Jaki fanatyzm? Jakie fanboystwo?
Jeśli mnie pamięć nie myli to ty pisałeś że nienawidzisz Microsoftu. A Vista to syf.
I nie chodzi mi o to iż Vista jest dobra, bo moim zdaniem na ten moment dalej nie jest to dopracowany system. Raczej chodzi mi o
nienawiść. Moim prywatnym zdaniem to nie uwielbianie swojej marki ( bo każdy ma do tego prawo), a właśnie nienawiść do innej marki jest fanbojostwem, ale mogę się mylić.
Przyszedł jakiś kmiotek na formu Makowe M$ewangelizować nas i wmawiać, że w zasadzie między sprzętem Apple i PC nie ma żadnej różnicy, a Mac OS X to też w sumie nic takiego, bo Vista też jest świetna...
Hm. Nie mogę jakoś w tym wątku znaleźć posta o tym iż Vista jest świetna. Natomiast nie mogę się zgodzić z jechaniem po Microsofcie. Bo widzisz najlepiej dostosowani do danego środowiska zwyciężają i zagarniają praktycznie wszystko. jak w tym momencie jest z systemem Windows. Pamiętajmy jednak iż
najlepiej dostosowany nie równa się
najlepszy.
Idąc tym chorym tokiem rozumowania, wychodzi na to, że to forum "zamieszkuje" banda idiotów, którzy ulegli zwinnemu marketingowi Apple i banda lamerów, którzy przepłacają za sprzęt, za który na stadionie można zapłacić 3x mniej...
Nie forum to jest dla ludzi którzy znając plusy i minusy danej architektury czy też systemu podejmują świadomą decyzję ( zbieranie wiedzy jest powodem siedzenia na tym forum chociaż nie mam sprzętu Aplle).
Po kiego grzyba Wy tutaj (tu zwracam się do wszystkich niezadowolonych i zdegustowanych produktami Apple) przyłazicie ludzie? Macie kompleksy i musicie się z nich "wyczochrać", czy o co chodzi? Jakieś głosy wewnętrzne Wam mówią, że... musicie...? Idźcie gdzieś w inne miejsce, albo pozakładajcie własne fora antyApplowe i tam sobie dokazujcie!
Powiem Ci może na moim przykładzie. Korzystam z komputerów już z 11 lat. Korzystałem z windows 95 na początku. Później miałem SuSE 6.1 - 6.3. Windows 98. Slackware, Windows XP, Gentoo, teraz znowu Windows XP( razem z linuxa z 3 lata korzystałem jako podstawowego systemu, i z kolejne 3 miałem i windows i linux). Postanowiłem zapoznać się z systemem Mac OS ( jednym z powodów jest to iż jest to system wywodzący się z Unix a zarazem bardziej dopieszczony). Jednak kiedy czytam iż oprogramowanie z którego korzystałem tyle lat to syf. To jednak część mnie bierze to do siebie i odczuwam to jak częściowy atak personalny. Dochodzi także to iż nie stać mnie na dzień dzisiejszy na kupno Apple ( którym mógłbym zastąpić swój komputer, bo nie widzę sensu posiadania 2), co dodatkowo może potęgować uczucie poniżenia z tego powodu. A to zawsze rodzi agresję. Nie w moim przypadku mam nadzieje, ale w wielu przypadkach tak.
"think different" - moim zdaniem te dwa słowa wiele tłumaczą. Trzeba po prostu myśleć w inny sposób i podchodzić do części zagadnień inaczej. Natomiast nie powinno się doprowadzać do sytuacji gdzie ktoś ( nie chcę nikogo urazić i nie kieruje tego do żadnej osoby raczej po części do wszystkich) kto ma trochę doświadczenia i akurat ma od jakiegoś czasu Apple jest lepszy od człowieka z wieloletnim doświadczeniem z kilkoma różnymi systemami.
PS. Moim zdaniem i tak najważniejszą częścią sprzętu komputerowego i każdego systemu operacyjnego jest to co znajduje się przed monitorem.
---- Dodano 25-09-2007 o godzinie 12:49 ----
W sumie to jest to raczej skierowane do ludzi którzy uważają iż "wielkość Apple przeminęła wraz z PPC". To nie sprzęt jest najmocniejszą częścią Apple ale ludzie którzy go tworzą i piszą oprogramowanie. Jeżeli ci ludzie są dalej w tej społeczności to przejście na inną architekturę tak naprawdę nic nie zmienia. W świecie jest postęp i każdy krok kończy jakąś epokę, Możemy mieć nadzieję iż każdy następny krok przyniesie więcej dobrego niż złego i jeżeli mamy odpowiednie umiejętności to możemy w tym pomagać. Najgorsze jest kiedy ludzie potrafią tylko i wyłącznie
narzekać.