Komentarze semek Usuń wszystkie komentarze

Najlepsze darmowe antywirusy dla OS X

Przeczytałem wiele takich artykułów i wyciągnąłem wnioski. Jeżeli mówimy jednak o wirusach, bo o nich temat, to czy znasz na Maca takiego, który sam się dokleja i zaraża kolejne komputery? Na przykład tak jak na Windowsie dokleja się do pendrive'a instaluje się skrypt w autorun i po podłączeniu do kolejnej maszyny zaraża ją, bez jakiegokolwiek ingerencji ze strony użytkownika. Jeżeli znasz coś takiego, to gratuluję - odkryłeś pierwszego wirusa na OS X. Podeślij jego nazwę, chętnie go przetestuję na moich komputerach.

Najlepsze darmowe antywirusy dla OS X

Ja tylko się wypowiedziałem, że wirusów jako takich nie ma są tylko trojany-backdoory, które dołączane są do pirackich oprogramowań i wskazałem tylko którzy użytkownicy są podatni na ich zainstalowanie. Ty zacząłeś ciągnąć temat dalej pisząc, że wolisz coś od czasu do czasu załapać, ale mieć za free. Nie napisałeś co chcesz mieć za free, domyśliłem się, że ściągane nielegalnie programy. Jeżeli chodziło o coś innego, to możesz to sprostować.

Najlepsze darmowe antywirusy dla OS X

Nie wiem czy każdy to grafik. Ja znam jeszcze blogerów, fotografów, muzyków, jak również przedstawicieli handlowych, czy osób prowadzących własną działalność gospodarczą handlową lub usługową. No ale skoro Ty znasz każdego "applistę" jak wspomniałeś, to wiesz lepiej.

Może nie potrafisz wyartykułować tego co myślisz i stąd to niezrozumienie Twojego tekstu?

Najlepsze darmowe antywirusy dla OS X

Ale w czym problem? Że mam używać kradzionego softu? Każdy program mam legalny, od Lightrooma, Photoshopa, poprzez różne edytory aż po zestawy pluginów do Photoshopa. Kiedyś za małolata to śiągałem co popdanie i skąd popadnie, teraz wykorzystuję komputer do pracy, więc nie widzę problemu. Nie masz nic za free, za free to możesz sobie załapać wirusa, jak wsadzisz pendrive do portu USB u do komputera kolegi, który w prezencie zarazi Tobie system podczas zwykłego kopiowania. Możesz mieć co najwyżej kradziony soft, ale skoro nic na niego nie wydałeś, to według Ciebie on jest za free. :D

Najlepsze darmowe antywirusy dla OS X

Przecież na OS X nie istnieją żadne wirusy. Jedyne syfy na OS X to trojany i backdoory które sami musimy sobie zainstalować podając hasło administratora. Nie ma czegoś takiego jak wirus, który zaraża system i samodzielnie dokleja się do plików bez potwierdzenia hasła administratora. Jak nie ściągamy lewego softu z Torrentów, czy innych pirackich serwerów, to nic nam nie grozi. No, może miłośnikom porno, którzy zamiast oglądać filmy na stronie instalują dedykowany soft (z trojanem), który rzekomo ma dać im dostęp do większego zasobu treści.

GT Advanced Technologies zapłaci Apple za każdy sprzedany piec hutniczy

Tego, że mają inne zakłady to się wprost nie dowiadujemy. Nie wiemy też z tekstu czy mają jeden dodatkowy zakład czy sto. Wiemy tylko, że mieli kłopoty finansowe i ogłosili upadłość, ale czy to oznacza koniec istnienia GT Advanced Technologies, czy to tylko nic nie znaczący epizod w stosunku do wielkości całej firmy. Czy GTAT zatrudniała w sumie 900 ludzi, czy 900 tysięcy ludzi. Jak duży procent zwolniono? Czy firma została rozłożona na łopatki? A może to jest wyraźnie napisane w tekście?

Nic wyraźnie nie jest napisane, za to dokładnie wiemy ile Apple dostanie za sprzedany przez GTAT piec. Normalnie informacja dnia.

iPady spadają z pierwszego miejsca w rankingu zadowolenia klientów J.D. Power

W iTunes wchodzisz w urządzenie np. iPad, przechodzisz w zakładkę Programy (druga, zaraz pod Podsumowanie), przewijasz na sam dół, żeby przejść do części "Udostępnianie plików". Zaznaczasz na liście po lewej program np. VLC i w okno po prawej stronie ładujesz pliki. W ten sposób możesz wgrywać dowolne pliki.

iPady spadają z pierwszego miejsca w rankingu zadowolenia klientów J.D. Power

Na przykład VLC czyta filmy z napisami bez konwertowania.

MacGadka #94 - Testujemy Yosemite

Masz rację. W dniu premiery były po 10 199 zł i po 12 999 zł w mocniejszej konfiguracji. 13" z Retiną nie było. http://web.archive.org/web/20120615224105/http://store.apple.com/pl/browse/home/shop_mac/family/macbook_pro/select

W ogóle jakoś potaniały Maki w ostatnich czasach :)

MacGadka #94 - Testujemy Yosemite

Nie miałem na celu ładnie pojechać. Jeżeli Miłosz prawie w ogóle nie pracował na Windowsie, tylko od zawsze na Macach to tym bardziej można wymagać nieco większej znajomości tematu w których się wypowiada. Słuchając o tym RAMie w karcie graficznej do wyświetlania okienek to się załamałem. Taka plota idzie w eter ludzie się nasłuchają i teraz będą dopłacać do karty graficznej, żeby miała więcej RAMu, bo więcej okien i Mission Control będzie lagowało.

MacGadka #94 - Testujemy Yosemite

Nie wiem czy dotrwam do końca. Na razie musiałem zrobić przerwę, bo zbyt się denerwuję słuchając tego. Jakbym słyszał dwój Windowsiarzy (bez urazy) posadzonych pierwszy raz przed Makiem. Jeden nie umie zmaksymalizować okna - teraz klika się alt+zielone kółko, drugi ma błąd z zaokrąglonymi rogami przy regulacji głośności a w Preferencjach systemowych->Dostępność ma włączone "Zmniejsz przezroczystość". Przygotujcie się trochę bardziej merytorycznie, albo wybierzcie inny temat do dyskusji ;-)

W Mission Control można wyłączyć grupowanie okien, żeby było jak w Expose. Wystarczy wejść w Preferencje-Mission Control i odznaczyć „Grupuj okna według programów”.

Przemku, MacBooki Pro z Retiną nie zaczynały się od 10 czy 11 tys. 13" kosztował od 7899 zł a model 15" od 8499 zł. http://web.archive.org/web/20121102033232/http://store.apple.com/pl/browse/home/shop_mac/family/macbook_pro Wersja 13" mocno faktycznie mocno potaniała, ale duży 15" staniał tylko o 200 zł.

Edit: Jednak Przemek miał rację. Stawiam piwo :)

GT Advanced Technologies zwolniło 727 pracowników w trakcie wczorajszego keynote Apple

@intercedo
Nie nastąpiło, jeden drwal nie wykonuje pracy 100 innych. Gdy piła wyeliminowała siekierę to było dziesiątki lat temu. Teraz ta sama ilość drwali ścina więcej drzew, bo jest większa populacja i więcej się wszystkiego produkuje. Więcej papierów do drukarek (których kiedyś nie było), dużo więcej mebli, podłóg itp. Gdy tych drwali zastąpią roboty to będzie wyeliminowanie czynnika ludzkiego - rozumiesz?

@intercedo
Jak wyżej

@intercedo
Jak wyżej

@intercedo
Chyba głupszego przykładu nikt by nie potrafił wymyślić.

GT Advanced Technologies zwolniło 727 pracowników w trakcie wczorajszego keynote Apple

@tja

Skup się trochę. Pisałem o zmianie transportu konnego na samochodowy. To zmusiło do stworzenia nowych stanowisk pracy typu, mechanik, elektryk samochodowy, wulkanizator, lakiernik, pracownik stacji paliw itp.
Tworzyło się coś zupełnie nowego i nowe zawody których nie było.

Teraz zmiana tylko pojazdów, polegająca na usunięciu kierowców i zastąpieniu ich komputerami nie stworzy dziesiątek nowych dziedzin w których powstają nowe zawody. To się tworzy gdy dopiero powstaje nowy środek transportu, samochodowy, lotniczy, kolejowy, wodny.

Pisałem tylko o tym, że to wszystko zostało wynalezione w kontekście transportu samochodowego. Już wynaleziono i stworzono stację benzynowe, warszataty samochodowe i inne które wymieniłem. Odnoszę się do konkretnego przykładu a Ty wyskakujesz z ENIACkiem.

Oczywiście rynek samochodowy będzie się rozwijał nadal, nie twierdzę, że wszystko już wymyślono, nadal będą usprawnienia, większa komputeryzacja samochodów, różne systemy bezpieczeństwa zmniejszające ilość kolizji itp. Ale cały czas powtarzam, wywalenie np. milionów taksówkarzy i kierowców TIRów nie stworzy dla tych ludzi nowych stanowisk pracy.

Jeżeli sądzisz inaczej, to napisz jakie Twoim zdaniem stworzy nowe branże a nie wyskakuj o ENIACu.

GT Advanced Technologies zwolniło 727 pracowników w trakcie wczorajszego keynote Apple

@intercedo

Naczytałeś się jakichś bzdur i z zacietrzewieniem prostujesz niewiernych nazywanych przez Ciebie "luddystów" do przyjęcia jedynie słusznego modelu myślenia.
Nie zamykaj się na teksty pisane tylko przez jedną stronę i spójrz na to z szerszej perspektywy. Robiąc te wywody o tym, że stworzył się nowy rynek pracy dla mechaników, logistyków, warsztatów, projektantów, myjni samochodowych, itp itd.
Jednak to wszystko już zostało stworzone, nic nowego nie kreujemy i nie tworzymy niczego nowego wyrzucając kierowców. Te same samochody, TIRy, autobusy, taksówki i inne pojazdy będą się poruszały na drogach, po prostu kilkaset milionów ludzi nie będzie tych samochodów prowadzić.
Gdy transport konny zastępowano samochodami, tworzyło się coś zupełnie nowego, nowe rynki pracy na wielu płaszczyznach. Teraz nic nowego nie tworzymy, chodzi tylko o wyeliminowanie czynnika ludzkiego.
W dawnych czasach gdy robotyka praktycznie nie istniała, to faktycznie takie zmiany dawały PRZESUNIĘCIE, gdy robotyka się rozwinie za 20-30, czy może 40 lat nikt nie będzie myślał o przesunięciach, bo od razu będzie wszystko projektował pod roboty a nie pod ludzi.

Najważniejszy w tych całych dywagacjach jest jeden aspekt, którego w ogóle nie wziąłeś pod uwagę jest czynnik przyrostu naturalnego, który w ostatnim stuleciu przyrastał w tempie niemal logarytmicznym. To dzięki temu zautomatyzowanie niektórych procesów i eliminowanie częściowo czynnika ludzkiego pozwoliło na utrzymanie stopnia zatrudnienia.
Taśma produkcyjna była bardziej zautomatyzowana, przez co bardziej wydajna, ale poziom zatrudnienia się nie zmniejszał, bo ludzi na świecie przybywało i trzeba było ciągle zwiększać produkcję dóbr. Jedzenie, ubrania, samochody (zobacz ile mieliśmy na polskich drogach samochodów 5 lat temu).
Dziś już takiego tempa przyrostu nie ma. W Europie współczynnik urodzeń wynosi 1,38 (Dwoje rodziców rodzi średnio 1,38 dziecka). Aby dana cywilizacja mogła przetrwać współczynnik urodzeń musi wynosić 2,11. Teraz Europa się kurczy, podobnie jest w USA, tylko kraje mało rozwinięte (głównie w Afryce) powodują, że jeszcze zwiększa się populacja na świecie.

Dzisiaj nasz świat i przyszłość wyglądają zupełnie inaczej niż 50 czy 100 lat temu.

  • - - Połączono posty - - -

@marcin3794
Dlaczego nie, bo pani Stefa nie potrzebuje w warzywniaku 2 marteterów, Pan Kazik który prowadzi ośrodek szkolenia kierowców nie potrzebuje 3 marketerów, hotel też nie będzie potrzebował 20 marketerów, a duże firmy jak Apple też nie będą potrzebowały miliona markeretów.
Poza tym udział marketerów znacząco się zmniejszy gdy tylko bardziej rozwinie się robotyka i sztuczna inteligencja. Komputer dużo szybciej przetworzy miliony zdarzeń, zrobi kalkulacje, porówna setki tysięcy innych kampanii i zaproponuje optymalne działania marketingowe.
Komputery zaczynają być kreatywne, dzisiaj komputery potrafią już malować obrazy, komponować muzykę tak, że nie jest ona do odróżnienia czy została wymyślona przez człowieka czy przez maszynę.

Kowala zastępował mechanik, jasne. Zmienił się cały transport. Transport konny zmienił się na samochodowy. To musiało stworzyć setki nowych stanowisk. Kiedyś był kowal, dzisiaj mechanik, wulkanizator, elektryk samochodowy, lakiernik, pracownik stacji benzynowej, itd.

Nie dostrzegasz chyba, że tu sytuacja jest zupełnie odmienna. Nie wymyślamy zupełnie nowego środka transportu z całym zapleczem. To wszystko już zostało stworzone, i bazujemy ciągle na tym samym transporcie samochodowym, po prostu wyrzucamy kierowców, bo teraz samochody będą jeździć same. Tir bedzie jeździł 24/7, z małymi przerwami na serwis. Żadne nowe miejsca pracy się nie tworzą.

  • - - Połączono posty - - -

@tja

Jeżeli sugerujesz, że na świecie jest tyle obrabiaczek krzemienia ile kierowców to albo Twój umysł nie jest zbyt lotny, albo właśnie dokonałeś światowego odkrycia w dziedzinie zatrudnienia. Jedno z dwóch.

GT Advanced Technologies zwolniło 727 pracowników w trakcie wczorajszego keynote Apple

@intercedo

Widać zbyt krótkowzroczne masz widzenie, żeby dzisiaj dostrzegać problem przyszłych czasów.
Dla przykładu - Transport. Kiedyś konie służyły do transportu. Poczta konno dostarczała przesyłki, konie były w transporcie publicznym i prywatnym. Później transport konny zastąpiono samochodami. Czy sądzisz, że dla tych wszystkich koni znalazło się inne miejsce do wykorzystania? Nie.

Dzisiaj transport drogowy to w każdym kraju jedna z największej grupy zawodowej. Gdy kierowców zastąpią autonomiczne samochody (które już poruszają się na wszystkich drogach) to sądzisz, że kierowcy, tirów, komunikacji miejskiej, taksówkarze i kierowcy maszyn w magazynach, śmieciarek, wywrotek i wszelkich innych pojazdów nagle znajdą pracę w laboratoriach lub marketingu?
Świat nie może składać się w 50% z inżynierów i marketerów.

Transport jest tylko jednym przykładem, który dotknie bardzo dużą grupę społeczną. Przyszłość rysuje się tak, że około 40-50% społeczeństwa zostanie zastąpiona robotami.

Polecam to obejrzeć, można włączyć polskie napisy:
Andrew McAfee: Are droids taking our jobs? | Talk Transcript | TED.com

Apple aktualizuje definicję wirusów celem ochrony komputerów Mac przed iWorm

@JKoz

Prawda, wystarczy hasło administratora, żeby zarazić OS X. Różnica polega na tym, że do zarażenia Windows nie potrzeba hasła administratora...

Apple aktualizuje definicję wirusów celem ochrony komputerów Mac przed iWorm

@Iro

Bo to nie wirus a trojan. Nie ma wirusów takich jak pod Windowsem, że wkładam pendrive do laptopa znajomego, który jest zarażony wirusem i on automatycznie dokleja się i w momencie wetknięcia do mojego komputera zostaje aktywowany i zaraża mój system.
Nigdy nie powstanie taki system operacyjny w którym nie da się odpalić trojana, bo trojan to zwykły program. Do jego zainstalowania potrzeba podać hasło administratora, sam się nie zainstaluje, tak jak to bywa w Windowsie, że od razu przez przeglądarkę nam zarazi system jak nie mamy zainstalowanego antyvira.

Zawsze można dokleić do programu jakiś skrypt który wykona komendę "rm -rf /* wcześniej prosząc o prawa administratora, ale nie można takich rzeczy nazywać wirusami.
Chyba że się nie ma zielonego pojęcia czym jest wirus komputerowy...

Bendgate czyli wyginające się iPhone'y 6 Plus

@MacKozer

Ja miałbym pretensje do producenta, nie do siebie. Przecież wiadomo, że telefony nosi się w kieszeni a nie w torbie jak laptopy.
Samsung zrobił tak swojego Note 3, że się nie wygina. Ten sam koleś po licznych prośbach i komentarzach zrobił test na Samsungu i okazał się dużo bardziej wytrzymały, mimo, że użył większej siły do wyginania.
https://www.youtube.com/watch?v=FwM4ypi3at0#t=172

Jeżeli tak firma Apple zaprojektowała swoje urządzenie, że jest bardzo podatne na wyginanie, to powinna zamieścić stosowne ostrzeżenia o użytkowaniu i nie mówię tu o durnych wyczynach typu bezprzewodowe ładowanie w mikrofali, czy pranie w pralce (jak za chwile ktoś tu może przytoczyć), ale o podstawowych funkcjach użytkowania.

iPhone 6 i 6 Plus - wrażenia na gorąco

@dvcam Apple - iPhone 6 - Cameras

Materiał wynikowy jest zapisany w 720, ale jest rejestrowany w 480p i upscalowany do 720p. Tak przynajmniej było w 120fps na iP5S, podejrzewam, że w iP6 będzie tak samo, moc procesora wzrosła minimalnie.

Strajk w brazylijskiej fabryce Foxconn

@Szemot

A która fabryka zatrudnia 4 mln pracowników???

Apple powiadamia mailem o każdym zalogowaniu się do serwisu iCloud.com

@goodboy25

Dzięki, że to dopowiedziałeś.
Dobrze, że są komentarze, bo one przekazują sens informacji. Na autorów tego serwisu coraz rzadziej można liczyć.

Rzut oka na model głównego budynku Campus 2

@Sim1

No to teraz wiadomo o co chodzi. Złe tłumaczenie. W tytule nie dodano, że to rzut wycinek głównego budynku campusu Apple wykonany w skali 1:1.

IKEA parodiuje reklamę iPada pierwszej generacji

@TheMozart335

Oj widzę horyzont masz dość wąski, skoro znasz tylko tych producentów mebli. IKEA wśród mebli to taki McDonald wśród jadłodajni. On też ma to co wszyscy, ładnie zapakowane, zaprezentowane, z wystawioną odpowiednią ceną, robią szum i są na szczycie (choć to się nagle nie okazuje, są na szczycie od lat).

Apple to jest jakość wykonania i użytych materiałów, czego nie można powiedzieć o meblach IKEA.

Czy tak będzie wyglądał iPhone 6 i iWatch? Być może odpowiedzi udziela Martin Hajek

@TheMozart335

Jak i chyba miliard ludzi, którzy widzieli kiedyś jakiś produkt Apple. :)

IKEA parodiuje reklamę iPada pierwszej generacji

@TheMozart335

Wątpię, żeby chcieli taki szajs u siebie w nowej siedzibie.