

Słuchawki Apple - porównanie
#126
Napisano 15 lutego 2007 - 00:07

#127
Napisano 16 lutego 2007 - 18:03
Właściwie to zapoznając sie z wlasciwosciach, zaletami, wadami etc. tego sprzętu nie kierowalem sie glownie tym artykulem. Pod uwagę bralem przede wszystkim opinie użytkownikow w roznych serwisach. Nad kupnem jeszcze sie zastanowie
tnx za odp.
a do mnie właśnie przykurierowały Creative Zen Aurvana...
właśnie założyłem największe gumki i....
testuję
---- Dodano 16-02-2007 o godzinie 20:14 ----
hmmm....
wcześniej miałem ep630
przełączam utwory na shuffle w ipod 60Gb, żeby posłuchać utworów z różnych gatunków i jakości plików
niezłe, niezłe, choć wydaje mi się że będę chciał włączyć korekcję
rzeczywiście gra tak jak zostało nagrane, a w ep630 to mi się nawet podobały te podbicia korektor zawsze był na off, a tu tak trochę się muszę przyzwyczaić
ładny dźwięk
wiem, wrzucę ostatnią płytę prodigy... to mój ulubiony tester słuchawek
ożesz!!!! dobre są!!! ale basssss!!!!!!!
#128
Napisano 16 lutego 2007 - 21:31
#129
Napisano 16 lutego 2007 - 22:27

#130
Napisano 17 lutego 2007 - 00:17
no właśnie w EP 630 nie używałem, basy były ok, soprany uważam też, wszystko było miodzio, a teraz, w aurvankach, ten dżwięk jest taki jakbym był w klubie troche, muza głośna, ale nie ma tej czystości, jest trochę inaczej, ale ślicznie teżrasputin uzywasz eq w ipodzie video? :shock:
włączyłem eq rock dla sprawdzenia i o ile w ep630 bas na niektórych kawałkach mi pierdział to tu ładnie grają podpicia z ipoda... impendancja w aurvankach to 48, trochę sporo jak na słuchawki dokanałowe, trzeba się przyzwyczaić
rzeczywiście, tak jak ktoś pisał, dżwięki grają tak jak zostały nagrane, mam pare utworów ska i punk gdzie w jednych trąbka pulsuje na krańcach lewej i prawej strony, w punkowych jest znowuż taka fajna migrująca po głowie gitara, i w aurvankach to słychać doskonale
aaaaa kabel jest dość twardy w porównaniu z EP 630 ale bardziej miękki niż np. w sennkach mx400
kurde nie wiem jak to dobrze ocenić
są inne niż dotychczas znane mi dokanałówki, ep630 czy sennheiser cx300, ale są nieeeeezłe
poza tym mają sciągacz pod szyją, wyglądają na solidne, do zestawu dają ten fajniutki futerał 6 kompletów gumek, czyli po 2 x 3 rodzaje, i ten pręcik do czyszczenia z woskowiny, no i przejściówkę do samolotu która mi się nie przyda
w ep630 kiedy zajrzeć w tą gumkę to jest tam membrana z siatką, kiedy mocno wcisnąłem to czasem uco mnie zabolało, tu jest tylko otwór cienkiej rurki, jak w aparatach słuchowych, co umożliwia np, załoźenie implantów takich jak w aparatach, mój kumpel jest specem od tego i pokazywał mi kiedyś jak zrobić taki dwuskładnikowy sztuczny anatomiczny wypełniacz ucha
czy warto? za 200 chyba tak, za docelową cenę 130 euro.... chyba nie
---- Dodano 17-02-2007 o godzinie 02:20 ----
rasputin a jak z izolacją dźwięku? To mnie w sumie najbardziej interesuje
izolacja super, choć na tej samej zasadzie co w innych dokanałówkach, zakłdasz gumkę na rurkę, mnie się wydaje że lepsza niż w ep630 ale to subiektywne odczucie, w aurvankach można zastosować profesjonalne izolatory, ale to chyba byłaby już przesada
- 51m0n lubi to
#131
Napisano 17 lutego 2007 - 01:01
#132
Napisano 17 lutego 2007 - 01:07
"ladnie graja podbicia z ipoda"
no jakie bym sluchawki nie podlaczyl to zawsze slysze znieksztalcenia na eq z ipoda, mniejsze lub wieksze (w zaleznosci od tego jakie ustawienie eq) ale zawsze sa jesli tylko dzwiek zaczyna byc odrobine glosniejszy (nie, nie slucham glosno to nie sa przesterowania ze sluchawek, nie jest to tez wina kompresji bo testowalem na bezstratnym takze), nie ma tego efektu jesli uzywam eq rockboxa
ps zawsze sie zastanawialem - to urzadzenie do czyszczenia z miodku sluzy do czyszczenia uszu czy sluchawek? nie wyobrazam sobie doprowadzic obu tych "urzadzen" do stanu w ktorym musze wydrapywac patyczkiem woskowine z ktoregos znich ale moze ludzie tak maja...
oj mają
rozpaczliwie potrzebuję płukania uszu, po basenie to mi się zatykają, znam takich co mają gorzej, ale to już temat laryngologiczny...
nie będziemy pisać o łupieżu na forum na temat piekarników...
#133
Napisano 17 lutego 2007 - 01:57
#134
Napisano 17 lutego 2007 - 10:58
rasputin, warto przesiadac sie z CX300 na Aruvanki ? czy nie bałdzo ?
trudno powiedzieć... są fajnie wykonane, niezłe, ale jak nie musisz... to po co? ja musiałem coś kupić bo mi w ep630 padła słuchawka, i nawet nie moge sprobować zareklamować bo mi wcięło paragon, skorzystałem więc z promocyi i odżałowałem te 200zł
ktoś pisał że sennki cx300 grają czyściej nić ep630, a w epkach dżwięk był dla mnie znakomity i lubiłem te basy, więc może jeszcze pare osób się wypowie, ja mogę mieć słuch kiepski
a tak nawiasem mówiąc, to czemu te senny cx300 kosztują albo 90 albo 180 i to u supersprzedawców co to ponoć oryginały tylko sprzedają?
#135
Napisano 17 lutego 2007 - 11:46

Jak powiedział rasputin u różnych ludzi, różnie woskowina się wydziela, ale niezaprzeczalne jest, że kiedy zatkamy sobie czymś kanał słuchowy, to woskowina wydziela się znacznie bardziej.
A do czyszczenia uszu proponuję takie patyczki fajne z watą na końcu


#136
Napisano 17 lutego 2007 - 11:58
Ja tylko odpowiem migrenie że to służy do czyszczenia słuchawek, mimo że forum nie o uszach to jednak o sprzęcie
Tam jest taka jakby łyżeczka, czy coś w tym stylu, do wybierania woskowiny z tej rureczki.
Jak powiedział rasputin u różnych ludzi, różnie woskowina się wydziela, ale niezaprzeczalne jest, że kiedy zatkamy sobie czymś kanał słuchowy, to woskowina wydziela się znacznie bardziej.
A do czyszczenia uszu proponuję takie patyczki fajne z watą na końcuSuper sprawa
to spoko, zwłaszcza że laryngolog mi powiedział żebym tego nie używał za bardzo, niewiele pomaga, a można sobie krzywde zrobić, tyle samo się tym wyczyści co i palcem, po pewnym czasie, tylko płukanie zostaje
sorry stary, znam temat i wyobraż sobie że nie mam problemów z nadmiarem miodku
#137
Napisano 17 lutego 2007 - 12:03
#138
Napisano 17 lutego 2007 - 12:16
No racja, każdy ma inaczej, jedni mają z tym problem a inni po prostu nie...
Sorry, że kontynuuję offtopa, ale muszę zadać to pytanie: lekarz powiedział ci żeby nie czyścić patyczkami uszu? No to czym w takim razie? Chodzić co jakiś czas na płukanie?
powiedział, że daje to mniej więcej tyle co paluszkiem, a można sobie uszkodzić błonę, niektórzy mają tak uszy zbudowane, że w zupełności to wystarczy i raz na kilka lat wypadałoby tylko płukanko zrobić
u innych znowu gromadzi się wokoło błony i dłubanie jest ryzykowne, ja mam np takie dość głębokie uszy i po prostu raz na jakiś czas zapuszczam sól fizjologiczną i a-cerumen, żeby rozpuścić te "zasoby" i potem wypłukać silnym prysznicem, i to jest zdrowa metoda
ludzie wierzą w te święte patyczki, którymi można co najwyżej dziecku gluta wyjąć tak jak świętością jest podwójne mycie włosów szamponem (manipulacja - jak wiele innych takich świętych zasad), hyhy
komu przytyka uszy po basenie? pewnie niejednemu, a to poprostu pęcznienie tego świństwa które siedzi głęboko w uszach, a siedzieć musi bo organizm to i tak u każdego wytwarza czy jest czyściochem czy nie
popracuj w hałasie 80 decybeli parę miesięcy to patyczki ci się przydadzą ale do tyłka
#139
Napisano 17 lutego 2007 - 15:40

#140
Napisano 17 lutego 2007 - 15:59
zdawalo mi sie ze ta "rureczka" jest zdejmowalna i mozna ja wtedy chociazby umyc (tak samo jak nakladki zreszta)
ja nie mam problemow z zaleganiem woskowiny mimo iz czyszcze uszy paleczkami, ale ja stosuje metode posrednia - jeden koniec paleczki zmaczam w wodzie i czyszcze ze tak powiem "na mokro" i "wycieram" drugim koncem
zwroccie uwage na czeste przeciwskazania do czyszczenia takimi paleczkami, one sa spowodowane nie tym ze nie da sie nimi dokladnie wyczyscic ale mozliwoscia obluzowania wacika i pozostania waty w uchu tak ze nie da sie jej stamtad wdostac inczej niz w ambulatorium
dobra wpracajac do sluchawek to podobno zeny wlaza glebiej do ucha, czy nie ma problemow (kiepskie trzymanie sie w uchu, mniejsza izolacja, brak basow) u osob z plytkimi kanalami? (jak ja)
kabelek jest jak już pisałem sztywniejszy, no i faktycznie, w zależności od wielkości gumki (ja wybrałem największą, możesz się wkurzać że ci się ruszają w uszach, zwłaszcza kiedy puszczę kabel pod kurtką z wysokim kołnierzem, ale czy mniejsza izolacja? nie jestem pewien, ale raczej nie, ale jeśli twierdzisz , że twoje kanały są krótkie, to faktycznie może cię to wkurzać
rurki się nie zdejmuje
- migrena lubi to
#141
Napisano 17 lutego 2007 - 22:02
#142
Napisano 18 lutego 2007 - 10:45
#143
Napisano 18 lutego 2007 - 19:04
#144
Napisano 18 lutego 2007 - 20:26
#145
Napisano 21 lutego 2007 - 20:11
takie pytanie do włascicieli ep-630 moze mi ktos powiedziec jak są zapakowane??
specjalnie kupiłem je w sklepie (komutronik - filia w silesia city center) nie na allegro, a były zapakowane w takie prostokątne pudło ??
a z tego co wczesniej na necie patrzyłem ep są pakowane w takie owalne, coś nie tak czy poprostu zmieniony wygląd pudła ???
wiesz co? ja jak kupowałem to były w takim ładnym owalnym, łatwo otwieralnym pudełku, ale ostatnio w centrum handlowym widziałem je w takim sklepie jakimś z laptopami i były w takiej wieśniackiej prostokątnej tekturce i plasiku, więc chyba zmienili po prostu opakowania
za to aurvanki były zapakowane wprost pięknie, tylko ni cholery nie mogłem się do nich tostać tak było posklejane w wielu miejscach, pozgrzewane
#146
Napisano 21 lutego 2007 - 22:55
#147
Napisano 21 lutego 2007 - 23:32
#148
Napisano 21 lutego 2007 - 23:33

#149
Napisano 22 lutego 2007 - 00:12
#150
Napisano 22 lutego 2007 - 00:48

stare opakowanie:

nowe opakowanie:

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych