News

Po roku od zapowiedzi do Apple Arcade trafił wreszcie tytuł „Beyond a Steel Sky”, na który czekało wielu fanów kultowej gry przygodowej z lat 90. - „Beneath a Steel Sky”.

Podczas poniedziałkowej konferencji WWDC 2020 firma Apple zaprezentowała nowe wersje swoich systemów operacyjnych, w tym m.in. iOS 14 i iPadOS 14. Mimo iż w trakcie prezentacji nie wspominano o tym szerzej, to jednak z oficjalnej strony Apple wynika, iż ich premiera przyniesie ze sobą także kilka usprawnień w działaniu Apple Arcade.

Wczoraj w usłudze Apple Arcade oferującej gry na żądanie w ramach abonamentu pojawił się nowy tytuł - „Little Orpheus”.

Rok temu podczas keynote otwierającego konferencję WWDC Apple zaprezentowało usługę Apple Arcade wraz z kilkoma tytułami gier, które miały się w niej znaleźć. Wśród nich „Beyond a Steel Sky” – sequel kultowej gry przygodowej typu „point and click” z połowy lat 90. ubiegłego wieku - „Beneath a Steel Sky”. Przez ostatni rok o nowej grze było bardzo cicho. Apple przestało też promować ten tytuł. Cisza ta mogła sugerować jego śmierć jeszcze przed premierą.

Piątek to czas premier w usługach Apple TV+ i Apple Arcade. W tej pierwszej zwykle pojawiają się tego dnia nowe odcinki seriali lub nowe filmy, w drugiej nowe gry. I taka jest już właśnie dostępna - „SpongeBob: Patty Pursuit”.

W miniony piątek w usłudze Apple Arcade oferującej gry dla iOS, iPadOS, macOS i tvOS w ramach stałego miesięcznego abonamentu, pojawił się nowy tytuł - „Towers of Everland” Gra ta - zdaniem jej twórców - łączy w sobie elementy eksploracji, walki i gry fabularnej.

W miniony piątek w usłudze Apple Arcade, oferującej gry na żądanie w ramach abonamentu, pojawił się nowy tytuł - "Winding Worlds". Jest to dość prosta gra logiczna, w której gracz wciela się w postać dziewczyny podróżującej po różnych planetach po tym, gdy znalazła złamany magiczny naszyjnik.

W miniony piątek w Apple Arcade pojawił się kolejny nowy tytuł - „The_Otherside”. Jego wydawcą jest The Label Limited, ta sama firma, która ma na swoim koncie inną grę dostępną w Apple Arcade - „WHAT THE GOLF”

Wczoraj w Apple Arcade, usłudze oferującej w ramach abonamentu gry na żądanie, pojawił się nowy tytuł - „Neversong”.

Apple udostępniło na swoim kanale w serwisie YouTube dwa nowe poradniki dotyczące usługi Apple Arcade.

W miniony piątek w Apple Arcade, usłudze oferującej gry na żądanie dla iOS, macOS i tvOS, pojawiły się dwa nowe tytuły: „Beyond Blue” i „A Fold Apart”.

W usłudze Apple Arcade oferującej gry w ramach miesięcznego abonamentu pojawił się dzisiaj nowy tytuł - „Scrappers”.

Dzisiaj w usłudze Apple Arcade oferującej gry na żądanie w ramach abonamentu pojawił się nowy tytuł - „Legend of The Skyfish 2”. To kontynuacja opisywanej cztery lata temu na MyApple gry „Legend of The Skyfish”.

Wczoraj w usłudze Apple Arcade pojawiła się kolejna gra - „Spyder”, której bohaterem jest niewielki mechaniczny szpiegowski pajączek (stąd jej nazwa łącza w sobie słowa „spy” - szpieg i „spider” - pająk) zwany Agent 8 i działający na zlecenie Brytyjskiej Agencji Szpiegowskiej EP-8.

Dzisiaj w usłudze Apple Arcade, oferującej gry na żądanie, pojawił się kolejny tytuł - „Roundguard”. To gra łącząca penetrację lochów (dungeon crawler) z fliperem czy też pinballem - a więc grą, w którym wypuszczona na planszę metalowa bila odbija się od różnych elementów na niej umieszczonych.

W usłudze Apple Arcade pojawił się dzisiaj nowy tytuł - „Crossy Road Castle”. To swego rodzaju kontynuacja popularnej gry „Crossy Road” z jej bohaterami.

W ostatnich dwóch miesiącach nowe tytuły w Apple Arcade dodawane były regularnie w każdy piątek. Dzisiaj w tej usłudze pojawiła się nowa gra „Loud House: Outta Control”, stworzona przez Nickelodeon, z bohaterami serialu „Harmidom” (angielski tytuł to „Loud House”).

W Apple Arcade pojawiła się dzisiaj kolejna gra i kolejna piłka w starym stylu - Charrua Soccer.

Apple ruszyło z kampanią reklamową swojej usługi udostępniania gier na żądanie w ramach abonamentu, czyli Apple Arcade. Na firmowym kanale w serwisie YouTube pojawiło się promujące ją wideo, oraz krótki film przedstawiający grę „Oceanhorn 2: Knights of the Old Realm”. Ten ostatni stworzony został w konwencji streamingu z rozgrywanej na żywo gry, w którym narratorem jest sam jej bohater (noszący słuchawki AirPods 2).

Po niemal dwóch miesiącach zastoju pod względem nowości, w styczniu w Apple Arcade zaczęło się wreszcie coś dziać. Co tydzień pojawiała się nowa gra. Wczoraj, a więc ostatniego dnia stycznia w Apple Arcade udostępniono nowy tytuł „Secret Oops!”.

W Apple Arcade dostępna jest kolejna nowa gra - „Butter Royale”. To już czwarty tytuł dodany w tym miesiącu do tej usługi oferującej gry na żądanie. Jest to gra wieloosobowa typu battle royale, w której walczyć może ze sobą jednocześnie do 32 graczy.  

Po dwóch miesiącach pewnego zastoju w Apple Arcade coś się ruszyło. W tym miesiącu pojawiło się już kilka nowych gier. Ostatnia to „Kings of the Castle”.

W usłudze Apple Arcade od kilku dni dostępna jest nowa gra, łącząca w sobie elementy kosmicznej strzelanki i RPG, zatytułowana „No Way Home”.

Kilka dni temu w usłudze Apple Arcade, oferującej gry na żądanie w ramach abonamentu, pojawił się nowy tytuł - „Doomsday Vault”. To÷ gra przygodowa utrzymana w widoku izometrycznym, w którym gracz wciela się w postać naukowca zbierającego nasiona roślin, by umieścić je w specjalnym schronie pozwalającym na przetrwanie zagłady (stąd tytuł gry).

W Apple Arcade tym razem pojawił się kolejny nowy tytuł - LEGO® Builder's Journey. Dostępna zarówno w usłudze w wersji dla iOS i macOS gra, podobna jest w pewnym stopniu do popularnej Monument Valley. Zadaniem gracza jest bowiem przeprowadzanie głównego bohatera przez kolejne plansze.

Ostatnio tempo pojawiania się nowych gier w Apple Arcade znacznie spadło, mimo zapowiedzi Tima Cooka, że nowe tytuły pojawiać się będą w tej usłudze w odstępach tygodniowych. Tymczasem po trzech tygodniach od pojawienia się w w tej usłudze nowych gier, Apple dodało do niej tylko jeden nowy tytuł - Ultimate Rivals: The Rink.

Już 13 grudnia odbędzie się ceremonia rozdania jednych z najbardziej prestiżowych nagród w branży gier komputerowych - The Game Awards. W tym roku w kategorii mobilnej nominowano pięć gier. Trzy z nich to tytuły z katalogu Apple Arcade - uruchomionej niedawno nowej usługi firmy Apple, dającej dostęp do klkudziesięciu gier dla iOS, tvOS i macOS w zamian za comiesięczny abonament.

Wczoraj w Nowym Jorku odbyła się zamknięta i nietransmitowana online impreza, podczas której Apple nagrodziło najlepsze, zdaniem tej firmy, gry i aplikacje 2019 roku.

W ostatnich tygodniach dynamika pojawiania się kolejnych tytułów w Apple Arcade znacznie spadła. W ostatnich trzech tygodniach w usłudze tej pojawiły się tylko dwa nowe tytuły: Rosie's Reality i Unleash the Light. Są one dostępne w Apple Arcade na wszystkich platformach.

Gdy w 2009 roku kupowałem swojego pierwszego iPhone'a, rynek gier dla systemu iOS dopiero raczkował. W sklepie App Store, który istniał zaledwie od roku, dominowały wówczas niskobudżetowe, często wręcz amatorskie produkcje oraz mniej lub bardziej udane podróbki konsolowych hitów. Co ciekawe, spora część z nich wymagała od graczy tylko jednorazowej opłaty, gdyż w tamtych latach właśnie taki model dystrybucji wydawał się najbardziej oczywisty dla deweloperów. Dopiero później odkryli oni, że mogą zarabiać więcej, oferując graczom „darmowe” gry z różnego rodzaju mikropłatnościami. Tego typu produkcje, które obecnie stanowią zdecydowanie większą część katalogu sklepu App Store, przez wielu graczy uważane są za symbol wszystkiego, co najgorsze w grach mobilnych. Nie dziwi więc, że gdy Apple zapowiedziało nową usługę abonamentową, oferującą nieograniczony dostęp do całkiem sporego katalogu ekskluzywnych gier typu premium, bez żadnych reklam i mikropłatności, wiele osób z miejsca zaczęło traktować ją jako panaceum na wszelkie problemy tej branży i zwiastun powrotu do starych dobrych czasów, gdy wszystko było lepsze i prostsze.