Wszyscy bardzo dobrze kojarzą popularne MINI Cooper. Dodając do niego dodatkowe dwie pary drzwi i powiększając do rozmiarów crossovera otrzymujemy Coutryman'a, który produkowany jest już od 2010 roku. Sześć lat później wyszła druga generacja tego modelu, a w 2017 roku "nadmuchane" MINI otrzymało napęd hybrydowy. Pełna nazwa modelu z dwoma silnikami jest nieco skomplikowana, ale wypada ją wspomnieć: MINI Cooper S E Countryman ALL4.

Big 5d724b51 d3ab 4de3 9cf5 760419b517a6

W wersji spalinowej Countryman konkuruje z Audi Q3 i Mercedesem GLA, ale dzięki napędowi hybrydowemu Countryman S E ALL4 w rzeczywistości pozostaje jedynym samochodem w swojej klasie.

Silniki

Hybrydowe MINI wyposażone jest w trzycylindrowy silnik spalinowy o mocy 136 KM i momencie obrotowym 220 Nm. Dodatkowo spalinową jednostkę wspiera silnik elektryczny o mocy 88 KM, co daje łączną moc systemową 224 KM i 385 Nm (w hybrydach moc z obu silników się nie sumuje). Takie parametry pozwalają osiągnąć pierwszą "setkę" w czasie 6,8 s. Jest to bardzo dobry wynik zważywszy na masę własną tego pojazdu, która wynosi 1735 kg. Nadwaga jest spowodowana między innymi umieszczoną baterią i dodatkowym silnikiem elektrycznym, ale jak widać nie przeszkadza to w posiadaniu dobrych osiągów. Oba silniki połączone są z 6-stopniową automatyczną skrzynią biegów Steptronic i napędem na cztery koła (silnik spalinowy napędza przednią oś, a silnik elektryczny tylną).

Bateria, zasięg i czas ładowania

Jak zostało wspomniane wyżej, silnik elektryczny generuje moc 88 KM. Pozwala on na jazdę w trybie całkowicie elektrycznym maksymalnie do 125 km/h (198 km/h w trybie spalinowym/hybrydowym). Pojemność baterii wynosi 7,6 kWh (6,1 kWh pojemności dla użytkownika), co pozwala przejechać w trybie czysto elektrycznym około 15-20 kilometrów przy temperaturze zewnętrznej 0*C (latem wynik może być o kilka kilometrów lepszy).

Baterię w zależności od mocy ładowania naładujemy od zera do pełna w 3:15h ze zwykłego gniazdka 230V oraz w 2:30h z punktu ładowania o mocy 3,7 kW.

Tryby jazdy

Ze względu na to, że od 2001 roku marka MINI należy do koncernu BMW, w hybrydowej wersji tego modelu mamy do dyspozycji te same tryby jazdy co u bawarskiego producenta. Wciskając przycisk eDrive, możemy wybrać jeden z trzech trybów jazdy:

MAX eDrive - jazda na silniku elektrycznym maksymalnie do 125 km/h,

Auto eDrive, czyli tryb hybrydowy. Samochód automatycznie wybiera, na którym silniku się porusza,

Battery Control to tryb, w którym mamy możliwość ustawienia odpowiedniej wartości baterii, poniżej której włącza się silnik spalinowy.

Wnętrze

Wnętrze samochodu jest naprawdę przestronne, mimo tego, że auto mierzy jedynie 4,3 m długości. Warto wspomnieć o fotelach, które są bardzo wygodne i nawet w trasie 4 osoby podróżują w zaskakująco komfortowych warunkach.

Wydawać się może, że przestronny środek oraz bateria odbiją się na pojemności bagażnika, lecz ta jest też całkiem imponująca jak na te wymiary i wynosi 405 litrów.

Skoro jesteśmy już przy bagażniku, MINI oferuje również tzw. Picnic Bench. Jest to ławeczka wyjmowana spod podłogi bagażnika, z której można skorzystać w trakcie postoju.

W miejscu, gdzie w starszych wersjach MINI znajdował się prędkościomierz, mamy system info-rozrywki. Został on zaimplementowany z BMW razem z systemem iDrive (pokrętło na tunelu środkowym).

Ciekawostką jest LEDowy pierścień, który zmienia swój kolor na przykład w momencie przygłaszania/przyciszania mediów a także jest połączony z czujnikami parkowania i zmienia kolor również podczas zbliżania się do przeszkody:

Dodatkowo MINI wyposażone jest w HUD (head-up display), który wyświetla zarówno prędkość, jak i ograniczenia, czy wskazówki nawigacji oraz odtwarzacz muzyki.

MINI Connected

MINI posiada również aplikację, dzięki której można w pewnym stopniu zarządzać samochodem. Jest to ta sama aplikacja co BMW Connected, tylko posiada mniej funkcji. Dzięki appce, możemy na przykład zobaczyć zdalnie parametry ostatniej jazdy, tj. zużycie prądu, zużycie paliwa, ilość odzyskanej energii (rekuperacja), odległość w trybie elektrycznym od ostatniego ładowania.

Niestety to tylko teoria. W praktyce aplikacja prawie nie działa i oprócz tego, że się włącza to nie pokazuje żadnych parametrów. Wygląda to trochę tak, jakby nie mogła połączyć się z telefonem, aczkolwiek jedną funkcję udało mi się uruchomić, co świadczy o tym, że połączenie z iPhone'm było poprawne. MINI Connected posiada opcję planowania trasy na smartfonie i wysłania jej do samochodu. Tak też zrobiłem i o dziwo wszystko zadziałało bez najmniejszych problemów, dlatego tym bardziej niezrozumiały jest brak danych z ostatniej jazdy (w BMW to działa bez najmniejszych problemów). Poniżej film pokazujący jak działa aplikacja:

Spalanie

Cooper S E to hybryda, a od hybryd oczekujemy niskiego spalania. Jak to jest w MINI? Wszystko zależy od dystansu jaki pokonujemy na silniku elektrycznym. Jeśli jest to do 20 kilometrów i mamy naładowaną baterię, to taki odcinek jesteśmy w stanie przejechać jedynie na silniku elektrycznym. Co prawda producent deklaruje zasięg "do 42 km", lecz jest to osiągalne może jedynie w warunkach laboratoryjnych. Po naładowaniu baterii zazwyczaj wyświetla nam się wartość 28-34 km, które możemy przejechać w trybie bezemisyjnym. Niestety w przeciwieństwie do testowanego BMW 530e, estymacja komputera pokładowego MINI jest niedokładna i źle prognozuje szacowany dystans w trybie elektrycznym.

Przetestowałem auto również w dłuższej trasie. Na dystansie 200 kilometrów (pierwsze 20 km na silniku elektrycznym) i prędkościach autostradowych spalanie wynosi średnio 8-9 l/100 km.

Przy prędkości 100-110km/h już jest lepiej:

Podsumowanie

MINI Countryman to auto, które bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Pomimo 3-cylindrowego silnika posiada bardzo zadowalające osiągi. Jest kompaktowe, a mimo to w środku zarówno w pierwszym, jak i drugim rzędzie siedzeń jest naprawdę sporo miejsca. Oprócz tego bardzo dobrze się prowadzi - wyższy środek ciężkości w związku z bryłą crossovera jest obniżany przez baterię znajdującą się pod podłogą bagażnika. Zasięg może nie powala na kolana, ale jest to hybryda i jeśli tylko ktoś ma możliwość ładowania w domu lub w miejscu pracy to wtedy jest w stanie wykorzystać jej potencjał i cieszyć się zarówno komfortem jazdy w ciszy oraz niedużym spalaniem.