, 0 anonimowych