Punkt 4e:
Jest to mój ulubiony punkt w regulaminie. Dzięki niemu zostałem po raz pierwszy zbanowany. I bardzo dobrze! Przynajmniej coś się czasem tutaj dzieje. Za dużo tej nudy było. Byłem potrzebny.
Toki w myśl regulaminu jesteś piratem. NA STOS!!!! 
Zanim spalisz go na stosie poproś jeszcze Jobsa o błogosławieństwo. To Ci jest potrzebne. Jak się zgodzi to możesz każdego palić.
odpalał ktoś osxa na xboxie 360 ?
A czy to oby na pewno legalne jest?
Krążą ploty, że działa.
Ponoć Elvis żyje. Też o tym ostatnio słyszałem. A mój Mac ma kółka i jeździ sam po całym pokoju.
Bo zamiast maca mini kupić se xboxa, mieć wtedy i osx i super konsolkę.
Czy to
se to jakiś Second Edition miał być? A może wybitna umiejętność posługiwania się językiem polskim?
Windowsa możesz zainstalować na Maku - jest to w pełni legalne jak masz go oryginalnego.
Zgadzam się, tylko z tym
jak masz go oryginalnego może być problem.
Odwrotnie już nie. Dlaczego? Różnica jest taka, że nie ma wersji Mac OS X, którą można zainstalować na "pececie" - licencja OSXa mówi, że może być on zainstalowany tylko na apple-labeled computers, czyli na kompach firmowanych przez Apple.
Odpowiednią wersje można sobie zorganizować, a co do
apple-labeled computers to się też da zrobić. Razem z Mini Mac' iem dostałem takie fajne jabłkowe naklejki. Przylepie sobie na jednostkę centralną od PC i będzie taki sprzęt jak chcesz. A
labelled to chyba dosłownie będzie znaczyło coś związanego z naklejką.
Nie jestem pewien kto tu wedlug prawa odpowiada za tresci umieszczone na forum ale gdybys prowadzil swoja strone razem z forum i ktos by, dajmy na to, zaczal rozprawiac jak to fajnie jest byc pedofilem, tez bys pewnie zareagowal. Takie rozmowy MOGA byc niebezpieczne dla wlascicieli serwera, moderatorow itd; dlatego wlasnie, aby nie dopuscic do zamkniecia forum na kilka miesiecy (do wyjasnienia sprawy) mozna przeniesc dyskusje gdzie indziej lub zwyczajnie posluzyc sie szyfrem ;-) ;-) ;-)
Nie wiem w jakim celu te wszystkie kombinacje. Sama instalacja OS Xa na PC jest tak banalna, że forum jest zbędne. Jest chyba nawet na stronach projektu. Dodatkowo dział jest na mac.plugi.
Szczerze mówić to nie rozumiem obu stron tego sporu.
Jako użytkownik wyniósł bym się do konkurencji wymieniać informacje. Chyba, że bym chciał jakiegoś moderatora powkurzać, ale jak bym chciał informacji to np. na mac.plug.
Nie rozumiem też administracji forum. Takie zakazy są sztuczne, bo OS X na PC to rzeczywistość. Zauważcie, że na mac.plugu chociaż jest dział to ostatni post jest z marca, a jak by go nie liczyć to tylko starocie z 2006 roku. Tutaj dość często ktoś wyskoczy z tym.
Osobiscie nie mam nic do takich rozpraw, uwazam nawet, ze tacy wlasnie ludzie decyduja pozniej o postepie technologicznym, ale cos mi sie wydaje ze kilka osob naprawde walczy ze soba zeby Wam nie zamknac tematu; w sumie jestesmy tu jakby rodzina. Gdyby tak chwile pomyslec to mozna podobne dyskusje prowadzic calkiem swobodnie, wszystko zalezy (prawnie) od doboru slow i nazewnictwa "intencji".
Obym nigdy nie stał się taki jak niektórzy moderatorzy, którzy tutaj działają. Ograniczanie siebie i innych nie jest rozwiązaniem. Ja nie czuje się moralnie odpowiedzialny, a nawet upoważniony do zabraniania komukolwiek instalowania na komputerze tego co chce. Ja odpowiadam za swój komputer. Uważam, że każdy ma wolną wolę. W kraju takim jak Polska jak komuś mówicie, że czegoś nie można robić to za chwilę na przekór zrobi.
Uważam, że dyskusje powinny się odbywać, a rolą osób, którym zależy aby się nie szerzyło piractwo jest dołączenie informacji iż nie jest to zgodne z licencją i pozostawienie z tym użytkownika. Zobaczycie, że praktycznie wyeliminuje to temat o OS X na PC, bo ile można.
Nie jest to zgodne z licencją Apple, ale zauważcie, że jak tylko Leoparda ktoś wyśle do sieci to usuwają i walczą z tym, a temu projektowi dali spokój, więc może i użytkownicy powinni.
Czytając kolejne posty o próbach uzyskania bety Leoparda zastanawiam się, czy wszyscy tutaj są tacy strasznie uczciwi, czy raczej mocno dwulicowi.