Jump to content

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Photo
- - - - -

Jaki pc dla OSXa?


  • This topic is locked This topic is locked
176 replies to this topic

#126 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 24 September 2007 - 22:42

Ja nie odnosilem sie do jakichkolwiek wypowiedzi. Pisalem tylko o pewnych postawach.

Co robią również inni, ale nazwałeś to ocenianiem ludzi. I tyle. To jest forum dyskusyjne, na którym z definicji ścierają się różne postawy.
A to, że nie odnosiłeś się do jakichkolwiek wypowiedzi nie jest żadnym wytłumaczeniem. To wręcz wada, bo w takim przypadku każdy może odczuć, że to przytyk do niego.

#127 lookash

lookash
  • 401 posts
  • SkądPoznań

Posted 24 September 2007 - 22:42

Przeczą, ponieważ najpierw snujesz teorię, iż ludzie stawiający OS X na PC to z definicji fachmani, a potem tak po prostu przyznajesz, że część z nich nie bardzo wie, czego się spodziewać. Dochodzimy więc z powrotem do tego, co próbowałem Ci uzmysłowić: dla wielu osób instalacja lub sama próba instalacji OS X na PC wypaczy obraz tego, czym jest Mac. Uzyskają nieprawdziwy obraz.

Przeczytaj jeszcze raz to co zacytowałeś. Moze Ci to strzeszcze. Jesli ktos sie nie interesuje komputerami nie stawia obcych OSów na kompie do tego nie przystosowanym, robia to natomiast ludzie ktorzy znaja sie troche na tym, sa ciekawi i obracaja sie w temacie. Sa tez tacy ktorzy udaja ze cos umieja a jak im to nie wyjdzie to zwalaja wine na system. Jak dla mnie nic sie z niczym nie gryzie.

To nie pomijaj i wszystko stanie się jasne. Uwielbiam wprost niedouczonych kolesiów, dla których "Syberia" jest pustym słowem i nawet nie przychodzi im do głowy, że "wywieźć na Syberię" jest tożsame z "wysłać do komór gazowych". Ot, inna metoda ludobójstwa.

Ale po co to mi tlumaczysz? Dobrze wiem co to jest, ale przemilczalem ten fakt nieswiadomosci. Mnie natomiast zaciekawilo po co sie czepiles jego złej pisowni. Kazdy wie o co mu chodzilo, mogles dobitnie mu napisac to co chciales przekazac. Sam przyznasz ze nie raz sie spotyka na forum sytuacje w ktorych z calej czyjejsc wypowiedzi ktos wyciagnie tylko literowke czy tez przypadkowego orta.

Te dwa zdania przeczą sobie.

Nie sądze. as400 jak juz powiedzialem ocenil nasze zachowanie, nie nas samych. Powiedzenie komus "jestes glupi", a "to co robisz jest glupie" to zasadnicza roznica.

#128 midalist

midalist
  • 289 posts
  • SkądKoszalin, PL

Posted 24 September 2007 - 22:48

Linux to zupełnie inna bajka. Apple musi zarabiać, a zarabia nie na systemie. Apple zarabia na sprzęcie i uwolnienie platformy zabiłoby im ten segment.

Hm. Nie spojrzałem na to wcześniej w ten sposób, nie zmienia to jednak tego iż jest to pogwałcenie licencji. Nie a sensu rozdrabniać się na drobne czy jest w tym sens czy też nie ma. Licencje należy szanować i nie łamać jej.

Zresztą najważniejsze jest moim zdaniem zadanie sobie pytania na ile elastyczny jest regulamin. Moim zdaniem wątek ten łamie punkt 4 podpunkt e regulaminu forum.

PS. Jednak nie ma Pan do końca racji. System Mac OS jest systemem płatnym więc firma apple zarabia również na oprogramowaniu.

#129 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 24 September 2007 - 22:59

Myślę iż granica w tej sprawie jest bardzo płynna. W dużej części zależy od najważniejszej części komputera. Tej przed monitorem :) Zresztą uważam że powinien być to tego powołany nowy wątek poświęcony temu zagadnieniu, a nie jechać na barkach tematu o sprawy stricto technicznego pytania.

Owszem, bardzo dużo zależy od użytkownika, ale praktyka uczy, że większość z nich jest jednak typowymi ZU, którzy nie czytają instrukcji, nie czytają plików Read Me, etc. Dla nich instalacja OS X na PC będzie dowodem na to, że te systemy niczym się nie różnią. Są równie trudne w instalacji, konfiguracji i użyciu.
A ta dyskusja, wbrew pozorom, wcale nie pozostaje bez związku z początkowym pytaniem. Ta dyskusja może dać bowiem odpowiedź, czy na owo pytanie w ogóle odpowiadać.

Jesli ktos sie nie interesuje komputerami nie stawia obcych OSów na kompie do tego nie przystosowanym, robia to natomiast ludzie ktorzy znaja sie troche na tym, sa ciekawi i obracaja sie w temacie. Sa tez tacy ktorzy udaja ze cos umieja a jak im to nie wyjdzie to zwalaja wine na system. Jak dla mnie nic sie z niczym nie gryzie.

Ale ci, którzy "udają", nie są tymi, którzy "znają się trochę". A obie grupy robią to samo: instalują OS X na PC. Tu jest sprzeczność, ponieważ w pierwszym zdaniu wykluczyłeś istnienie grupy, o której piszesz w drugim zdaniu.
Innymi słowy nie jest tak, że OS X na PC instalują tylko osoby, które wiedzą, co robią. Robią to różne osoby, mniej lub bardziej świadome konsekwencji swoich działań.

Mnie natomiast zaciekawilo po co sie czepiles jego złej pisowni.

Dlaczego sądzisz, że to była zła pisownia? Może chodziło mu o "wywieść" od wywiedzenia, a może o "wywieźć" od wywiezienia. Chciałem się upewnić, że miało być to pierwsze, bo do wywiedzenia potrzebny jest przewodnik, który będzie prowadził ku ziemi obiecanej.

Nie sądze. as400 jak juz powiedzialem ocenil nasze zachowanie, nie nas samych. Powiedzenie komus "jestes glupi", a "to co robisz jest glupie" to zasadnicza roznica.

Ale też już napisałeś, iż nie da się wytknąć błędu, nie oceniając człowieka. A teraz twierdzisz, że jemu się, jednak, udało? ;-)

---- Dodano 25-09-2007 o godzinie 00:03 ----

PS. Jednak nie ma Pan do końca racji. System Mac OS jest systemem płatnym więc firma apple zarabia również na oprogramowaniu.

1. Nie "pan". Heidi lub Piotr, wedle uznania. To forum to jedna wielka rodzina. Soprano.
2. Owszem, system ma swoją cenę, ale nie jest chyba dla nikogo tajemnicą, że w porównaniu do zysków ze sprzętu, dochody z systemu i iLife, które są dołączane do nowych komputerów, to ledwie "orzeszki".

#130 midalist

midalist
  • 289 posts
  • SkądKoszalin, PL

Posted 24 September 2007 - 23:05

A ta dyskusja, wbrew pozorom, wcale nie pozostaje bez związku z początkowym pytaniem. Ta dyskusja może dać bowiem odpowiedź, czy na owo pytanie w ogóle odpowiadać.

Za późno wyedytowałem posta którego zacytowałeś, a więc powtórzę jeżeli to nie problem.
"Instalowanie jakiegokolwiek systemu operacyjnego na nieprzystosowanej to tego stacji roboczej zawsze wpływa negatywnie na sam system operacyjny. Może być on doskonałym systemem operacyjnym, ale parafrazując Einstaina głupota ludzka jest nieskończona. Więc zapewnie i doskonały system można by było zabić w ten sposób."
parafrazując oczywiście do:
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."

---- Dodano 25-09-2007 o godzinie 00:13 ----

1. Nie "pan". Heidi lub Piotr, wedle uznania. To forum to jedna wielka rodzina. Soprano.

Postaram się na przyszłość. Aczkolwiek jeżeli to forum rodziny Soprano to ja może jednak wezmę "orzeszki" i spływam :)

2. Owszem, system ma swoją cenę, ale nie jest chyba dla nikogo tajemnicą, że w porównaniu do zysków ze sprzętu, dochody z systemu i iLife, które są dołączane do nowych komputerów, to ledwie "orzeszki".

Zgadzam się jednak stwierdzenie iż Apple zarabia tylko na sprzęcie było by jednak nadużyciem. Zgadzam się iż cena nie jest duża, ale nie jest też i mała biorąc pod uwagę jak często jest odnawiany Mac OS co prowadzi do zakupu nowej wersji.
Windows XP pojawił się 25 października 2001. Vista jako jego następca 30 stycznia 2007.
Natomiast po stronie Mac OS w tym samy czasie :
Mac OS X 10.1, nazwa kodowa: Puma (Październik 2001)
Mac OS X 10.2, nazwa kodowa: Jaguar (Sierpień 2002)
Mac OS X 10.3, nazwa kodowa: Panther (Październik 2003)
Mac OS X 10.4, nazwa kodowa: Tiger (Kwiecień 2005)
Mac OS X 10.5, nazwa kodowa: Leopard (Październik 2007)

Myślę iż po zsumowaniu cen 10.1 - 10.4 do ceny Windows XP w wersji pudełkowej to Windows XP wyszedł by taniej :)

#131 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 24 September 2007 - 23:15

I właśnie o tym cały czas piszę. Kiedy OS X na PC stawia fachowiec, nie poleci zaraz z płaczem na forum, że to czy tamto jest do kitu. Wie, po prostu, czego się spodziewać. Ale też fachowiec nie będzie tu szukał instrukcji. Skorzysta z witryny projektu x86 i tyle. Na forum pojawiają się, w większości, jak mniemam z pytań, osoby, które po prostu są ciekawe tego wychwalanego pod niebiosa systemu, bo słyszały, że da się go teraz postawić na każdym PC. Te osoby mogą się jedynie zniechęcić i wytworzyć fałszywy obraz systemu, bo oczekują kliknięcia w "Instaluj" i stabilnego działania. Dlatego uważam, że nasze forum nie jest miejscem przeznaczonym na tego rodzaju dyskusje. To temat bardzo specjalistyczny, wymagający sporej wiedzy i są mu przeznaczone specjalne witryny. Zainteresowanych odsyłałbym do tych witryn, bo tam informacje są stale aktualizowane. Tu nikt tego nie będzie robił.

#132 midalist

midalist
  • 289 posts
  • SkądKoszalin, PL

Posted 24 September 2007 - 23:19

I właśnie o tym cały czas piszę. Kiedy OS X na PC stawia fachowiec, nie poleci zaraz z płaczem na forum, że to czy tamto jest do kitu. Wie, po prostu, czego się spodziewać. Ale też fachowiec nie będzie tu szukał instrukcji. Skorzysta z witryny projektu x86 i tyle.
Na forum pojawiają się, w większości, jak mniemam z pytań, osoby, które po prostu są ciekawe tego wychwalanego pod niebiosa systemu, bo słyszały, że da się go teraz postawić na każdym PC. Te osoby mogą się jedynie zniechęcić i wytworzyć fałszywy obraz systemu, bo oczekują kliknięcia w "Instaluj" i stabilnego działania.
Dlatego uważam, że nasze forum nie jest miejscem przeznaczonym na tego rodzaju dyskusje. To temat bardzo specjalistyczny, wymagający sporej wiedzy i są mu przeznaczone specjalne witryny. Zainteresowanych odsyłałbym do tych witryn, bo tam informacje są stale aktualizowane. Tu nikt tego nie będzie robił.

Ja myślę iż poszedłbym nawet dalej i wycinał takie posty za niezgodność z regulaminem.

Hm. Oczywiście posty typu jak postawić, jak zrobić, dlaczego mi nie działa bym kasował. Natomiast posty typu postawiłem działa to tak i tak, jest stabilne lub nie, czyli takie które w jakiś sposób rozszerzają wiedzę forumowiczów chyba bym zostawiał. W takich przypadkach należy pamiętać iż Regulamin Forum jest obowiązującym prawem które należy przestrzegać lub które się łamie. Moim zdaniem źle się dzieje kiedy wątki takie jak te sprawdzają jak bardzo regulamin jest elastyczny i to po jakimś czasie powoduje że mało kto go przestrzega :(

#133 lookash

lookash
  • 401 posts
  • SkądPoznań

Posted 24 September 2007 - 23:20

Owszem, bardzo dużo zależy od użytkownika, ale praktyka uczy, że większość z nich jest jednak typowymi ZU, którzy nie czytają instrukcji, nie czytają plików Read Me, etc. Dla nich instalacja OS X na PC będzie dowodem na to, że te systemy niczym się nie różnią. Są równie trudne w instalacji, konfiguracji i użyciu.
A ta dyskusja, wbrew pozorom, wcale nie pozostaje bez związku z początkowym pytaniem. Ta dyskusja może dać bowiem odpowiedź, czy na owo pytanie w ogóle odpowiadać.

Jak wczesniej pisalem, jak i dalej to robie sa userzy ktorzy wiedza ze system pracuje inaczej niz na domyslnej maszynie i sa tez burzacy sie userzy ktorzy nie maja zbytnio pojecia czemu on tak a nie inaczej dzial na pc. Mysle jednak ze odsetek ludzi zaznajomionych jest wiekszy od tych ktorzy narzekaja.

Ale ci, którzy "udają", nie są tymi, którzy "znają się trochę". A obie grupy robią to samo: instalują OS X na PC. Tu jest sprzeczność, ponieważ w pierwszym zdaniu wykluczyłeś istnienie grupy, o której piszesz w drugim zdaniu.
Innymi słowy nie jest tak, że OS X na PC instalują tylko osoby, które wiedzą, co robią. Robią to różne osoby, mniej lub bardziej świadome konsekwencji swoich działań.

Albo zle przeczytales moje wypowiedzi albo po prostu zapomniales (co jest normalne przy tej ilosci postow) ale poruszylem tez kwestie owych "nieswiadomych" osob i bardzo wyraznie napisalem co oni robia.

Dlaczego sądzisz, że to była zła pisownia? Może chodziło mu o "wywieść" od wywiedzenia, a może o "wywieźć" od wywiezienia. Chciałem się upewnić, że miało być to pierwsze, bo do wywiedzenia potrzebny jest przewodnik, który będzie prowadził ku ziemi obiecanej.

Chyba wyrazilem sie jasno w poprzedniej odpowiedzi. Mam nadzieje ze to zrozumiales, wiec nie kontynuuj tego. Poza tym, jak juz napisalem, kazdy dobrze wie o co mu chodzilo.

Ale też już napisałeś, iż nie da się wytknąć błędu, nie oceniając człowieka. A teraz twierdzisz, że jemu się, jednak, udało? ;-)

Może się zle wyrazilem. W kazdym razie widze ze wiesz o co mi chodzilo, a to najwazniejsze.

#134 midalist

midalist
  • 289 posts
  • SkądKoszalin, PL

Posted 24 September 2007 - 23:30

Jak wczesniej pisalem, jak i dalej to robie sa userzy ktorzy wiedza ze system pracuje inaczej niz na domyslnej maszynie i sa tez burzacy sie userzy ktorzy nie maja zbytnio pojecia czemu on tak a nie inaczej dzial na pc. Mysle jednak ze odsetek ludzi zaznajomionych jest wiekszy od tych ktorzy narzekaja.

Radzę Panu na jakiś czas zatrudnić się w jakiejkolwiek firmie jako "Informatyl" myślę iż bardzo szybko zmieni Pan swoje zdanie. Ludzie są jak ocean głupoty, próbujący swoimi falami zatopić małą wysepkę nieskrępowanej myśli i wiedzy.

#135 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 24 September 2007 - 23:43

Jak wczesniej pisalem, jak i dalej to robie sa userzy ktorzy wiedza ze system pracuje inaczej niz na domyslnej maszynie i sa tez burzacy sie userzy ktorzy nie maja zbytnio pojecia czemu on tak a nie inaczej dzial na pc. Mysle jednak ze odsetek ludzi zaznajomionych jest wiekszy od tych ktorzy narzekaja.

Moje doświadczenie jest inne, ale też w moim otoczeniu jest niewiele osób z wykształceniem informatycznym. Sporo jest, natomiast, ludzi, którzy są, po prostu, ciekawi. Chcą spróbować tego "innego Windowsa". Jeżeli będziesz próbował stworzyć ogólny obraz jedynie na podstawie swojego środowiska, istnieje duże prawdopodobieństwo, iż obraz będzie fałszywy.

Albo zle przeczytales moje wypowiedzi albo po prostu zapomniales (co jest normalne przy tej ilosci postow) ale poruszylem tez kwestie owych "nieswiadomych" osob i bardzo wyraznie napisalem co oni robia.

Pamiętam o tych wpisach i właśnie one są dla mnie ową sprzecznością. Raz dostrzegasz "nieświadomych", innym razem ignorujesz ich istnienie, ograniczając obraz tylko do "fachowców". To trochę pachnie manipulacją danymi ;-)
Moim zdaniem to istnienie fachowców jest tu nieistotne, ponieważ oni sami sobie poradzą lub znajdą pewne źródło aktualnych informacji. Problemem są właśnie Ci, którzy nie są do końca świadomi, przed jakim wyzwaniem stają.

Chyba wyrazilem sie jasno w poprzedniej odpowiedzi. Mam nadzieje ze to zrozumiales, wiec nie kontynuuj tego. Poza tym, jak juz napisalem, kazdy dobrze wie o co mu chodzilo.

Uważałbym na nisko latające kwantyfikatory. Poza tym również wyraziłem się jasno i, po prostu, nie mam ochoty ignorować tego rodzaju wypowiedzi.

Może się zle wyrazilem.

Może nie Ty jeden. I oby wszyscy wyciągnęli z tego wnioski.

---- Dodano 25-09-2007 o godzinie 00:46 ----

Hm. Oczywiście posty typu jak postawić, jak zrobić, dlaczego mi nie działa bym kasował. Natomiast posty typu postawiłem działa to tak i tak, jest stabilne lub nie, czyli takie które w jakiś sposób rozszerzają wiedzę forumowiczów chyba bym zostawiał.

To nie jest takie oczywiste. Przecież jeżeli pojawi się ktoś, kto wie jak, naturalną koleją rzeczy pojawię się prośby o podzielenie sią tą wiedzą. Musiałby to być wątki mocno moderowane, a to, jak wiadomo, nie wpływa dobrze na nastroje użytkowników.

#136 lookash

lookash
  • 401 posts
  • SkądPoznań

Posted 24 September 2007 - 23:58

Radzę Panu na jakiś czas zatrudnić się w jakiejkolwiek firmie jako "Informatyl" myślę iż bardzo szybko zmieni Pan swoje zdanie. Ludzie są jak ocean głupoty, próbujący swoimi falami zatopić małą wysepkę nieskrępowanej myśli i wiedzy.

Zacznijmy od nie "Panowania" ;) Juz Heidi pisał :)
Cały czas kraze w takim srodkowisku i wiem, ludzie nie znający sie na kompach czasami totalnie rozbrajaja, ale osobiscie nie spotkalem sie z nikim kto by stawial OSXa nie wiedzac co go czeka. Nie twierdze jednoczesnie ze takich osob nie ma. Co ciekawe i na polibudzie na kierunku zwiazanym dosc mocno z informatyka znajduja sie ludziska ktorzy nie wiedza podstawowych rzeczy z tej dziedziny - ale coz jedynie mozna rece zalamac :)

Pamiętam o tych wpisach i właśnie one są dla mnie ową sprzecznością. Raz dostrzegasz "nieświadomych", innym razem ignorujesz ich istnienie, ograniczając obraz tylko do "fachowców". To trochę pachnie manipulacją danymi ;-)
Moim zdaniem to istnienie fachowców jest tu nieistotne, ponieważ oni sami sobie poradzą lub znajdą pewne źródło aktualnych informacji. Problemem są właśnie Ci, którzy nie są do końca świadomi, przed jakim wyzwaniem stają.

No wiesz, nie bede wymienial kazdego w kazdym poscie, kto przeczyta caly watek wie o kim mowimy. Racja iz fachowcow mozna pominac, ale nie kazdy kto nim nie jest nie mowi tez o zle postawionym systemie ze jest bee itp.
  • Heidi likes this

#137 midalist

midalist
  • 289 posts
  • SkądKoszalin, PL

Posted 24 September 2007 - 23:59

To nie jest takie oczywiste. Przecież jeżeli pojawi się ktoś, kto wie jak, naturalną koleją rzeczy pojawię się prośby o podzielenie sią tą wiedzą. Musiałby to być wątki mocno moderowane, a to, jak wiadomo, nie wpływa dobrze na nastroje użytkowników.

Dlatego powiedziałem "chyba", ale brzmi to brzydko więc najlepiej by było prawdopodobnie. Sprawa o której piszesz była powodem dlaczego użyłem tego słowa.
Nie zmienia to jednak tego iż tym zagadnieniem powinni zająć się moderatorzy.

---- Dodano 25-09-2007 o godzinie 01:07 ----

Zacznijmy od nie "Panowania" ;) Juz Heidi pisał :)

Postaram się. Jadnak kindersztuba trochę za mocno zagnieżdżona :)

Cały czas kraze w takim srodkowisku i wiem, ludzie nie znający sie na kompach czasami totalnie rozbrajaja, ale osobiscie nie spotkalem sie z nikim kto by stawial OSXa nie wiedzac co go czeka. Nie twierdze jednoczesnie ze takich osob nie ma. Co ciekawe i na polibudzie na kierunku zwiazanym dosc mocno z informatyka znajduja sie ludziska ktorzy nie wiedza podstawowych rzeczy z tej dziedziny - ale coz jedynie mozna rece zalamac :)

Właśnie kończę studiować informatykę. Coś niecoś na ten temat wiem. Pamiętam taką dziewczynę której pisałem praktycznie wszystkie prace z programowania ( za to ona pomagała mi z matmą), przy wyborze wybrała programowanie. W sumie to nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać :)

No wiesz, nie bede wymienial kazdego w kazdym poscie, kto przeczyta caly watek wie o kim mowimy. Racja iz fachowcow mozna pominac, ale nie kazdy kto nim nie jest nie mowi tez o zle postawionym systemie ze jest bee itp.

Aczkolwiek nie zmienia to tego iż następuje w tym wypadku naruszenie regulaminu.
  • Heidi likes this

#138 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 25 September 2007 - 00:08

Racja iz fachowcow mozna pominac, ale nie kazdy kto nim nie jest nie mowi tez o zle postawionym systemie ze jest bee itp.

To prawda i dlatego daleki jestem od generalizowania. Natomiast nie chciałbym ignorować tej grupy, która własne niedouczenie zwala na system. Tym bardziej, że takich osób nie brakuje również wśród użytkowników oryginalnego sprzętu Apple. Są oni, niestety, głośni i robią bardzo złą reklamę systemowi, na promocji którego powinno nam zależeć.

Dlatego powiedziałem "chyba", ale brzmi to brzydko więc najlepiej by było prawdopodobnie. Sprawa o której piszesz była powodem dlaczego użyłem tego słowa.
Nie zmienia to jednak tego iż tym zagadnieniem powinni zająć się moderatorzy.

I chyba się zajęli. Starają się nie blokować dyskusji czystko informacyjnych, ale typowe "know-how" nie spotyka się z przychylnym przyjęciem. Chociaż czasem jedno trudno odróżnić od drugiego.

#139 midalist

midalist
  • 289 posts
  • SkądKoszalin, PL

Posted 25 September 2007 - 00:10

To prawda i dlatego daleki jestem od generalizowania. Natomiast nie chciałbym ignorować tej grupy, która własne niedouczenie zwala na system. Tym bardziej, że takich osób nie brakuje również wśród użytkowników oryginalnego sprzętu Apple. Są oni, niestety, głośni i robią bardzo złą reklamę systemowi, na promocji którego powinno nam zależeć.

Fanatyzm i fanbojostwo też za bardzo nie pomagają :(

I chyba się zajęli. Starają się nie blokować dyskusji czystko informacyjnych, ale typowe "know-how" nie spotyka się z przychylnym przyjęciem. Chociaż czasem jedno trudno odróżnić od drugiego.

Ten wątek chyba dość łatwo zakwalifikować.

PS. W sumie to się zastanawiam czy zaraz nie dostanę upomnienia do nie nabijania postów :) Dobranoc

#140 hybridx

hybridx
  • 58 posts

Posted 25 September 2007 - 08:21

A chciałem sobie kupić MacBooka... ale chyba ilość ich wad (np; ścierający się szybko lakier itd) i fanatyczna społeczność odstrasza mnie na kilometr, nie mam zamiaru być utożsamiany z fanbojami.. Lepszym wyborem, zarówno technicznym jak i ekonomicznym czy społecznym będzie nowy Dell i świetnie zapowiadający się FreeBSD 7.0. Tylko jeszcze muszę coś zrobić z niebieskim iMakiem w piwnicy. Dziękuję za dyskusje, Wasz poziom mnie powala, a zwłaszcza dostrzeganie źdźbła w oku brata swego, a belki w oku swoim już nie.

#141 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 25 September 2007 - 08:31

A jak tam łącze do informacji o umowie? Znalazło się, czy Google pogryzło?

#142 lutecki

lutecki
  • 3315 posts
  • Płeć:
  • SkądWarszawa

Posted 25 September 2007 - 08:32

Gratulujemy wyboru.

#143 hybridx

hybridx
  • 58 posts

Posted 25 September 2007 - 08:50

A jak tam łącze do informacji o umowie? Znalazło się, czy Google pogryzło?


Swoje braki w wiedzy uzupełniaj sam, tym bardziej, że szczegóły potrzebujesz Ty a nie ja. Jako podpowiedź jedynie mogę podać rok 1991 i porozumie odnośnie współpracy nad nowymi, graficznie i obiektowo zorientowanymi, systemami operacyjnymi.

#144 Scroller

Scroller
  • 322 posts
  • Skądxxxxxx

Posted 25 September 2007 - 08:55

A chciałem sobie kupić MacBooka... ale chyba ilość ich wad (np; ścierający się szybko lakier itd) i fanatyczna społeczność odstrasza mnie na kilometr, nie mam zamiaru być utożsamiany z fanbojami.. Lepszym wyborem, zarówno technicznym jak i ekonomicznym czy społecznym będzie nowy Dell i świetnie zapowiadający się FreeBSD 7.0. Tylko jeszcze muszę coś zrobić z niebieskim iMakiem w piwnicy.


No ja chyba się popłaczę. I w depresję z tej okazji wpadnę. Będziemy za Tobą bardzo tęsknili...

#145 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 25 September 2007 - 09:08

Swoje braki w wiedzy uzupełniaj sam, tym bardziej, że szczegóły potrzebujesz Ty a nie ja. Jako podpowiedź jedynie mogę podać rok 1991 i porozumie odnośnie współpracy nad nowymi, graficznie i obiektowo zorientowanymi, systemami operacyjnymi.

Moimi brakami w wiedzy zajmę się sam. Na razie to Ty potrzebowałbyś choćby pozoru dowodu, że ta "umowa Apple-MS zabraniająca apple wydawania swojego systemu na PC" w ogóle istniała. Bo teraz zakaz, jak widzę, stał się współpracą, "Coś mi świta, że w tym roku mija 10lat" stało się 16 latami, a Twoje wymigiwanie się od podania tego łącza na tle buńczucznego "Google nie gryzie" wygląda co najmniej niepoważnie.

#146 Scroller

Scroller
  • 322 posts
  • Skądxxxxxx

Posted 25 September 2007 - 09:18

Fanatyzm i fanbojostwo też za bardzo nie pomagają :(


Jaki fanatyzm? Jakie fanboystwo?

Przyszedł jakiś kmiotek na formu Makowe M$ewangelizować nas i wmawiać, że w zasadzie między sprzętem Apple i PC nie ma żadnej różnicy, a Mac OS X to też w sumie nic takiego, bo Vista też jest świetna...

Idąc tym chorym tokiem rozumowania, wychodzi na to, że to forum "zamieszkuje" banda idiotów, którzy ulegli zwinnemu marketingowi Apple i banda lamerów, którzy przepłacają za sprzęt, za który na stadionie można zapłacić 3x mniej...

Po kiego grzyba Wy tutaj (tu zwracam się do wszystkich niezadowolonych i zdegustowanych produktami Apple) przyłazicie ludzie? Macie kompleksy i musicie się z nich "wyczochrać", czy o co chodzi? Jakieś głosy wewnętrzne Wam mówią, że... musicie...? Idźcie gdzieś w inne miejsce, albo pozakładajcie własne fora antyApplowe i tam sobie dokazujcie!

#147 Laborman

Laborman
  • 397 posts
  • SkądDeep Space 9

Posted 25 September 2007 - 09:48

Rozwój tej konwersacji wymknął się chyba spod kontroli. Może przeczytajmy pytanie na początku posta i postarajmy się odpowiedzieć na nie w miarę możliwości konkretnie i bez nerwów. Co do sprzętu to podstawowe podzespoły dzisiejszego komputera Apple nie są zupełnie inne od tych stosowanych w PC. Procesory, chipset plyty, Ram nie są jakieś spec kosmiczne i niepowtarzalne. Z punktu widzenia technologicznego Apple nie odróżnia się od PC. Jedyną ważną różnicą jest zastosowany w Apple EFI, który nie wiedzieć czemu w PC jakoś nie może utorować sobie drogi. Być może winą jest to że PC ciągle próbuje być zgodny wstecz. (ale i to powoli umiera). Naprawdę odkąd Apple przeniosło się na platformę intela, technologicznie przejęło wiele z dzisiejszych PC. Czy to jest straszne?? Nie wiem. Oczywiście można się z tym nie zgodzić, ale to tylko kwestia własnych przekonań, a nie merytoryczne argumenty które mogą na tym zaważyć. Wyjątkowość technologiczna Apple skończyła się wraz z odejściem od architektury PPC. Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam.

#148 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 25 September 2007 - 10:12

Wyjątkowość technologiczna Apple skończyła się wraz z odejściem od architektury PPC.

Chyba nie do końca. To jednak nadal jest system dedykowany dla bardzo określonej konfiguracji sprzętowej.

#149 Scroller

Scroller
  • 322 posts
  • Skądxxxxxx

Posted 25 September 2007 - 10:14

Wyjątkowość technologiczna Apple skończyła się wraz z odejściem od architektury PPC.


Dlaczego nie możecie rozważać tego zjawiska jakim jest Apple całościowo? Czemu zawsze separujecie od siebie sprzęt i oprogramowanie. To jest całość i tym Apple wygrywa w naszych oczach.

Równie dobrze można powiedzieć, że stare Maki (PPC) niczym nie różniły się od mikrofalówek, bo w mojej jest procesor PPC...

#150 Laborman

Laborman
  • 397 posts
  • SkądDeep Space 9

Posted 25 September 2007 - 10:32

Ja uważam tak jak napisałem i tyle. Twoje argumenty choć ciekawe ( w częśći ) mnie nie przekonują. Nikogo na tym forum nie chcę nawracać, agitować i przekonywać za wszelką cenę. Wyraziłem spokojnie swoją opinię i tyle. Szanuje twoje zdanie Scroller choć masz mnie za kmiota. Pozdrawiam.




1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users