
Moderacja po raz n-ty
#201
Napisano 23 listopada 2007 - 23:17
#202
Napisano 23 listopada 2007 - 23:19
Popularny
- Marcin_G, MAX, Wallenrod i 2 innych osób lubią to
#203
Napisano 23 listopada 2007 - 23:20
Przeniesliscie kolczyki tutaj?
Czerpiesz jakąś perwersyjną przyjemność z tych chamskich zagrywek? Kurczę, wydawałeś mi się jednym z sensowniejszych modów do tej pory, jakąś epidemię arogancji macie w tej radzie rejsu?
#204
Napisano 23 listopada 2007 - 23:21
Co chcemy osiągnąć? To chyba dość proste - chcemy przywrócić dawną formę, chcemy forum gdzie moderowane są zachowania niezgodne z prawem czy regulaminem, a nie z widzimisie ludzi niekompetentnych. Nie chcemy słuchać, że wątek o nielegalnym łamaniu zabezpieczeń iPhonem zostanie usankcjonowany przez jakiegoś prawnika podróżującego między Polską a Brukselą, nie chcemy hipokryzji, chcemy konsekwencji w działaniu. Chcemy odrobinę normalności, a nie odstraszania ludzi uczciwych i chętnych do pomocy na rzecz ludzi, którym satysfakcję sprawia okradanie innych, tylko dlatego, że Ci drudzy płacą.
I dodam jako prawnik, który nie podróżuje między Polską a Brukselą - jakkolwiek polskie prawo karne ma się do łamania simlocka, tak nie ma to żadnego wpływu na wykonanie umowy z Apple jaką chcąc nie chcąc podejmuje się wykonywać każdy kupujący iPhone'e. Jest taka stara łacińska maksyma - pacta sunt servanda - czyli umów należy dotrzymywać. Przypomnijcie to swojemu prawnikowi, jak wam będzie wmawiał, że zdejmowanie simlocka jest ok.
Podpisuję się obiema rękami
- jbwm lubi to
#205
Napisano 23 listopada 2007 - 23:24
#206
Napisano 23 listopada 2007 - 23:25
Co chcemy osiągnąć? To chyba dość proste - chcemy przywrócić dawną formę, chcemy forum gdzie moderowane są zachowania niezgodne z prawem czy regulaminem, a nie z widzimisie ludzi niekompetentnych. Nie chcemy słuchać, że wątek o nielegalnym łamaniu zabezpieczeń iPhonem zostanie usankcjonowany przez jakiegoś prawnika podróżującego między Polską a Brukselą, nie chcemy hipokryzji, chcemy konsekwencji w działaniu. Chcemy odrobinę normalności, a nie odstraszania ludzi uczciwych i chętnych do pomocy na rzecz ludzi, którym satysfakcję sprawia okradanie innych, tylko dlatego, że Ci drudzy płacą.
I dodam jako prawnik, który nie podróżuje między Polską a Brukselą - jakkolwiek polskie prawo karne ma się do łamania simlocka, tak nie ma to żadnego wpływu na wykonanie umowy z Apple jaką chcąc nie chcąc podejmuje się wykonywać każdy kupujący iPhone'e. Jest taka stara łacińska maksyma - pacta sunt servanda - czyli umów należy dotrzymywać. Przypomnijcie to swojemu prawnikowi, jak wam będzie wmawiał, że zdejmowanie simlocka jest ok.
Goto206: nie mozna bylo wczesniej pisac tego normalnie na priw jesli widziales, ze sie zrobil z tego kipisz? Skad, do jasnej anielki, mialbym wiedziec , ze jestes prawnikiem? Wystarczylo sie odezwac a nie zmuszac nas do szukania porady na wlasna reke. Skoro juz jednak ktos nam to zrobi to bedziemy brali wlasnie jego zdanie pod uwage.
p.s. nigdzie, ani razu nie napisalem, ze ktokolwiek prawnie usankcjonowal nam watek o odblokowywaniu iPhone. Owszem, nieco pary puscilem, zeby uspokoic troche sytuacje i dac nam czas. Stwierdzilem, ze czekamy na taka porade, ekspertyze i zmienimy formule forum dostosowujac sie do niej. Tyle.
#207
Napisano 23 listopada 2007 - 23:30
Czyli przede wszystkim moje widzimisie bo to do mnie należy ostatnie słowo na temat tego co jest na forum a czego nie ma.Co chcemy osiągnąć? To chyba dość proste - chcemy przywrócić dawną formę, chcemy forum gdzie moderowane są zachowania niezgodne z prawem czy regulaminem, a nie z widzimisie ludzi niekompetentnych.
Ale kto płaci? Akurat Ci dla których istnieją działy z modyfikacjami iPhone/iPod raczej nie płacą - więc skąd ciągle wspominacie o preferowaniu użytkowników którzy płacą (najzabawniejsze jest to że to właśnie Ty zapłaciłeś i inni krytykujący)Nie chcemy słuchać, że wątek o nielegalnym łamaniu zabezpieczeń iPhonem zostanie usankcjonowany przez jakiegoś prawnika podróżującego między Polską a Brukselą, nie chcemy hipokryzji, chcemy konsekwencji w działaniu. Chcemy odrobinę normalności, a nie odstraszania ludzi uczciwych i chętnych do pomocy na rzecz ludzi, którym satysfakcję sprawia okradanie innych, tylko dlatego, że Ci drudzy płacą.
Dodałem możliwość całkowitego zignorowania tych działów (brak w spisie forum i w nowych postach) tak aby każdy mógł spersonalizować forum pod siebie.
#208
Napisano 23 listopada 2007 - 23:31
Kiedy jeden z userów nazwał Lempciap darmozjadem nie było NIC.
Wyslales raport?
#209
Napisano 23 listopada 2007 - 23:36
Wyslales raport?
Litośći, Twój post był dwa dalej.
#210
Napisano 23 listopada 2007 - 23:37
Ale kto płaci? Akurat Ci dla których istnieją działy z modyfikacjami iPhone/iPod raczej nie płacą - więc skąd ciągle wspominacie o preferowaniu użytkowników którzy płacą (najzabawniejsze jest to że to właśnie Ty zapłaciłeś i inni krytykujący)
TonyMontana stwierdził, że dzięki tym działom forum wychodzi na swoje - czyżby rozmijał się z prawdą?
#211
Napisano 23 listopada 2007 - 23:39
Litośći, Twój post był dwa dalej.
No i?
#212
Napisano 23 listopada 2007 - 23:39
I owszem nie pisałeś, że ktoś Wam sankconuje kwestie iPhone'a, ale taki ogólny wniosek mógł wyciągnąć każdy użytkownik forum. Pogubiliście się i nie ma co temu teraz zaprzeczać. Ja doskonale rozumiem, że trzeba poszukiwać sposobów utrzymania forum, ale nie powiesz mi chyba, że gdyby pojawił się wątek "potrzebna pomoc na utrzymanie forum" to pozostałby bez odpowiedzi. Może jestem idealistą, ale uważam, że coś co ma jakiś cel można utrzymać środkami ludzi, którzy w tę wartość wierzą. A tych akurat nie brakuje.
Goto206: nie mozna bylo wczesniej pisac tego normalnie na priw jesli widziales, ze sie zrobil z tego kipisz? Skad, do jasnej anielki, mialbym wiedziec , ze jestes prawnikiem? Wystarczylo sie odezwac a nie zmuszac nas do szukania porady na wlasna reke.
p.s. nigdzie, ani razu nie napisalem, ze ktokolwiek prawnie usankcjonowal nam watek o odblokowywaniu iPhone. Owszem, nieco pary puscilem, zeby uspokoic troche sytuacje i dac nam czas. Stwierdzilem, ze czekamy na taka porade, ekspertyze i zmienimy formule forum dostosowujac sie do niej. Tyle.
#213
Napisano 23 listopada 2007 - 23:44
No i?
Widzę, że nic
#214
Napisano 23 listopada 2007 - 23:46
U mnie nie znaleźlibyście porady, której szukacie.
Acha. No to widzisz.
Moje zdanie jest jasne i klarowne
Nasze tez. IPhone bedzie wisial, chyba, ze ekspert, ktorego sobie zamowilismy powie, ze mamy to zdjac.
I nie było powodu, żebym wszem i wobec oświadczał, że jestem prawnikiem
Wystarczylo na priw, nie wszem i wobec.
choć mówiłem o tym dość jasno w sporze z kadargo, w którym wziąłeś udział.
Wybacz, zapomnialem.
I owszem nie pisałeś, że ktoś Wam sankconuje kwestie iPhone'a, ale taki ogólny wniosek mógł wyciągnąć każdy użytkownik forum.
Jesli nie czyta wszystkiego to przykro mi. Napisalem co napisalem. Ze czekamy na opinie i bedziemy zmieniac dzial jesli zajdzie taka potrzeba.
#215
Napisano 23 listopada 2007 - 23:49
Wystarczylo na priw, nie wszem i wobec.
Błąd! To jest forum. Na priv można przesłać pozdrowienia, o rzeczach ważnych dyskutuje się publicznie.
#216
Napisano 23 listopada 2007 - 23:56
o rzeczach ważnych dyskutuje się publicznie.
Wczesniej napisales:
I nie było powodu, żebym wszem i wobec oświadczał, że jestem prawnikiem
Czyli fakt, ze jestes prawnikiem nie jest w tym wazny. Nie chciales sie z tym oglaszac. Ale jednoczesnie piszesz:
jako prawnik
Wiesz, tez mialem o Tobie bardzo dobre zdanie. Wyglada na to, ze dzisiaj obydwaj przejrzelismy na oczy.
#217
Napisano 23 listopada 2007 - 23:59
Takich jak Ty jest tutaj niewielki procentJa doskonale rozumiem, że trzeba poszukiwać sposobów utrzymania forum, ale nie powiesz mi chyba, że gdyby pojawił się wątek "potrzebna pomoc na utrzymanie forum" to pozostałby bez odpowiedzi. Może jestem idealistą, ale uważam, że coś co ma jakiś cel można utrzymać środkami ludzi, którzy w tę wartość wierzą. A tych akurat nie brakuje.

Nie każdy ma ochotę odwdzięczyć się w jakikolwiek sposób za wiedzę która przecież jest za darmo (z ich punktu widzenia nikt nie ponosi kosztów tego że ta wiedza jest dostępna)
Część użytkowników (około 0,6%) wpłaciła jakąkolwiek kwotę (mniej niż 20zł)
Część użytkowników (około 0,9%) wpłaciła kwoty pomiędzy 20zł a 50zł
To daje nam około 70-80zł miesięcznie na utrzymanie całego forum.
Taki dział jak iPhone rozruszał na tyle forum że z reklam mamy prawie 3x tyle.
Wy możecie sobie ten dział wyłączyć i mieć święty spokój a ja mogę nie martwić się o "rachunki za prad" i myśleć jak tu usprawnić forum tak aby było miejscem przyjaznym dla każdego użytkownika - także dla tego lansera który ma wujka w USA i dostał iPhone na osiemnastkę.
I cały czas nie mogę zrozumieć jednego - dlaczego nie korzystacie z możliwości jakie daje to forum czyli Ignorowanie działów?
#218
Napisano 24 listopada 2007 - 00:02
Wczesniej napisales:
Czyli fakt, ze jestes prawnikiem nie jest w tym wazny. Nie chciales sie z tym oglaszac. Ale jednoczesnie piszesz:
Wiesz, tez mialem o Tobie bardzo dobre zdanie. Wyglada na to, ze dzisiaj obydwaj przejrzelismy na oczy.
Manipulując wypowiedziami do niczego nie dojdziesz i niczego nie osiągniesz.
No chyba, że nie próbujesz nimi manipulować, zatem polecam poskładanie sobie wypowiedzi goto206 (łącznie z odniesieniami do odpowiednich jego wypowiedzi tych z kadargo) w chronologiczną*całość.
#219
Napisano 24 listopada 2007 - 00:06
Wczesniej napisales:
Czyli fakt, ze jestes prawnikiem nie jest w tym wazny. Nie chciales sie z tym oglaszac. Ale jednoczesnie piszesz:
Wiesz, tez mialem o Tobie bardzo dobre zdanie. Wyglada na to, ze dzisiaj obydwaj przejrzelismy na oczy.
#220
Napisano 24 listopada 2007 - 00:09
Manipulując wypowiedziami do niczego nie dojdziesz i niczego nie osiągniesz.
No chyba, że nie próbujesz nimi manipulować, zatem polecam poskładanie sobie wypowiedzi goto206 (łącznie z odniesieniami do odpowiednich jego wypowiedzi tych z kadargo) w chronologiczną*całość.
Chronologiczna calosc to ja mam: nikt nie wyrazil checi potraktowania sprawy powaznie i napisania takiego swistka, by sprawe iPhone rozstrzygnac na forum raz na zawsze ( albo do zmiany prawa). Zamiast tego mielismy festiwal pomowien, aluzji, manipulacji az w koncu trzaskania sie po mordach. Wzielismy sprawy w swoje rece i wynajelismy czlowieka. Bedziemy miec te ekspertyze i , niezaleznie co ona powie, jej sie bedziemy trzymac.
Poki co, Panowie zacytuje regulamin:
W przypadkach wymagających podjęcia natychmiastowego działania, Moderatorzy stosują odpowiednie środki mające na celu umożliwienie dalszego, sprawnego funkcjonowania forum
Wylaczylismy wlasnie TD. Serwer pada. To nie sa zarty. I wlasnie dlatego TD, a nie iPhone, ze TD dochodu nie przynosi. End of topic.
#221
Napisano 24 listopada 2007 - 00:11
w takim razie dopóki ekspert nie puści pary z ust można także pisać o uruchamianiu Mac OS X na pecetach. Casus jest ten sam - nie macie oficjalnej wykładni, można o tym pisać. idąc dalej tym tropem, bez wymienienia (wylistowania explicite) w regulaminie okresleń uważanych za obraźliwe można wyzywać innych.Nasze tez. IPhone bedzie wisial, chyba, ze ekspert, ktorego sobie zamowilismy powie, ze mamy to zdjac.
code, korzystamy z tego, korzystamy. Ale idzie o co innego - o zasady, które przed pojawieniem sie iPhone obowiązywały, a po pojawieniu się iPhone przestały.I cały czas nie mogę zrozumieć jednego - dlaczego nie korzystacie z możliwości jakie daje to forum czyli Ignorowanie działów?
To trochę tak jakby ktoś podpalił stodołę, przyjeżdża straż i gasi. A podpalacz ma pretensje do policji, że sie czepia skoro stodoła już jest ugaszona.
#222
Napisano 24 listopada 2007 - 00:15
Po drugie, tłumaczenie akceptacji dla zjawisk niezgodnych z prawem zyskami z tego osiąganymi jest dla mnie tak absurdalne, że pozwolę sobie nawet tego nie skomentować. I litości, dość mydlenia oczu opiniami prawników. Każdy, przeciętnie inteligentny człowiek wie, że jak w umowie jest napisane: sprzedaje ci coś za tyle to a tyle pieniędzy pod warunkiem, że ty zrobisz to i to, to jak się tego właśnie warunku nie spełni, to postępuje się niezgodnie z prawem. Niezależnie od sankcji jaka grozi za to odstępstwo.
A z możliwości ignorowania korzystamy. Tylko, że nie tędy droga. Sadzisz, że w porządku jest ominięcie na ulicy człowieka, który jest okradany przez bandę wyrostków, korzystając z możliwości zignorowania tego faktu?
Takich jak Ty jest tutaj niewielki procent
Nie każdy ma ochotę odwdzięczyć się w jakikolwiek sposób za wiedzę która przecież jest za darmo (z ich punktu widzenia nikt nie ponosi kosztów tego że ta wiedza jest dostępna)
Część użytkowników (około 0,6%) wpłaciła jakąkolwiek kwotę (mniej niż 20zł)
Część użytkowników (około 0,9%) wpłaciła kwoty pomiędzy 20zł a 50zł
To daje nam około 70-80zł miesięcznie na utrzymanie całego forum.
Taki dział jak iPhone rozruszał na tyle forum że z reklam mamy prawie 3x tyle.
Wy możecie sobie ten dział wyłączyć i mieć święty spokój a ja mogę nie martwić się o "rachunki za prad" i myśleć jak tu usprawnić forum tak aby było miejscem przyjaznym dla każdego użytkownika - także dla tego lansera który ma wujka w USA i dostał iPhone na osiemnastkę.
I cały czas nie mogę zrozumieć jednego - dlaczego nie korzystacie z możliwości jakie daje to forum czyli Ignorowanie działów?
- pank, MacGyver i Chilon lubią to
#223
Napisano 24 listopada 2007 - 00:18
Nie do końca.w takim razie dopóki ekspert nie puści pary z ust można także pisać o uruchamianiu Mac OS X na pecetach. Casus jest ten sam - nie macie oficjalnej wykładni, można o tym pisać. idąc dalej tym tropem, bez wymienienia (wylistowania explicite) w regulaminie okresleń uważanych za obraźliwe można wyzywać innych.
W regulaminie jest zapisane że kwestie sporne rozstrzyga rada forum.
A rada forum nie zezwala na pisanie o OSX na PC.
A Linux na iPodzie?code, korzystamy z tego, korzystamy. Ale idzie o co innego - o zasady, które przed pojawieniem sie iPhone obowiązywały, a po pojawieniu się iPhone przestały.
Był i miał się dobrze przez prawie 3 lata na tym forum.
---- Dodano 24-11-2007 o godzinie 00:22 ----
MożliwePo pierwsze uważam, że błąd tkwi w promocji, ale jest to sprawa do dłuższej dyskusji, niekoniecznie tutaj i teraz. I nadal upieram się, że większość użytkowników odpowiednio zmotywowanych utrzymałaby forum bez problemu.
Nie zapominajmy że komisy GSM zdejmują simlocki z iPhone i się z tym reklamują.Po drugie, tłumaczenie akceptacji dla zjawisk niezgodnych z prawem zyskami z tego osiąganymi jest dla mnie tak absurdalne, że pozwolę sobie nawet tego nie skomentować. I litości, dość mydlenia oczu opiniami prawników. Każdy, przeciętnie inteligentny człowiek wie, że jak w umowie jest napisane: sprzedaje ci coś za tyle to a tyle pieniędzy pod warunkiem, że ty zrobisz to i to, to jak się tego właśnie warunku nie spełni, to postępuje się niezgodnie z prawem. Niezależnie od sankcji jaka grozi za to odstępstwo.
Co to za kraj w którym coś jest nielegalne a ktoś się reklamuje i to robi?
Coś jednak jest nie tak.
Twoje porównanie jest przesadzone.A z możliwości ignorowania korzystamy. Tylko, że nie tędy droga. Sadzisz, że w porządku jest ominięcie na ulicy człowieka, który jest okradany przez bandę wyrostków, korzystając z możliwości zignorowania tego faktu?
#224
Napisano 24 listopada 2007 - 00:25
więc niech szanowna Rada Forum raczy zamykać wszelkie tematy dotyczące hakowania iPhone'a i włamywania się do cudzych sieci. Niech ludzie zdobywają sobie gdzie indziej informację, jak to zrobić, tak samo jak gdzie indziej zdobywają sobie info o instalacji OS X na pececieNie do końca.
W regulaminie jest zapisane że kwestie sporne rozstrzyga rada forum.
A rada forum nie zezwala na pisanie o OSX na PC.
o ile pamiętam, to linux na ipodzie nie jest ingerencją w software.A Linux na iPodzie?
Był i miał się dobrze przez prawie 3 lata na tym forum.
po drugie przez pewien czas mówiło się, że zainstalowanie linuxa na ipodzie nie pozbawia iPoda gwarancji. Taka była ponoć wykładnia Apple.
Nic nie stoi na przeszkodzie jednak, by i te tematy pozamykać, lub traktować je tak samo, jak napisałem powyżej.
btw. argument "a linux na ipodzie?" to trochę jak w starym dowcipie o ZSRR i Ameryce - na pytanie o problemy w ZSRR odpowiadało się "a u was biją Murzynów"
#225
Napisano 24 listopada 2007 - 00:29
Nie zapominajmy że komisy GSM zdejmują simlocki z iPhone i się z tym reklamują.
Co to za kraj w którym coś jest nielegalne a ktoś się reklamuje i to robi?
Coś jednak jest nie tak.
Twoje porównanie jest przesadzone.
A złodzieje kradną, a mordercy mordują. Naśladujmy ich!
Masz rację - coś jest nie tak.
A moje porównanie nie jest przesadzone. Podstawowy błąd w naszej mentalności polega na tym, że dostrzegamy różnice w kradzieży, w której ktoś cierpi bezpośrednio (tak jak ów rzeczony rozbój), a kradzieżą, w której nie widzimy i nie znamy ofiary. Nawet jeśli jest to informatyk, programista czy Steve Jobs. Różnica jest - w wymiarze i rodzaju kary - ale nie w samym czynie.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych