Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Lion - czy warto przesiadać się z Leoparda ?


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
354 odpowiedzi w tym temacie

#76 emacs

emacs
  • 171 postów

Napisano 22 lipca 2011 - 23:14

Pasek z dostępnym miejscem włączasz ⌘/

#77 gregi1

gregi1
  • 352 postów

Napisano 23 lipca 2011 - 09:58

Kilka pytań: czy warto?, jak zainstalować?, jakie konto? Mam pytanie otóż mam taki sprzęt: Nazwa modelu: MacBook Nazwa procesora: Intel Core 2 Duo Prędkość procesora: 2.1 GHz Liczba procesorów: 1 Łączna liczba rdzeni: 2 Pamięć podręczna L2: 3 MB Pamięć: 2 GB Model zestawu układów: GMA X3100 1. I cały czas 10.5.8, czy warto wydać troche kasy i najpierw kupić snow, a poźniej lion'a? Czy raczej szkoda zachodu, nie wiele się zmieniło. 2. Czy lepiej zainstalować nowy system na czysto, czy po prostu go uaktualnić? 3. Czy App Store połączone jest jakoś z iTunes i lepiej tam założyć amerykańskie konto (i kupić gift kary- jeśli są?) czy lepiej polskie?

#78 geshu

geshu
  • 301 postów
  • SkądCiechanów, PL

Napisano 23 lipca 2011 - 11:38

1. Ja miałem wrażenie, że SL chodził sprawniej niż Leopard na podobnej konfiguracji do Twojej. Różnica u mnie polegała na tym, że miałem Intel C2D 2.0 GHz. A czy Lion chodzi teraz lepiej, na pewno ale wiążę się z tym zapewne dorzucenie RAMu do 8GB + SSD. 2. Ja sam zaktualizowałem ale coś mi MDS nie daje spokoju i rozgrzewa kompa strasznie więc sam będę zaraz instalował na czysto. 3. Na to pytanie nie znam odpowiedzi - posiadam tylko polskie konto.

#79 man_of_the_oak

man_of_the_oak
  • 216 postów
  • SkądKielce/Kraków

Napisano 23 lipca 2011 - 13:27

Jeśli chodzi o przejście na SL - zdecydowanie tak! Zaś co do Liona - poczekałbym na aktualizacje... na ten moment, moim skromnym zdaniem nie ma sensu.

#80 gregi1

gregi1
  • 352 postów

Napisano 23 lipca 2011 - 14:00

Jeśli chodzi o przejście na SL - zdecydowanie tak! Zaś co do Liona - poczekałbym na aktualizacje... na ten moment, moim skromnym zdaniem nie ma sensu.


Dzięki.
A mam jeszcze pytanie, gdzie najlepiej kupic SL w ispot? Tak aby nie przeplacic, czy moze na allegro? Ale tam nigdy nie wiem czy dostane oryginal?:)

#81 equinoxe

equinoxe
  • 4 721 postów
  • Płeć:

Napisano 23 lipca 2011 - 14:04

A mam jeszcze pytanie, gdzie najlepiej kupic SL w ispot? Tak aby nie przeplacic, czy moze na allegro? Ale tam nigdy nie wiem czy dostane oryginal?:)

To jest dział dot. 10.7. Jeśli masz pytania dotyczące Snow Leoparda, pytaj w odpowiednim dziale. Nie róbmy bałaganu.

#82 SLaweck

SLaweck
  • 173 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 23 lipca 2011 - 14:06

Aktualizacja Liona zdecydowanie wniesie niewiele. Używam czystej instalacji Liona + iLife + iWork i nie mam żadnych problemów. Są drobne niezgodności niektórych programów np. z Resume, ale ogólnie wszystko działa nie gorzej niż w SL. Liona mam na trzyletnim MBA (1,6 GHZ C2D, 2 GB RAM, dysk PATA) i wszystko chodzi bardzo płynnie, bez zacięć, a bateria starcza na około godzinę więcej (moim zdaniem). Jednak nie zainstalowałem na nim i nie zainstaluję niczego, co nie byłoby zgodne z API Liona. Do pracy mam Mac mini z SL i pewnie jeszcze długo tak pozostanie, bo mam wrażenie że Microsoft czy Adobe dość długo każe czekać na aktualizacje swoich aplikacji... Pozdrawiam

#83 Janson77

Janson77
  • 116 postów

Napisano 23 lipca 2011 - 14:09

Dzięki.
A mam jeszcze pytanie, gdzie najlepiej kupic SL w ispot? Tak aby nie przeplacic, czy moze na allegro? Ale tam nigdy nie wiem czy dostane oryginal?:)

Odpowiedziałeś sobie właśnie sam... :)

#84 wezuwiusz

wezuwiusz
  • 783 postów
  • SkądDublin, Katowice

Napisano 23 lipca 2011 - 14:11

Czy ktos moglby potwierdzic albo zaprzeczyc czy rzeczywiscie w Lionie wystapuja problemy z dyskami NAS i to ze mail ma problemy z obsluga kont POP ? A few nasty gotchas in Lion | TUAW - The Unofficial Apple Weblog mam NAS-a oraz staaaare konto POP (z ktorego nie chce rezygnowac) wiec przesiadka na Liona byla by dla mnie problemem.

#85 iTrzeci

iTrzeci
  • 451 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 23 lipca 2011 - 23:09

Witam! Mam takie pytanie szczegół - czy da się jakoś wyrównać lub usunąć dwa przyciski na ekranie logowania, które pojawia się po wybudzeniu laptopa? W Snow Leopard pojawiało się małe okienko na czarnym tle, tutaj już udało im się naprawić ten szczegół i zrobili schludne mini-okienko logowania - gryzą mnie tylko te nierówne przyciski ; P! I jest to tylko taki szczegół "baj de łej", który zwyczajnie drażni me pedanckie oko ;D Poza tym system chodzi ok - nie ma jakiś problemów z działaniem czy pobraniem przez Mac Appstore ;)

#86 darekmil

darekmil
  • 757 postów
  • SkądWarszawa PL

Napisano 24 lipca 2011 - 01:20

W skrócie - nie warto. To skrajnie niedopracowany system, jestem po prostu zażenowany.

#87 geshu

geshu
  • 301 postów
  • SkądCiechanów, PL

Napisano 24 lipca 2011 - 01:41

@darekmil ale tak można powiedzieć o każdym systemie, który dopiero co wyszedł do ludzi. Podobnie było o SL, a teraz wiele osób pisze, że nie warto przesiadać się z SL na Lion'a. Ja osobiście jestem zadowolony, świeża instalacja i działa miodzio.

#88 iTrzeci

iTrzeci
  • 451 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 24 lipca 2011 - 01:53

Jeszcze jedno pytanie, działa u was stuknięcie by powiększyć w Preview? Bo u mnie tylko szczypanie obrazka.


Szkoda, że w mission control nie widać zminimalizowanych aplikacji, dla mnie to spory minut. Grupowanie okienek w tymże "udogodnieniu" wygląda fajnie do momentu zrobienia bajzlu na pulpicie - w SL Expose i Spaces dawały radę, tutaj jest to trochę problematyczne.

Przewijanie dwoma palcami też potrafi się pogubić - szczególnie na stronach gdzie można przewijać i na boki lub typu deviantART itp...

PS: nowe znaczniki notyfikacj z iOS wyglądają paskudnie x_x modle się o jakiś tweak by wrócić do tych leopardowych - na mniejszych paskach skalują się tragicznie :P

PS2: Czy tylko ja nie mam animacji nowego okienka Findera :P?


P.S3: Śmieszny żarcik twórców Liona (nie wiem czy tak w SL czy L było, nie zauważyłem - więc sądzę, że to "nowość"), oto ikonka komputra PC, który udostępnia mi pliki : P (w rzeczywistości monitor tak nie wygląda, ani nie ma BSODa XD!):

Dołączona grafika


P.s4: w wyborze widżetów na dashboardzie dalej nie można przewijać ikonek na dole za pomocą gładzika...


// Ok lecimy dalej:

- gesty standardowe wyleciały u mnie szybciej niż zdążyłem powiedzieć Steve Jobs - jazda z palcami i kciukiem to nie dla mnie. BTT zawitało i teraz jest lepiej.
- animacje przechodzenia pomiędzy biurkami może jakoś strasznie nie tną, ale super płynności też nie ma
- lanczpada odpaliłem tylko po to, żeby się upewnić co do informacji jakich przeczytałem - dla mnie bezużyteczne, zamiennik szybko ten ficzer zastąpi : >
- fullscreeny spoko
- ja jestem przyzwyczajony do sejwowania co jakiś czas, więc wersje tylko mi pprzeszkadzają, ale pewnie się przestawię
- nowy ekran logowania da się przeżyć, ale ten wcześniejszy (ze snowa) wydawał mi się bardziej... elegancki?
- do przewijania można się przyzwyczaić

Ogólnie szkoda wydawać kasy - gdyby nie to, że niedługo i tak Lion będzie jedynie lansowany przez Apple, nie zmieniałbym systemu - czekamy na łatki - i błagam, poprawcie te krzywe umiejscowienie napisów na ekranie logowania po wybudzeniu laptopa - PROSZE :<

//Macbook Pro 13'' 2,4Ghz mid 2010 , 4GB ramu, 240GB żółwiHDD //

#89 darekmil

darekmil
  • 757 postów
  • SkądWarszawa PL

Napisano 24 lipca 2011 - 02:49

Może przeżyłem mało premier, bo jedynie 3 OSXa, ale Leo i Snow nie dali mi tylu powodów do narzekań co Lion.
- przy instalacji przycisk "Customize" jest nieaktywny, to po cholere tam jest?
- przycinające animacje okien (Mac Pro 4.1)
- powolne wyświetlanie zawartości folderów - typu 500 zdjęć - w Snow to było natychmiast, tu opóźnienie do 5 sekund, po prostu przez długie chwile nic się nie wyświetla, nie chodzi tu o ładowanie miniaturek
- Preview.app skokowo powiększa zdjęcia do rozmiaru Actual Size - zwyczajnie się przycina
- w Preview.app nie da się skasować pojedyńczego zdjęcia, ale tylko w grupie do przedostatniego - przykładowo: przeglądamy 10 RAWów i wszystkie wydają się do dupy, kasujemy wiec je raz po drugim, ale ostanie musi zostać, czemu - nie wiem...
Heh, nawet w Customize Toolbar nie ma możliwości dodania ikonki "Trash" :D
Już widzę zaskoczenie fotografów na całym świecie, którzy używali przez cały żywot Preview jako banalnie prostej przeglądarki do odsiewu zdjęć w formacie RAW/jpeg
- nie można naprawić przywilejów mając zainstalowany system na RAIDzie - po wciśnięciu przycisku "Verify..." nic się nie dzieje, zresztą nie tylko u mnie:
https://discussions....tart=0&tstart=0
- Mail.app nadal nie lubi Gmaila(pop3) - nawet pusty mail wysyła się praktycznie natychmiastowo, ale pasek postępu tkwi w połowie przez około 3 minuty, a czasem przyjdzie wysyłać załącznik 30MB to czy za każdym razem mam logować się przez stronę, aby zorientować się czy mejl już doszedł, bo akurat potrzebuję wyjść z domu??? Ale tu postęp w stosunku do Snowa: w takim wypadku można zawsze wyjść z Mail.app, w SL udawało się to robić z Force Quita. Już pomijam fakt, że przy kolejnym uruchomieniu, nadal Mail.app próbuje wysłać wysłanego dawno mejla o którym adresat już zdążył zapomnieć...
- Mail.app nadal (jak w SL) nie potrafi skalować automatycznie zdjęć innych niż w 72dpi do rozmiaru Large - efektem jest skalowanie do rozmiaru Medium
- wydajność: Ps CS5, FCS3, Cinemabench R10 i R11.5 leciutko za SL - wyniki niedługo opublikuję w oddzielnym wątku
- w zasadzie mogę przytoczyć jeszcze fakt, niby trochę komiczny i trochę tragiczny - w widgecie "Tiles" nadal spogląda na nas z układanki śnieżna pantera (A NIE LEW!:D), jakby mówiąc do mnie : i po co ci to było, łosiu..? Lepiej było wydać tę stówę na piwko:)

No i do tego te nieodparte wrażenie, że pewne zmiany były robione totalnie na siłę, na zasadzie "musimy coś jeszcze koniecznie zmienić" - kierunek przewijania przykładowo, albo przerzucenie stosu otwartych zdjęć/dokumentów w Preview.app z prawej do lewej strony itp...

I nawet "mnogość" dostępnych tapet (fakt - większej liczby i tak bym nigdy nie użył) przekonuje mnie, że Lion to taki bida nowy system, najsłabsze kocię ze wszystkich miotów.

#90 fanboj

fanboj
  • 146 postów

Napisano 24 lipca 2011 - 09:54

[QUOTE=darekmil;, jakby mówiąc do mnie : i po co ci to było, łosiu..? Lepiej było wydać tę stówę na piwko:)

Dziwi mnie to trochę po sprzęcie jaki masz wpisany widzę ,że jesteś profi.Nikt kto zarabia poprzez kompa nie uaktualnia systemu od razu minimum 3 update musi wyjść zanim apple i developerka poprawią błędy.
Ale połowa ludzi tutaj lubi być chyba darmowymi betatesterami:)

#91 geshu

geshu
  • 301 postów
  • SkądCiechanów, PL

Napisano 24 lipca 2011 - 10:23

@darekmil

- w Preview.app nie da się skasować pojedyńczego zdjęcia, ale tylko w grupie do przedostatniego - przykładowo: przeglądamy 10 RAWów i wszystkie wydają się do dupy, kasujemy wiec je raz po drugim, ale ostanie musi zostać, czemu - nie wiem...

wystarczy zamknąć ten ostatni plik w Preview.app poprzez choćby CMD+W przed zamknięciem aplikacji.

Co do Gmail - u mnie działa normalnie czyli natychmiast

#92 toki

toki
  • 1 211 postów
  • SkądPL

Napisano 24 lipca 2011 - 12:22

toki daj znac jak wyglada sytuacja z zewnetrznym monitorem. Jakie sa roznice i o co wlasciwie chodzi z ta platka ze cos jest nie tak..


Przepraszam, że tak długo kazałem czekać ale potwierdzam, że pracuje idealnie z zewnętrznym monitorem. Testowałem i z zamkniętym ekranem i na dwóch i nie ma żadnych problemów.
A tak przy okazji to nie rozumiem narzekań, chcę spokojnej pracy to siedzę na SL a chcę nowości to muszę się liczyć, że jak wszystko i apple to rev. A jest zwykle zje... ;) choć w tym przypadku to ja problemów nie widzę.

#93 tomud

tomud
  • 588 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 24 lipca 2011 - 13:01

hmm po dniu zabawy dysk z Lionem wedruje do szafki i wracam do Snow Leo :) IMHO trzeba jeszcze poczekac jak ktos mysli o sensownym uzywaniu komputera. Jakos mnie te nowe bajery nie przekonuja, natomiast brak Front Row mimo ze niezbyt czesto tego uzywalem (ot jako centrum rozrywki na wyjazdach - no chyba ze Apple chce abym teraz zamist laptopa targal Apple TV + TV) troche mnie denerwuje. Nie lubie jak ktos cos zabiera i nie daje nic w zamian :) Owszem niby FR mozna sobie dograc, ale co z tego jak nie dziala z nowym iTunes... Lunchpad wymaga sporych zmian - to powinny byc po prostu skroty do programow i mozliwosc wywalenia smieci, a nie przewalania w folder aby ukrywac itd. MissionControl - hmm moze kwestia przyzwyczajenia - ale starsze rozwiazanie bylo chyba wygodniejsze. Jeszcze sporo by sie tego uzbieralo... Co do stabilnosci trudno powiedziec w tak krotkim tescie, ot byla jedna zwiecha na amen po wyjsciu z uspienia i odpaleniu AppStore (ale to moze przypadek). Kompatybilnosci z FreeNAS nie testowalem - ale zapewne bedzie to samo co w innych NAS-ach jesli chodzi o TM, po prostu nie chcialem sobie narobic syfu z backupami... Zagatka tez jest jak sie zachowa BootCamp - gdyz mam 1 partycje dla MAC i 2 x NTFS dla Windows, jak dojdzie recovery ciekawe czy winde uda sie zmusic do startu... Zapewne i tak bedzie trzeba zmieniac boot.ini i pytanie czy to cos da. Na razie za duzo moge stracic aby sie w to bawic. Inna sprawa to troche dziwne zachowanie WiFi (Enterprise) tzn. nie moglem do konca tak jak chce ogarnac 802.1x, do tego na sile wybiera mi po starcie otwarty AP dla gosci (ktory ma sporo limitow). Generalnie mam mieszane uczucia - z jednej strony ciagnie do nowosci, z drugiej patrzac realnie nie wiem czy warta jest taka zamiana :)

#94 darekmil

darekmil
  • 757 postów
  • SkądWarszawa PL

Napisano 24 lipca 2011 - 13:38

@darekmil
wystarczy zamknąć ten ostatni plik w Preview.app poprzez choćby CMD+W przed zamknięciem aplikacji.


Naprawdę wiem, że można skasować cokolwiek z poziomu Findera - akurat w tym przypadku klikając ponownie dany plik (podświetlając na niebiesko), ale ja tu piszę o BRAKU MOŻLIWOŚCI SKASOWANIA POJEDYŃCZEGO ZDJĘCIA Z POZIOMU PREVIEW.APP.

---------- Wpis dodano o 14:38 ---------- Poprzedni wpis dodano o 14:34 ----------

Dziwi mnie to trochę po sprzęcie jaki masz wpisany widzę ,że jesteś profi.Nikt kto zarabia poprzez kompa nie uaktualnia systemu od razu minimum 3 update musi wyjść zanim apple i developerka poprawią błędy.
Ale połowa ludzi tutaj lubi być chyba darmowymi betatesterami:)


Dlatego posiadam drugi MP do backupu i do takich właśnie testów:D
W tym ostatnim zdaniu masz w zupełności rację, myślę nawet, że to ta "większa połowa" ;)

#95 geshu

geshu
  • 301 postów
  • SkądCiechanów, PL

Napisano 24 lipca 2011 - 13:43

Przepraszam, źle zrozumiałem

#96 dr_gonzo

dr_gonzo
  • 57 postów

Napisano 25 lipca 2011 - 14:00

Okej, korzystam już z Lion'a kilka dni i zaczynam się przyzwyczajać i go lubić. Faktycznie chyba szybciej trochę śmiga teraz wszystko, długo ten proces indeksowania zajął może dlatego, że komputer był na baterii i musiałem go wyłączać i nie działał długo w zeszłym tygodniu. Nowe spaces i mail pełnoekranowy to duży plus muszę przyznać, jak dla mnie.

#97 lopski

lopski
  • 530 postów
  • SkądCrack-off

Napisano 25 lipca 2011 - 14:33

przepraszam ale nie chce mi się czytać całego wątku :) czy dobrze zrozumiałem że można bezpośrednio przesiąść się z Leoparda (nie snow leoparda) na Liona?

#98 screemer

screemer
  • 8 postów

Napisano 25 lipca 2011 - 15:53

Nie warto pod zadnym pozorem Oto moja historia: Instalacja Instalacja zajela mi niestety kilkanascie godzin, gdyz co chwile pojawil sie jakis problem. Po pierwsze juz w dzien instalacji (czyli premiery) dostalem informacje od Parallels ze PD5 ktory zakupilem jakis rok temu nie bedzie dzialal z Lionem. Zeby bylo jeszcze ciekawiej za upgrade zazadali sobie okolo 40 euro. Poniewaz z Windowsowego softu korzystam jedynie raz na ..... (wpisac jakis odlegly termin) ... postanowilem sobie ich "olac" i przeniesc maszyne wirtualna z moim windowsem do konkurencyjnego (a zarazem darmowego) Oracle VirtualBoxa, ktory podobno wspiera Liona wysmienicie. Poniewaz PD i VB za bardzo nie chca sie dogadywac co do formatu wirtualnych dyskow to ... z pomoca przyszlo Vmware ktore stalo sie jakby posrednikiem. Po pierwsze pobralem VmWare Converter i uruchomilem go na wirtualizowanym Windowsie. Po kilku godzinach na dysku USB mialem juz obraz w formacie vmware (uwaga wg instrukcji na sieci trzeba odinstalowac parallel tools, bo nie bedzie dzialac ... hmm... wlasciwie po tym i tak nie dziala ). Zaladowalem ten nowy image do Virtual Box ... i system sie z niego nie odpala .Co prawda probuje odpalic WinXP ale .. umiera przy bootowaniu(struktura image jest ok , wiec moze jakas opcja recovery z windowsa zadziala z plyty instalacyjnej - pokombinuje jak bedzie mi potrzebny windows wirtualny - czyli mozliwe ze nigdy). Po (nieudanym) przenisieniu wirtualnej windy do virtualboxa teoretycznie postanowilem zaczac instalalcje Liona. Po kliknieciu na ikonke i zaakceptowaniu umowy cos sie zaczelo kopiowac na hdd i po dokladnie 3 minutach komputer sie zresetowal i odpalila sie instalka Liona zamiast zainstalowanego wczesniej Snowa. Wszystko niby dzieje sie samo ... i niby ma trwac 33 minuty. I tutaj pierwszy problem, przy 31 minutach do konca instalacji (czyli tak po 15 bo jakos ten progress bar nie idzie zgodnie z oczekiwaniemi) instalator .... po prostu sie wysypal !!! Ladniutki komunikat obwiescil ze "cos jest nie tak" i ze po resecie odpali sie z powrotem Snow Leopard. Po kliknieciu Ok ... iMac calkowicie przestal sie odpalac. Zanurkowalem pod biurko do pudla z zakurzonymi plytami instalacyjnymi i wrzucilem plyte ze Snowem, przytrzymalem "C" i po kilku minutach odpalilem Narzedzie Dyskowe. Opcja "Napraw dysk" i ... dzieki bogu stary system znow sie odpalil jak powinien. O zgrozo instalka Liona rozpierniczyla mi strukture partycji z OSXem. Jak na produkt Apple zaskoczylo mnie to ogromnie. Postanowilem zrobic druga probe. Tym razem skonczylo sie podobnie jednakze komunikat mowil juz bardziej o co chodzi jakos w ten desen "Nie mozna utwozyc partycji recovery z uwagi na niestandardowa strukture dysku" i Snow po kliknieciu OK sie odpalil normalnie. Nie wiem co jest niestandardowego w podziale 550gb na osx i 90gb na bootcamp, ale po przeczytaniu wiadomosci z linku ktory byl w komunikacie zrozumialem ze problemem jest partycja z bootcampem. Z uwagi ze bootcampa uzywam w sumie czesciej niz parallels (czyli tak srednio raz na rok ) to postanowilem zrobic jego kopie na przyszlosc, zeby sie nie bawic w instalacje. Uzylem do tego celu darmowego Winclone i .. szczerze mowiac nie wiem czy mi ten klon wstanie i jak zachowa sie Lion po odzyskaniu takiej partycji. Po zakonczeniu kolejnej kilkugodzinnej operacji backupu i wywaleniu asystentem bootcamp partycji windowsa w koncu instalacja przeszla bez problemu (i trwala jakies 33 minuty jak to mialo byc od poczatku). Pierwsze odpalenie Na pierwszy rzut oka nie zauwazylem jakichkolwiek wielkich zmian. Oprocz kilku nowych ikonek na doku i automatycznie odpalonego tutoriala obslugi magic mouse system wyglada bardzo podobnie do poprzednika. Pogodzony z brakiem bootcampa i wirtualnego windowsa (w koncu przeciez to mac jest) postanowilem posprawdzac co sie zmienilo. Na dzien dobry zastanowil mnie bialutki znak zakazu przy jakis 10% moich aplikacji. Po kliknieciu okazalo sie ze ... wycieta w pien zostala Rosetta i ze wszystkie aplikacje PowerPC nie odpala sie juz nigdy na moim macu. W sumie duza strata to nie jest bo glownie wypadlo mi kilka zadko granych gier i ostatni pozostaly na dysku element spod znaku firmy z Redmond ... moj Office 2004 wlasnie zakonczyl swoj zywot. Przenioslem sie wiec na LibreOffice, lecz mimo to po prostu szlag mnie trafia ze trzeba bylo wydac te kilkadziesiat a czasem nawet kilkaset euro na oprogramowanie ktore wlasnie stalo sie bezuzyteczne. Wychodzi moja wrodzona glupota do kupowania legalnych programow - gdybym uzywal piratow to bym nic nie stracil, a tak kilkaset euro poszlo w h..... - Lion pokazal mi ze uczciwosc nie poplaca i nastepnym razem zamiast programu w appstore powinienem szukac torrenta. Ok - zgodnie z zalozeniem przetestowania postanowilem przeklikac troche aplikacji i sprawdzic co sie zmienilo. Ulzylo mi dzieki bogu gdy odpalilem Firefoxa (mam jakies zboczenie z PC - uzywam tej przegladarki od wersji bodajze 0.6 ), niestety dwupalcowy gest powrotu na poprzednia strone okazal sie ... nie dzialajacy gdyz zamiast strony zobaczylem kalkulator i pogode na tle tapety z p..... klockami lego (wiem BetterTouchTool - to qwa powinno byc w standardzie !!!). Jak zauwazylem w samouczku od magic mouse jest to nowy gest wykorzystywany w expose/dashboard, czyli Firefox juz go nie moze uzyc. Kolejne zaskoczenie to ... odwrocenie scrollowania na schemat znany z iOS - czyli odwrotny. O ile na ekranie dotykowym wydaje sie to normalne, to po 15 latach scrollowania myszka ta opcja jest szokujaca. Dzieki bogu ta opcje akurat udalo mi sie wylaczyc. Co do powrotu strony ... o dziwo dziala to w Safari, ale tylko jednym palcem (czyli trzeba sobie palce przyzwyczaic), niestety gest ten (pojedynczy) nie jest obslugiwany w Firefox 5 i trzeba klikac na strzalki. Samouczek pokazuje tez gest "inteligentny zoom", niestety jeszcze nie znalazlem miejsca gdzie by on dzialal poza preview.app. Na kolejny ogien poszedl uzywany przeze mnie w celach rozrywkowo-hobbystycznych program Ableton Live8 (troche gram na gitarze i nagrywam). O dziwo sie odpalil i zobaczyl moja klawiature Alesis Q49. Niestety program dziala tak stabilnie jak statek podczas sztormu. Srednio co 4-5 minut program po prostu sie wywala. Po konsultacji z supportem Ableton dowiedzialem sie ze lepiej nie instalowac Liona jeszcze, bo na razie nie zrobili patcha. No ale za pozno (wlasnie przeczytalem ze podobno zmiana opcji na single-cpu naprawia chwilowo ten blad kosztem wydajnosci wtyczek). Ale przeciez z rozrywki mozna chwilowo zrezygnowac - (no chyba ze ktos wykorzystuje muzykowanie jako zrodlo dochodu to ma lekko ... przerabane). Na kolejny ogien poszla moja codzienna praca, czyli programowanie. Jako kolejna aplikacje odpalilem srodowisko Netbeans ... wlasciwie to klinalem w ikonke i ... nic. Po prostu totalnie nic. Zadnego zachowania systemu. Zaczalem googlowac i doprowadzilo mnie to do kolejnej rewelacji - w Lionie zrezygnowano z Javy. Dzieki bogu ktos madry z programistow przewidzial ze ktos moze tej javy potrzebowac i mozna ten element latwo zainstalowac. Niestety procedura jest zle opisana, gdyz przez caly czase system wypisuje nam, ze instalujemy JRE a tak na prawde instaluje nam sie pelne JDK. Po zainstalowaniu dodatku Netbeans ruszyl. Szkoda tylko ze jego grobowa cisza sprawila ze prawie dostalem ataku serca. Podsumowanie Nowe gesty na magic mouse mi sie nie podobaja, do poprzednich przypieto nowe funkcje, co sprawia ze lapie sie na tym ze robie cos innego niz mialem zamiar. Praktycznie z kazda aplikacja ktora uzywam mam na ten moment problem. Dosyc mocno zastanawiam sie nad downgradem do Snowa jeszcze na kilka tygodni. Z rzeczy na plus ... niestety nie widoczne golym okiem to ... nowy lepszy system losowej alokacji adresow - taki podobno bardziej bezpieczny i natywny 64-bitowy kernel+moduly, to drugie akurat dostepne juz wczesniej w Snow na zyczenie. Brakuje gestu do odpalania Launchpada (chyba ze jest i o nim nie wiem) bo metoda ta znana z iOS jest calkiem wygodna i fanie by bylo odpalac ten ekran z "palca na myszce". mimo iz nikomu to sie nie podoba. Dashboard pod dwupalcowym gestem to totalne nieporozumienie. Z nowosci ktore jeszcze zauwazylem jest nowy Mail przeportowany jak leci z ipada (co akurat nie jest zle), aplikacja FaceTime majaca byc takim wbudowanym niby Skype (chociaz poki nie dziala to na 3G w iphone4 jest to i tak bez sensu) i kilka drobnych zmian w finderze i wygladzie gui. Znalazlo sie tez nowe Safari na nowym silniku WebKit2, ktore chodzi dobrze - ale poprzednie tez w sumie ... chodzilo dobrze. Z dodatkow w finderze ciekawa opcja jest AirDrop (chwilowe przelaczenie sie karty na tryb adHoc w celu wyslania/odebrania pliku z sasiadujacego komputera), ale jeszcze tego nie przetestowalem. Ogolnie Lion na dzien dzisiejszy jest lekkim rozczarowaniem - obcina w sumie wiecej niz daje (Rosetta, Java, kernel 32bit, brak zgodnosci z wieloma aplikacjami UB i INTEL w zamian za kontrowersyjne gesty, czy bezuzyteczny narazie komuniaktor) i gdyby nie jego niska cena (20-cos euro za system na wszystkie komputery w domu to jednak ciagle malo w prownaniu do pecetowej konkurencji) to nie byloby sensu zaprzatac sobie nim glowy. Mam nadzieje ze system ten podobnie jak Vista u konkurencji bedzie tylko "problemem przejsciowym" i w najblizszym czasie Apple dostarczy mi produkt z ktorego znow bede mogl normalnie korzystac. w skrocie - jezeli uzywasz czegokolwiek z binarek PPC, parallels v5 lub wczesniejszej czy chociazby Abletona Live 8 TO POD ZADNYM POZOREM NIE INSTALUJ LIONA, chyba ze owe oprogramowanie masz na lewo z torrenta i wali cie to ze przestanie dzialac cos za co zaplacilem dosyc duze pieniadze

#99 Pan Rafał

Pan Rafał
  • 79 postów
  • SkądŁódź

Napisano 25 lipca 2011 - 16:15

"Dashboard pod dwupalcowym gestem to totalne nieporozumienie" Można to wyłączyć w preferencjach Mission Control

#100 darekmil

darekmil
  • 757 postów
  • SkądWarszawa PL

Napisano 25 lipca 2011 - 17:17

Przepraszam, źle zrozumiałem


Spoczko;)

Apropos działania Mail.app pod kątem współpracy z Gmailem przez pop3 to zmieniłem port na pocztę wychodzącą z 995 (jak radzi gmail) na domyślną 993 (jak twierdzi Apple) i faktycznie wysyła wiadomości bez problemu, tyle tylko że przy każdym uruchmieniu Mail.app prosi o potwierdzenie certyfikatu autentyczności;/

I jeszcze aktualizacja ode mnie apropos "wsparcia" Liona technologii RAID - powolne wyświetlanie folderów/plików ma miejsce jedynie na partycjach RAID (w moim przypadku striped), na pojedynczych dyskach odbywa się to prawie tak szybko jak na SL.
A oto filmik jak "sprawnie" Lion radzi sobie z RAIDem:

http://www.youtube.com/watch?v=KFc3Nwu0spQ




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych