Kolega widze ze znasz temat skoro rece zakladasz... ale ok rozumiem ze jestes madrzejszy od 25 letniego fotografa co mial 3 studia graficzne bo on pisal tego posta w moim imieniu.
Z całym szacunkiem, nie uważam, że jestem mądrzejszy - ba moja wiedza jest bardzo nikła w temacie technologii (niech lepiej się wypowiedzą inżynierowie

), naprawdę nie jestem zainteresowany kto korzysta z twojego profilu na MyApple. Podziwiam kolegę za doświadczenie.
Ile miales wtedy lat jak on ciachal fotki na zenitach i innych sprzetach? no wlasnie
Czy uważasz, że to jest istotne kto ile miał lat kiedy po raz pierwszy sięgnął po aparat? Czy mam rozumieć ,że z góry zakładasz, że nie używałem Zenitów (i nie używam ich do dzisiaj) oraz innych analogowych aparatów?
Wszedzie pisze ze standardowe obiektywy w du** mozna sobie wsadzic tak samo jak standardowe konfiguracje mackow.
Ja się jednak nie zgodzę. Obiektywem kitowym można robić bardzo fajne zdjęcia. Oczywiście w miarę jedzenia apetyt rośnie, komuś nie wystarcza już "światło" f3,5 i jednak stwierdza, że obiektyw nie nadaje się do jego potrzeb, wtedy inwestuje w obiektyw z wyższej półki. Mam standardową konfigurację Maćka i w zupełności wystarczy mi do Lightrooma i edycji skanów TIFFowych 16bit'owych 3200dpi, no ale przecież mogłem kupić Maćka Pro i wypasiony monitor EIZO bo mi tak doradzili koledzy, ale czy jednak potrafiłbym wykorzystać możliwości "tego duetu" do swoich potrzeb? Teraz pewnie tak...
Wiem wiem wy wiecie wszystko lepiej.
Nie twierdzimy lepiej. Sądzimy, że dobrze będzie napisać tu swoje spostrzeżenia i doświadczenia związane ze sprzętem, którego używamy. Mówiąc w sposób: "Canon jest do dupy, bo ja mam Nikona i robi świetne zdjęcia" - zakrawa o fanatazym, infantylność i żenadę. Czy nie uważasz, że o wiele lepiej i poważniej brzmi zdanie: "Miałem Canona, obiektyw taki i taki, nie podobał mi się bokeh, mocna winieta etc. (zauważ, że już mówisz o własnych preferencjach). Sięgnąłem do innego systemu, obiektyw bardzo ładnie rysuje, moim zdaniem oddaje lepszy kontrast (nadal wyrażasz swoją subiektywną opinie) etc. etc. Polecam ci Nikona, spełnił moje oczekiwania co do[...]"
Czy nie uważasz, że drugie zdanie brzmi o wiele poważniej, równocześnie nie jest apodyktyczne i nie robi mętliku w głowie osobie, która prosi o pomoc? Czy nie sądzisz, że wyrażając opinie w ten sposób naświetlasz koledze, jakie konkretne i dokładne problemy napotkałeś z danym obiektywem/aparatem i daje to o wiele bardziej rzetelną informację? Decyzję w ostateczności podejmie autor wątku:)
Skoro zalamujesz rece i kolega co Cie wspira rozumiem ze robisz na lustrach po 5-8tysiecy...
Wydaję mi się, że nie odczytałeś obrazu poprawnie do sytuacji (subiektywne odczucia) i poczułeś się urażony. Jeśli tak to chciałem cię przeprosić i zwrócić uwagę, że obraz (więcej niż tysiąc słów

) dotyczył bezpośrednio opinii, którą wyraził twój kolega. Uważam, że bardzo niezgrabnie ją ujął, "na dzikusa" (bez urazy), bez konkretnego i treściwego przekazu. Czy uważasz, że można wyciągnąć z niej jakieś dobre rady? Czy sądzisz, iż opinia jest w jakikolwiek profesjonalna, jak na kolegę fotografa przystało? Sądzę, że kolega ma niemałe doświadczenie i mógłby nas zasypać tyloma przydatnymi uwagami, podzielić się tutaj swoimi spostrzeżeniami. Popraw mnie jeśli się mylę
Nie no pewnie robicie fotki na Hasselbladach albo na Mamyia
ok rozumiem
Czy to ma znaczenie czym tak naprawdę fotografujemy? Czuję, że ta opinia trąci nieco frustracją i zawiścią po odpowiedzi na twój post, ale mogę się mylić.
Pozdrawiam
---- Dodano 19-02-2010 o godzinie 15:26 ----
Witam,
Z tego co czytałem, to Kolega zakładający post już wybrał aparat. Czas zakończyć wywody o sprzęcie za grube tysiące, skoro autor wątku dysponuje kwotą ok. 2000.
Najważniejsze żeby robił zdjęcia aparatem, który kupi i się uczył a za jakiś czas nie będzie potrzebował pomocy w wyborze sprzętu.
Pozdrawiam Użytkowników, którzy mają tylko jasne f2,8 i jeszcze jaśniejsze f1,4 obiektywy w swoim plecaku, torbie:) Kiedyś mam nadzieje zrozumiecie że można zrobić bardzo dobre zdjęcia na obiektywach trochę ciemniejszych i tańszych. Oglądając zdjęcia zwracam największą uwagę na przekaz, treść jaką niesie, i nie oglądam go przy powiększeniu 400% lub większym żeby znaleźć błędy optyczne obiektywu, martwe piksele itd. Pokażcie sprzęt nie obarczony błędami...
Pozdrawiam i życzę dużo radości przy fotografowaniu
Paweł
Bardzo dobre zakończenie podsumowanie tego wątku. Podpisuje się pod kolegą obiema rękoma i nogami