Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Cortland - serwis iMaca 27''


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
124 odpowiedzi w tym temacie

#26 brachson

brachson
  • 145 postów

Napisano 29 stycznia 2011 - 16:51

A takie jeszcze jedno pytanko mi się nasówa, co serwis proponuje aby komputer wytrzymał trochę dłużej niż okres gwarancji tzn 3 lata ?

No bo koszt iMaca już poniosłem - trudno, teraz bym musiał ponieść koszt AppleCare (749zł) dokupić sobie ramu (800zł) do tego może jakieś SSD w przyszłości, jak łatwo policzyć to jakaś 1/2 ceny komputera, i co po 3 latach i komputer do kosza?


a co serwis Peugeota proponuje żeby delikatne zawieszenie tych samochodów wytrzymało dłużej niż 2 lata gwarancji?? Co to ma być kupiłem samochód za 100k PLN i w zawieszeniu stuka!! Skandal!!

Seb przesadzasz - sprzedaj już tego iMaca, kup PCta od Iro i zakończ już to babranie w bublach jakie robi Apple

#27 Cortland

Cortland
  • 111 postów
  • Płeć:

Napisano 29 stycznia 2011 - 23:59

A takie jeszcze jedno pytanko mi się nasówa, co serwis proponuje aby komputer wytrzymał trochę dłużej niż okres gwarancji tzn 3 lata ?

No bo koszt iMaca już poniosłem - trudno, teraz bym musiał ponieść koszt AppleCare (749zł) dokupić sobie ramu (800zł) do tego może jakieś SSD w przyszłości, jak łatwo policzyć to jakaś 1/2 ceny komputera, i co po 3 latach i komputer do kosza?


Nasuwa się odpowiedź. Proponuję, żeby zaczął Pan wykorzystywać komputery do celu do jakiego zostały stworzone. SSD do iMaka? Czemu to ma służyć, i jaki to ma związek z awaryjnością iMaka? Dokupić sobie RAMU (800zł), w jakim celu? Do czego?

Rozumiem, że jeśli Pan kupi PC'ta z Windą to po dwóch latach nie będzie Pan musiał go rozbudowywać, bo za cenę iMaka będzie Pan w nim miał miliard RAM i dysk SSD?
Ja używam MacBooka Pro z dwoma dyskami (SSD systemowy oraz 7200 do danych) oraz 8GB RAM i innymi modyfikacjami, ale przecież nikt mnie do tego nie zmuszał.


EDIT: propozycja dla redakcji MyApple. Z chęcią podzielimy się doświadczeniem w zakresie charakteryzacji rynku jeśli chodzi o wykorzystanie rozwiązań Apple - w postaci artykułu. W razie czego: prv stoi otworem. Myślę, że wielu użytkownikom tego forum przydałoby się wytłumaczyć do czego służą iMaki, Mac Pro i tak dalej...

#28 Iro

Iro
  • 6 743 postów
  • Płeć:
  • SkądKatowice

Napisano 30 stycznia 2011 - 00:22

Nasuwa się odpowiedź. Proponuję, żeby zaczął Pan wykorzystywać komputery do celu do jakiego zostały stworzone...
EDIT: propozycja dla redakcji MyApple. Z chęcią podzielimy się doświadczeniem w zakresie charakteryzacji rynku jeśli chodzi o wykorzystanie rozwiązań Apple - w postaci artykułu. W razie czego: prv stoi otworem. Myślę, że wielu użytkownikom tego forum przydałoby się wytłumaczyć do czego służą iMaki, Mac Pro i tak dalej...


To może być ciekawe.
Maki Pro to wiem, że do pracy są stworzone. Korzystam z tej możliwości.
Ale iMaki, to chyba do patrzenia na nie. lub ewentualnie jako lustro.
Mam kilku znajomych co zakupili 21,5 i 27". Wszyscy bez wyjątku mają z nimi problemy.
Do FC się nie nadają.
Do pracy w Audio też nie (dziwne problemy z FW)
Znajomy fotograf ma 27" i tylko zdjęcia obrabia i też mu już po 3 miesiącach plamy wyskoczyły. Więc obróbka zdjęć też odpada.
Bardzo proszę o uświadomienie Polaków co można, a czego nie z iMakami.

#29 Cortland

Cortland
  • 111 postów
  • Płeć:

Napisano 30 stycznia 2011 - 00:37

To może być ciekawe.
Maki Pro to wiem, że do pracy są stworzone. Korzystam z tej możliwości.
Ale iMaki, to chyba do patrzenia na nie. lub ewentualnie jako lustro.
Mam kilku znajomych co zakupili 21,5 i 27". Wszyscy bez wyjątku mają z nimi problemy.
Do FC się nie nadają.
Do pracy w Audio też nie (dziwne problemy z FW)
Znajomy fotograf ma 27" i tylko zdjęcia obrabia i też mu już po 3 miesiącach plamy wyskoczyły. Więc obróbka zdjęć też odpada.
Bardzo proszę o uświadomienie Polaków co można, a czego nie z iMakami.


Mam dużo znajomych i większość z nich nie ma z nimi problemu - będziemy się przerzucać ilościami, czy też odrzucimy ten argument?

Fotograf z iMac27"? Komputerem multimedialnym? A to ciekawe. Tak się składa, że jestem fotografem. Do edycji zdjęć iMac nie jest stworzony. Obaj o tym wiemy. Jeżeli ktoś kupuje iMaka do tego, to znaczy, że nie został źle poinformowany lub wprowadzony w błąd. Matryce iMaka pomimo świetnych parametrów mają zbyt mały gamut, żeby stały się monitorami referencyjnymi. Plamy są tu znikomym problemem. Domyślam się, że skoro obrabia zdjęcia na iMaku, to i drukowanie powierza HP ;-).

Do FC się nie nadają? Dlaczego? Jeśli chodzi o FC to radzą sobie doskonale, a może masz na myśli inne programy tego pakietu?
"ewentualnie jako lustro"... cóż. Zgadzam się - też wole monitory matowe.
"dziwne problemy z FW" - owszem, nie wszystkie interfejsy działają prawidłowo z FW. A co? w PCtach wszystkie działają prawidłowo? :) (Pytanie retoryczne...). No właśnie. Nie czepiajmy się więc...

iMac - świetny komputer multimedialny: dla domu, dla biura (mam jednego klienta, który jest księgowym i kupił 27" bo wchodzi mu 8 akruszy excela - to tak offtop ;-), dla zabawy. Problem leży w tym, że w PL ludzie próbują na siłę zrobić z tego maszynę do profesjonalnej obróbki zdjęć, DTP, filmów i tak dalej... to jest problem: źle dobrane maszyny do zastosowań.

#30 Iro

Iro
  • 6 743 postów
  • Płeć:
  • SkądKatowice

Napisano 30 stycznia 2011 - 01:24

Mam dużo znajomych i większość z nich nie ma z nimi problemu - będziemy się przerzucać ilościami, czy też odrzucimy ten argument?

Fotograf z iMac27"? Komputerem multimedialnym? A to ciekawe. Tak się składa, że jestem fotografem. Do edycji zdjęć iMac nie jest stworzony. Obaj o tym wiemy. Jeżeli ktoś kupuje iMaka do tego, to znaczy, że nie został źle poinformowany lub wprowadzony w błąd. Matryce iMaka pomimo świetnych parametrów mają zbyt mały gamut, żeby stały się monitorami referencyjnymi. Plamy są tu znikomym problemem. Domyślam się, że skoro obrabia zdjęcia na iMaku, to i drukowanie powierza HP ;-).


A to dziwne, fotografia chyba najmniej obciąża ten komputer. Jedynie matryca ma przesłodzone kolory.

Do FC się nie nadają? Dlaczego? Jeśli chodzi o FC to radzą sobie doskonale, a może masz na myśli inne programy tego pakietu?

Tak, Motion. Kolejny raz przypomnę, że podczas takiej pracy straciłem mojego iMaka. Zgasł i koniec. Dopiero po 2 latach udało mi się go naprawić. Tylko dlatego, że przyszedł dokładnie taki sam model do serwisu i można było go dokładnie pomierzyć.

"dziwne problemy z FW" - owszem, nie wszystkie interfejsy działają prawidłowo z FW. A co? w PCtach wszystkie działają prawidłowo? :)


Tak działają prawidłowo, gdyż stosuje jedynie słuszne na chipsecie TI. Takie to już tylko w Makach Pro teraz są.
MBP, iMaki jakąś "taniość" mają, stąd problemy.

iMac - świetny komputer multimedialny: dla domu, dla biura (mam jednego klienta, który jest księgowym i kupił 27" bo wchodzi mu 8 akruszy excela - to tak offtop ;-), dla zabawy. Problem leży w tym, że w PL ludzie próbują na siłę zrobić z tego maszynę do profesjonalnej obróbki zdjęć, DTP, filmów i tak dalej... to jest problem: źle dobrane maszyny do zastosowań.


iMac - świetny komputer
No cóż. Jak kiedyś też tak myślałem. Ale to już nieaktualne.
Jedyny mak, który jest dla mnie świetny, to Mak Pro Dual.
Cała reszta, to ani "pro", ani "świetny".

#31 Thomas Percy

Thomas Percy
  • 252 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 30 stycznia 2011 - 01:36

@Thomas Percy. W ramach przedłużonej gwarancji Cortland matryca jest wymieniana tak samo jak na gwarancji Apple.


A gdyby - odpukać - doszło do trzeciej awarii-plamy na matrycy, to czy w ramach gwarancji Cortlandu komputer jest wymieniany na nowy podobnie jak w ramach AppleCare?

#32 Cortland

Cortland
  • 111 postów
  • Płeć:

Napisano 30 stycznia 2011 - 01:52

A to dziwne, fotografia chyba najmniej obciąża ten komputer. Jedynie matryca ma przesłodzone kolory.



Hmm, czyżbyśmy zatem mówili o tym samym?

Tak, Motion. Kolejny raz przypomnę, że podczas takiej pracy straciłem mojego iMaka. Zgasł i koniec. Dopiero po 2 latach udało mi się go naprawić. Tylko dlatego, że przyszedł dokładnie taki sam model do serwisu i można było go dokładnie pomierzyć.


Jedna jaskółka... Znam ludzi, którzy i w Motion pracują na iMakach... Jednak moim zdaniem nie jest to najlepsze rozwiązanie.


Tak działają prawidłowo, gdyż stosuje jedynie słuszne na chipsecie TI. Takie to już tylko w Makach Pro teraz są.
MBP, iMaki jakąś "taniość" mają, stąd problemy.


A ja się spotkałem z takimi, które nie działają też na PCtach...


iMac - świetny komputer
No cóż. Jak kiedyś też tak myślałem. Ale to już nieaktualne.
Jedyny mak, który jest dla mnie świetny, to Mak Pro Dual.
Cała reszta, to ani "pro", ani "świetny".


Kwestia zastosowań. Nie wyobrażam sobie MacPro w gabinecie dentystycznym (to tylko przykład ;-)).


A gdyby - odpukać - doszło do trzeciej awarii-plamy na matrycy, to czy w ramach gwarancji Cortlandu komputer jest wymieniany na nowy podobnie jak w ramach AppleCare?


W niektórych przypadkach owszem. A przypadku AppleCare również nie każda trzecia naprawa kończy się wymianą.
Zależy to od wielu czynników.

#33 ar3kb

ar3kb
  • 4 635 postów
  • SkądSchlesierland - Königshütte/Laurahütte

Napisano 30 stycznia 2011 - 02:20

iMac-i to zadna rewelacja. Poprostu drogi sprzet, wyceniony za badziewka "w kosmos". Nasłuchałem sie juz wystarczająco tych bajek, ze moze sprzęt w srodku nie jest najlepszy ale gdzie za tą cene znajdziemy taki super monitor z kompem. Jak widac super monitor nie jest taki super. Wiem z autopsji, 3 sztuki i wszystkie 3 do sprzedazy za zanizona cene bo nie mam czasu na serwis. Co do samej firmy Cortland, osobiscie mam PRZYJEMNOSC korzystac z usług i dokonywac zakupów. Szczególne super podejscie w salonie Kattowitz w Qubusie. Jestem przekonany, ze pomimo wymiany matrycy plamy wrócą, to pprostu zenujace ale to prawda. Niestety, ale jedynie linia Mac Pro jest jedyna do zastosowan Pro. Reszta to zabaweczki. Mozna przytaczac wiele przykładów, ja napisze jeden tylko przykład: Jak linia Pro moze zostac wyposazona w układ graficzny pozbawiony własnej szybkiej dedykowanej pamieci? Takie rozwiązania stosuje sie w tanich jednostkach uzywanych głownie w segmencie low-end. I tu Iro ma racje i aby nie byc golosłownym spora grupa ludzi z branzy postprodukcji i produkcji video zaczyna uciekac od Apple. Zreszta samo Apple usmierca to, co bylo naprawde High-End, czyli według zapowiedzi Xserve, zapowiedz ostatniego systemu z linii Xserve, koniec z Final Cut Xserve. Nie jestem odosobnionym przypadkiem złej oceny Apple jako uzytkownik sprzetu tej firmy. Niestety innowacyjnosc Apple w ciagu ostatnich 2-3 lat zamyka sie na poziomie gadgetów i wszelkiej masci zabawek dla ludzi szukajacych ładnego wygladu, w miare szybkiej i wygodnej mozliwosci korzystania z rozrywki. Swiat Pro zajmuje coraz nizsze znaczenie dla Apple. Zreszta o tym wszystkim wypowiadali sie nawet inzynierowie na wyspach UK. Wiekszosc osrodków TV zaczyna spogladac w strone stacji HP i Dell oraz rozwiązan typu Cannopus i Adobe. Kilka miesiecy temu jeden z liderów branzy napisał wręcz wprost, ze Apple nie potrafi nawet stworzyc konkretnej zapowiedzi w której mozna planowac modernizacje i zakupy (inwestycje) długofalowe w oparciu o Apple. Natomiast Apple potrafi zaskakiwac naglymi decyzjami o zakonczeniu produkcji waznych elementów zaplecza sprzetowego ( wspomniany Xserve). Pro w Apple to ładny znaczek, nobilitacja kiepska bo nic za tym nie idzie. Porównując MacBook-a i MBP zaczynam sie zastanawiac gdzie te rozwiazania Pro? Ze niby Fire Wire? Cieszy fakt rozwoju sredniego segmentu Apple, cieszy podejscie naszych serwisów (brawo Cortland), cieszy zadowolenie uzytkowników komputerow do codziennych zadan (rozrywka, komunikacja, proste zadania i prace).Niestey Pro zaczyna gdzies umierac w tym wszystkim.

#34 shexbeer

shexbeer
  • 151 postów
  • Płeć:
  • SkądGdańsk

Napisano 30 stycznia 2011 - 04:48

Mam dużo znajomych i większość z nich nie ma z nimi problemu - będziemy się przerzucać ilościami, czy też odrzucimy ten argument?

Fotograf z iMac27"? Komputerem multimedialnym? A to ciekawe. Tak się składa, że jestem fotografem. Do edycji zdjęć iMac nie jest stworzony. Obaj o tym wiemy. Jeżeli ktoś kupuje iMaka do tego, to znaczy, że nie został źle poinformowany lub wprowadzony w błąd. Matryce iMaka pomimo świetnych parametrów mają zbyt mały gamut, żeby stały się monitorami referencyjnymi. Plamy są tu znikomym problemem. Domyślam się, że skoro obrabia zdjęcia na iMaku, to i drukowanie powierza HP ;-).


Opowiadanie historii wyssanych z palca nie ma sensu tak samo jak przerzucanie się wirtualnymi argumentami. Dobrym argumentem byłyby realne statystki jaki procent w konkretnych modelach iMaców stanowi problem "kaszaniącej się" prędzej lub później matrycy. Czy jest ktoś w stanie taki rzeczowy argument przedstawić? Jedno jest pewne Apple ma problem z matrycami i wydaje się, że nic z tym nie robi bo kolejne nowsze rewizje iMaców nadal posiadają ten sam powracający jak bumerang problem.

Tak się składa, że używam swojego iMaca niemal wyłącznie do obróbki fotografii i żyłem z tym faktem przez 2,5 roku. Uważam, że do średnio zaawansowanej obróbki iMac sprawdza się, nie każdy przecież musi używać do tego celu Maca Pro i EIZO za 6k+ PLN. Wcześniej miałem PC z dobrej klasy monitorem, potem iMaca G5 20" i wreszcie iMaca 24" z podpisu w stopce. Przesiadając się na iMaca 24" dość szybko przekonałem się, że żyć z taką błyszczącą matrycą da się jeśli weźmie się poprawkę na szybę, która sprawia że widziany przez nią obraz jest bardziej kontrastowy a kolory mocniej nasycone, gamut jest słaby wiadomo. W moim komputerze, który stał w domu na biurku w miejscu dobrze wentylowanym i w środowisku "100% non smoking" po 8 miesiącach wyskoczyły na matrycy takie "cuda wianki" iż ciężko było mi uwierzyć w to co widziałem. Matryca została wymieniona. Zaraz po tej naprawie komputer wrócił do Was na serwis bo zamontowana nowa matryca posiadała defekt, została wymieniona na kolejną całkiem "ładną sztukę" :) Rok później został wymieniony w iMacu dysk twardy. Przed świętami 2010 padła karta graficzna, oddając komputer do naprawy opisałem także swoje zastrzeżenia co do matrycy, która po okresie 15m-cy nie była już taka ładna - kiedyś całkiem równomierne na białym tle podświetlenie matrycy zamieniło się w podświetlenie w kolorze ecru na 2/3 powierzchni matrycy + pojawiła się pewna ilość "kurzu" (nie tak duża jak za pierwszym razem ale jednak). Komputer po mojej interwencji w Apple Polska został zakwalifikowany do wymiany na nowy. Poza trzecią usterką matrycy i padniętym dyskiem twardym, czynnikiem który wpłynął na taką decyzję był zapewne też fakt, że zaplanowany termin naprawy gwarancyjnej już minął a ponad to nie mogliście jako serwis określić nawet przybliżonego terminu dostawy zamówionej u producenta karty graficznej. Swoją drogą dziwi mnie fakt, że magazyn Apple w Holandii nie posiada takich kart (GF 8800GS 512MB) na stanie. To, że Wy jako stosunkowo niewielki serwis nie macie takich części w zapasie to potrafię zrozumieć, że nie ma ich magazyn "centralny" zaopatrujący w podzespoły wiele innych serwisów już nie. Fakt faktem mój iMac jest właśnie w drodze do Holandii a niebawem przyjedzie do mnie nowy podstawowy model iMaca 27" z procesorem i3 3.2GHz. Z jednej strony cieszę się, z drugiej sam nie wiem co robić... W tzw. międzyczasie nabyłem Maca Mini (Mid 2010) z procesorem 2.66GHz/2GB RAM i monitorem EIZO S2243WB HK, który to zdecydowanie jest widocznie lepszym displayem dla fotografa - szeroki gamut, naturalne odwzorowanie kolorów i brak lustra ;). Planowałem po naprawie iMaca 24" sprzedać a pieniądze zainwestować w wymianę RAMu na 8GB i zakup dysku SSD w Macu Mini. Odczuwam jednak sporą różnicę wydajności w pracy na niekorzyść Mini względem iMaca. Nie jestem przekonany do końca, że dołożenie RAMu i szybkiego dysku rozwiąże brak polotu Mini w stosunku do mojego starego iMaca. Pisze Pan, że iMac dla fotografa jako referencyjny monitor NIE... i można się z tym zgodzić bądź nie, iMac + zewnętrzny monitor dobrej klasy już chyba "obleci" prawda? Pytanie jednak rodzi się takie, czy po 3,6 lub 9 miesiącach na nowej 27" matrycy znów nie pojawią się "cuda wianki"?? Wiadomo, nikt mi nie zagwarantuje, że matryca w 27" i3 będzie "cacy" a wysyłanie komputera do serwisu co kilka miesięcy i czekanie na naprawę 2 do 3 tygodni nie napawa mnie optymizmem. Ten komputer jest dla mnie poza świetnym systemem operacyjnym rewelacyjnym narzędziem pracy pod względem swojej kompaktowości i wydajności, która mnie w zupełności satysfakcjonuje. Co jednak począć jeśli matryce iMaca "kaszanią się" a Mac Mini nie daje rady? Pewnie za cenę nowego iMaca 27" mogę kupić sobie używanego Maca Pro, tylko niekoniecznie chcę mieć znów (jak za czasów PC) kolejne duże "pudło" pod/na biurku, poza tym cenię sobie ciszę jako ważny aspekt pracy komputera.

iMac - świetny komputer multimedialny: dla domu, dla biura (mam jednego klienta, który jest księgowym i kupił 27" bo wchodzi mu 8 akruszy excela - to tak offtop ;-), dla zabawy. Problem leży w tym, że w PL ludzie próbują na siłę zrobić z tego maszynę do profesjonalnej obróbki zdjęć, DTP, filmów i tak dalej... to jest problem: źle dobrane maszyny do zastosowań.


Nie wiem czy to wina ludzi, że dobierają sobie iMaca jako zły komputer do wybranych zastosowań czy może jednak Apple jako producenta, który pakuje do iMaca wydajne procesory, dużo ramu, dyski 2TB i mocne karty grafiki pozwalające na granie na bardzo przyzwoitym poziomie. No przecież nie napisze Pan, że po to aby księgowy na i7 z Turbo Boostem, matrycą 27" i wydajnym Radeonem mógł sobie szybko otworzyć i przeglądać 8 arkuszy excela? ;) Wydać 7 do 11k PLN żeby oglądać jótjóba albo umieścić wpis na fejsie to też chyba nie tędy droga?? Mówiąc już poważnie poznam chętnie Pana zdanie i jestem ciekaw z jakim przeznaczeniem i dla jakich odbiorców robione są modele iMaca na prostym C2D a z jakim modele na i5 czy i7 z resztą wydajnych bebechów?

Przepraszam, że tak długo i jednocześnie dziękuję jeśli ktoś doczytał ten tekst do końca :) Napisałem co myślę i przedstawiłem moją sprawę bardzo dokładnie. Liczę na rzeczowe uwagi i dobrą poradę Pana z serwisu Cortland. Pozdrawiam!

#35 brachson

brachson
  • 145 postów

Napisano 30 stycznia 2011 - 09:05

Średni zarobkie w Polsce to ~4000 PLN (w informatyce) Średnie zarobki w USA to ~5000 USD (w informatyce) 27'' i3 kosztuje 1700 USD (7500 PLN) Przeciętnego amerykanina stać na 3 iMaci w miesiącu, przeciętnego Polaka na 1 iMaca po 2 miesiącach. To jest tani stosunkowo tani sprzęt w USA a w Polsce jest horendalnie drogi! Tak się składa że Apple jest firmą amerykańską i mają w nosie że Polak musi dymać 2 miesiące na iMaca i że może mu matryca pożółknąć...

#36 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 30 stycznia 2011 - 09:28

@ArrasB: mam wrażenie, ze nie do końca rozumiesz pojęcie high-end, co ma z tym pojęciem wspólnego Xserve? @Brachson: co ma piernik do wiatraka?

#37 brachson

brachson
  • 145 postów

Napisano 30 stycznia 2011 - 09:42

@ArrasB: mam wrażenie, ze nie do końca rozumiesz pojęcie high-end, co ma z tym pojęciem wspólnego Xserve?
@Brachson: co ma piernik do wiatraka?


jeśli tego nie zrozumiałeś to i wyjaśnienia nie zrozumiesz

#38 Thomas Percy

Thomas Percy
  • 252 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 30 stycznia 2011 - 09:46

Zastosowania profesjonalne to przecież nie tylko grafika 3D w telewizji, jak można odczytać z niektórych postów. Z tego Apple się wycofuje - patrz ostatnia historia z wystawieniem do wiatru TVN. Są setki zawodów Słownik Stanowisk - Centrum Kariery w GazetaPraca.pl dla których mac (book) pro jest wystarczająco pro. Np. mój zawód - copywriter. Do tworzenia reklam internetowych maki są dla mnie wygodniejsze niż PC.

#39 Cortland

Cortland
  • 111 postów
  • Płeć:

Napisano 30 stycznia 2011 - 10:02

Opowiadanie historii wyssanych z palca nie ma sensu tak samo jak przerzucanie się wirtualnymi argumentami. Dobrym argumentem byłyby realne statystki jaki procent w konkretnych modelach iMaców stanowi problem "kaszaniącej się" prędzej lub później matrycy. Czy jest ktoś w stanie taki rzeczowy argument przedstawić? Jedno jest pewne Apple ma problem z matrycami i wydaje się, że nic z tym nie robi bo kolejne nowsze rewizje iMaców nadal posiadają ten sam powracający jak bumerang problem.


Obawiam się, że nikt z nas takimi statystykami nie dysponuje. Apple twierdzi, że to niewielki procent.

Tak się składa, że używam swojego iMaca niemal wyłącznie do obróbki fotografii i żyłem z tym faktem przez 2,5 roku. Uważam, że do średnio zaawansowanej obróbki iMac sprawdza się, nie każdy przecież musi używać do tego celu Maca Pro i EIZO za 6k+ PLN. Wcześniej miałem PC z dobrej klasy monitorem, potem iMaca G5 20" i wreszcie iMaca 24" z podpisu w stopce. Przesiadając się na iMaca 24" dość szybko przekonałem się, że żyć z taką błyszczącą matrycą da się jeśli weźmie się poprawkę na szybę, która sprawia że widziany przez nią obraz jest bardziej kontrastowy a kolory mocniej nasycone, gamut jest słaby wiadomo. W moim komputerze, który stał w domu na biurku w miejscu dobrze wentylowanym i w środowisku "100% non smoking" po 8 miesiącach wyskoczyły na matrycy takie "cuda wianki" iż ciężko było mi uwierzyć w to co widziałem. Matryca została wymieniona. Zaraz po tej naprawie komputer wrócił do Was na serwis bo zamontowana nowa matryca posiadała defekt, została wymieniona na kolejną całkiem "ładną sztukę" :) Rok później został wymieniony w iMacu dysk twardy. Przed świętami 2010 padła karta graficzna, oddając komputer do naprawy opisałem także swoje zastrzeżenia co do matrycy, która po okresie 15m-cy nie była już taka ładna - kiedyś całkiem równomierne na białym tle podświetlenie matrycy zamieniło się w podświetlenie w kolorze ecru na 2/3 powierzchni matrycy + pojawiła się pewna ilość "kurzu" (nie tak duża jak za pierwszym razem ale jednak). Komputer po mojej interwencji w Apple Polska został zakwalifikowany do wymiany na nowy. Poza trzecią usterką matrycy i padniętym dyskiem twardym, czynnikiem który wpłynął na taką decyzję był zapewne też fakt, że zaplanowany termin naprawy gwarancyjnej już minął a ponad to nie mogliście jako serwis określić nawet przybliżonego terminu dostawy zamówionej u producenta karty graficznej. Swoją drogą dziwi mnie fakt, że magazyn Apple w Holandii nie posiada takich kart (GF 8800GS 512MB) na stanie. To, że Wy jako stosunkowo niewielki serwis nie macie takich części w zapasie to potrafię zrozumieć, że nie ma ich magazyn "centralny" zaopatrujący w podzespoły wiele innych serwisów już nie. Fakt faktem mój iMac jest właśnie w drodze do Holandii a niebawem przyjedzie do mnie nowy podstawowy model iMaca 27" z procesorem i3 3.2GHz. Z jednej strony cieszę się, z drugiej sam nie wiem co robić... W tzw. międzyczasie nabyłem Maca Mini (Mid 2010) z procesorem 2.66GHz/2GB RAM i monitorem EIZO S2243WB HK, który to zdecydowanie jest widocznie lepszym displayem dla fotografa - szeroki gamut, naturalne odwzorowanie kolorów i brak lustra ;). Planowałem po naprawie iMaca 24" sprzedać a pieniądze zainwestować w wymianę RAMu na 8GB i zakup dysku SSD w Macu Mini. Odczuwam jednak sporą różnicę wydajności w pracy na niekorzyść Mini względem iMaca. Nie jestem przekonany do końca, że dołożenie RAMu i szybkiego dysku rozwiąże brak polotu Mini w stosunku do mojego starego iMaca. Pisze Pan, że iMac dla fotografa jako referencyjny monitor NIE... i można się z tym zgodzić bądź nie, iMac + zewnętrzny monitor dobrej klasy już chyba "obleci" prawda? Pytanie jednak rodzi się takie, czy po 3,6 lub 9 miesiącach na nowej 27" matrycy znów nie pojawią się "cuda wianki"?? Wiadomo, nikt mi nie zagwarantuje, że matryca w 27" i3 będzie "cacy" a wysyłanie komputera do serwisu co kilka miesięcy i czekanie na naprawę 2 do 3 tygodni nie napawa mnie optymizmem. Ten komputer jest dla mnie poza świetnym systemem operacyjnym rewelacyjnym narzędziem pracy pod względem swojej kompaktowości i wydajności, która mnie w zupełności satysfakcjonuje. Co jednak począć jeśli matryce iMaca "kaszanią się" a Mac Mini nie daje rady? Pewnie za cenę nowego iMaca 27" mogę kupić sobie używanego Maca Pro, tylko niekoniecznie chcę mieć znów (jak za czasów PC) kolejne duże "pudło" pod/na biurku, poza tym cenię sobie ciszę jako ważny aspekt pracy komputera.


Ciężko dyskutować z tym co Pan napisał, bo to prawda. Ani nie jesteśmy w stanie Panu zagwarantować, że plamy nie wyjdą, ani tego że nie pojawią się komplikacje w trakcie naprawy. To po prostu nie nasza polityka i zdarzają się takie wypadki. Dobrze, że Apple jest solidną firmę i podjęło życzliwą decyzję w stosunku do Pana.

Nie wiem czy to wina ludzi, że dobierają sobie iMaca jako zły komputer do wybranych zastosowań czy może jednak Apple jako producenta, który pakuje do iMaca wydajne procesory, dużo ramu, dyski 2TB i mocne karty grafiki pozwalające na granie na bardzo przyzwoitym poziomie. No przecież nie napisze Pan, że po to aby księgowy na i7 z Turbo Boostem, matrycą 27" i wydajnym Radeonem mógł sobie szybko otworzyć i przeglądać 8 arkuszy excela? ;) Wydać 7 do 11k PLN żeby oglądać jótjóba albo umieścić wpis na fejsie to też chyba nie tędy droga?? Mówiąc już poważnie poznam chętnie Pana zdanie i jestem ciekaw z jakim przeznaczeniem i dla jakich odbiorców robione są modele iMaca na prostym C2D a z jakim modele na i5 czy i7 z resztą wydajnych bebechów?

Przepraszam, że tak długo i jednocześnie dziękuję jeśli ktoś doczytał ten tekst do końca :) Napisałem co myślę i przedstawiłem moją sprawę bardzo dokładnie. Liczę na rzeczowe uwagi i dobrą poradę Pana z serwisu Cortland. Pozdrawiam!


Ten problem dotyczy nie tylko komputerów. Dotyczy to również samochodów, sprzętu i tak dalej. To, że komputer ma "zapas" to nie jest jedyne kryterium wyboru. Dla kogoś, kto chce mieć multimedialną maszynę będzie to ok, a dla fotografa nie do zaakceptowania. Pan posiada dodatkowy monitor ale zakupu iMaka 27 + moniotra mija się z celem, bo równie dobrze można mieć za to Mac Pro i solidny monitor (no chyba, że ktoś potrzebuje dwa - no to jestem pod ścianą ;-)).

Jeśli chodzi o przeznaczenie to powiem szczerze - dawno nie zajmuję się handlem i nie wiem dla kogo są przeznaczone modele, które Pan przedstawił. Wiem co doradzić poszczególnym moim klientom. Wiem czego potrzebują ludzie od foto, czego potrzebują ludzie od wideo. Czasami trzeba pokombinować - nie każdego stać na to co musiałby mieć i trzeba mu polecić coś tańszego. Jednakże problem wykorzystania niektórych komputerów "na siłę" pozostaje. Dlatego uważam, że przydałby się artykuł opisujący ten problem...

Pozdrawiam

#40 zbyszek85

zbyszek85
  • 33 postów
  • SkądŚląskie

Napisano 30 stycznia 2011 - 11:06


Jeśli chodzi o przeznaczenie to powiem szczerze - dawno nie zajmuję się handlem i nie wiem dla kogo są przeznaczone modele, które Pan przedstawił. Wiem co doradzić poszczególnym moim klientom. Wiem czego potrzebują ludzie od foto, czego potrzebują ludzie od wideo. Czasami trzeba pokombinować - nie każdego stać na to co musiałby mieć i trzeba mu polecić coś tańszego. Jednakże problem wykorzystania niektórych komputerów "na siłę" pozostaje.


W takim razie mógłby Pan doradzić co byłoby najlepsze do grafiki 2d ( druk, internet) przy budżecie dajmy na to do 8k? Mam wrażenie, że przydałby się w apple jeszcze jeden model... coś pomiędzy mac mini a imac, czyli wydajność imaca w opakowaniu w stylu mac mini. Wtedy jak kogoś nie stać na pro to ma dobry kompromis. To była dygresja :]

#41 Iro

Iro
  • 6 743 postów
  • Płeć:
  • SkądKatowice

Napisano 30 stycznia 2011 - 11:07



Tak działają prawidłowo, gdyż stosuje jedynie słuszne na chipsecie TI. Takie to już tylko w Makach Pro teraz są.
MBP, iMaki jakąś "taniość" mają, stąd problemy.

A ja się spotkałem z takimi, które nie działają też na PCtach...


Jak pisałem wyżej problemy występują w przypadkach zastosowania nieodpowiedniego chipu FW.
O ile w PceCetowych laptopach, można to obejść stosują właściwy kontroler na Express Card, to w przypadku MBP 13, 15, iMac takiej możliwości nie ma.
Zaoszczędzenie przez Apple kilku dolarów spowodowało dyskwalifikacje maków do niektórych zastosowań. Znam wiele takich przypadków.

Wracając do tematu.
Serwis i sklep Cortland w Katowicach polecam każdemu z moich klientów, znajomych.
Wcześniej korzystałem z Poznania i raczej nie byłem zadowolony.
Wiem, że to nie wasza wina, że musicie się bujać z bublami od Apple. Tłumaczyć się klientom.
Porównanie do jakości komponentów Mediona uważam za jak najbardziej uzasadnione.
Na co dzień rozbieram jedno i drugie.
Produkty Apple są jednak zdecydowanie ładniejsze, co może sugerować podobną jakość od wewnątrz. Ale niestety tak nie jest.

#42 cooper69

cooper69
  • 985 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 30 stycznia 2011 - 11:08

Masz rację Zbyszek85. MacMini z i3 lub i5 wg mnie byłby strzałem w 10! Mam nadzieję że szybko się pojawią. Ja bym na Twoim miejscu celował w używanego Mac Pro. Kupiłem 2 lata temu takiego żonie (2x2.8 Quad) i dalej jest to więcej niż mocny komputer.

#43 ar3kb

ar3kb
  • 4 635 postów
  • SkądSchlesierland - Königshütte/Laurahütte

Napisano 30 stycznia 2011 - 12:11

arturcisz co Ci Kolego tłumaczyć, skoro to co napisałem nie jest wyraźnie jasne?
Dokładnie sytuacja z TVN tłumaczy jak Apple podchodzi do firm inwestujących miliony w rozwiazania Apple.
Okreslenie "woda sodowa uderzyła Apple do głowy z powodu iPhone" jest adekwatna do sytuacji.

Co ma wspolnego Xserve z Pro?Cóż zanim postarasz sie cos zrozumiec ponownie, przeczytaj wypowiedź p. Witolda Oleksiaka, inzyniera Działu Techniki TVN24 w TVN S.A.:

"Sprzęt serwerowy Apple wykorzystywany w ramach struktur technologicznych TVN obsługuje przede wszystkim zadania związane z systemami zarządzania treścią wideo, sieciami pamięci masowej XSAN. Z naszego punktu widzenia rozwiązania zastępcze zaproponowane przez Apple w miejsce wycofywanego serwera XServe, tj. komputery Mac Pro oraz Mac Mini, są zupełnie niesatysfakcjonujące. Mac Mini jest komputerem opartym o komponenty konsumenckie (m.in. pamięć RAM bez kontroli parzystości), bez możliwości rozbudowy, a więc nie dającym możliwości korzystania z wymaganych przez nas profesjonalnych interfejsów Fibre Channel i SDI, o małej mocy obliczeniowej, do tego trudnym w serwisowaniu w razie awarii (np. wymiana HDD). Mac Pro nie mający już większości z wyżej wymienionych wad nadal nie zapewnia jednak ważnej redundancji zasilania (ma jeden zasilacz) i wymiany dysków hot-swap (wyciąganie dysku z komputera i tak wiąże się z potrzebą demontażu całego komputera z szafy w serwerowni). Bez wątpienia zaś największą jego wadą jest niesamowite marnotrawstwo miejsca (w miejsce 12 serwerów XServe można zmieścić tylko 2 Maci Pro). Jedyna realna zaleta tych komputerów – większa od serwerów XServe wydajność obliczenia procesorów i karty graficznej – jest w naszych zastosowaniach w większości zbędna."

Samo Apple na swojej stronie chwali się w grupie Pro:
[url=http://www.apple.com/pl/pro/profiles/tvn/]Apple (Polska) - Pro - Profiles - TVN 24[/url]

Cos jasniej Kolego? Bo jak dla mnie chyba sie juz jasniej nie da. Pro to nie dopisek na laptopie, bo zamontowano FireWire i wsadzono całosc w alu obudowę.Pro to cały szereg rozwiązań technoligicznych, wsparcie inne niz dla rynku konsumenckiego.

TVN pomimo, ze zostało ujete w tej grupie Pro przez Apple, zostało zaskoczone decyzją Apple, Apple nie uwzgledniło sytuacji w której poważne firmy zostaja z dnia na dzien z reką w nocniku.
TVN w obawie o dalszą mozliwość funkcjonowania całej infrastruktury na szybko postanawia zakupić "na zapas" serwery, aby byc spokojnym w kwestii funkcjonowania całości.To normalne? TVN nie jest odosobnione na swiecie z tym pogladem.
Dlatego nie bede juz nawet pisał, jak swego czasu jeden z forumowiczów wyszedł z fantastycznym pomysłem, ze w koncu jest Mac Mini Server, co rozbawiło kilku znajomych, osób zajmujących sie własnie przygotowywaniem infrastruktury pod obsługe przesyłu i obróbki nieskompresowanej tresci video.


Najlepiej ujał to jeden z internautów: "Apple zachowuje się bardzo nieprofesjonalnie, nie informując swoich klientów o planowanych zmianach. Często są to duże firmy, które zainwestowały ogromne pieniądze w te, a nie inne rozwiązania. To nie jest zakup iPoda. Takie wydatki planuje się przynajmniej z rocznym wyprzedzeniem, uwzględniając je w budżecie firmy na dany rok."

Jasniej jak napisał Brachson sie nie da.
Dla Apple liczy sie rynek gadgetów i zabawek elektronicznych i ponowie wpis, ze usmierca sie powoli to , co moze nie stanowiło 40% lub 60% rynku, ale czym Apple do tej pory chwaliło sie latami, współpraca z segmentem Pro i rozwiazaniami technologicznymi dla tej grupy.
OK, Apple ma prawo do zmiany swojej linii sprzedaży, ma prawo do zmiany rynku w którym chce zarabiac i rozwijac nowe produkty.
Ale skonczmy nie widziec tego i opowiadac wszystkim jaki to Pro sprzet ma Apple.Obróbke zdjęc na dobrym poziomie mozna wykonac na kazdym dzis dostepnym laptopie nawet w przedziale cenowym 1500-2000, gdzie nikt nie opowiada, jakie to jest Pro.Bo Pro, to nie napis Pro, a szereg rozwiązań sprzętowych i programowych.Faktycznie, mamy super wsparcie Pro-programowe ze strony Apple,gdzie FCS jako "flagowy" produkt Pro nie wykorzystuje nawet częsci zasobów dzisiejszego sprzętu Apple/ 64bit, wykorzystanie rdzeni i wielowatkowości/.Naprawdę Pro wsparcie i rozwiązania.
Nie mozna byc ślepym, ze Apple mierzy w ilośc i zarobek.Mozna by pisac tak w nieskonczonosc, tylko po co , skoro o tym wypowiadało sie juz setki przedstawicieli firm do tej pory współpracujacych z Apple i działając w oparciu o rozwiązania Apple Pro /patrz wyzej cytowany TVN/.
Pozdrawiam.

#44 seb235-8731863dbe

seb235-8731863dbe
  • 8 114 postów

Napisano 30 stycznia 2011 - 13:39

Mój problem się rozwiązał - iMac sprzedany :D Dziękuje serwisowi Cortland za dobrą (ostatnią) naprawe bubla bo to dzięki dobrej naprawie nim udało mi się go sprzedać. Komputer już zamówiony w proline.pl jak by nie było wracamy do normalnego sprzętu, może mniej ładnego ale przynajmniej dobrej jakości i znacznie mniejszej awaryjności. A firmie apple ja osobiście osobiście powiedziałem na infolini co o tym wszystkim myśle.

#45 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 30 stycznia 2011 - 13:46

jeśli tego nie zrozumiałeś to i wyjaśnienia nie zrozumiesz


Nie baw się proszę w demagoga, co ma siła nabywcza w Polsce do cen iMaców? Dlatego, ze mamy mniejszą siłe nabywczą to Apple ma obniżyć ceny bo ma mniejsze koszty? A może trzeba więcej zarabiać.

#46 brachson

brachson
  • 145 postów

Napisano 30 stycznia 2011 - 13:51

[/COLOR]

Nie baw się proszę w demagoga, co ma siła nabywcza w Polsce do cen iMaców? Dlatego, ze mamy mniejszą siłe nabywczą to Apple ma obniżyć ceny bo ma mniejsze koszty? A może trzeba więcej zarabiać.


no faktycznie nie zrozumiałeś.....co ma siła nabywcza w Polsce do tego wątku?

Apple robi komputery w jakimś przedziale cenowym (stosunkowo niskim dla przeciętnego amerykanina). W polsce ponieważ ktoś wadał 3 pensje myśli że mu się nie psujący komputer należy...

#47 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 30 stycznia 2011 - 13:54

@ArrasB: sprawna manipulacja swoja wypowiedzią, lecz na nią się nie łapie. Dla mnie nie wyobrazalne jest stawiac na równi high-end i pro, ja nic nie pisałem o Pro, a cały Twój wywód jest na ten temat, wybacz to nie jest równoznaczne.

---------- Wpis dodano o 13:54 ---------- Poprzedni wpis dodano o 13:53 ----------

[/COLOR]

no faktycznie nie zrozumiałeś.....co ma siła nabywcza w Polsce do tego wątku?

Apple robi komputery w jakimś przedziale cenowym (stosunkowo niskim dla przeciętnego amerykanina). W polsce ponieważ ktoś wadał 3 pensje myśli że mu się nie psujący komputer należy...


Nic kompletnie nie ma wspólnego. Wiec osobiscie tak nei zrozumiałem Twojego watku o zarobkach.

#48 ar3kb

ar3kb
  • 4 635 postów
  • SkądSchlesierland - Königshütte/Laurahütte

Napisano 30 stycznia 2011 - 14:24

Umiesz przeczytac to , co samo Apple pisze?
Link nie prowadzi do rozwiazan High-End a do rozwiazań PRO.
Apple nigdzie nie pisało "segment High-End", a zawsze w swoim nazewnictwie okreslało to wspolna nazwą Pro.

Co do zarobków to dla mnie tez jest oczywistym, że tak jak za komuny Trabant był luksusem pomimo, ze w niemczech audi nie stanoiwlo problemu zakupu, tak sila nabywcza pieniadza powoduje, że cos jest widziane bardziej przystepnie lub mniej.
Przypominasz mi pewnego polityka, któremu nie da sie wmówic, ze białe jest białe, a czarne jest czarne.
Jak dla mnie link [url=http://www.apple.com/pl/pro/]Apple (Polska) - Profesjonaliści[/url] nie prowadzi do wymyslonej przez Ciebie grupy High-End a do zastosowan Profesjonalnych, gdzie proponowane są wszystkie rozwiazania o ktorych wspomniałem powyzej np. mn. Final Cut Studio.
Najlepsze jest to, ze ten super sprzet seb235sprzedał co swiadczy o jego "zadowoleniu" z produktów Apple.
Takich uzytkownikow jest coraz wiecej, "zadowolonych", ktorzy zakupili cudowny sprzet Apple za tak łatwo do zarobienia pieniadze jak w USA czy Niemczech. W koncu w tym kraju srednia pensja pracownika fizycznego to 6 tysiecy złotych i mozemy sobie pozwolic na sprzet tak samo jak przecietny amerykanin czy niemiec.
Zal, ze to tak trudno pojąc, ze mamy do czynienia z normalnym sprzetem, nie zawsze najlepszej jakosci, wyposazonym w tanie rozwiazania, jedynym co go broni to system, a co odstrasza to przystepnosc z powodu wysokich cen jak na mozliwosci przecietnego obywatela.
Niestety ale Apple nie stanowi juz dla sporej grupy jak kiedys firmy innowacyjnej i stawiającej na najnowsze rozwiazania. Ta rzesza uzytkownikow sie poszerza, przybywa natomiast grupa uzytkownikow wszelkiej masci gadgetów jak iPady.
Jestem ciekaw ilu z uzytkownikow iPhona zakupilo swoj egzemplarz na zasadach normalnej "wolnej " sprzedazy, a ilu ma iPhona w zwiazku z mozliwoscia podpisania umowy z któryms z operatorów telefonii komórkowej.
Smiem twierdzic, ze tych drugich jest okolo 90%, bo wydatek 4K za telefon to przy tych zarobkach jest smiesznoscia...napisze dobitnirj...kpiną.
Kazdy ma swoje zdanie i niech zostanie przy swoim, jak dla mnie i wielu obserwujacych kierunek rozwoju Apple, ta firma zmierza wprost do tworzenia sprzetu masowej rozrywki i rozwiazan dla szerokiej grupy uzytkownikow.Kosztem tego, co budowało kiedys "prestige" marki Apple.
Masówka i jeszcze za takie pieniadze...to chyba przesada.
Jestem na etapie podjecia decyzji o zbudowaniu potęznej maszyny na bazie płyty EVGA Super Record 2 jesli w tym roku Apple nie wyjdzie z nowym softem w postaci nastepcy FCS.
Za te same pieniadze co Mac Pro złozę o wiele wydajniejsza jednostke do zastosowan Pro, bo po co mi Mac Pro 12 Core, skoro przy eksporcie z FC wykorzystuje sie 35% zasobów? Po co mi 12GB i wiecej RAM skoro oprogramowanie nie wykorzystuje tego potencjału nawet w połowie?
Reszta jest by ładnie wygladała?
Wiem, ze Apple musi z czegos zyc, nie czepiam sie (powtarzam to raz jeszcze) rozwoju wszelkiej masci iPodów, iPadów...ale nie dajmy sie zakłamac, ze Apple jest super firmą dająca sprzet godny nazwania go Pro /jak MacBook Pro/.
Przypomina to wiejski tuning, gdzie na szrot malowany w stodole nalepia sie napis "GT" lub "TUNING GT" i uwaza, ze jezdzi sie pełnoprawnym samochodem porównywalnym do nazwy aut z serii Gran Turismo.
Powagi.

#49 arturcisz

arturcisz
  • 10 155 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 30 stycznia 2011 - 14:29

@ArrasB: Proszę Ciebie, przestań mi wmawiac coś czego nie pisałem, gdzie niby ja wymyśliłem? "Jak dla mnie link Apple (Polska) - Profesjonaliści nie prowadzi do wymyslonej przez Ciebie grupy High-End" To są Twoje słowa: "Zreszta samo Apple usmierca to, co bylo naprawde High-End, czyli według zapowiedzi Xserve" i dlatego zapytałem, czy rozumiesz te pojęcie. Po czym mi wmawiasz, że wymyślonej przeze mnie grupy High-End.

#50 ar3kb

ar3kb
  • 4 635 postów
  • SkądSchlesierland - Königshütte/Laurahütte

Napisano 30 stycznia 2011 - 14:39

@Arturcisz napisał :"sprawna manipulacja swoja wypowiedzią, lecz na nią się nie łapie. Dla mnie nie wyobrazalne jest stawiac na równi high-end i pro, ja nic nie pisałem o Pro" Kpisz, czy nie pamietasz co piszesz? Wpierw nie pisałes o Pro a ja podobno podawałem przykładu sprzetu High End, teraz uwazasz, ze ja wymysliłem sobie High End a Ty pisałes o Pro. Cos sie pogubiłes Kolego.Zacznij czytac, to co wczesniej piszesz. Napisałem wyraznie, ze grupa Pro ze swoim sprzetem do zastosowan Profesjonalnych w których jest też sprzet High-Endowy jest olewana przez Apple, napisałem również to, ze Apple wszystko ma w 1 grupie : Pro, podając link. Jakby nie patrzec to samo Apple uwaza Mac Pro z 1 CPU za rozwiazanie Middle-End,a 2 CPU's za middle or High End. Wystarczy odrobina checi i poczytania wszelkiej masci ofert sprzetu Apple.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych