Pozostaje albo wyciąć wszystkie wątki o krakowaniu iPhone'a, albo zmienić punkt 4c regulaminu:
Twoja propozycja zostanie bardzo poważnie potraktowana i przedyskutowana - pierwsza konkretna w ciągu kilku ostatnich dni - dziękuję.
Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.
Napisano 13 listopada 2007 - 14:51
Pozostaje albo wyciąć wszystkie wątki o krakowaniu iPhone'a, albo zmienić punkt 4c regulaminu:
Napisano 13 listopada 2007 - 14:57
Licencja nie jest przepisem prawnym.
Ja licencji nie przeczytałem, nie otrzymałem jej, nawet nie wiem o jej istnieniu - traktuję iPhone jak każdy inny telefon, który nie raz kupowałem z drugiej ręki.
Tak ale za telefon zapłaciłem tak jak osoba od której go kupiłem.
Napisano 13 listopada 2007 - 15:07
Dlatego zaryzykuję i zgłoszę się na Policję.Za kradziony samochód też płacisz, a mimo to zabiorą go nawet bez jednego pytania.
Napisano 13 listopada 2007 - 15:10
Dlatego zaryzykuję i zgłoszę się na Policję.
Napisano 13 listopada 2007 - 15:13
Dlatego zaryzykuję i zgłoszę się na Policję.
Napisano 13 listopada 2007 - 15:54
Napisano 13 listopada 2007 - 16:13
Napisano 13 listopada 2007 - 16:16
Napisano 13 listopada 2007 - 16:18
Napisano 13 listopada 2007 - 16:25
Napisano 13 listopada 2007 - 16:27
Dodam tylko, że swój telefon odkupiłem, nie podpisytwaem umowy ani z Apple ani z AT&T.
Nie otrzymałem ani instrukcji ani licencji (otrzymałem sam aparat z akcesoriami)
Napisano 13 listopada 2007 - 16:28
Napisano 13 listopada 2007 - 16:49
Napisano 13 listopada 2007 - 17:10
Co do tłumaczeni, a raczej rozpowszechniania tłumaczenia - zgoda. Natomiast pytanie czy przerobiony firmware do iPhona jest utworem zależnym? Biorąc pod uwagę art 75 ust 2 i 3 raczej nie.Art. 2.
1. Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego.
2. Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego (prawo zależne), chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły. W przypadku baz danych spełniających cechy utworu zezwolenie twórcy jest konieczne także na sporządzenie opracowania.
Innymi słowy, potrzebna jest zgoda Apple, aby rozporządzać i korzystać nie tylko z przerobionego firmware do iPhone, ale również z tłumaczenia jego systemu.
Art. 6.
1. W rozumieniu ustawy: (...)
10) technicznymi zabezpieczeniami są wszelkie technologie, urządzenia lub ich elementy, których przeznaczeniem jest zapobieganie działaniom lub ograniczenie działań umożliwiających korzystanie z utworów lub artystycznych wykonań z naruszeniem prawa;
11) skutecznymi technicznymi zabezpieczeniami są techniczne zabezpieczenia umożliwiające podmiotom uprawnionym kontrolę nad korzystaniem z chronionego utworu lub artystycznego wykonania poprzez zastosowanie kodu dostępu lub mechanizmu zabezpieczenia, w szczególności szyfrowania, zakłócania lub każdej innej transformacji utworu lub artystycznego wykonania lub mechanizmu kontroli zwielokrotniania, które spełniają cel ochronny;
Warto zapamiętać te dwie definicje, ponieważ przydadzą się one później.
Art. 16.
Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, autorskie prawa osobiste chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegającą zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem, a w szczególności prawo do:
3) nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania;
5) nadzoru nad sposobem korzystania z utworu.
Jak widać, Apple ma ustawowe prawo decydować o sposobie wykorzystania swojego oprogramowania, a także prawo domagania się tego, aby w oprogramowaniu nie grzebać.
Art. 74.
4. Autorskie prawa majątkowe do programu komputerowego, z zastrzeżeniem przepisów art. 75 ust. 2 i 3, obejmują prawo do:
2) tłumaczenia, przystosowywania, zmiany układu lub jakichkolwiek innych zmian w programie komputerowym, z zachowaniem praw osoby, która tych zmian dokonała;
Innymi słowy tłumaczenie oprogramowania Apple i ingerowanie w jego kod bez zgody Apple jest naruszeniem autorskich praw majątkowych firmy Apple. Czyli jest niezgodne z prawem.
2. Nie wymaga zezwolenia uprawnionego: 2) obserwowanie, badanie i testowanie funkcjonowania programu komputero- wego w celu poznania jego idei i zasad przez osobę posiadającą prawo ko- rzystania z egzemplarza programu komputerowego, jeżeli, będąc do tych czynności upoważniona, dokonuje ona tego w trakcie wprowadzania, wy- świetlania, stosowania, przekazywania lub przechowywania programu komputerowego;
3) zwielokrotnianie kodu lub tłumaczenie jego formy w rozumieniu art. 74 ust. 4 pkt 1 i 2, jeżeli jest to niezbędne do uzyskania informacji koniecznych do osiągnięcia współdziałania niezależnie stworzonego programu komputerowe- go z innymi programami komputerowymi, o ile zostaną spełnione następujące warunki:
a) czynności te dokonywane są przez licencjobiorcę lub inną osobę uprawnioną do korzystania z egzemplarza programu komputerowego bądź przez inną osobę działającą na ich rzecz,
b) informacje niezbędne do osiągnięcia współdziałania nie były uprzednio łatwo dostępne dla osób, o których mowa pod lit. a,
c) czynności te odnoszą się do tych części oryginalnego programu kompu- terowego, które są niezbędne do osiągnięcia współdziałania.
Art. 76. Postanowienia umów sprzeczne z art. 75 ust. 2 i 3 są nieważne.
Art. 77(1).
Uprawniony może domagać się od użytkownika programu komputerowego zniszczenia posiadanych przez niego środków technicznych (w tym programów komputerowych), których jedynym przeznaczeniem jest ułatwianie niedozwolonego usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń programu.
Napisano 13 listopada 2007 - 17:25
Napisano 13 listopada 2007 - 18:32
Podsumowując: w swietle polskiego prawa będąc posiadaczem legalnego egzemplarza programu komputerowego (macosx lub firmware iPhone) możemy ingerować w jego kod żeby uzyskać tzw. interoperacyjność (kalka z interoperability).
2. Nie wymaga zezwolenia uprawnionego: 2) obserwowanie, badanie i testowanie funkcjonowania programu komputero- wego w celu poznania jego idei i zasad przez osobę posiadającą prawo ko- rzystania z egzemplarza programu komputerowego, [B]jeżeli, będąc do tych czynności upoważniona[/B], dokonuje ona tego w trakcie wprowadzania, wy- świetlania, stosowania, przekazywania lub przechowywania programu komputerowego;
Napisano 13 listopada 2007 - 19:14
Napisano 13 listopada 2007 - 20:07
Pominąłeś jednak jedną małą uwagę, w tekście, który zresztą sam zacytowałeś:
Czyli musisz być upoważniony do grzebania w programach Apple, i wtedy nie musisz pytać o specjalne pozwolenie na grzebanie w produkcie X lub Y.
O ile mi wiadomo, nikt z osób kraczących iPhone nie jest "do tych czynności upoważniony".
Z drugiej strony, jeśli przyjąć Twoją interpretację, blokowanie wątków dotyczących krakowania OS X by działał*na pececie byłoby nieuzasadnione...
Napisano 14 listopada 2007 - 07:26
Jeśli trzymać się prawa można dojść do efektów nieoczekiwanych przez np. producenta Apple tj. znaczący spadek sprzedaży iPhone'ów. Wątpię, żeby Apple było tym zainteresowane.
Napisano 14 listopada 2007 - 20:00
Piotrze, promujemy uczciwość, korzystanie z legalnego oprogramowania, bycie w porządku wobec innych.
Nie ma wymówki dla instalowania OSX na PC ponieważ mogę iść do sklepu i poprosić komputer o Apple z systemem Mac OS X.
Nie mogę tego samego uczynić w przypadku z iPhone.
1. Nie mogę go kupić w sklepie
2. Nie mogę podpisać umowy z operatorem
Pytanie brzmi - co mogę zrobić aby mieć iPhone i móc z niego korzystać?
Czy odpowiedzią będzie - nic nie możesz zrobić, żyjesz w Polsce, pogódź się z tym i kup sobie Nokie?
Napisano 14 listopada 2007 - 20:13
Czy odpowiedzią będzie - nic nie możesz zrobić, żyjesz w Polsce, pogódź się z tym i używaj Windows?
Napisano 14 listopada 2007 - 20:28
Napisano 14 listopada 2007 - 20:34
No cóż, niektórzy nie powinni dostawać do ręki możliwości do których najwyraźniej niedorośli
Ale jak się samemu chwali posiadaniem iPhona to jak tu przyznać że to neiuczciwe. do tego trzeba mieć odwagę cywilną i odrobinę honoru.
Napisano 14 listopada 2007 - 20:57
Napisano 14 listopada 2007 - 21:07
Garść uwag do postu Heidiego (papp - ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych):
Art. 74.
1. Programy komputerowe podlegają ochronie jak utwory literackie, o ile przepisy niniejszego rozdziału nie stanowią inaczej.
2. Ochrona przyznana programowi komputerowemu obejmuje wszystkie formy jego wyrażenia. Idee i zasady będące podstawą jakiegokolwiek elementu programu komputerowego, w tym podstawą łączy, nie podlegają ochronie.
3. Prawa majątkowe do programu komputerowego stworzonego przez pracownika w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy przysługują pracodawcy, o ile umowa nie stanowi inaczej.
4. Autorskie prawa majątkowe do programu komputerowego, z zastrzeżeniem przepisów art. 75 ust. 2 i 3, obejmują prawo do:
1) trwałego lub czasowego zwielokrotnienia programu komputerowego w całości lub w części jakimikolwiek środkami i w jakiejkolwiek formie; w zakresie, w którym dla wprowadzania, wyświetlania, stosowania, przekazywania i przechowywania programu komputerowego niezbędne jest jego zwielokrotnienie, czynności te wymagają zgody uprawnionego;
2) tłumaczenia, przystosowywania, zmiany układu lub jakichkolwiek innych zmian w programie komputerowym, z zachowaniem praw osoby, która tych zmian dokonała;
3) rozpowszechniania, w tym użyczenia lub najmu, programu komputerowego lub jego kopii.
Art. 75.
1. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, czynności wymienione w art. 74 ust. 4 pkt 1 i 2 nie wymagają zgody uprawnionego, jeżeli są niezbędne do korzystania z programu komputerowego zgodnie z jego przeznaczeniem, w tym do poprawiania błędów przez osobę, która legalnie weszła w jego posiadanie.
2. Nie wymaga zezwolenia uprawnionego:
1) sporządzenie kopii zapasowej, jeżeli jest to niezbędne do korzystania z programu komputerowego. Jeżeli umowa nie stanowi inaczej, kopia ta nie może być używana równocześnie z programem komputerowym;
2) obserwowanie, badanie i testowanie funkcjonowania programu komputerowego w celu poznania jego idei i zasad przez osobę posiadającą prawo korzystania z egzemplarza programu komputerowego, jeżeli, będąc do tych czynności upoważniona, dokonuje ona tego w trakcie wprowadzania, wyświetlania, stosowania, przekazywania lub przechowywania programu komputerowego;
3) zwielokrotnianie kodu lub tłumaczenie jego formy w rozumieniu art. 74 ust. 4 pkt 1 i 2, jeżeli jest to niezbędne do uzyskania informacji koniecznych do osiągnięcia współdziałania niezależnie stworzonego programu komputerowego z innymi programami komputerowymi, o ile zostaną spełnione następujące warunki:
a) czynności te dokonywane są przez licencjobiorcę lub inną osobę uprawnioną do korzystania z egzemplarza programu komputerowego bądź przez inną osobę działającą na ich rzecz,
informacje niezbędne do osiągnięcia współdziałania nie były uprzednio łatwo dostępne dla osób, o których mowa pod lit. a,
c) czynności te odnoszą się do tych części oryginalnego programu komputerowego, które są niezbędne do osiągnięcia współdziałania.
3. Informacje, o których mowa w ust. 2 pkt 3, nie mogą być:
1) wykorzystane do innych celów niż osiągnięcie współdziałania niezależnie stworzonego programu komputerowego;
2) przekazane innym osobom, chyba że jest to niezbędne do osiągnięcia współdziałania niezależnie stworzonego programu komputerowego;
3) wykorzystane do rozwijania, wytwarzania lub wprowadzania do obrotu programu komputerowego o istotnie podobnej formie wyrażenia lub do innych czynności naruszających prawa autorskie.
Ale jest wiążącą umową, dopóki nie wykażesz na drodze prawnej jej niezgodności z przepisami przepisów wyższego rzędu. Czy ktoś wykazał w sądzie, że licencja Apple na oprogramowanie iPhone jest niezgodna z polskim prawem? Nie. Więc dopóki to nie nastąpi, licencja jest prawnie wiążąca.Licencja nie jest przepisem prawnym.
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych