1. A bardziej precyzyjnie nie da się wykorzystać Time Machine? Inny soft do backupu rozumiem, że sobie poradzi? Czy też nie?
"Pick a disk. Any disk.
You can designate just about any HFS+ formatted FireWire or USB drive connected to a Mac as a Time Machine backup drive. Time Machine can also back up to another Mac running Leopard with Personal File Sharing, Leopard Server, or Xsan storage devices."
Trochę mi się nie chce wierzyć, że nie mogę zbackować na dowolne miejsce w sieci na TC mogę. To cytat ze strony apple. Ale jak tak mówisz.
2. Ano ma np router dsl. Co chyba nie rzadkość. I w takim wypadku brakuje mu zewn. dysku. I teraz ma wydać 1700 pln na router/dysk 1 TB? Tylko proszę nie strzelaj tu cenami z USA. Jeżeli tak to przywieź TC w cenie sklepowej z USA. Kazdy wyciera sie tymi cenami, tylko jak przychodzi co do czego to dorzuci swoje 300-400 pln albo wiecej.
Widzę po Twojej stopce, że masz sporo apple w domu. Nie wszyscy mają imaca macbooka touchy i jeszcze moze iphona. Może rzeczywiście w Twoim wypadku to dobre rozwiązanie. Masz przynajmniej jeden serwis.
1. Inny soft: oczywiście, np. iBackup.
2. Zgadza się. Można backupować na dowolny dysk USB lub FireWire podłączony do Maca. Jest też kilka innych możliwości, które sam podałeś (
Mac OS X 10.5: Time Machine doesn't back up to AirPort Disks), lecz niewykonalne jest backupowanie danych przez Time Machine na dysk sieciowy podłączony do zwykłego routera. Funkcja ta działa tylko w Time Capule. Tak jak wcześniej wspomniałem: nawet w AirPort Extreme ta funkcja jest niezamieżona ze strony Apple i nie podlega jakiemukolwiek wsparciu (
AppleInsider | Archives).
3. Ja mówiłem o racjonalnym uzasadnieniu kupna TC, wówczas kiedy nie ma się: ani zewnętrznego dysku, ani routera bezprzewodowego i dopiero rozpoczyna się przygodę z sieciami bezprzewodowymi i back-up'owaniem danych...

Wtedy zakup jest jak najbardziej opłacalny i racjonalny:) W przypadku, który ty podałeś; faktycznie zakup TC jest bezsensowny. Lepiej dokupić sam dysk.
P.S. Niestety nie zajmuję się importem sprzętu Apple'a z USA...

A pozatym nie bój się... Sprzęt Apple tak bardzo się nie psuje...

A pozatym lepiej jest mieć jedno eleganckie pudełko (TC) zamiast dwóch małoeleganckich badziew (router+dysk)