Jump to content

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Photo
- - - - -

Moderacja po raz n-ty


  • This topic is locked This topic is locked
237 replies to this topic

#226 tomasz

tomasz

  • 10988 posts
  • Płeć:
  • SkądBełchatów, PL

Posted 24 November 2007 - 00:31

więc niech szanowna Rada Forum raczy zamykać wszelkie tematy dotyczące hakowania iPhone'a i włamywania się do cudzych sieci. Niech ludzie zdobywają sobie gdzie indziej informację, jak to zrobić, tak samo jak gdzie indziej zdobywają sobie info o instalacji OS X na pececie

Ale rada podjęła inną decyzję.
Dopóki nie otrzymamy ekspertyzy prawniczej, którą zamówiliśmy i za którą zapłacimy nie zmienimy naszego zdania w kwestii iPhone i iPodów.
Co do włamaniem się do cudzej sieci to był to błąd moderatorów co również już zostało powiedziane.

o ile pamiętam, to linux na ipodzie nie jest ingerencją w software.
po drugie przez pewien czas mówiło się, że zainstalowanie linuxa na ipodzie nie pozbawia iPoda gwarancji. Taka była ponoć wykładnia Apple.
Nic nie stoi na przeszkodzie jednak, by i te tematy pozamykać, lub traktować je tak samo, jak napisałem powyżej.
btw. argument "a linux na ipodzie?" to trochę jak w starym dowcipie o ZSRR i Ameryce - na pytanie o problemy w ZSRR odpowiadało się "a u was biją Murzynów"

Jest ingerencją w software (bootloader)
To że nie pozbawia nas to gwarancji bardziej by mnie skłaniało czy zdejmowanie simlocka z iPhone pozbawi mnie gwarancji na niego (czy czasami niedługo nie usłyszymy o procesie w USA przeciwko Apple za to że nie uznali komuś gwarancji)
Niestety na to nie znam odpowiedzi i upierać się nie będę.

#227 Chilon

Chilon
  • 1930 posts

Posted 24 November 2007 - 00:32


A Linux na iPodzie?
Był i miał się dobrze przez prawie 3 lata na tym forum.

Tak, użytkownik wówczas świadomie rezygnuje z gwarancji na urządzenie i nic poza tym.

Nie zapominajmy że komisy GSM zdejmują simlocki z iPhone i się z tym reklamują.
Co to za kraj w którym coś jest nielegalne a ktoś się reklamuje i to robi?
Coś jednak jest nie tak.


Komisy zdejmują simlocki w cenach mniejszych niż u operatora podczas trwania umowy, ale simlock'a oczywiście może zdjąć Ci sam operator. Jeśli simlock zostanie zdjęty z telefonu w komisie umowa nadal obowiązuje a użytkownik ryzykuje gwarancją na urządzenie za samodzielne zdjęcie blokady.

Twoje porównanie jest przesadzone.


Twoje za to są po prostu super.
  • MacGyver likes this

#228 tomasz

tomasz

  • 10988 posts
  • Płeć:
  • SkądBełchatów, PL

Posted 24 November 2007 - 00:33

A złodzieje kradną, a mordercy mordują. Naśladujmy ich!

Czy w tym kraju złodziej i morderca chodzi sobie bezkarnie po ulicy?

A moje porównanie nie jest przesadzone. Podstawowy błąd w naszej mentalności polega na tym, że dostrzegamy różnice w kradzieży, w której ktoś cierpi bezpośrednio (tak jak ów rzeczony rozbój), a kradzieżą, w której nie widzimy i nie znamy ofiary. Nawet jeśli jest to informatyk, programista czy Steve Jobs. Różnica jest - w wymiarze i rodzaju kary - ale nie w samym czynie.

Naprawdę nie będę się sprzeczał o to, spokojnie poczekam na pismo z podpisem i pieczątką w którym będę miał odpowiedź na pytanie - Co z tym iPhonem?

---- Dodano 24-11-2007 o godzinie 00:35 ----

Tak, użytkownik wówczas świadomie rezygnuje z gwarancji na urządzenie i nic poza tym.

Nie jestem tego taki pewny


Komisy zdejmują simlocki w cenach mniejszych niż u operatora podczas trwania umowy, ale simlock'a oczywiście może zdjąć Ci sam operator. Jeśli simlock zostanie zdjęty z telefonu w komisie umowa nadal obowiązuje a użytkownik ryzykuje gwarancją na urządzenie za samodzielne zdjęcie blokady.

Ja piszę o komisach, które zdejmują simlocki z iPhoneów.

Twoje za to są po prostu super.

Które konkretnie?

#229 goto206-13305c6036

goto206-13305c6036
  • 605 posts
  • SkądŁódź

Posted 24 November 2007 - 00:43

Czy w tym kraju złodziej i morderca chodzi sobie bezkarnie po ulicy?


Naprawdę nie będę się sprzeczał o to, spokojnie poczekam na pismo z podpisem i pieczątką w którym będę miał odpowiedź na pytanie - Co z tym iPhonem?


Po pierwsze: czy w Polsce człowiek łamiący kwestie licencji udzielanej przez Apple/At&t chodzi bezkarnie. Tak. Dlatego, że polskie prawo karne, podobnie jak prawo własności intelektualnej czy przemysłowej nie przewiduje w tym wypadku sankcji karnej i konieczny jest impuls ze strony poszkodowanej strony, a w konsekwencji proces cywilny. Ale czy to oznacza, że należy to popierać, promować, rozpowszechniać? Uznajmy, że pytanie to mieści się bardziej w kategorii etyki.

Nie oczekuje od Ciebie sprzeczek. I wiesz, ja mam pieczątkę i drukarkę. Dołączę Ci do tego kserokopię karty słuchacza studium podyplomowego własności intelektualnej UW. Będzie to miało mniej więcej tę samą wartość co pieczątka i podpis Twojego prawnika. A mianowicie będzie miało walor dowodu w ewentualnym postępowaniu cywilnym i będzie podlegało ocenie sądu. Póki co jeszcze niezawisłego sądu.

Jak już wspomniałem, przestań stwarzać wrażenie, że opinia prawnika sporządzona na Twoje zlecenie cokolwiek przesądza.

#230 Ka

Ka


  • 6050 posts
  • SkądKraków

Posted 24 November 2007 - 00:47

przestań stwarzać wrażenie, że opinia prawnika sporządzona na Twoje zlecenie cokolwiek przesądza.


Przesądza, owszem. Zabezpiecza nas prawnie.

Koniec tematu, dobrze?

p.s. nie oferowales drukarki i pieczatki do tej pory. Sorry.

#231 tomasz

tomasz

  • 10988 posts
  • Płeć:
  • SkądBełchatów, PL

Posted 24 November 2007 - 00:51

Po pierwsze: czy w Polsce człowiek łamiący kwestie licencji udzielanej przez Apple/At&t chodzi bezkarnie. Tak. Dlatego, że polskie prawo karne, podobnie jak prawo własności intelektualnej czy przemysłowej nie przewiduje w tym wypadku sankcji karnej i konieczny jest impuls ze strony poszkodowanej strony, a w konsekwencji proces cywilny. Ale czy to oznacza, że należy to popierać, promować, rozpowszechniać? Uznajmy, że pytanie to mieści się bardziej w kategorii etyki.

Już pisałem, nie zamierzam być moralizatorem.
Każdy użytkownik ma wybór i ocenę wartości.

Nie oczekuje od Ciebie sprzeczek. I wiesz, ja mam pieczątkę i drukarkę. Dołączę Ci do tego kserokopię karty słuchacza studium podyplomowego własności intelektualnej UW. Będzie to miało mniej więcej tę samą wartość co pieczątka i podpis Twojego prawnika. A mianowicie będzie miało walor dowodu w ewentualnym postępowaniu cywilnym i będzie podlegało ocenie sądu. Póki co jeszcze niezawisłego sądu.

Jeśli Apple nie ma nic przeciwko(brak pozwów) to czemu ja mam mieć i zabraniać ludziom o tym pisać?

Jak już wspomniałem, przestań stwarzać wrażenie, że opinia prawnika sporządzona na Twoje zlecenie cokolwiek przesądza.

Ale ja ponieważ nie jestem ekspertem w tych sprawach muszę podjąć decyzje na podstawie czyjejś opinii, na forum niestety zamiast konkretów padają oskarżenia że moderatorzy są beznajdziejni i stronniczy, kiedy proszę o pomoc praktycznie odzew jest nijaki(kilka ciekawych propozycji dostałem na PW ale akurat w innym temacie) dlatego podejmę decyzję na podstawie tej opinii sporządzonej przez prawnika który podpisze się pod tym swoim nazwiskiem i weźmie za to pieniądze.

---- Dodano 24-11-2007 o godzinie 00:54 ----
Z mojej strony koniec tematu.
Przynajmniej do czasu rozwiązania sprawy od strony prawnej.
Dziękuję wszystkim za poświęcony czas w tym wątku.
Czas po tym ciężkim tygodniu poczytać co tam słuchać w Apple-sprawach :)

#232 goto206-13305c6036

goto206-13305c6036
  • 605 posts
  • SkądŁódź

Posted 24 November 2007 - 00:57

Przesądza, owszem. Zabezpiecza nas prawnie.

Koniec tematu, dobrze?

p.s. nie oferowales drukarki i pieczatki do tej pory. Sorry.


Czytaj uważnie. W żaden sposób Was nie zabezpiecza. To jest tylko opinia i nie można wykluczyć, że w trakcie sporu Sąd się z nią nie zgodzi. Tak jak opinia w znaczeniu potocznym - można mieć swoje zdanie, tak jak inni mogą je mieć.

I nadal nie oferuje ani drukarki ani pieczątki. To był rodzaj przenośni mający Wam uświadomić, że nie warto polegać na opiniach. Bo są tylko opiniami.

I tym razem pójdę Ci na rękę Insider - koniec tematu. Ja już się nie odzywam. Mam tylko na koniec jedną prośbę. Spróbujcie chociaż na chwilę spojrzeć na to co piszę nie jako na złośliwości i punktowanie Was jako osób, które w jakiejś materii znają się mniej. Mnie naprawdę zależy na tym, żeby na myapple.pl było normalnie. Staram się Wam uświadomić pewne rzeczy, jak chociażby przestrzegając przed pochopnym poleganiem na opiniach prawników. Nie zapominajcie proszę o tym, że to tylko opinie.

#233 Ka

Ka


  • 6050 posts
  • SkądKraków

Posted 24 November 2007 - 01:01

Goto206: na czyms musimy polegac, o to chodzi. Poniewaz jednak to jest goracy temat dla uzytkownikow to postanowilismy zwrocic sie do fachowca. Naturalnie wiemy, ze i prawnika mozna podwazyc. Ale my na czyms musimy sie oprzec konstruujac forum. Na domyslach? Nie. Na uzytkownikach? Tak ale cos na rozsadzenie sporu potrzebujemy. Bo jedni sa za iPhone, inni przeciw. I tyle.

#234 korniszon

korniszon
  • 1152 posts
  • Skądkanalizacja

Posted 24 November 2007 - 01:06

Goto206: na czyms musimy polegac, o to chodzi. Poniewaz jednak to jest goracy temat dla uzytkownikow to postanowilismy zwrocic sie do fachowca. Naturalnie wiemy, ze i prawnika mozna podwazyc. Ale my na czyms musimy sie oprzec konstruujac forum. Na domyslach? Nie. Na uzytkownikach? Tak ale cos na rozsadzenie sporu potrzebujemy. Bo jedni sa za iPhone, inni przeciw. I tyle.


nikt nie powiedział, że jesteśmy przeciwko iPhone. jesteśmy przeciwko pomocy w łamaniu zabezpieczeń. jeśli ktoś sobie złamie je na własną rękę, niech o tym pisze, jak się z tego cieszy, ale bez tutoriali - tak samo jak z instalowaniem OS X na pececie

#235 banan

banan
  • 765 posts
  • SkądChi-Town, Rëmiô, Gotenhafen

Posted 24 November 2007 - 01:28

Wylaczylismy wlasnie TD. Serwer pada. To nie sa zarty. I wlasnie dlatego TD, a nie iPhone, ze TD dochodu nie przynosi. End of topic.

wiem ze EOT ale mimo wszystko mam pytanie.
TD zamkniete - oh well. To nie koniec swiata.
iPhone przynosi zyski - 3 krotne zyski z reklam
TD - samo w sobie nie przynosi ale ludzie ktorzy w wiekszosci tam pisza sa donatorami. Procz tego pada tam tak zroznicowane slownictwo ze szperajac praktycznie cokolwiek w google mozna natrafic na ten watek - co logicznie patrzac przyciage nowych userow (donatorow badz klikaczy reklam)
pointa:
ile brakuje? Od zawsze twierdzilem ze dialogiem da sie wszystko zalatwic - zamykaniem watkow badz dzialow niestety nie


Zapomnialem dodac jeszcze jednego.
Jezeli to nie jest zadna "tajemnica handlowa" - ile to jest 3krotnosc zyskow? Moze da sie to zalatwic w inny sposob? Tak aby wil caly a owca syta ;)
Nie dla crackow iPhonea ale tak zeby spokojnie starczylo na prad na serwer

#236 Ka

Ka


  • 6050 posts
  • SkądKraków

Posted 24 November 2007 - 01:36

TD zostalo wylaczone na chwile i na potrzeby chwili. Padl serwer w ciagu dnia , ogromne przeciazenie. Cos musielismy wylaczyc, padlo na najmniej "pomocowy" dzial. W przeciwnym wypadku mogloby pasc na dobre. Co powiem: nalozylo sie wszystko na siebie.

#237 Grooby

Grooby
  • 913 posts
  • SkądWarszawa

Posted 26 November 2007 - 09:36

Jeśli Apple nie ma nic przeciwko(brak pozwów) to czemu ja mam mieć i zabraniać ludziom o tym pisać?


Przepraszam, moze sie myle ale Apple nie pozwalo jeszcze nikogo za instalacje OSX'a na PC? Wiec czemu macie zabraniac ludziom o tym pisac?

G.

#238 Wallenrod

Wallenrod
  • 273 posts

Posted 26 November 2007 - 20:17

Uważam określenie łoś w stosunku do innej osoby za obraźliwe i nie potrzebuję do tego sądu.

A ja uważam, że obraźliwe jest obrzucanie ludzi określeniami w rodzaju cham, w czym celuje kilku administratorów. I też nie trzeba do tego sądu, bo każda kulturalna osoba powinna to wiedzieć. A jakoś praktyka pokazuje, że takie zachowanie jest dopuszczalne. Skoro administratorzy tego forum dają przykład jak zwracać się do innych osób to nie rozumiem o co w ogóle masz pretensje. Biorę tylko przykład z tych, którzy na tym forum wyznaczają normy zachowania i są ostateczną instancją.

O ile pamiętam to Heidi napisał coś co mogło zostać odebrane jako poparcie dla piractwa.
Następnie rozgorzała dyskusja i nie rozumiem dlaczego próbujesz stać się adwokatem kogoś kto potrafi znacznie skuteczniej się bronić sam.

Nie jestem niczyim adwokatem. Wyrażam swoje oburzenie, że kolesie afiszujący się jako niepokalane dziewice posuwają się do zwykłych kłamstw i szkalowania. Tym bardziej, że Heidi wprost napisał Tonymontanie że gada głupoty a on mimo to dalej powtarza swoje ploty bez zdania uzasadnienia.

Widzę przede wszystkim jednego bardzo niezadowolonego użytkownika

:shock:

Tym bardziej Twoje działanie jest bezsensowne, że forum przechodzi duże zmiany, zmienia się regulamin, zmieniają się moderatorzy i zasady moderowania a Ty w tym czasie marudzisz że jest do kitu kiedy praca nie została skończona - po prostu przeszkadzasz i opóźniasz te zmiany.

A nie przyszło ci do głowy że to właśnie efekt tych zmian, a przede wszystkim tego, że dopuściłeś do władzy niewłaściwe osoby? I zamiast czekać aż nachrzanią tak że nie będzie co zbierać, niektórzy postanowili działać od razu, kiedy jeszcze jest co ratować.
Jak się w domu pojawią karaluchy, to się je tłucze od progu, a nie czeka z dezinsekcją aż się rozejdą po całym domu. (to tylko przykład i nie oznacza, że uważam nieświętą trójcę za karaluchy)

---- Dodano 26-11-2007 o godzinie 20:25 ----

Nie nie mogę, wyszukiwarka nawala ;)
Ale może Wallenrod wskaże to w którym Heidi został oskarżony, wtedy będzie łatwiej.


Ty jesteś adminem i chcesz ode mnie wskazania posta, skoro sam wiesz, jak działa wyszukiwarka? No fajnie :shock: A może po prostu spytaj Tonymontane o podstawę jego zarzutów. Bo on jakoś wcale nie zaprzecza, żeby je postawił.

---- Dodano 26-11-2007 o godzinie 20:35 ----

A, dla porzadku, powiem, ze osobiscie te posty modow zraportowalem.

Przepraszam, ale czy dobrze rozumiem twoją wypowiedź? Zakapowałeś swoich i jesteś OK, ale inni administratorzy ukręcili sprawie łeb? A ty jesteś jak łza? Bo wiesz, taki jest przekaz tego zdania.

Tyle, ze wymienienie z nazwy legalnego programu to jeszcze nie opis dzialan nielegalnych. Podobniez opis zbrodni nie jest przestepstwem. Trzebaby wtedy cala redakcje 997 pozamykac w wiezieniu :)

Wiesz co, dopłać jeszcze temu prawnikowi żeby ci trochę podstaw wytłumaczył. Bo poza samym czynem rozważa się też motyw i wiedzę. A w tamtym poście aż zbyt jasno koleś wyjaśnił, do czego są mu potrzebne informacje. I dlatego powoływanie się na redakcję 997 jest kpiną jakąś.

---- Dodano 26-11-2007 o godzinie 20:44 ----

Wylaczylismy wlasnie TD. Serwer pada. To nie sa zarty. I wlasnie dlatego TD, a nie iPhone, ze TD dochodu nie przynosi. End of topic.


A jeżeli zgłosi się do was ktoś, kto zapłacił właśnie ze względu na TD a teraz odcieliście go od działu, za który zapłacił? Czy przewidujecie zwroty kasy za niedziałającą usługę? Czy chcecie się zachowywać jak przysłowiowy dystrybutor: zapłacili to spadówa i skupiamy się na tych co dopiero mogą zapłacić.

---- Dodano 26-11-2007 o godzinie 20:53 ----

Co do włamaniem się do cudzej sieci to był to błąd moderatorów co również już zostało powiedziane.


Tylko trudno w to uwierzyć, skoro wątek nadal wisi dostępny dla każdego, a przyczyną jego zamknięcia oficjalnie nie jest to, że koleś ma brudne ręce, ale to że temat wywołuje niepotrzebne (tak!) emocje.

---- Dodano 26-11-2007 o godzinie 20:55 ----
Czyli jest jak religia i polityka - w sumie OK, ale ludzie nie umieją o tym mówić bez emocji

---- Dodano 26-11-2007 o godzinie 20:58 ----

Przesądza, owszem. Zabezpiecza nas prawnie.


Nie zabezpiecza. Jak by przyszło co do czego wystarczy podważyć ekspertyzę tego prawnika i bekniecie tak samo jakby jej nie było. A prawnikowi będziecie mogli nafiukać. Ja też wam mogę wystawić ekspertyzę i będzie miała tę samą moc prawną, bo ani ja ani ten prawnik nie stanowimy ostatniej instancji sądu.

---- Dodano 26-11-2007 o godzinie 21:04 ----

Takich jak Ty jest tutaj niewielki procent :(
Nie każdy ma ochotę odwdzięczyć się w jakikolwiek sposób za wiedzę która przecież jest za darmo (z ich punktu widzenia nikt nie ponosi kosztów tego że ta wiedza jest dostępna)
Część użytkowników (około 0,6%) wpłaciła jakąkolwiek kwotę (mniej niż 20zł)
Część użytkowników (około 0,9%) wpłaciła kwoty pomiędzy 20zł a 50zł
To daje nam około 70-80zł miesięcznie na utrzymanie całego forum.
Taki dział jak iPhone rozruszał na tyle forum że z reklam mamy prawie 3x tyle.
Wy możecie sobie ten dział wyłączyć i mieć święty spokój a ja mogę nie martwić się o "rachunki za prad" i myśleć jak tu usprawnić forum tak aby było miejscem przyjaznym dla każdego użytkownika - także dla tego lansera który ma wujka w USA i dostał iPhone na osiemnastkę.

I cały czas nie mogę zrozumieć jednego - dlaczego nie korzystacie z możliwości jakie daje to forum czyli [URL="http://www.myapple.pl/showthread.php?t=49188"]Ignorowanie działów[/URL]?


Code, ale dlaczego poszedłeś po linii najmniejszego oporu zamiast dać użytkownikom prosty wybór - albo utrzymujemy forum z krakowania iphona albo musicie sypnąć co miesiąc tyle to a tyle kasy. I szlus. Bądzie na prąd i nie będzie wątpliwych moralnie działów.




1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users