Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Dlaczego Hackintosh - NIE, Jailbreak - TAK?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
234 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Dlaczego Hackintosh - NIE, Jailbreak - TAK? (0 użytkowników oddało głos)

  1. Tak (94 głosów [31.02%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 31.02%

  2. Nie (174 głosów [57.43%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 57.43%

  3. Nie wiem (16 głosów [5.28%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 5.28%

  4. Nie mam zdania (19 głosów [6.27%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 6.27%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#201 jabłek

jabłek
  • 622 postów

Napisano 22 lutego 2009 - 15:11

No to najlepiej zamknąć ośrodki nauki jazdy, bo teoretycznie uczą jak uciekać skradzionym samochodem.

To cos innego ;)

#202 dliwski

dliwski


  • 15 306 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 22 lutego 2009 - 15:14

To dokładnie tak samo głupi przykład jak Twój. Szukasz problemu na siłę i tyle. Klikając lewym przyciskiem myszy na Download można ściągnąć darmowe oprogramowanie, ale tak samo można ściągnąć też pirackie - a więc nie można sprzedawać myszek. Śmiać mi się chce.

#203 jabłek

jabłek
  • 622 postów

Napisano 22 lutego 2009 - 15:18

Taki juz jestem :?

#204 _krzysiek

_krzysiek
  • 1 971 postów
  • SkądŁódź

Napisano 22 lutego 2009 - 15:35

To dokładnie tak samo głupi przykład jak Twój. Szukasz problemu na siłę i tyle. Klikając lewym przyciskiem myszy na Download można ściągnąć darmowe oprogramowanie, ale tak samo można ściągnąć też pirackie - a więc nie można sprzedawać myszek. Śmiać mi się chce.


tak samo jak można kupić Leoparda i postawic go na półce i lewym przyciskiem ściagnąć zmodyfikowanego Leo, to jest ciągłe kręcenie się w kółku


legalność oprogramowania hackintosha nie jest tutaj żadną kwestią kluczową*bo każdy może sobie ściagnąć co chce legalnie lub nie. Na maka też można ściągnąć z neta nie płącąc za niego i tyle (oczywiście nowszą wersję*systemu, nie tą z którą*dostało się komputer).


Obie procedury naruszają EULA.

Kupując PC i instalując na nim Leoparda (kupując go i ściagając zmodyfikowany Leo) okradasz firmę*Apple, bo nie kupujesz komputera w ładnej obudowie za dwukrotność wartości podzespołów.
Kupująć PC i instalując na nim Windows (legalny lub nie) to już w ogóle okradasz firmę Apple bo ani nie dasz im zarobić na sprzęcie ani na systemie. OMG!?

Nie mówcie, że to najgłupszy argument jaki słyszeliście bo praktycznie to czym argumentujecie sprowadza się do powyższego wniosku...

#205 owz

owz
  • 3 360 postów
  • SkądPoznań

Napisano 22 lutego 2009 - 16:01

Kupująć PC i instalując na nim Windows (legalny lub nie) to już w ogóle okradasz firmę Apple bo ani nie dasz im zarobić na sprzęcie ani na systemie. OMG!?

Nie mówcie, że to najgłupszy argument jaki słyszeliście bo praktycznie to czym argumentujecie sprowadza się do powyższego wniosku...


Tutaj trochę popłynąłeś.

#206 Agher

Agher
  • 1 304 postów

Napisano 22 lutego 2009 - 21:59

hmm... tak mnie zaczęła zastanawiać jedna rzecz: gdzie tu jest łamanie prawa i okradanie kogoś jeśli: -kupię oryginalny, pudełkowy Mac OS X -kupię zwykłego peceta -zainstaluje na nim OS X, rozumiem, że robiąc coś takiego pozbawia się apple teoretycznego zysku z komputera, ale przecież to nie przestępstwo, prawda? łamie sie tutaj jedynie licencje wymyslaną przez apple?

#207 owz

owz
  • 3 360 postów
  • SkądPoznań

Napisano 22 lutego 2009 - 23:57

Nie łamiesz prawa. Pozbawiasz się wsparcia technicznego ze strony Apple. Jeśli kupisz OS X w sklepie to proszę instaluj sobie na czym chcesz. Chodzi o fakt, że większość takich srakintoszy ma zainstalowane zmodyfikowane systemy ściągnięte z torrentów. Co do EULA to teoretycznie nie mając licencji Apple mogło by Tobie wytoczyć proces cywilny, za złamanie umowy, którą instalując oprogramowanie zawarłeś. Sprawa licencji jest na tyle śliska prawnie, że raczej nikt ścigać Cię za to nie będzie a sądy często uznają, że nie ma ona mocy prawnej. Reasumując: instaluj sobie ten os x na czym chcesz tylko nie płacz potem na forum, że coś nie działa, że jest nie stabilne. Apple zabrania w EULA instalacji na innych komputerach niż Macintosh z prostej przyczyny - OS X jest pisane na konkretny sprzęt i na nim dobrze działa. Ingerencja z podejrzanymi sterownikami itp. może mieć wpływ na legendarną (i obecnie może niekoniecznie potwierdzającą się) stabilność systemu.

#208 tomasz

tomasz

  • 10 988 postów
  • Płeć:
  • SkądBełchatów, PL

Napisano 22 lutego 2009 - 23:58

hmm... tak mnie zaczęła zastanawiać jedna rzecz: gdzie tu jest łamanie prawa i okradanie kogoś jeśli:

-kupię oryginalny, pudełkowy Mac OS X
-kupię zwykłego peceta
-zainstaluje na nim OS X,

rozumiem, że robiąc coś takiego pozbawia się apple teoretycznego zysku z komputera, ale przecież to nie przestępstwo, prawda? łamie sie tutaj jedynie licencje wymyslaną przez apple?


I problemu by nie było gdyby opis tego jak to zrobić nie był identyczny dla opcji kupiony OS X oraz opcji ściągnięty z torrenta ;)

Bez względu na to czy uznamy to za kradzież, przestępstwo, nadużycie, itd nie chcemy nikogo potępiać, że stosuje takie czy inne rozwiązania ale nie chcemy również promować takiego postępowania ani ułatwiać (poprzez podawanie opisów, itd) takich działań.

#209 Agher

Agher
  • 1 304 postów

Napisano 23 lutego 2009 - 00:06

czyli na takiej samej zasadzie jest z jailbreak'em. uczciwy użytkownik kupi aplikacje w appstore, a jailowany telefon wykorzysta jedynie do zwiekszenia wachlarza możliwości iPhone OS X, nie uczciwy wykorzysta ten sam proces, wedle dego samego opisu, ale do uzywania aplikacji byleby tylko nie płacic za nic w app store. sytuacja jest identyczna, chyba się zgodzisz? w obu wypadkach mamy 2 drogi: okradamy apple: sciagam os x i robie hackintosha / robie JB by sciagac aplikacje za darmo brak kradziezy apple: kupuje oryginalny osx i robie hackintosha / robie JB by rozszezyc funkcje mojego iPhona o programy których W OGOLE nie ma w app store. czy tak? :> oczywiście nic tu nikomu nie chce zarzucić, flejmować czy Bóg wie co. Osobiscie wychodzę z założenia: moja rzecz, moja sprawa. Własność Apple - moga robic z nia co chcą, łacznie z wymyslaniem licencji wedle własnego widzi-mi-się. Twoje forum, Twój regulamin :). Poruszam tę kwestię bo jedynie chcę rozjaśnić sobie parę spraw związanych z jb i hackintoshami :)

#210 owz

owz
  • 3 360 postów
  • SkądPoznań

Napisano 23 lutego 2009 - 00:15

Sytuacja nie jest do końca identyczna ponieważ*sam proces JB polega na odblokowaniu oprogramowania w urządzeniu, które jest naszą własnością. Na tym forum nie znajdziesz opisów jak instalować crackowane aplikacje z appstore bez płacenia za nie. W przypadku hamacków sam opis jak zainstalować OS X na piecu już jest opisem jak zainstalować piracką*wersję.

#211 Agher

Agher
  • 1 304 postów

Napisano 23 lutego 2009 - 00:23

ale aplikacje pisane zupełnie nie dla app store nie muszą być crackowane tak? instaluje się je normalnie po jb bez żadnych specjalnych problemów i takie przykłady są na myapple? w sensie - ktoś napisze jakąś*użyteczną aplikacje która wykozystuje uwolnione oprogramowanie iphone'a i takie aplikacje są opisane np. na my apple, czy tak?

#212 owz

owz
  • 3 360 postów
  • SkądPoznań

Napisano 23 lutego 2009 - 00:25

No tak.

#213 Agher

Agher
  • 1 304 postów

Napisano 23 lutego 2009 - 01:24

ah, to juz wszystko rozumiem :) dzieki.

#214 mekintosz

mekintosz
  • 964 postów

Napisano 23 lutego 2009 - 10:31

Dla obroncow JB, atakujacych hackintoshe. Co jesli sobie kupie pudelkowego Leo i zainstaluje na PC uzywajac EFiX'a, badz zmodyfikowanego Darwina ktory umozliwia mi instalacje z retail'a :?: Bo w tym nie widze zadnego lamania prawa (poza licencja, ale jak juz ustalilismy JB to tez lamanie licencji) - korzystam z legalnego systemu, bootloader jest na kodzie otwartym wiec nic nie kradne, a wszystkie sterowniki jakie sciagam sa tez legalne. A zmodyfikowane Leo z torrentow, juz tlumacze. Nie ma tam (pod warunkiem ze wybierzemy odpowiednia wersje) grzebania w zamknietym kodzie Apple ("distra" vanilla) a jedynie sa doposazone w stery ktore nie kazdy musi u meic pozniej zainstalowac. Dopoki mam oryginalnego Leo na polce i korzystam z jakiegos iDeneba czy iAtkosa nie czuje sie piratem - jedynie wiem ze pozbawiam sie supportu Apple. Opis instalacji hackowanej dystrybucji parafrazujac OWZ'a polega na odblokowaniu systemu ktory jest moja wlasnoscia (bo go kupilem i mam na polce). I skoro doszlismy w koncu do wniosku ze robienie JB zeby instalowac aplikacje ktorych nie ma w AppStore jest w porzadku, to tak samo w porzadku jest instalowanie OSX'a na PC, jesli go posiadamy (w koncu forum dotyczy systemu i ma pomagac w jego uzytkowaniu, a jak sobie kupie OSX'a to moge z nim robic co mi sie zywnie podoba. Czy nie moge sobie wlac benzyny do mojego diesel'a bo zabronil mi tego producent pod gorzba utraty gwarancji :?: Moge bo samochod "jest moj i bede go .... czy ci sie to podoba, czy nie" :). To jest moja wlasnosc legalnie nabyta (nie ukradlem) i sobie moge z nia robic co chce, a hackowane systemy sa legalne poty, poki nie ma w nich modyfikowanych czesci kodu Apple'a (a wiec niewaniliowych kerneli).

#215 Agher

Agher
  • 1 304 postów

Napisano 23 lutego 2009 - 11:14

no dobrze, ale tu nie chodzi o to CO jest w porządku a co nie, tylko o to, DLACZEGO nie mozna pisać o hackintoszach na myapple. a NIE MOŻNA dlatego, bo opis procedury instalacji os x na pecetach jest taki sam dla wersji pirackiej i legalnej, tym samym gdyby taki opis znalazł się na myapple, mimo najlepszych intencji, wciąż mogłby zostać w niezmienionej formie wykorzystany do łamania prawa a wiec instalowanie pirackich wersji os x na pecetach.

#216 dliwski

dliwski


  • 15 306 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 23 lutego 2009 - 15:13

opis procedury instalacji os x na pecetach jest taki sam dla wersji pirackiej i legalnej

Nie do końca. Instalacja kupionej wersji wersji Mac OS X za pomocą EFiX'a to właściwie to samo co na sprzęcie Apple. Typowy Hackintosh ma w sobie inny Kernel, Bootloader, przerobione .kext'y i wiele innych rzeczy - wszystko po to, by działał na innym sprzęcie niż ten od Apple. Dlatego instalacja legalnego Mac OS X od tego pirackiego (czyt. już przerobionego) różnić się będzie.

#217 gadowsk

gadowsk
  • 74 postów
  • SkądKraków

Napisano 24 lutego 2009 - 01:13

Nie do końca. Instalacja kupionej wersji wersji Mac OS X za pomocą EFiX'a to właściwie to samo co na sprzęcie Apple. Typowy Hackintosh ma w sobie inny Kernel, Bootloader, przerobione .kext'y i wiele innych rzeczy - wszystko po to, by działał na innym sprzęcie niż ten od Apple. Dlatego instalacja legalnego Mac OS X od tego pirackiego (czyt. już przerobionego) różnić się będzie.

Jesteś w błędzie bo w większości to nie do końca można powiedzieć tak jak napisałeś.
Mam na PC z Maciem ten sam Kernel i te same kexty co w Macu. Różnicą jest tylko bootloader bo siłą rzeczy mam BIOSa a nie EFI. Jeśli ma się kompatybilne podzespoły to nie trzeba nic zmieniać tylko dodać odpowiedni bootloader który wcale nie musi być nawet na tej samej partycji co system OSX. Siłą rzeczy to można nawet nie zmieniać nic na dysku z systemem i nie dokonywać żadnych modyfikcji tylko musi być sprzęt zrobiony z podzespołów bardzo podobnych do tych co są w Macu.

Przecież komputer Mac to nic innego jak PC i w środku ma dokładnie praktycznie te same podzespoły co inne komputery. Różnicą jest tylko ładne opakowanie i wysoka cena ale czy za design opłaca się pokazywać że jest się wielkim snobem :?:

#218 owz

owz
  • 3 360 postów
  • SkądPoznań

Napisano 24 lutego 2009 - 01:18

J
Przecież komputer Mac to nic innego jak PC i w środku ma dokładnie praktycznie te same podzespoły co inne komputery. Różnicą jest tylko ładne opakowanie i wysoka cena ale czy za design opłaca się pokazywać że jest się wielkim snobem :?:


Dlaczego od razu snobem. Czy to, że ktoś lubi ładne rzeczy czyni go od razu snobem? Dzisiaj Maki nie kosztują już 3 razy tyle co zwykły PC. No ale cóż stereotypy nadal rządzą. Jak to mój znajomy zawsze mówił: Maki są dla gejów z agencji reklamowych - dzisiaj sam używa iMaka:lol:

#219 _krzysiek

_krzysiek
  • 1 971 postów
  • SkądŁódź

Napisano 24 lutego 2009 - 01:29

no więc HaMak to idealne połączenie. Ma się świetny system, nie wydało się może n 3x ale 2x więcej za sprzęt ani nie jest się nazywanym gejem.

coraz ciekawsze argumenty :D

Ta, akurat ta biała linijka nic nie wnosi do tematu

#220 mekintosz

mekintosz
  • 964 postów

Napisano 24 lutego 2009 - 18:43

Ja dodam do wypowiedzi gadowskiego (nie zgadzam sie co do snobow itp.) ze bootloader czyli zmodyfikowany darwin nie lamie prawa bo jest OpenSource. Wiec jak pisalem - mozna zainstalowac oryginalnego OSX'a bez uzywania jakiegokolwiek pirackiego oprogramowania. A za 4k (za 5-6k nawet szybszego) mozna miec PC ktory niewiele ustepuje Makowi Pro za 9k lub wiecej. Tak wiec moim zdaniem - jak JB to i hackintoshe, a nie dla hackintoshy to i nie dla JB - proste. Dla mnie to nawet odwrotnie - JB jest wiekszym "lamaniem prawa" bo ingeruje w jakis tam sposob w soft iPhone'a (instaluje sie w niewyznacoznym miejscu bo Apple mu takiego nie wyznacylo, cos tam miesza w roznych plikach itd.), a instalacja "waniliowego" OSX nic nie miesza w sofcie Apple, nie lamie tez prawa bo sobie produkt nabylem i moge z nim robic co mi sie zywnie podoba (jest moj, zaplacilem za niego). A nie zgadzajac sie z postanowieniami EULA, moge jedynie pozniej nie miec pretensji do Apple'a ze cos nie dziala... Wiec paradoksalnie na forum nie wolno pisac o czyms co jest bardziej zgdone z prawem niz to o czym wolno pisac...

#221 owz

owz
  • 3 360 postów
  • SkądPoznań

Napisano 25 lutego 2009 - 01:49

.

A za 4k (za 5-6k nawet szybszego) mozna miec PC ktory niewiele ustepuje Makowi Pro za 9k lub wiecej.


Pokaż mi gdzie kupisz za 4 tysiące złotych komputer z serwerową płytą główną pod dwa xeony, pamięciami ECC (do 32 GB) z 4 gniazdami na karty graficzne? Po raz kolejny powtarzam: Mac PRO to nie desktop to jest stacja robocza i jako taka powinna być porównywana do podobnych produktów HP czy Dell.

#222 mekintosz

mekintosz
  • 964 postów

Napisano 25 lutego 2009 - 09:48

No ja na mysli mialem desktopowe jego zastosowania, bo jako taki komputer tez mozna go uzywac, a iMaki to niestety nie jakies super wydajne maszyny i potrafia zatkac sie niekiedy przy uzytkowniku domowym, ktory intensywnie korzysta z komputera, Zauwaz ze napisalem ze podobny "PC" a nie serwer. Tak poza tym Makow Pro takze jako serwerow sie nie stosuje bo do tego jest Xserve i pamieci ECC przydaja sie tylko w kilkunastu appach z jakich korzysta sie na takim Maku Pro, bo na pewno nie w Photoshopie, Logic'u czy innych Final Cut'ach (a jakos nie widze zeby do tych appow Pro uzywali iMakow czy miniakow tylko wlasnie MP) Bardziej mialem na mysli to, ze komus moze nie pasowac konfig zadnego z kompow Apple, a mimo to chce OSX'a... A to co zrobiles to bardziej czepianie sie slowek na sile - moglem tego rownie dobrze nie pisac, bo nie o to najbardziej mi w mojej wypowiedzi chodzilo.

#223 ihow

ihow
  • 187 postów
  • SkądWarszawka

Napisano 26 lutego 2009 - 12:10

Tak wiec moim zdaniem - jak JB to i hackintoshe, a nie dla hackintoshy to i nie dla JB - proste.
Dla mnie to nawet odwrotnie - JB jest wiekszym "lamaniem prawa" bo ingeruje w jakis tam sposob w soft iPhone'a (instaluje sie w niewyznacoznym miejscu bo Apple mu takiego nie wyznacylo, cos tam miesza w roznych plikach itd.), a instalacja "waniliowego" OSX nic nie miesza w sofcie Apple, nie lamie tez prawa bo sobie produkt nabylem i moge z nim robic co mi sie zywnie podoba (jest moj, zaplacilem za niego). A nie zgadzajac sie z postanowieniami EULA, moge jedynie pozniej nie miec pretensji do Apple'a ze cos nie dziala...

Wiec paradoksalnie na forum nie wolno pisac o czyms co jest bardziej zgdone z prawem niz to o czym wolno pisac...


W przypadku jailbreak nic nie kradniemy, kupujemy sprzęt (iphone) wraz z oprogramowaniem, na
własny użytek robimy sobie z tym co chcemy
Niczego nie kradniemy (dopóki nie wykorzystamy jailbreake do zainstalowania dodatkowych rzeczy ktore umozliwia kradziesz softu z appstore)

W przypadku hackintosha nie kupujemy sprzętu tylko (i to nie zawsze bo zdecydowanie częściej os x jest ściągany z torrentów) oprogramowanie przeznaczone do instalacji na komputerze z ktorym już system był kupiony (czyli kupujemy wersję upgrade pomimoze nie nazywa sie ona tak)
Jesteśmy perfidnymi złodziejami bo nie dość że kradniemy to wmawiamy całemu światu że tego nie robimy.

#224 _krzysiek

_krzysiek
  • 1 971 postów
  • SkądŁódź

Napisano 26 lutego 2009 - 12:40

tak... perfidnie kradnę sprzęt z media markt... wsadzam komputer za pazuchę i wychodzę, a ochronie mówię, że to pewnie mój zegarek piszczy.

#225 ihow

ihow
  • 187 postów
  • SkądWarszawka

Napisano 26 lutego 2009 - 12:47

tak... perfidnie kradnę sprzęt z media markt... wsadzam komputer za pazuchę i wychodzę, a ochronie mówię, że to pewnie mój zegarek piszczy.

Przepraszam ale co twój post wnosi do tematu?
Pisz na temat albo nie pisz bo kompromitujesz się i zaśmiecasz wątek w którym (pomimo kontrowersji) niektórzy chcieliby podyskutować na poziomie.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych