Test projektora XGIMI Horizon 20
Kontynuuję moje testy bardzo dobrych projektorów marki XGIMI. Ostatnim, który miałem okazję testować, był projektor z linii Horizon, a dokładnie XGIMI Horizon 20.
Wizualnie bardzo przypomina mi testowany niecały rok temu projektor XGIMI Horizon S Max. Design przykuwa wzrok, bo – przynajmniej mnie – kojarzy się z projektorem kinowym. Horizon 20 4K jest masywny i umieszczony na obrotowej stopce. W osi pionowej można obracać go w zakresie 360 stopni, a w osi poziomej (góra–dół) w zakresie 135 stopni. Pozwala to na wygodne ustawienie go właściwie w każdym miejscu. Jego rozmiar i waga sprawiają, że nie jest to model ultramobilny. To raczej urządzenie do stałej instalacji lub półstałego ustawienia w salonie.

Z tyłu umieszczono bogaty zestaw portów. Są dwa porty HDMI, z czego jeden jest kompatybilny z eARC i można do niego podłączyć np. soundbar. Są dwa porty USB – jeden 3.0, a drugi 2.0 – pozwalające na podłączenie np. pamięci masowych. Znalazło się tam także cyfrowe optyczne wyjście audio oraz analogowe (w postaci gniazda mini jack). Obok wspomnianych gniazd umieszczono też przycisk Power.

Projektor pracuje pod kontrolą systemu Google TV i oferuje dostęp do właściwie wszystkich aplikacji popularnych serwisów VOD, w tym Netflix, Apple TV, Amazon Prime, HBO Max i innych. System działa szybko i płynnie. Projektor, a właściwie smart TV w jego wnętrzu, posiada 4 GB pamięci RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej. Wspomnieć jeszcze wypada, że można na nim korzystać z Asystenta Google i strumieniować audio-wideo za pomocą Google Cast.

Najważniejszą rzeczą jest oczywiście obraz. Projektor oferuje natywną rozdzielczość 4K UHD i technologię DLP, a źródłem światła jest laser. Jasność na poziomie około 3200 ISO lumenów robi wrażenie. To nie jest projektor, który wymaga absolutnej ciemności, żeby pokazać pełnię możliwości. Choć oczywiście w zaciemnionym pomieszczeniu wygląda najlepiej, to nawet w ciągu dnia, przy zasłoniętych roletach, obraz pozostaje czytelny, kontrastowy i nasycony. W praktyce oznacza to, że nie trzeba traktować seansu jak ceremonii. Wystarczy usiąść, włączyć film i oglądać. Z drugiej jednak strony forma projektora i genialna jakość obrazu przy stosunkowo dużym rzucie pozwalają poczuć się jak w prawdziwym kinie i – co zabrzmi może bardzo nadęcie – pozwalają docenić i celebrować sztukę filmową.
Szczegółowość obrazu stoi na bardzo wysokim poziomie. 4K w projektorze tej klasy to już nie ciekawostka, ale standard. Jednak tutaj widać, że nie jest to tylko „cyfra w specyfikacji”. Tekst jest ostry, detale w tle nie zlewają się w jednolitą plamę, a przy większych przekątnych – rzędu 100 czy 120 cali – obraz nie traci klarowności. To ważne, bo projektor kupuje się właśnie po to, by oglądać duży obraz. Horizon 20 daje swobodę w skalowaniu przekątnej bez wrażenia, że coś po drodze się gubi.
Duże znaczenie ma też obsługa formatów HDR. Projektor wspiera między innymi IMAX Enhanced, HDR10+, Dolby Vision czy Filmmaker Mode. W praktyce przekłada się to na lepszą kontrolę jasnych i ciemnych partii obrazu. W filmach z dużą dynamiką światła widać więcej szczegółów w cieniach, a jasne sceny nie są przepalone. Nie jest to oczywiście poziom referencyjnych telewizorów OLED, ale jak na projektor w tej klasie cenowej efekt jest bardzo dobry. Obraz ma głębię, a kolory nie sprawiają wrażenia sztucznie podkręconych.
To, co doceniam szczególnie, to naturalność barw. Czerwień nie jest przesadzona, zieleń nie wpada w neon, a odcienie skóry wyglądają wiarygodnie. Projektor nie próbuje imponować agresywnym podbiciem kolorów. Raczej stawia na równowagę. Dzięki temu długie seanse nie męczą wzroku.
Ważnym elementem jest też kontrast. Laserowe źródło światła pozwala uzyskać głębszą czerń niż w wielu tańszych konstrukcjach LED. Oczywiście nie jest to absolutna czerń znana z najlepszych paneli OLED, ale w praktyce, w typowym salonie, różnice nie są tak oczywiste. Wieczorne sceny mają odpowiednią plastykę, a ciemne fragmenty nie zamieniają się w szarą masę.
Horizon 20 to również projektor, który nie wymaga długiej walki z ustawieniami. Automatyczna korekcja geometrii, autofocus, omijanie przeszkód i dopasowanie obrazu do powierzchni działają sprawnie. Wystarczy postawić urządzenie, włączyć je i po chwili obraz jest ustawiony. Oczywiście można wejść w bardziej zaawansowane opcje i wszystko dostroić ręcznie, ale nie miałem takiej potrzeby.
Projektor sprawdzi się nie tylko przy filmach i serialach. Dzięki niskim opóźnieniom sygnału nadaje się również do grania. Oczywiście nie jest to sprzęt typowo gamingowy, ale podłączenie konsoli i rozegranie kilku sesji nie stanowi problemu. Duży obraz w grach potrafi zrobić wrażenie, zwłaszcza w tytułach z rozbudowaną oprawą wizualną. I tak granie w Cyberpunk 2077 na dużym ekranie pozwala poczuć się niemal tak, jakbym był naprawdę w Night City. Wspomnę tutaj jeszcze, że projektor oferuje funkcję zmiennej częstotliwości odświeżania obrazu, z maksymalną jej wartością wynoszącą 240 Hz.
Wbudowany system audio Harman/Kardon o mocy 2 × 12 W radzi sobie bardzo dobrze. Oczywiście nie zastąpi pełnego zestawu kina domowego, ale w wielu sytuacjach nie będzie potrzeby podłączania dodatkowych głośników. Dialogi są czytelne, scena dźwiękowa ma pewną szerokość, a przy wyższej głośności dźwięk nie traci kontroli.
Warto też wspomnieć o obsłudze formatów dźwiękowych, takich jak Dolby Digital Plus, DTS Virtual:X czy DTS-HD. Jeśli ktoś ma zewnętrzny amplituner czy soundbar, bez problemu wykorzysta jego możliwości. Jeśli nie – wbudowane głośniki w zupełności wystarczą do codziennego oglądania.
Jednym z ważniejszych aspektów przy wyborze projektora jest kultura pracy. Horizon 20 nie rozczarowuje pod tym względem. Wentylatory są słyszalne, ale nie dominują. W trakcie filmu ich obecność przestaje być zauważalna. To szczególnie istotne w cichych scenach, gdzie nadmierny hałas mógłby psuć odbiór.
W codziennym użytkowaniu Horizon 20 okazuje się sprzętem wygodnym. Szybko się uruchamia, nie wymaga skomplikowanej obsługi, nie sprawia wrażenia kapryśnego. Można go traktować jak telewizor, tylko w większej skali, zwłaszcza że żywotność lasera obliczona jest na 20 tysięcy godzin (to tak, jakby non stop oglądać filmy przez ponad dwa lata).
Horizon 20 oferuje wysoką jasność, 4K, HDR, dobry dźwięk i wygodny system w jednym urządzeniu. Bez zbędnych fajerwerków.
Projektor XGIMI Horizon 20 dostępny jest w sieci salonów Top Hi – Fi & Video Design w cenie 7699 zł.