No to jedziemy dalej
Zwróć uwagę, że artykuł 75 pkt 2 nie mówi o zmianach w kodzie. Mówi o zwielokrotnieniu i tłumaczeniu, obserwowaniu, badaniu i testowaniu. Zwróć uwagę, że art. 75. pkt 1 mówi wyraźnie o działaniu zgodnym z przeznaczeniem. A przeznaczeniem oprogramowania iPhone jest działanie w wybranych sieciach, co zapewnić ma ochrona przy użyciu simlocka. A to powoduje, iż simlock należy traktować jako skuteczne zabezpieczenie techniczne i przywołać art. 118(1) pkt 2, który przytaczałem w poprzednim wpisie.
Ale skoro...
art. 6 ust. 1 pkt 10
technicznymi zabezpieczeniami są wszelkie technologie, urządzenia lub ich
elementy, których przeznaczeniem jest zapobieganie działaniom lub ograni-
czenie działań umożliwiających korzystanie z utworów lub artystycznych
wykonań [B]z naruszeniem prawa[/B];
...to najpierw trzebaby wykazać, że korzystanie z telefonu ze zdjętym simlockiem jest naruszniem prawa. Czarno to widzę biorąc pod uwagę dziesiątki punktów 'usuwamy simlocki'

. I nie, przeznaczeniem softu iPhona nie jest działanie iPhona w określonych sieciach. Przeznaczniem softu iPhona jest działanie iPhona. Te 'określone sieci' to ograniczenie praw konsumenckich. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę casus Francji. Ale i u nas się coś znajdzie, a konkretnie Prawo Telekomunikacyjne:
art. 57
ust. 5
Warunki umowy o świadcznie publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, w tym
o zapewnienie przyłączenia do sieci, nie mogą uniemożliwiać lub utrudniać abonentowi
korzystanie z prawa do zmiany dostawcy usług (...)
ust. 6
W przypadku zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, w tym o
zapewnienie przyłączenia do sieci, związanego z ulgą przyznaną abonentowi,
roszczenie z tytułu jednostronnego rozwiązania umowy przez abonenta lub przez
dostawcę usług z winy abonenta przed upływem terminu ustalonego w umowie
nie może przekroczyć określonej w umowie równowartości ulgi przyznanej abonentowi
Zwróć uwagę, że w polskich umowach z operatorami komórkowymi simlock pojawia się jedynie w kontekście utraty gwarancji w przypadku nieautoryzowanego usunięcia. Jakby tego było mało, nawet utrata gwarancji jest wątpliwa biorąc pod uwagę wyroki w sprawach [URL="http://di.com.pl/archiwum/14866.html"]UOKiK przeciwko Polkomtel[/URL] sygn. XVII Ama 90/05 i XVII Amc 110/05. Oba zresztą już prawomocne.
Simlock jest zabezpieczeniem operatora przed przedwczesnym zerwaniem umowy i jest związany z ulgą przyznawaną przy zakupie telefonu. Wskazuje na to m.in. fakt, że po zakończeniu trwania umowy operatorzy bez problemu simlocki zdejmują. Jeśli więc zdejmiemy simlocka nie rozwiązując umowy zawartej z operatorem - wszystko wydaje się być w porządku. A jeżeli kupiliśmy iPhona z drugiej ręki, nie widząc nawet jakiejkolwiek umowy z operatorem...?
I wreszcie:
art. 118' ust. 1
Kto wytwarza urządzenia lub ich komponenty przeznaczone do niedozwolonego
usuwania lub obchodzenia skutecznych technicznych zabezpieczeń przed [B]odtwa-
rzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem[/B] utworów lub przedmiotów praw
pokrewnych albo dokonuje obrotu takimi urządzeniami lub ich komponentami,
albo reklamuje je w celu sprzedaży lub najmu.
W którym momencie przy zdejmowaniu simlocka ma miejsce odtwarzanie, przegrywanie lub zwielokrotnianie? Chyba nie ma, a co za tym idzie przepis ten nie ma tu zastosowania.
Zwróć również uwagę, iż iPhone nie można traktować jak zwyczajnego telefonu, ponieważ pracuje on pod kontrolą odmiany niezależnie działającego systemu, objętego oddzielną licencją.
Telefon to zgodnie z art. 2 ust. 46 Prawa Telekomunikacyjnego urządzenie przeznaczone do zapewnienia telekomunikacji. I ile licencji byś do niego nie dołączył, to tym pozostanie - zwyczajnym telefonem. Przynajmniej w sensie prawnym, nie bijcie
Zaś co do "Ustawodawca nie wskazał kto miałby upoważniać", spieszę wyjaśnić iż wskazał. Posiadacz licencji (pkt 3a).
Aaa, rzeczywiście. Mój błąd. Przepraszam najmocniej. I dziękuję za jego wytknięcie.
Ale jest wiążącą umową, dopóki nie wykażesz na drodze prawnej jej niezgodności z przepisami przepisów wyższego rzędu. Czy ktoś wykazał w sądzie, że licencja Apple na oprogramowanie iPhone jest niezgodna z polskim prawem? Nie. Więc dopóki to nie nastąpi, licencja jest prawnie wiążąca.
No pięknie. A czy ktoś wykazał w sądzie, że zdjęcie simlocka z iphona jest niezgodne z polskim prawem? Nie. Więc dopóki to nie nastąpi czynność ta jest w pełni legalna. Co więcej, ponieważ w polskim systemie prawnym nie mamy instytucji precedensu, koniecznie będzie indywidualne rozpatrzenie każdego przypadku pozwania konsumenta przez firmę Apple, o... No właśnie, o co?
Na koniec powiem tylko, że zaangażowałem się w tę dyskusję żeby powalczyć w temacie legalność instalowania macosx na pececie. Kwestie związane z simlockiem w iPhonie raczej mało mnie interesują (już prędziej jailbreak - choć tu zastosowanie ma, tak jak w przypadku osx86, słynna interoperacyjność) ale nie mogłem oprzeć się pokusie

Rozumiem jednak Heidi, że skoro nie odnosisz się do uwag o legalności osx na PC które podałem wcześniej, to w tym temacie się zgadzamy?
pozdrawiam