Ponad dwa lata temu rozpocząłem proces doposażania swojego domu w urządzenia "smart home". Dotąd jednak były to urządzenia instalowane wewnątrz budynku. Nadszedł jednak czas na rozbudowę systemu o inteligentne kamery zewnętrzne. Mój wybór padł na Netatmo Presence.

Netatmo Presence to inteligentna kamera, którą można zainstalować zamiast klasycznego zewnętrznego oświetlenia naściennego.

Netatmo presence LED

Urządzenie posiada wbudowany reflektor LED o mocy 12 W. Natężenie światła można regulować bezpośrednio w dedykowanej aplikacji Netatmo, a także z aplikacji Dom. Kamera jest bowiem zgodna z HomeKit, co jest dla mnie warunkiem koniecznym przy tego typu akcesoriach. Dzięki temu mogę wyzwalać inne urządzenia np. po wykryciu obiektów w jej polu widzenia. Dzięki HomeKit mogę poprzez Siri głosowo włączać wbudowany w Presence reflektor. To czasem także mi się przydaje.

Urządzenie ma dość duże rozmiary, które wynoszą 50 x 200 x 110 mm. Nic w tym dziwnego, wszak mieści w sobie zarówno kamerę bezpieczeństwa jak i reflektor. Na pierwszy rzut oka wygląda ona właśnie jak element zewnętrznego oświetlenia posesji. Ma to swoje plusy, kamera nie rzuca się bowiem w oczy.

Montaż kamery nie jest skomplikowany. Nie różni się od innego zewnętrznego oświetlenia naściennego. Sprawa jest tym bardziej prosta, jeśli urządzenie zajmie miejsce właśnie takiego źródła światła.

Netatmo Presence oferuje nie tylko klasyczny pasywny monitoring, w którym po prostu trzeba obserwować lub nagrywać obraz z kamery. Wyposażona jest ona w system rozpoznawania obiektów - ludzi, zwierząt czy samochodów. Po ich wykryciu wysyła użytkownikowi odpowiednie powiadomienie. Oczywiście ma on możliwość ustawienia, jakiego typu powiadomienia chce otrzymywać. Mało kto chce być informowany o tym, że po ogrodzie biega jego własny pies, kot, albo że pojawił się np. jeż. Z drugiej strony, ktoś, kto mieszka np. blisko lasu, pól, może być ciekawy, kto przewraca mu w nocy śmietniki (np. dzik). Na moim osiedlu dzikiej zwierzyny poza bezpańskimi kotami (albo raczej tymi, które mają wielu właścicieli) właściwie nie ma.

Dlatego ustawiłem wysyłanie powiadomień przy wykryciu osób i samochodów, ale zapisywanie nagrań wszystkich obiektów, które pojawią się w polu widzenia kamery - także tych nierozpoznanych.

Kamera Netatmo Presence recenzja

Wspomnieć tutaj wypada, że wideo rejestrowane i zapisywane jest maksymalnie w Full HD (1080p). Może być ono rejestrowane na karcie pamięci microSD o maksymalnej pojemności 32 GB. Obraz jest dobrej jakości zarówno ten rejestrowany w dzień, jak i w nocy. W tym drugim przypadku pomagają diody podczerwieni.

Netatmo Presence podczerwień

W związku z tym, że kamera posiada całkiem spory kąt widzenia (100 stopni), to bardzo ważnym jest możliwość monitorowania i reagowania na zdarzenia, które mają miejsce tylko w określonym obszarze. Ten można zdefiniować w aplikacji Security od Netatmo..

Kamera Netatmo Presence recenzja

Z rozpoznawaniem obiektów sprzężone jest też automatyczne włączanie się reflektora LED. Oświetlenie włącza się jednak tylko w przypadku wykryciu osób lub samochodów, Koty muszą sobie radzić po ciemku.

O aplikacji Netatmo Security, za pomocą której obsługuje się kamerę i przegląda nagrania wideo pisał już Krystian przy okazji recenzji innej kamery monitorującej wnętrze - Netatmo Welcome. W przypadku zewnętrznej kamery Netatmo Presence pozwala ona na wspomniane już przeze mnie wyżej ustawienia powiadomień i rejestracji wideo w przypadku pojawienia się w jej polu widzenia różnych obiektów.

Netatmo Presence monitoruje moją posesję już od kilku miesięcy. Przetrwała ulewne deszcze oraz ostatnie mrozy (mieszkam na granicy miasta, gdzie jest o jeden, a czasem dwa stopnie chłodniej niż w centrum). Na szczęście na razie poza zbłąkanymi kotami czy psami nie zarejestrowała nikogo, kto by chciał dostać się na naszą posesję bez naszej wiedzy, i oby tak zostało. Dzięki tej kamerze na pewno czujemy się bezpieczniej, mając możliwość szybkiej reakcji na pojawienie się intruza.

Kamera Netatmo Presence dostępna jest w sklepie MyApple w cenie 1399 zł.