Myślę iż granica w tej sprawie jest bardzo płynna. W dużej części zależy od najważniejszej części komputera. Tej przed monitorem
Zresztą uważam że powinien być to tego powołany nowy wątek poświęcony temu zagadnieniu, a nie jechać na barkach tematu o sprawy stricto technicznego pytania.
Owszem, bardzo dużo zależy od użytkownika, ale praktyka uczy, że większość z nich jest jednak typowymi ZU, którzy nie czytają instrukcji, nie czytają plików Read Me, etc. Dla nich instalacja OS X na PC będzie dowodem na to, że te systemy niczym się nie różnią. Są równie trudne w instalacji, konfiguracji i użyciu.
A ta dyskusja, wbrew pozorom, wcale nie pozostaje bez związku z początkowym pytaniem. Ta dyskusja może dać bowiem odpowiedź, czy na owo pytanie w ogóle odpowiadać.
Jesli ktos sie nie interesuje komputerami nie stawia obcych OSów na kompie do tego nie przystosowanym, robia to natomiast ludzie ktorzy znaja sie troche na tym, sa ciekawi i obracaja sie w temacie. Sa tez tacy ktorzy udaja ze cos umieja a jak im to nie wyjdzie to zwalaja wine na system. Jak dla mnie nic sie z niczym nie gryzie.
Ale ci, którzy "udają", nie są tymi, którzy "znają się trochę". A obie grupy robią to samo: instalują OS X na PC. Tu jest sprzeczność, ponieważ w pierwszym zdaniu wykluczyłeś istnienie grupy, o której piszesz w drugim zdaniu.
Innymi słowy nie jest tak, że OS X na PC instalują tylko osoby, które wiedzą, co robią. Robią to różne osoby, mniej lub bardziej świadome konsekwencji swoich działań.
Mnie natomiast zaciekawilo po co sie czepiles jego złej pisowni.
Dlaczego sądzisz, że to była zła pisownia? Może chodziło mu o "wywieść" od wywiedzenia, a może o "wywieźć" od wywiezienia. Chciałem się upewnić, że miało być to pierwsze, bo do wywiedzenia potrzebny jest przewodnik, który będzie prowadził ku ziemi obiecanej.
Nie sądze. as400 jak juz powiedzialem ocenil nasze zachowanie, nie nas samych. Powiedzenie komus "jestes glupi", a "to co robisz jest glupie" to zasadnicza roznica.
Ale też już napisałeś, iż nie da się wytknąć błędu, nie oceniając człowieka. A teraz twierdzisz, że jemu się, jednak, udało? ;-)
---- Dodano 25-09-2007 o godzinie 00:03 ----
PS. Jednak nie ma Pan do końca racji. System Mac OS jest systemem płatnym więc firma apple zarabia również na oprogramowaniu.
1. Nie "pan". Heidi lub Piotr, wedle uznania. To forum to jedna wielka rodzina. Soprano.
2. Owszem, system ma swoją cenę, ale nie jest chyba dla nikogo tajemnicą, że w porównaniu do zysków ze sprzętu, dochody z systemu i iLife, które są dołączane do nowych komputerów, to ledwie "orzeszki".