Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

iSpoty w Polsce - zgroza


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
80 odpowiedzi w tym temacie

#1 rattkin

rattkin
  • 112 postów

Napisano 31 marca 2008 - 12:39

List ten piszę po odwiedzeniu czterech iSpotów w kraju oraz strony internetowej.

Nie chcę tutaj pokazywać palcem na konkretne osoby czy ulice. Nie chcę mówić o dostępności sprzętu, bo jesli ktoś otwiera sklep, który wielkimi wołami chwali się, że jest "premium reseller", to jest to jego psi obowiązek, żeby mieć wszystko w ofercie, na pstryknięcie palca klienta. Chyba że "premium reseller" oznacza po prostu że pani Ela ładnie się do kogoś uśmiechnęła, no i dostalismy pieczątkę. Nie chcę mówić o wystroju, bo jest taki sam wszędzie.

Obsługa : wniosek mam jeden - tragedia.

W jednym iSpocie Pan nie potrafił mi odpowiedzieć, co znajduje się w ich ofercie. Sprzedawcy patrzyli spode łba na klienta, gapili sie w monitory i odburkiwali coś pod nosem.

W drugim iSpocie Pan stwierdził, że szukany przeze mnie towar, mają, a później, że nie mają. Ceny też zmieniały się z minuty na minutę. Zaproponowano mi sprzedaż towaru wystawowego z półki (niekompletnego) w standardowej cenie. Tylko przez chwilę, bo okazało się, ze takiego towaru jednak wogóle nie mają prawa sprzedawać.

W trzecim iSpocie, Pani, którą o zbytnią inteligencję nie podejrzewam, ale w konkursie na długość tipsów ma spore szanse, reagowała na moje pytania z kilkusekundowym opóźnieniem i pytała o rzeczy, które wyjasniłem dokładnie w pierwszym zdaniu. Szukała jednego towary 5 min, póki jej nie zwróciłem uwagi, że leży on spokojnie na półeczce tuż za nią. Obsługiwała mnie w sposób tak nieprzyjemny, że zawdzięcza tylko mojemu pośpiechowi, że nie rozmawialiśmy z kierownikiem tego przybytku.

Strona internetowa -
* https://sklep.ispot....0.21.11.4.0.0.1
Przepieknie zamaskowane pole hasła! Za takie akcje w dużych firmach wyciągane są poważne konsekwencje.
* Strona zakupu -
"W momencie składania zamówienia kursy walut były następujące: EUR = 3.8151, USD = 2.7911.". Nie wiem w jakiej alternatywnej rzeczywistości dolar wciąż trzyma się na poziomie 2.8 PLN.
* O fantazyjnie przekłamanym, czarnym "&bnsp;" przy logu iSpot, już wogóle szkoda mówić...

Wygladam normalnie, mam zadbane ubranie, ładnie pachnę, nie awanturuję się, sprzedawcy w innych sklepach chętnie mi pomagają i doradzają. Może za dużo sobie wyobrażam i sklepom o "ekskluzywnej marce" i ich pracownikom przypisuję zalety, których nie powinienem się spodziewać. Można by tez powiedzieć, że pech. Ale to są cztery spoty + strona internetowa i wszędzie to samo.

Niniejszym uroczyście deklaruję, że nigdy, przenigdy, nie dam żadnemu iSpotowi w Polsce ani złotówki, grosika, guzika. Będę latał do USA po przejściówki i myszki nawet, ale dam zarobić komuś, kto traktuje mnie poważnie.

Wstyd!

Czy tylko ja mam takie złe doświadczenia?

#2 nowakrysiek

nowakrysiek
  • 51 postów

Napisano 31 marca 2008 - 15:53

Byc moze miales po prostu pecha. Bylem w kilku iSpotach i raczje nie mialem takich problemow. Odwolujac sie do myapple.pl inni klienci tez raczej nie narzekali. Kwestia cen to zupelnie inna sprawa.

#3 Vorph

Vorph
  • 272 postów
  • SkądInąd

Napisano 31 marca 2008 - 16:05

miałeś pecha, chociaż w czterech ispotach... po prostu w Polsce obsługa klienta kuleje, niestety :(

#4 lantiz

lantiz
  • 1 118 postów
  • SkądGdansk, Poland, Poland

Napisano 31 marca 2008 - 16:13

jak do tej pory odwiedzilem kilka ispotów i tez przyznam ze np w Gdańsku koleś (expedient) chyba nie wiedział gdzie jest (!). Miałem wrażenie, że to ja tam powinienem siedzieć, bo wiem conajmniej 100 razy więcej od niego... wydaje mi się, że rowniez przez to w jakims stopniu sprzedaz maków w Polsce jest taka niska. Sklepy musze przyznac ze robia wrazenie, ale wystroj to przeciez nie wszystko. Skoro juz sobie zycza za komputery (maki najdrozsze sa w Polsce) to przynajmniej mogliby zagwarantowac jakąś normalną obsluge. Oczywiście nie wszedzie tak jest. Spotkalem sie w 2 iSpotach z niekompetetna obsluga.

#5 rattkin

rattkin
  • 112 postów

Napisano 31 marca 2008 - 16:39

Rozumiem, że do strony internetowej też mam pecha i że opieszałość w naprawianiu takich kwiatków nie przekłada się na całą politykę tejże firmy?

#6 greatbelow

greatbelow
  • 358 postów
  • SkądPolska

Napisano 31 marca 2008 - 16:52

gdański iSpot to porażka, chowa się do USE w którym to obsługa jest pierwszej klasy.

#7 Hex

Hex
  • 2 660 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 31 marca 2008 - 17:12

gdański iSpot to porażka, chowa się do USE w którym to obsługa jest pierwszej klasy.


Znaczy co w tym iSpocie jest porażką ? Nie mają sprzedawcy z wadą wymowy tak jak USE czy jak ? W USE kupowałem 4 komputery, W iSpocie jeszcze nie, ale nie ma to różnicy bo doradzać mi nikt nie musi, obsługa jest do pogadania, i nie mam tam raczej żadnych zastrzeżeń. Nie gapią się w monitory i z tego co zauważyłem to od klientów się nie odwracają.

#8 cizu

cizu
  • 943 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 31 marca 2008 - 17:30

Co do samej strony to fakt jest fatalna i pisałem do nich, że mogę im pomóc - niestety nie odpowiedzieli ;)

#9 gavron01

gavron01
  • 213 postów

Napisano 31 marca 2008 - 17:40

Ja także mam nieprzyjemne raczej doświadczenia z iSpotem (bo tylko jeden odwiedzałem, a który, to się domyślcie ;) ). Z początku było nawet przyjemnie. Zaraz kiedy sklep powstał, a ja wiedziałem o Macach tyle, że "to głupie puchy, których nie można otworzyć i wymienić wnętrza", a iPod 30gb 5g był dla mnie tak odległym marzeniem, jak dziś nowe BMW 7series. iSpot był pusty, ja przez chwilę wertowałem wnętrze OS X, a pan ekspedient już przy mnie stał i cierpliwie odpowiadał na moje uszczypliwe uwagi wobec tego sytemu, uświadamiając m.in. , że ikonki zamykające okna nie są po lewej, żeby koniecznie różnić się od windowsa, ale dlatego, że pierwsi to zrobili i mieli po lewej od początku. Odpowiadał później na moje pytania, które właściwie nie leżały w jego kompetencjach, bo wypytywałem o jego osobiste doświadczenia z iTunes [przekonał mnie do instalacji, zanim jeszcze posiadłem black 30gb]. Ten ekspedient był kompetentny, świadomy miejsca, gdzie pracuje, gotowy do życzliwej pomocy i przede wszystkim obeznany ze sprzętem, który sprzedawał. Byłem do tego stopnia urzeczony, że chodziłem długo z zamiarem wejścia na dłuższą rozmowę z problemem: "Proszę mnie przekonać, że lepiej kupić MacBooka niż zwykłego lapka..." Jednak kiedy zawitałem tam następnym razem, a było to dużo później, natknąłem się na problemy, które opisane zostały przez autora tematu. Wpadałem tam jeszcze parę razy i nie odniosłem wrażenia poprawy. Od tamtej pory nie byłem tam długi, długi czas, więc może coś się zmieniło, jednak słowa które cisnęły mi się na usta, to "bufoneria i prostactwo". Nie przekreślam całkiem iSpotów, ale należy skupić się nad realną poprawą ich wizerunku, bo marka apple umożliwia im łatwą misję zwiększenia sprzedaży tego nadal niszowego sprzętu. Na razie z tej szansy nie skorzystali...

#10 Bartch

Bartch
  • 438 postów
  • SkądWarsaw, PL

Napisano 31 marca 2008 - 19:00

Ja poki co z iSpotami problemow nie mialem. wszedzie w Warszawie spokojnie moglem sie dowiedziec tego co chcialem rzeczowo i konkretnie. Jedyne czego nigdy nie mozna wydusic z obslugi iSpotow to: "kiedy dany towar sie pojawi" Ostatnio mialem taka niemila sytuacje ze potrzebowalem ipoda shuffle 2gb na prezent urodzinowy. Udalem sie do iSpota i dostalem odpowiedz ze spokojnie bedzie za tydzien. Pomyslalem sobie ze to dobrze bo zdarze na czas kupic.. Bylo to ponad miesiac temu.. i bywam w ispocie co najmniej raz w tygodniu i za kazdym razem slysze: "bedzie za tydzien" Gorzej jest ze sklepami typu Media Markt gdzie sprzedawcy nic a nic nie umieja powiedziec na temat macintoshy a zapytani: "jaka karte graficzna ma Macbook" szukaja tego na rozpisce stojacej kolo komputera gdzie akurat tej specyfikacji nie zawarto. Odnosze wrazenie ze tam ludzie pracujacy w duzych sklepach z elektronika (przynajmniej w wiekszosci) sa z lapanki i rownie dobrze mogliby pracowac w pierwszym lepszym spozywczaku.

#11 sztanga

sztanga
  • 69 postów

Napisano 31 marca 2008 - 19:11

Jezeli na lubicie iSpotow to zapraszam tutaj:

Przedmioty uĹźytkownika - Aukcje internetowe Allegro

Obsluga 1 klasy i cenowo jest niezle - przynajmniej ja tak sadze.

Pozdrawiam Macmaniakow

#12 gravit

gravit
  • 48 postów
  • Skądgda.pl.earth.mw

Napisano 31 marca 2008 - 19:55

Znaczy co w tym iSpocie [Gdańsk] jest porażką ? Nie mają sprzedawcy z wadą wymowy tak jak USE czy jak ? W USE kupowałem 4 komputery, W iSpocie jeszcze nie, ale nie ma to różnicy bo doradzać mi nikt nie musi, obsługa jest do pogadania, i nie mam tam raczej żadnych zastrzeżeń. Nie gapią się w monitory i z tego co zauważyłem to od klientów się nie odwracają.


Dla mnie porażką było to, że aby kupić na kredyt iPoda Touch musiałem tam spędzić 1.5 godziny. Dobrze, że w międzyczasie był tylko jeden klient, bo by pewnie nie uwinęli się z całą transakcją przed zamknięciem Galerii.

Prosta operacja zeskanowania kodu paskowego z opakowania, zainkasowania gotówki i wydania paragonu w tym sklepie zamienia się w jakiś niezrozumiały rytuał. Sprzedawcy wpatrują się w ekran iMaca, klikają coś, wpisują tajne kody, kręcą głową i zaczynają od początku. Wtajemniczony w zawiłości systemu księgowego wydaje się tylko kierownik sklepu, jego pojawienie się i osobista interwencja zazwyczaj przyspiesza proces sprzedaży. Niestety, przeważnie przesiaduje on na zapleczu.

Mam w d***e, że system jest nowy, jeszcze nie nauczyli się go obsługiwać i właśnie komputer w centrali się zawiesił. W Saturnie albo w innej Biedronce jakoś nie ma takich problemów.

Tak było kilka miesięcy temu, jak jest teraz - nie wiem bo przestałem tam zaglądać.
Wolę pójść do USE...

#13 ContactLost

ContactLost
  • 430 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 31 marca 2008 - 20:09

W Szczecinie mamy jednego... może nie jest to iSpot ale Resseler. Obsługa bardzo dobra i nie ma na co narzekać. Ostatnie zakupy robiłem właśnie u nich. Trochę tylko na towar musiałem poczekać ale deficyt wtedy był wszędzie Wcześniej natomiast chciałem zamówić w pewnym sklepie w Katowicach bo gdy zadzwoniłem okazało się, że mają kmputer na stanie (nigdzie indziej nie było). Ale niestety męczyłem się 2 tygodnie bo panowie z tego sklepu nie potrafili załatwić rat :] A najgorsze jest to, że usilnie mnie przekonywali przez cały ten czas, że już zaraz wszystko będzie. Nie będę opisywał całej sytuacji ale najlepsze jest to, że w tym roku mój znajomy miał u nich jeszcze ciekawszą sprawę ;) Zamówił komputer oraz kamerę u nich i potrzebował jak najszybciej. Przeciąganie sprawy trwało też zdecydowanie dłużej niż powinno, ale nie pamiętam dokłądnie ile. Coś koło 2 tygodni. Ale on na szczęście dostał swój sprzęt. Mimo to obsługa tamtego sklepu jest na tyle nieporadna i kłamliwa, że nigdy więcej tam nic nie kupie ani nie zrobią tego moi znajomi. I Ich znajomi też ;) Bo fakt jest taki, że jeden zadowolonu klient produkuje drugiego klienta. Natomiast jeden neizadowolony klient zniechęca conajmniej 10 innych potencjalnych klientów. Także obsługa to podstawa. A tego brakuje u nas.

#14 matam666

matam666
  • 58 postów

Napisano 11 sierpnia 2008 - 14:06

Ja na iSpot w Gdańsku nie narzekam, nie licząc oczywiście braków w zaopatrzeniu (chciałem od razu przy kupnie MacBook'a, kupić sobie do niego pokrowiec, ale niestety nie było... kupiłem go później na allegro). Obsługa szybko i w miłej atmosferze uwinęła się z procedurą sprzedaży MacBook'a, trwało to jakieś 15-20 minut. Cała procedura wyglądała w ten sposób, że wszedłem do iSpot'u, powiedziałem co chcę, Pan przyniósł to z magazynu, a ja dałem mu kasę, w czasie gdy On załatwiał co tam trzeba było na swoim "magicznym" iMac'u, inny Pan zapytał się mnie czy używałem już kiedyś Maca, ja odpowiedziałem, że nie, wiec mi pokazał o co chodzi w Mac OS'ie, odpowiednio ustawił gładzik, powiedział jak dbać o baterię itd. Ogólnie jestem zadowolony z obsługi w tym sklepie. Jedyne co mnie właśnie denerwuje to te braki w magazynach...

#15 JARIK

JARIK
  • 323 postów

Napisano 14 sierpnia 2008 - 11:09

Zapraszam do iSpotu w Katowicach. Zaznaczam, że nie jestem jego pracownikiem a jedynie klientem. Natomiast nie polecam Cortlandu w Katowicach, miałem z nimi same kłopoty. Jak to mówią - wszystko zależy od ludzi

#16 rafalz

rafalz
  • 343 postów

Napisano 14 sierpnia 2008 - 16:37

Zapraszam do iSpotu w Katowicach. Zaznaczam, że nie jestem jego pracownikiem a jedynie klientem. Natomiast nie polecam Cortlandu w Katowicach, miałem z nimi same kłopoty.
Jak to mówią - wszystko zależy od ludzi


To ja mam zupełnie odwrotnie doświadczenia. Załoga iSpotu zbyt młoda widać, że to niedawni switcherzy... Niezauważanie klienta to też norma, w niektórych tematach poważne braki.

W Cortlandzie zupełnie na odwrót, zresztą jak może być inaczej, skoro katowicki oddział tej firmy istnieje już od wielu lat - siłą rzeczy nabyli doświadczenia i widać, że się znają (przynajmniej kierownik salonu Mr Marek Kardasz). Dużym plusem Cortlandu jest też miejscowy serwis czego w ispocie nie uświadczysz.

pozdr.
r.

#17 mantis30

mantis30
  • 1 386 postów
  • Płeć:
  • SkądBydgoszcz

Napisano 14 sierpnia 2008 - 17:56

Hmm, ja byłem tylko w iSpocie w Złotych Tarasach w stolycy, aczkolwiek nie zwracałem zbytnio uwagę na obsługę gdyż nie sądzę by mnie czymś oświecili ;) Ubolewam natomiast i to strasznie nad faktem, że w takiej Warszawie są aż 4 sklepy podczas gdy w mojej okolicy do najbliższego mam dobre 120km :( Czy naprawdę dla dycydentów sieci iSpot takie miasta jak Bydgoszcz lub Toruń są dziurami bez bazy potencjalnych klientów na produkty Apple? :/

#18 arsaghar

arsaghar

    Sir

  • 1 639 postów
  • SkądPlewiska

Napisano 14 sierpnia 2008 - 18:08

Bo nie byłeś w Starym Browarze! Tam chłopaki są kompetentne.

#19 Blade__

Blade__

    Pytong Was obserwuje !!!


  • 3 327 postów
  • SkądPółnoc

Napisano 14 sierpnia 2008 - 18:25

Jezeli na lubicie iSpotow to zapraszam tutaj:

Przedmioty uĹźytkownika - Aukcje internetowe Allegro

Obsluga 1 klasy i cenowo jest niezle - przynajmniej ja tak sadze.

Pozdrawiam Macmaniakow

Ja ze swojej strony moge polecic tego Uzytkownika Allegro - sam u niego troche rzeczy kupilem ... :grin:

#20 kermitx

kermitx
  • 41 postów
  • SkądSopot

Napisano 14 sierpnia 2008 - 23:51

Dobre :)

List ten piszę po odwiedzeniu czterech iSpotów w kraju oraz strony internetowej.

Nie chcę tutaj pokazywać palcem na konkretne osoby czy ulice. Nie chcę mówić o dostępności sprzętu, bo jesli ktoś otwiera sklep, który wielkimi wołami chwali się, że jest "premium reseller", to jest to jego psi obowiązek, żeby mieć wszystko w ofercie, na pstryknięcie palca klienta. Chyba że "premium reseller" oznacza po prostu że pani Ela ładnie się do kogoś uśmiechnęła, no i dostalismy pieczątkę. Nie chcę mówić o wystroju, bo jest taki sam wszędzie.

Obsługa : wniosek mam jeden - tragedia.

W jednym iSpocie Pan nie potrafił mi odpowiedzieć, co znajduje się w ich ofercie. Sprzedawcy patrzyli spode łba na klienta, gapili sie w monitory i odburkiwali coś pod nosem.

W drugim iSpocie Pan stwierdził, że szukany przeze mnie towar, mają, a później, że nie mają. Ceny też zmieniały się z minuty na minutę. Zaproponowano mi sprzedaż towaru wystawowego z półki (niekompletnego) w standardowej cenie. Tylko przez chwilę, bo okazało się, ze takiego towaru jednak wogóle nie mają prawa sprzedawać.

W trzecim iSpocie, Pani, którą o zbytnią inteligencję nie podejrzewam, ale w konkursie na długość tipsów ma spore szanse, reagowała na moje pytania z kilkusekundowym opóźnieniem i pytała o rzeczy, które wyjasniłem dokładnie w pierwszym zdaniu. Szukała jednego towary 5 min, póki jej nie zwróciłem uwagi, że leży on spokojnie na półeczce tuż za nią. Obsługiwała mnie w sposób tak nieprzyjemny, że zawdzięcza tylko mojemu pośpiechowi, że nie rozmawialiśmy z kierownikiem tego przybytku.

Strona internetowa -
* https://sklep.ispot....0.21.11.4.0.0.1
Przepieknie zamaskowane pole hasła! Za takie akcje w dużych firmach wyciągane są poważne konsekwencje.
* Strona zakupu -
"W momencie składania zamówienia kursy walut były następujące: EUR = 3.8151, USD = 2.7911.". Nie wiem w jakiej alternatywnej rzeczywistości dolar wciąż trzyma się na poziomie 2.8 PLN.
* O fantazyjnie przekłamanym, czarnym "&bnsp;" przy logu iSpot, już wogóle szkoda mówić...

Wygladam normalnie, mam zadbane ubranie, ładnie pachnę, nie awanturuję się, sprzedawcy w innych sklepach chętnie mi pomagają i doradzają. Może za dużo sobie wyobrażam i sklepom o "ekskluzywnej marce" i ich pracownikom przypisuję zalety, których nie powinienem się spodziewać. Można by tez powiedzieć, że pech. Ale to są cztery spoty + strona internetowa i wszędzie to samo.

Niniejszym uroczyście deklaruję, że nigdy, przenigdy, nie dam żadnemu iSpotowi w Polsce ani złotówki, grosika, guzika. Będę latał do USA po przejściówki i myszki nawet, ale dam zarobić komuś, kto traktuje mnie poważnie.

Wstyd!

Czy tylko ja mam takie złe doświadczenia?



Szkoda gadać...a właściwie pisać...
Ja, Mi, ładnie pachnę, jestem inteligentny, pstrykanie palcami, psi obowiązek...
Muhihihi...

#21 patgsm

patgsm
  • 28 postów

Napisano 15 sierpnia 2008 - 00:04

Dla mnie porażką było to, że aby kupić na kredyt iPoda Touch musiałem tam spędzić 1.5 godziny. Dobrze, że w międzyczasie był tylko jeden klient, bo by pewnie nie uwinęli się z całą transakcją przed zamknięciem Galerii.

No to napewno wina obslugi ze nie masz zdolnosci kredytowej, albo bank musial sie zastanowic czy stac cie w ogole na splacenie ipoda za 1000zl w x ratach...
Chcesz kredytu i oczekujesz ze potrwa to 5 minut? Do tego skoro mowisz o zamknieciu galerii to pewnie przyszles wieczorem, tak ze bank nawet jakby chcial sprawdzic twoje dochody to sie nie dodzwoni do firmy bo bedzie zamknieta...
Ale pewnie dostales akceptacje od razu bo zarabiasz 5 milionow dolarow miesiecznie i sprzedawca z zazdrosci i zawisci trzymal umowe pod biurkiem godzine....

Prosta operacja zeskanowania kodu paskowego z opakowania, zainkasowania gotówki i wydania paragonu w tym sklepie zamienia się w jakiś niezrozumiały rytuał. Sprzedawcy wpatrują się w ekran iMaca, klikają coś, wpisują tajne kody, kręcą głową i zaczynają od początku. Wtajemniczony w zawiłości systemu księgowego wydaje się tylko kierownik sklepu, jego pojawienie się i osobista interwencja zazwyczaj przyspiesza proces sprzedaży. Niestety, przeważnie przesiaduje on na zapleczu.

Mysle ze trzymali cie dlugo specjalnie, zeskanowali kod, wzieli gotowke i nie mogli trafic w guzik drukuj zeby zrobic ci na zlosc.

Mam w d***e, że system jest nowy, jeszcze nie nauczyli się go obsługiwać i właśnie komputer w centrali się zawiesił. W Saturnie albo w innej Biedronce jakoś nie ma takich problemów.

No i wlasnie w tym lezy twoj problem, masz "w d***e", jestes Panem i wladca i wszystko musi byc jak powiesz. Sie dziwie ze w ogole nie kupiles "mp4" w tej twojej biedronce, tylko meczyles swoja egzystencje w jakims iSpocie.... Ten sprzedawca byl pewnie madrzejszy od ciebie bo wyczul gdzie to masz i tez tam to wsadzil...

Powiedz jaki wedlug ciebie mieli wplyw na to? co mogli zrobic? dac ci tacza za darmo i przeprosic ze bank sie ociaga? Ludzie myslec! I decydowac o wlasnym losie! nie podoba sie to nie kupuje. proste? to nie monopol..
Nie lubie robic zakupow i lazic po sklepach, jak cos chce sie dowiedziec o sprzecie to czytam w necie, jak juz musze to podchodze jak do ludzi i jeszcze nie spotkalem sie z jakimis problemami - a moze ich poprostu nie tworze,,, Tez mi kiedys mila Pani przekrecila nazwisko w kredycie, czekalem 15 minut dluzej - czy to jakis problem? dla mnie zaden. zdaza sie.


jak do tej pory odwiedzilem kilka ispotów i tez przyznam ze np w Gdańsku koleś (expedient) chyba nie wiedział gdzie jest (!). Miałem wrażenie, że to ja tam powinienem siedzieć, bo wiem conajmniej 100 razy więcej od niego...

No to zloz aplikacje do pracy...

wydaje mi się, że rowniez przez to w jakims stopniu sprzedaz maków w Polsce jest taka niska. Sklepy musze przyznac ze robia wrazenie, ale wystroj to przeciez nie wszystko. Skoro juz sobie zycza za komputery (maki najdrozsze sa w Polsce) to przynajmniej mogliby zagwarantowac jakąś normalną obsluge.

Pewnie zadnego maka w polsce nie kupiles bo taniej jest przemycic ze stanow... Chyba nie widziales ladnego sklepu, moze uwazam sie za lepszego od innych, ale nie uwazam ze kazdego powinno byc stac na wszystko, i ciesze sie ze maki nie sa tanie.

#22 Polol

Polol
  • 100 postów

Napisano 15 sierpnia 2008 - 00:17

Wiem, że autor wątku pytał o co innego, ale czemu iSpoty w Polsce wycofały Letnią Promocję na Macbooka z procesorem 2.1 GHz, kiedy jest dopiero połowa sierpnia ?. Szczerze powiedziawszy już miałem kupić tego Macbooka, kiedy okazało się, że Letnia Promocja na ten model już nie obowiązuje, a na inne (lepsze) nadal trwa...

#23 stein

stein
  • 63 postów
  • SkądSosnowiec

Napisano 15 sierpnia 2008 - 13:48

Witam byłem w kilku tych przybytkach polskich ,WROCŁAW,GDAŃSK,KRAKÓW ITD moge tu jeszce kilka wymienic ,mam to do siebie iż dużo po polsce śmigam.W kilku tych ispotach to poprostu nawet mi sie rozmawiac z pracownikiem nie chciało bo nie było o czym .Moj rekordzista to ispot Gdanski poprostu dno na podstawowe pytania nawet nie starali mi sie udzielic odpowiedzi a byli zajeci swoimi sprawami co w monitorach ich jest chamstwo totalne mam na mysli GALERIE BAŁTYCKA ten ispot to pomyłka .

#24 gravit

gravit
  • 48 postów
  • Skądgda.pl.earth.mw

Napisano 15 sierpnia 2008 - 15:56

No to napewno wina obslugi ze nie masz zdolnosci kredytowej, albo bank musial sie zastanowic czy stac cie w ogole na splacenie ipoda za 1000zl w x ratach...
Chcesz kredytu i oczekujesz ze potrwa to 5 minut? Do tego skoro mowisz o zamknieciu galerii to pewnie przyszles wieczorem, tak ze bank nawet jakby chcial sprawdzic twoje dochody to sie nie dodzwoni do firmy bo bedzie zamknieta...
Ale pewnie dostales akceptacje od razu bo zarabiasz 5 milionow dolarow miesiecznie i sprzedawca z zazdrosci i zawisci trzymal umowe pod biurkiem godzine....


Tak, było późno i bank na pewno nie sprawdził moich dochodów, zresztą nie musiał bo wpłaciłem 10% w gotówce i dostałem kredyt "na twarz". Tylko strasznie długo to trwało.

Mysle ze trzymali cie dlugo specjalnie, zeskanowali kod, wzieli gotowke i nie mogli trafic w guzik drukuj zeby zrobic ci na zlosc.


Nie zaglądam sprzedawcom przez ramię, próbowali mi sprzedać iPoda i strasznie opornie im to szło (kredyt w tym momencie był już zatwierdzony przez bank).

No i wlasnie w tym lezy twoj problem, masz "w d***e", jestes Panem i wladca i wszystko musi byc jak powiesz. Sie dziwie ze w ogole nie kupiles "mp4" w tej twojej biedronce, tylko meczyles swoja egzystencje w jakims iSpocie.... Ten sprzedawca byl pewnie madrzejszy od ciebie bo wyczul gdzie to masz i tez tam to wsadzil...


Raczysz żartować - żaden "Pan i władca", po prostu chciałem kupić iPoda u przedstawiciela Apple'a. Niestety, "shopping experience" w polskim wykonaniu okazał się porażką.

Powiedz jaki wedlug ciebie mieli wplyw na to? co mogli zrobic? dac ci tacza za darmo i przeprosic ze bank sie ociaga? Ludzie myslec! I decydowac o wlasnym losie! nie podoba sie to nie kupuje. proste? to nie monopol..


Jaki wpływ? Może zmienić bank, lepiej zorganizować pracę w sklepie albo przeszkolić personel w obsłudze własnego systemu transakcyjnego.
Tak się składa, że to był mój pierwszy zakup w iSpocie, więc skąd miałem wiedzieć co nieprzyjemnego mnie spotka? Już tak to jest, że człowiek uczy się na własnych błędach...

Nie lubie robic zakupow i lazic po sklepach, jak cos chce sie dowiedziec o sprzecie to czytam w necie[...]


A ja wręcz przeciwnie. Lubię obejrzeć, dotknąć i wypróbować sprzęt zanim go kupię. I co mi zrobisz?

#25 patgsm

patgsm
  • 28 postów

Napisano 15 sierpnia 2008 - 21:58

Tak, było późno i bank na pewno nie sprawdził moich dochodów, zresztą nie musiał bo wpłaciłem 10% w gotówce i dostałem kredyt "na twarz". Tylko strasznie długo to trwało.

Gdyby bank dawal kredyt kazdemu kto wplaca 10% to pewnie i 10% splacaloby te kredyty...

A ja wręcz przeciwnie. Lubię obejrzeć, dotknąć i wypróbować sprzęt zanim go kupię. I co mi zrobisz?

Rozumiem, jesli tego potrzebujesz to nie ma w tym nic nadzwyczajnego, Tylko ze opisuje sytuacji jakby ktos cie chcial ze sklepu conajmniej wygonic... Tragedia cie spotkala/? Uwierz mi, sa w zyciu gorsze rzeczy niz zakupy na kredyt trwajace 1,5h.


Wiem, że autor wątku pytał o co innego, ale czemu iSpoty w Polsce wycofały Letnią Promocję na Macbooka z procesorem 2.1 GHz, kiedy jest dopiero połowa sierpnia ?. Szczerze powiedziawszy już miałem kupić tego Macbooka, kiedy okazało się, że Letnia Promocja na ten model już nie obowiązuje, a na inne (lepsze) nadal trwa...

Za oknem juz nie ma lata...


podstawowe pytania nawet nie starali mi sie udzielic odpowiedzi a byli zajeci swoimi sprawami .


Niech zgadne, pytales kiedy beda iphony? :)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych