Apple Watch Ultra 4 bez GLONASS. Rosyjski odpowiednik GPS znika ze specyfikacji
Apple Watch Ultra 4 stracił obsługę GLONASS, czyli rosyjskiego systemu nawigacji satelitarnej. To zmiana względem poprzedniej generacji, która korzystała również z rosyjskiej konstelacji. Nie oznacza jednak wycofania tej technologii ze wszystkich nowych zegarków Apple: zaprezentowany równolegle Apple Watch Series 12 nadal ją obsługuje. Różnica dotyczy więc konkretnie modelu Ultra, a nie całej tegorocznej rodziny.
Jak zauważył serwis MacRumors, w specyfikacji Ultra 4 wymieniono GPS, Galileo, QZSS oraz BeiDou. GLONASS, obecny na liście możliwości Ultra 3, zniknął. Zegarek nadal może zatem ustalać położenie przy użyciu innych systemów satelitarnych. Samo usunięcie jednej konstelacji nie oznacza utraty nawigacji ani możliwości rejestrowania trasy treningu.
GLONASS jest rosyjskim odpowiednikiem amerykańskiego GPS, choć jego historia zaczęła się jeszcze w Związku Radzieckim. Budowę systemu rozpoczęto w 1976 roku. Obejmuje on zasięgiem całą Ziemię, dlatego jego zastosowanie wykracza daleko poza granice Rosji. Podobnie jak GPS pozwala określać pozycję odbiornika na podstawie sygnałów docierających z satelitów.
Historia rosyjskiej konstelacji była jednak pełna trudności. Pod koniec 1995 roku osiągnięto zakładaną liczbę 24 satelitów, lecz później problemy finansowe i krótka żywotność urządzeń doprowadziły do znacznego ograniczenia jej możliwości. W 2001 roku działało zaledwie sześć satelitów. Odbudowa systemu wymagała wieloletnich inwestycji. To przypomnienie, że za pojedynczą nazwą w specyfikacji zegarka stoi rozbudowana infrastruktura kosmiczna i naziemna. Opis systemu GLONASS dobrze pokazuje skalę tego przedsięwzięcia.
Apple nie wyjaśniło powodu rezygnacji z GLONASS. MacRumors wskazuje na możliwe uzasadnienie techniczne: w urządzeniach konsumenckich rosyjski system zazwyczaj dostarcza sygnał L1, co ogranicza jego przydatność przy pozycjonowaniu dwuczęstotliwościowym. Odmienna architektura sygnału wymaga też dodatkowych korekt. Usunięcie obsługi mogłoby ograniczyć obliczenia lub zużycie energii, ale pozostaje to hipotezą, a nie potwierdzoną korzyścią.
Rosyjski rodowód GLONASS naturalnie przywołuje szerszy kontekst relacji Apple z Rosją. Firma wstrzymała sprzedaż swoich produktów w tym kraju w marcu 2022 roku, po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wstrzymano także eksport do rosyjskiego kanału sprzedaży. Była to część reakcji koncernu na wojnę, obejmującej również ograniczenia wybranych usług. Reuters opisywał tę decyzję jako odpowiedź na rosyjską agresję. Zawieszenie oficjalnej sprzedaży oznaczało istotną zmianę obecności amerykańskiego producenta na rosyjskim rynku, zarówno dla klientów, jak i partnerów handlowych.
Kolejna istotna zmiana weszła w życie 1 kwietnia 2026 roku. Apple poinformowało wówczas, że przetwarzanie płatności za zakupy w App Store i innych usługach multimedialnych w Rosji przestało być dostępne. Ograniczenia obejmują kupowanie aplikacji, zakupy wewnątrz nich oraz odnawianie subskrypcji, między innymi Apple Music, Apple One czy iCloud+.
Nie jest to jednak bezwarunkowa blokada wszystkich zakupów. Użytkownicy mający środki na saldzie konta Apple mogą nadal je wydawać i opłacać subskrypcje do wyczerpania pieniędzy. Można też realizować wcześniej posiadane kody App Store. Gdy Apple nie może pobrać opłaty, subskrypcja wygasa. Wcześniej kupione aplikacje i treści pozostają dostępne, a firma zapewnia również zachowanie dostępu do danych po zakończeniu abonamentu iCloud+. Wyjątki te opisuje dokument pomocy Apple.
Tego kontekstu nie należy jednak traktować jako dowodu politycznej motywacji zmiany w zegarku. Dalsza obsługa GLONASS przez Series 12 pokazuje, że Apple nie odcięło całej nowej oferty od rosyjskiego systemu.