Firma Apple wprowadziła niedawno sporo zmian w wytycznych dla deweloperów publikujących aplikacje w App Store. Jedna z nich dotyczy możliwości oferowania użytkownikom próbnych wersji płatnych aplikacji. Okazuje się jednak, że niektórym deweloperom nie podoba się sposób, w jaki Apple rozwiązało tę kwestię.

Big 517e4d91 21b0 43be b66b 26c37f2503c8

Metoda, którą według regulaminu App Store powinni stosować deweloperzy chcący udostępnić potencjalnym klientom możliwość przetestowania płatnej aplikacji przed zakupem, polega na udostępnieniu jej za darmo z jednorazową, darmową mikropłatnością, umożliwiającą tymczasowe odblokowanie pełnej funkcjonalności. Wprawdzie takie rozwiązanie rzeczywiście pozwala na przetestowanie aplikacji, jednak robi to w sposób, który nie tylko nie rozwiązuje wszystkich dotychczasowych problemów, ale wręcz stwarza kilka zupełnie nowych. Daniel Jalkut z firmy Red Sweater opisał na swoim blogu największe wady takiego podejścia do kwestii próbnych wersji aplikacji.

Płatne aplikacje oferujące próbne wersje w sposób sugerowany przez Apple wyświetlane są w App Store jako darmowe, co nie tylko może wprowadzać w błąd i zniechęcać użytkowników, ale też sprawia, że muszą one konkurować w rankingach z aplikacjami, które naprawdę nie wymagają żadnych opłat. Rozwiązanie proponowane przez Apple uniemożliwia też zakup takich aplikacji w pakietach (co zwykle wychodzi taniej niż kupno pojedynczej aplikacji) i dzielenie się nimi za pośrednictwem chmury rodzinnej oraz utrudnia „resetowanie" okresu próbnego (wiele firm sprzedających swoje aplikacje poza App Store często oferuje potencjalnym nabywcom możliwość ponownego przetestowania produktu np. po wprowadzeniu dużej aktualizacji). Wprowadza ono też pewne utrudnienia dla osób, które chciałyby po prostu kupić aplikację i od razu zacząć jej używać. Jalkut zwraca też uwagę na to, że udostępnienie próbnej wersji aplikacji wymusza obecnie na deweloperach sporo dodatkowej pracy, gdyż muszą oni przygotować cały mechanizm odpowiedzialny za działanie mikropłatności. Uważa on też, że taka forma udostępniania próbnych wersji po prostu nie pasuje do niektórych rodzajów aplikacji, zwłaszcza tych, które nie mogą zaoferować użytkownikom żadnych darmowych funkcji po zakończeniu okresu próbnego.

Źródło: Bitsplitting