Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Pulpit czy Biurko?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
103 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Pulpit czy Biurko? (3 użytkowników oddało głos)

  1. Tak, to ułatwi życie wielu osobom (87 głosów [19.91%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 19.91%

  2. Nie, trzeba zachowywać specyfikę platformy (242 głosów [55.38%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 55.38%

  3. Jest mi to obojętne (108 głosów [24.71%] - Zobacz)

    Procent z głosów: 24.71%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#26 tomasz

tomasz

  • 10 965 postów
  • Płeć:
  • SkądBełchatów, PL

Napisano 22 sierpnia 2005 - 08:46

A mi najlepiej odpowiada właśnie "Cancel". Cały OS mam po angielsku + wszystkie programu również używam w angielskiej wersji - chyba kwestia przyzwyczajenia. W telefonie też mam angielski, po prostu intuicyjniejsze jest dla mnie "SMS" od "Wiadomości" ;)

#27 quiris

quiris
  • 37 postów

Napisano 29 marca 2006 - 08:30

Czy jest gdzieś jakiś dokument, który zawierałby oficjalną polską terminologię stosowaną w systemie Mac OS X? Pytam, bo wspominacie tu o *niektórych* różnicach pomiędzy polskimi terminami używanymi w systemach Mac OS X i Windows. Oprócz wspomnianych jest pewnie więcej innych.

#28 MacFan

MacFan
  • 97 postów
  • SkądPoznań

Napisano 27 lipca 2006 - 01:49

Co do workbench'a to miło wspominam Amigę 500 gdzie nie było polskich dziwolągów i każdy wiedział co to jest file, open, a zwłaszcza Guru Meditation!!! Pliki trzymam w katalogach (Mac to też taki UNIX) zamiast w folderach czy teczkach a znaczki w klaserze (zdecydowanie lepsze są ikonki lub ikony). Preferuję oryginalne słownictwo (cały soft po angielsku) i z tego powodu po przesiadce na okna z ogonkami miałem problemy ze zrozumieniem co pecet do mnie gada....w końcu aplikacja może być sędziowska lub ... windowsowa (20 lat doświadczeń z programami zrobiło jednak swoje...) Jako pewniak polecam śmieszny "dwumlask myszką" (vide: książka Bieleckiego Podstawy DOSa z '93 - perełka literatury komputerowej). Pozdrawiam userów spoloniziwanych makówek :lol:

#29 Heidi

Heidi
  • 830 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 27 lipca 2006 - 02:05

Pliki (...) w katalogach (Mac to też taki UNIX)
Preferuję oryginalne słownictwo (cały soft po angielsku)

Nie to, żebym się czepiał, ale skoro preferujesz oryginalne słownictwo, to czemu pliki i katalogi, zamiast fajli i dyrektorii? ;-)

#30 MacFan

MacFan
  • 97 postów
  • SkądPoznań

Napisano 27 lipca 2006 - 06:37

Hej Heidi! Doceniam twój wkład w polonizację owocowego świata i chciałbym podziękować za kawał dobrej roboty w promowaniu maków, ale skoro nie każdy zna (i nie musi) angielskie słownictwo dot. komputerów to wysyłając posty na tematy komputerowe zastosuję język zrozumiały dla odbiorców lub użyję nazw podwójnych (np. Stationery Pad - Papeteria czy jak to tam sie zwie - Tu pomocna jest książka Mac OS X wydanie drugie Davida Pogue). Proszę jednak też o wyrozumiałość. Z racji codziennej pracy w środowisku windows zmuszony jestem używać słownictwa mieszanego (co czasami widać i słychać jak piszę czy mówię i to nie tylko w pracy). PS. Tylko krowa nie zmienia pogladów więc może zak kilka (kilkanaście?) lat będę poniechał operacji na plikach i teczkach... :lol: Pozdrawiam wyszystkich polonizatorów :grin:

#31 Heidi

Heidi
  • 830 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 27 lipca 2006 - 07:06

Moja "szpileczka", chociaż zwracałem się do Ciebie bezpośrednio, skierowana była pod adresem bardzo wielu osób, a nawet mnie samego ;-) Idę o zakład, że "pliki", "wydruki" i "katalogi" nigdy nie są przez Ciebie zastępowane w mowie "fajlami", "printami" czy "direktoriami". Stosowanie rodzimego słownictwa, które łatwiej poddaje się zasadom gramatyki języka polskiego, jest bowiem zupełnie naturalnych odruchem, nawet wśród osób twierdzących, że łatwiej im się pracuje na oryginalnych interfejsach (ja też należę do tych osób ;-)). Ale ta łatwość to jedynie wynik przyzwyczajenia, bo przecież przez lata funkcjonowaliśmy bez polskich wersji. Nawet gdy był polski system, to znakomita większość programów nadal była anglojęzyczna. Osoby, które dopiero teraz poznają system i programy, dużo chętniej sięgają po polskie wersje niż oryginalne.

#32 Andrzej

Andrzej
  • 1 975 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 27 lipca 2006 - 11:06

Mnie tam "foldery", "katalogi" i "teczki" już od dawna się mieszają od ciągłego przenoszenia się z systemu na system, ale przestałem się przejmować nomenklaturą, aby tylko było wiadome o co chodzi :-) A biorąc pod uwagę szybką "ewolucję" języka polskiego (?) wkrótce rzeczywiście możemy doczekać się "fajli", albo miast klawisza "Anuluj" czy "Poniechaj" :-) zobaczymy np. "Daj se siana"...

#33 MacFan

MacFan
  • 97 postów
  • SkądPoznań

Napisano 27 lipca 2006 - 13:12

Idę o zakład, że "pliki", "wydruki" i "katalogi" nigdy nie są przez Ciebie zastępowane w mowie "fajlami", "printami" czy "direktoriami".

I tu masz Heidi rację!...ale na 99,9% :smile: . (Nadal używam kill do "zabijania" procesów i mam printer na biurku do wydruków).

A tak z innej beczki ... Redd's Appple schłodzone to dobre piwo o smaku jabłkowym (i znowu to angielskie słownictwo... :-o )

#34 Heidi

Heidi
  • 830 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 27 lipca 2006 - 13:19

W tym przypadku (Redd's Apple) to nazwa własna a nie rzeczownik pospolity, więc się nie kwalifikuje do narzekań :-D

#35 HoaX

HoaX
  • 182 postów
  • SkądKobiór

Napisano 27 lipca 2006 - 13:24

albo miast klawisza "Anuluj" czy "Poniechaj" :-) zobaczymy np. "Daj se siana"...


To by było dobre ;D

tak przy okazji sobie wkleję [źródło: slowniki.pwn.pl]

poniechać

Istnieje spór o tłumaczenie słowa Cancel w interfejsach komputerowych. Tłumaczenia są dwa: Anuluj i Poniechaj. Przycisk Cancel pojawia się w trakcie wykonywania czynności, zanim ostatecznie potwierdzimy jej wykonanie, więc Poniechaj jest moim zdaniem trafniejsze. Spotkałem się jednak z zarzutem, że słowo poniechać jest ?kompletnie niezrozumiałe? i ?używane ostatnio może w XVII w.? (rzekomo opinia polonisty), więc jest to wręcz ?niepoprawna forma w języku polskim?. Czy to prawda?

Wystarczy zajrzeć do słownika, aby się przekonać, że poniechać jest wciąż w użyciu. Rzekomy polonista ma jednak o tyle rację, że słowo to ma charakter książkowy i często służy archaizacji tekstu, por. ?Ty Srebrempisany poniechaj szkoły, obierz sobie jakie rzemiosło ? najlepiej idź na szewca? (E. Zegadłowicz, Zmory) albo ?Zechciej więc pojąć i ty, ojcze Aronie. Wiem, jak bardzo oddany jesteś pani Rychezie. Nie poniechaj więc zaskarbienia jeszcze gorętszej jej wdzięczności? (T. Parnicki, Srebrne orły).
Jeśli chodzi o komputery, to nie miałbym nic przeciwko zastąpieniu Anuluj innym słowem. Słowniki synonimów podsuwają wiele rozwiązań, część w tym kontekście ekstrawaganckich (np. Daruj sobie), ale część całkiem sensownych, np. Odrzuć, Wycofaj albo Zaniechaj (lepsze niż Poniechaj, bo mniej nacechowane). Wątpię tylko, by producenci oprogramowania zdecydowali się na zmiany.
? Mirosław Bańko, PWN


Jak dla mnie "Biurko" brzmi lepiej, jednak co do innych, wolę pliki, katalogi, ikony i anuluj. Chociaż "odrzuć" nie jest najgorsze. ;)

#36 Heidi

Heidi
  • 830 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 27 lipca 2006 - 13:46

Było ;-)
http://www.myapple.p...ead.php?t=14877

#37 el Shatano

el Shatano
  • 16 postów
  • SkądNew York

Napisano 27 lipca 2006 - 18:33

Idę o zakład, że "pliki", "wydruki" i "katalogi" nigdy nie są przez Ciebie zastępowane w mowie "fajlami", "printami" czy "direktoriami". Stosowanie rodzimego słownictwa, które łatwiej poddaje się zasadom gramatyki języka polskiego, jest bowiem zupełnie naturalnych odruchem, nawet wśród osób twierdzących, że łatwiej im się pracuje na oryginalnych interfejsach


Cóż... Ja bym się nie zakładał. Niestety "fajle" i "szer fajli", a także "printerka" są bardzo popularne wśród społeczności polskiej mieszkającej w Nowym Jorku. Jest to nielogiczne, bo faktycznie trudniej jest operować takimi słowami. Widocznie wielu ludzi chce czuć się "amerykańsko", gdyż nawet w codziennym życiu używa tego typu dziwadeł. Jest to smutne, ale ma też swoje dobre strony. Obiecałem sobie, że nigdy nie będę tak mówić.

#38 Heidi

Heidi
  • 830 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 27 lipca 2006 - 18:39

Ech, to akurat zupełnie inna para kaloszy. Nieraz miałem do czynienia ze znajomymi, którzy po miesiącu w Londynie nie tylko "łapali akcent", ale wręcz zapominali polskich słów - wynajmowali flata przy cichym skłerze i takie tam. Ciekawie to wygląda w porównaniu do osób z wojennej i tużpowojennej emigracji. Pomimo wielu lat na obczyźnie miewają jedynie lekkie problemy z akcentem, a i to niezbyt często.

#39 el Shatano

el Shatano
  • 16 postów
  • SkądNew York

Napisano 27 lipca 2006 - 18:50

Jest dokładnie tak jak piszesz. Sam miałem okazję rozmawiać z ludźmi, którzy są w Kanadzie 25 lat i raczej nie mają kontaktu z Polakami, a mimo to język polski jest na najwyższym poziomie. Koniec OT, bo z tego wszystkiego zapomniałem się wypowiedzieć na temat. Dla mnie lepiej brzmi "biurko" i "teczka". Między "poniechaj" i "anuluj" wybór nie jest oczywisty, ale chyba jednak "poniechaj". Natomiast "znaczki" jakoś mi nie pasują. Może jeszcze się przekonam?

#40 HoaX

HoaX
  • 182 postów
  • SkądKobiór

Napisano 27 lipca 2006 - 19:38

Było ;-)
http://www.myapple.p...ead.php?t=14877


whoops :P ftopa.
Nie wiedziałem, przeglądam forum dokładnie dopiero od kilku dni...

#41 energetyczny

energetyczny
  • 1 postów

Napisano 17 kwietnia 2009 - 23:30

a może pulpit to po prostu to co ma się przed oczyma. w sumie to idea jest ta sama. tylko w formie różni się szczegółami. ja nie podchodziłbym do tego tak nabożnie. ale maki fajne są po prostu. ot i wszystko. (wg. mnie) :)

#42 Andrzej

Andrzej
  • 1 975 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 18 kwietnia 2009 - 13:44

O, witamy archeologa... ;) BTW może by ktoś wreszcie zamknął tą ankietę, bo już mocno zalatuje... :D

#43 rafalmacbook

rafalmacbook
  • 204 postów
  • SkądRadom/Warszawa

Napisano 18 kwietnia 2009 - 17:07

Niestety dla mnie folder to folder a nie teczka. I do tej pory nie raz się łapie gdzie jest przycisk nowy folder, patrząc cały czas na przycisk nowa teczka. Biurko... jak już ktoś wyżej napisał, kojarzy mi się tylko z meblami ;D Poniechaj.. no sorry śmieją się ludzie bo mają racje ;D hehehehe mocno brechtowe tłumaczenie. Poniechaj to dla mnie bardziej przestań coś robić - a anuluj to przestań wykonywać i wróć tak jak było. Czyli np. sytuacja kiedy przenosimy plik. Nigdy nie zostanie połowa w jednym miejscu a połowa w drugim ;) Choć to może już nad interpretacja i specyficzny sposób myślenia ;) Ale co tam dobrze mi z tym ;P

#44 m-j

m-j
  • 168 postów

Napisano 18 kwietnia 2009 - 17:58

Ja sobie ustawilem jezyk na angielski (głównie żeby kleintów nie razić dziwnymi słowami w interfejsie na screenshotach) i mam po bożemu: folder, desktop, cancel co mnie wpienia najbardziej to ilosc kombinacji jakie musialem porobic w ustawnieniach kompa zeby mie dzialajace wszedzie ctrl+c i ctrl+v tak jak bozia przykazała

#45 kubasuchy

kubasuchy
  • 125 postów

Napisano 19 kwietnia 2009 - 11:31

a niby czemu tak bozia przykazała? co jest złego w cmd-c i cmd-v?

#46 m-j

m-j
  • 168 postów

Napisano 19 kwietnia 2009 - 11:34

to że na windowsie i linuksie z ktorymi tez mam do czyneinia na co dzien mam ctrl-c i ctrl-v i uwazam ze powinno byc ujednolicone dla wszystkich, a nie stefan jak zwykle wydziwia. teraz mam tak pomieniane na macbooku, że ctrl=cmd, alt=ctrl, cmd=alt, dzieki temu kopiuj wklej robie przyciskajac control, a polskie znaki wbijam klawiszem najblizej spacji, tak jak wszędzie indziej. dobrze że stefn nie wymiślił sobie jakiegoś w ogóle własnego układu klawiatury, tylko te parę klawiszy pozamieniali

#47 rafalmacbook

rafalmacbook
  • 204 postów
  • SkądRadom/Warszawa

Napisano 19 kwietnia 2009 - 14:00

a już najbardziej to przesadzili ze nie ma przycisku delete ;D

#48 m-j

m-j
  • 168 postów

Napisano 19 kwietnia 2009 - 14:03

na pełnej klawiaturze jet, w mb trzeba sie ratowac kombinacją

#49 huski

huski
  • 1 063 postów
  • SkądEU

Napisano 19 kwietnia 2009 - 19:18

A ja szczerze nie lubię tych wszystkich tłumaczeń, brzmi to nienaturalnie dosyć.

#50 Makowa Panienka

Makowa Panienka
  • 194 postów

Napisano 21 kwietnia 2009 - 17:30

to że na windowsie i linuksie z ktorymi tez mam do czyneinia na co dzien mam ctrl-c i ctrl-v i uwazam ze powinno byc ujednolicone dla wszystkich


Kciuki na jabłkach to jest dopiero wygoda.
Na windzie czy linuksie paluszki serdecznie już mi tak nie leżą...

dziwne masz problemy. Sama używam codziennie maca, windy i linuksa i nic mi się nie myli. Jak widzę interfejs maca to paluszki same się pchają do jabłek. Jak widzę swoje suse czy windę to bez zacięcia mkną po ctrlach.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych