
Moderacja po raz n-ty
#176
Napisano 23 listopada 2007 - 15:29
#177
Napisano 23 listopada 2007 - 15:45
Oczywiście, że tak jest. Dlatego właśnie dyskutujemy i staramy się znaleźć złoty środek.A to przepraszam. Do tej pory była mowa że to wspólne forum na którym liczy się każdy użytkownik, również ten co tylko czyta.
Co nie znaczy, że każdy może wejść i poustawiać wszystko po swojemu.
Można personalizować forum za pomocą narzędzi dostępnych w Panelu Użytkownika.
Przecież od tygodnia dzień w dzień wyrażasz swoją opinię.Teraz się okazuje, że trzeba się wkupić w łaski, żeby móc wypowiedzieć własną opinię a poza tym to już nie jest forum użytkowników.
Nikt nic nie musi płacić aby móc cokolwiek napisać.Skoro na tym polega ta zmiana jakościowa to cóż, pozostaje mi jedynie poprosić o uszczegółowienie, żeby inni nie zbłądzili jak ja:
1. Od ilu złotych wpłaty można wyrażać swoją opinię?
2. Od ilu złotych wpłaty można wyrażać swoją opinię niezgodną z opinią administratorów?
3. Od ilu złotych wpłaty można bezkarnie łamać regulamin, który nadal obowiązuje do czasu przedstawienia nowego regulaminu? Nie widziałem informacji o zawieszeniu działania starego regulaminu.
Nikt nie musi mieć kompletnie żadnego wkładu aby móc wyrażać swoją opinię.
Dowodem jesteś np. Ty, siedzisz tu i piszesz, piszesz, piszesz...
Nie widzę usprawiedliwienia dla wyzywania kogokolwiek od łosi bez względu na to czy ten ktoś oskarżył kogoś innego o coś czy nie.Chodzi Ci o słowo "łoś" czy zaprzeczasz, był oskarżony o popieranie piractwa?
Moderatorzy rozdają "karniaki" tym, którzy na to zasługują.Zauważyłem jedną rzecz: Moderatorzy rozdają karniaki szczególnie tym którzy się z nimi nie zgadzają - Wallenrod czy Kwieto, tak jak i Pank. Myślę, że faktycznie osobiste uczucia biorą góre i dochodzi do takich subiektywnych ocen.
Czasem moderator popełni błąd - nie każąc kogoś za wykroczenie (czasem pewne sprawy umykają uwadze a użytkownicy nie zawsze korzystają z możliwości raportowania postów) - wtedy inny urażony (bo wcześniej ukarany) użytkownik podnosi alarm że jest tak strasznie niesprawiedliwie.
Niestety niektórzy wolą marnowanie czasu na czepianie się do ludzi, którzy wkładają mnóstwo wolnego czasu, serca a czasem i pieniędzy zamiast skupieniu się na pomocy innym użytkownikom czy po prostu dyskusji na tematy związane z Apple - przykre.
#178
Napisano 23 listopada 2007 - 15:52
Nikt nic nie musi płacić aby móc cokolwiek napisać.
Nikt nie musi mieć kompletnie żadnego wkładu aby móc wyrażać swoją opinię.
Dowodem jesteś np. Ty, siedzisz tu i piszesz, piszesz, piszesz...
Owszem tak. Piszę. I słyszę, że nie mam prawa pisać, bo nie zrobiłem tego czy owego. Może więc ustalcie jak to jest.
---- Dodano 23-11-2007 o godzinie 16:55 ----
Nie widzę usprawiedliwienia dla wyzywania kogokolwiek od łosi bez względu na to czy ten ktoś oskarżył kogoś innego o coś czy nie.
A widzisz usprawiedliwienie dla kłamliwych oskarżeń? Bo nie zauważyłem żebyś upomniał odpowiednie osoby i wymógł na nich napisania chociażby "przepraszam". I cały czas o to właśnie chodzi. Regulamin forum nie obowiązuje wszystkich, a wręcz ci którzy powinni świecić przykładem najbardziej rażąco go łamią.
#179
Napisano 23 listopada 2007 - 16:10
Słyszysz, że nie masz prawa a nadal piszesz.Owszem tak. Piszę. I słyszę, że nie mam prawa pisać, bo nie zrobiłem tego czy owego. Może więc ustalcie jak to jest.
No więc odpowiem Ci, jeśli ktoś nie ma prawa czegoś robić na MyApple.pl to zazwyczaj jest banowany. Ty zbanowany nie jesteś więc masz całkowite prawo do korzystania z MyApple.pl
To czy oskarżenie jest kłamliwe czy nie powinien rozstrzygnąć sąd a nie ja czy Ty.A widzisz usprawiedliwienie dla kłamliwych oskarżeń? Bo nie zauważyłem żebyś upomniał odpowiednie osoby i wymógł na nich napisania chociażby "przepraszam". I cały czas o to właśnie chodzi. Regulamin forum nie obowiązuje wszystkich, a wręcz ci którzy powinni świecić przykładem najbardziej rażąco go łamią.
Bo przecież nie znam ani sprawy ani nikt mi dowodów nie przedstawiał.
Natomiast fakt obrażenia przez Ciebie innego użytkownika jest oczywisty dlatego zostałeś upomniany słownie abyś więcej tego nie robił.
Dlaczego słownie? Ano dlatego że rozumiem iż mogłeś zbłądzić czy mieć chwilę utraty panowania nad sobą i wierzę, że nie zrobiłeś tego z premedytacją - wszyscy jesteśmy tylko ludźmi.
#180
Napisano 23 listopada 2007 - 16:20
- korniszon lubi to
#181
Napisano 23 listopada 2007 - 16:32
Uważam określenie łoś w stosunku do innej osoby za obraźliwe i nie potrzebuję do tego sądu.skoro tak to również sąd powienien rozstrzygnąć, czy określenie łoś jest obraźliwe. proste.
O ile pamiętam to Heidi napisał coś co mogło zostać odebrane jako poparcie dla piractwa.a kwestię dowodów określa regulamin, który zakazuje oskarżania ludzi bez wystarczających dowodów, a więc wymaga od oskarżającego przedstawienia dowodów na poparcie tezy. jak słusznie zauważyłeś dowodów nie przedstawił a oskarżenie rzucił. I znowu mamy sytuację, że jeden może oskarżać bez dowodów, a drugi nie, bo nie jest u władzy.
Następnie rozgorzała dyskusja i nie rozumiem dlaczego próbujesz stać się adwokatem kogoś kto potrafi znacznie skuteczniej się bronić sam.
Widzę przede wszystkim jednego bardzo niezadowolonego użytkownika, który od kilku dni jest traktowany najpobłażliwiej jak to tylko możliwe - ale taki stan rzeczy nie może trwać wiecznie także po raz kolejny apeluję do Ciebie abyś zaprzestał swojej krucjaty przeciwko złym i niedobrym moderatorom.Naprawdę nie widzisz, że niezależnie czy chodzi o iphone czy inne tematy, cały czas sednem jest niejasne traktowanie ludzi wedle "lubienia"? Tego lubię to przymknę oko, a tamten mi podskoczył to dostanie w nos przy pierwszej lepszej okazji.
Tym bardziej Twoje działanie jest bezsensowne, że forum przechodzi duże zmiany, zmienia się regulamin, zmieniają się moderatorzy i zasady moderowania a Ty w tym czasie marudzisz że jest do kitu kiedy praca nie została skończona - po prostu przeszkadzasz i opóźniasz te zmiany.
#182
Napisano 23 listopada 2007 - 17:14
Nie code, nie jednego. Kilka osób już tu się wypowiadało którym nie pasuje taki stan rzeczy. Może po prostu nie mają już sił i ochoty na dalsze pisanie bo widzą że to i tak nic nie zmienia.Widzę przede wszystkim jednego bardzo niezadowolonego użytkownika...
Mnie osobiście tylko zastanawia cóż takiego się stało że kiedyś tępiliście wszelkie wątki o stawianiu MA OS X na PC z zapalczywością Krzyżowca, a teraz pozwalacie na pojawianie się tekstów będących legalnymi inaczej. Nie dziwi więc że są osoby którym to się nie podoba. Pewnie, można przestać odwiedzać MyApple a może i stworzyć własne forum, ale to nie o to przecież chodzi. Tworzymy tu pewną społeczność która do nie dawna miała jasno sprecyzowane zasady którymi się kieruje pisząc na forum. Obecnie te zasady zostają naginane dla kasy,(takie odniosłem wrażenie po wpisie tonymontana, jeżeli jest ono mylne to przepraszam za błędną ocenę wypowiedzi) a to oznacza że nie zasady są ważne ale ilość *
* - każdy wpisze co chce
- jbwm lubi to
#183
Napisano 23 listopada 2007 - 17:31
#184
Napisano 23 listopada 2007 - 17:35
O ile pamiętam to Heidi napisał coś co mogło zostać odebrane jako poparcie dla piractwa.
A mógłbyś wskazać to miejsce?
Bo ja nie mogę sobie czegoś takiego przypomnieć, a akurat śledziłem tamten wątek dosyć dokładnie.
#185
Napisano 23 listopada 2007 - 17:36
Czy ja piszę po chińsku?Nie code, nie jednego. Kilka osób już tu się wypowiadało którym nie pasuje taki stan rzeczy. Może po prostu nie mają już sił i ochoty na dalsze pisanie bo widzą że to i tak nic nie zmienia.
Przecież milion razy zostało zaznaczone, że jesteśmy w trakcie zmian.
Widocznie do reszty niezadowolonych dotarło że zmian nie da się wprowadzić w jeden dzień.
Wracamy do problemu co jest a co nie jest legalne (prawnik ma to rozstrzygnąć)Mnie osobiście tylko zastanawia cóż takiego się stało że kiedyś tępiliście wszelkie wątki o stawianiu MA OS X na PC z zapalczywością Krzyżowca, a teraz pozwalacie na pojawianie się tekstów będących legalnymi inaczej.
Pojawiają się nowe okoliczności i trzeba iść z duchem czasów, Apple nam zafundował nie lada problem w postaci iPhone.Nie dziwi więc że są osoby którym to się nie podoba. Pewnie, można przestać odwiedzać MyApple a może i stworzyć własne forum, ale to nie o to przecież chodzi. Tworzymy tu pewną społeczność która do nie dawna miała jasno sprecyzowane zasady którymi się kieruje pisząc na forum. Obecnie te zasady zostają naginane dla kasy,(takie odniosłem wrażenie po wpisie tonymontana, jeżeli jest ono mylne to przepraszam za błędną ocenę wypowiedzi) a to oznacza że nie zasady są ważne ale ilość *
* - każdy wpisze co chce
Wcześniej bawiliśmy się Linuxem/Rockboxem na iPodach i nikt nie protestował.
---- Dodano 23-11-2007 o godzinie 17:39 ----
Nie nie mogę, wyszukiwarka nawalaA mógłbyś wskazać to miejsce?
Bo ja nie mogę sobie czegoś takiego przypomnieć, a akurat śledziłem tamten wątek dosyć dokładnie.

Ale może Wallenrod wskaże to w którym Heidi został oskarżony, wtedy będzie łatwiej.
#186
Napisano 23 listopada 2007 - 17:48
Marcin_G: prosilismy o cierpliwosc. Tym razem konsultujemy regulamin z prawnikiem. To chwile potrwa ale dzieki temu bedziemy mogli miec forum naprawde skonstruowane fair. Oczywiscie, dostosujemy je do sugestii prawnika, musimy jednak troche poczekac. Z tego tez powodu nie ma na razie propozycji nowego regulaminu a egzekwowanie starego jest nieco utrudnione i, co slusznie zauwazyliscie, nie do konca mozliwe. Tyle, ze my to wiemy. Prosimy o chwile czasu. Nie korzystamy z uslug studenta prawa tylko fachowca, ktory krazy miedzy Bruksela a Warszawa. Zrobi to dla nas ale chce to zrobic dobrze wiec prosil o czas. My tez o taki czas prosimy. O czas i wyrozumialosc.
Na razie mozemy jedynie sugerowac: filtrujcie dzial iPhone( na razie utrzyma sie w nim ten stan rzeczy) , linkowanie torrentow, kody do shareware itp dalej sa na forum zabronione.
Hmmm, a nie można było tak mówić od samego początku?
Nie wiem czy zdajecie (administratorzy/moderatorzy) sobie sprawę z tego jak jesteście oceniani, ale jeśli widzi się że kilku modów robi rzeczy co najmniej wątpliwe etycznie, a reszta ich broni, nierzadko posuwając się do bardzo ordynarnego chamstwa, to przeciętny user odbiera to tak, jakby wam cokolwiek nie zależało na tych ludziach którzy tutaj bywają i czytają/pisują.
Pomijając różne zdania na jakieś tematy, IMO powinniście zwrócić też uwagę na działania z zakresu PR, inaczej zawsze będziecie mieli konflikty na forum. W sytuacji gdy kilku administratorów/moderatorów zachowuje się tak jakby ich niszą ekologiczną była obora, (przepraszam jeśli kogoś uraziłem) nawet najlepsze intencje będą budzić bardzo poważne wątpliwości.
W przypadku iPhone konflikt został stworzony nie tyle przez problem (pisać o krakowaniu nie), tylko sposób rozwiązywania tego problemu (czyli: najpierw "pisać", potem "trzeba to sprawdzić, ale póki co pisać", a dopiero ostatnio "pisać ale w osobnych podforach które można sobie wyłączyć"). IMO należało od razu zawiesić pisanie o krakowaniu iPhone dopóki legalność tego procederu nie zostanie wyjaśniona - tak jak się to robi w "cywilizowanym świecie" w takich przypadkach.
Wtedy wszyscy mieliby poczucie że sprawa jest rozwiązywana tak jak powinna - i nie byłoby całej tej szarpaniny którą mamy ostatnio.
#187
Napisano 23 listopada 2007 - 18:14
#188
Napisano 23 listopada 2007 - 18:17
Widzę przede wszystkim jednego bardzo niezadowolonego użytkownika
Code - albo nie widzisz pewnych mechanizmów, albo nie chcesz ich widzieć.
Po pierwsze tych "bardzo niezadowolonych użytkowników" jest kilku.
Po drugie, musisz wziąć poprawkę że ileś osób się nie wypowiada, co nie znaczy że nie mają swojego, określonego zdania - po prostu nie widzą sensu w wypowiadaniu się lub zwyczajnie nie chcą zabierać głosu.
Co nie znaczy, że "podskórnie nic się nie dzieje" - po prostu to co widzisz to "wierzchołek góry lodowej", która może się okazać maleńka, ale może się też okazać ogromna.
Tematów nałożyło się kilka - krakowanie iPhone, pomaganie przez moderatorów w zdobywaniu informacji jak włamać się do cudzej sieci, ich arogancja i "punktowanie" wg klucza "towarzystkiego", i tak dalej.
Całej puli nie jesteś w stanie określić (a w każdym ja nie potrafię), a jedynie tych którzy zdecydowali się zabrać głos (pełniąc rolę czegoś w rodzaju "komitetu strajkowego" :"P )
---- Dodano 23-11-2007 o godzinie 18:23 ----
Z obora lekko przesadziles, moze zaczelismy za ostro ale latki swietoszkow to i Wam nie mozna przypiac.
Można iść "na ostro" ale zarazem robić to na pewnym poziomie. W momencie gdy zaczynają się ataki "ad personam", co gorsza, ze strony moderatorów/administratorów, zaczyna się kultura "oborowa".
Mam kilku znajomych, z którymi bardzo ostro "tłuczemy się" w trakcie różnych dyskusji - osoby postronne mogą mieć wrażenie że gdybyśmy się widzieli twarzą w twarz to byśmy się pobili. A potem te same osoby się dziwią, że w innym wątku zgodnie ze sobą żyjemy.
Tyle że do tego potrzeba odrobiny wyczucia...
- pank lubi to
#189
Napisano 23 listopada 2007 - 18:28
Można iść "na ostro" ale zarazem robić to na pewnym poziomie. W momencie gdy zaczynają się ataki "ad personam", co gorsza, ze strony moderatorów/administratorów, zaczyna się kultura "oborowa".
Dokladnie to samo mozna powiedziec o uzytkownikach. Co wiecej: nie my bylismy strona atakujaca.
#190
Napisano 23 listopada 2007 - 19:14
Dokladnie to samo mozna powiedziec o uzytkownikach. Co wiecej: nie my bylismy strona atakujaca.
Daliście pretekst, w wielu wypadkach (np. w wątku o włamywaniu się do cudzych sieci) słusznego ataku.
#191
Napisano 23 listopada 2007 - 19:22
Daliście pretekst, w wielu wypadkach (np. w wątku o włamywaniu się do cudzych sieci) słusznego ataku.
Moge Ci tylko powiedziec w ten sposob: watek wisial i nie bylo w nim tak goracej dyskusji jaka rozgorzala w innych watkach a propos niego. Dla mnie troche to dziwne w proporcjach. Zanim Code zamknal to mozna bylo ochrzanic modow wlasnie tam.
A, dla porzadku, powiem, ze osobiscie te posty modow zraportowalem. Tyle, ze wymienienie z nazwy legalnego programu to jeszcze nie opis dzialan nielegalnych. Podobniez opis zbrodni nie jest przestepstwem. Trzebaby wtedy cala redakcje 997 pozamykac w wiezieniu

#192
Napisano 23 listopada 2007 - 22:04
Podobniez opis zbrodni nie jest przestepstwem.
Aczkolwiek może być bardzo brzemienny w skutkach - patrz przykład jegomościa, który napisał*książkę o morderstwie a niedługo potem zwinęła go policja i dostał wyrok :"P
#193
Napisano 23 listopada 2007 - 22:22
Dokladnie to samo mozna powiedziec o uzytkownikach. Co wiecej: nie my bylismy strona atakujaca.
Żartujesz, prawda?
#194
Napisano 23 listopada 2007 - 22:30
Żartujesz, prawda?
Nie, nie zartuje.
#195
Napisano 23 listopada 2007 - 22:43
#196
Napisano 23 listopada 2007 - 22:46
#197
Napisano 23 listopada 2007 - 22:48

#198
Napisano 23 listopada 2007 - 22:51
#199
Napisano 23 listopada 2007 - 22:56
Przeniesliscie kolczyki tutaj?
Nie musieli.
#200
Napisano 23 listopada 2007 - 23:04
Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych