Wszystko zalezne jest od zapisow licencyjnych tworcy (wlasciciela praw autorskich), w przypadku iphone (bo o na jego temat toczy sie dyskusja) zlamanie simlocka (ingerencja w licencjonowane oprogramowanie ktore pomimo tego ze kupiles urzadzenie jest wlasnoscia Apple) jest wlasnie naruszeniem praw autorskich (w/g licencji jak i prawa polskiego).
Masz racje, wg prawa polskiego naruszenie praw autorskich jest naruszeniem prawa ,ale nie w przypadku programow komputerowych.( art. 77 PAPP) Wylacza on stosowanie zapisow art 16 na ktore sie powolujesz, a w ktorym mowa o ochronie autorskich praw osobistych do nienaruszalnosci tresci i formy utworu, a takze nadzoru nad sposobem jego wykorzystania.
Przytaczam to,zebys nie myslal,ze interpretuje prawo na swa korzysc, tam jest to jak byk napisane.
