Jump to content

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Photo
- - - - -

Jaki pc dla OSXa?


  • This topic is locked This topic is locked
176 replies to this topic

#151 Scroller

Scroller
  • 322 posts
  • Skądxxxxxx

Posted 25 September 2007 - 10:35

Ja uważam tak jak napisałem i tyle. Twoje argumenty choć ciekawe ( w częśći ) mnie nie przekonują. Nikogo na tym forum nie chcę nawracać, agitować i przekonywać za wszelką cenę. Wyraziłem spokojnie swoją opinię i tyle. Szanuje twoje zdanie Scroller choć masz mnie za kmiota.
Pozdrawiam.


No Ciebie akurat nie miałem na myśli. bardziej chodziło mi o ludzi pokroju Wicko.

#152 uwak

uwak
  • 778 posts

Posted 25 September 2007 - 10:39

prosze cie ..heidi - dla jakiej dedykowanej ? bo ma kexty tylko do konkretnych kart graficznych i dzwiekowych ? sa kexty do ati i gforca uniwersalne, pisdane przez osoby trzecie = gdyby apple chcialo nie jest problemem wypuscic tigera dla "standartowego PC-ta" = moj jest niestandartowy i i tez tiger dziala ..... a za Labormanem ja powtorze - wielkosc apple przeminela - wraz z PPC, jakosc tez jak widac czesto ....

#153 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 25 September 2007 - 11:06

prosze cie ..heidi - dla jakiej dedykowanej ?

Dla konfiguracji komputerów Apple. Chyba nie zaprzeczysz, że dopracowanie systemu tak, aby działał optymalnie z konkretną konfiguracją jest dużo łatwiejsze niż optymalizacja dla konfiguracji wirtualnej, która może być, na dobrą sprawę, dowolna. Programiści Microsoftu nie są w stanie przewidzieć podzespołów, z którymi ich sprzęt będzie działał.

#154 midalist

midalist
  • 289 posts
  • SkądKoszalin, PL

Posted 25 September 2007 - 11:44

Jaki fanatyzm? Jakie fanboystwo?

Jeśli mnie pamięć nie myli to ty pisałeś że nienawidzisz Microsoftu. A Vista to syf.
I nie chodzi mi o to iż Vista jest dobra, bo moim zdaniem na ten moment dalej nie jest to dopracowany system. Raczej chodzi mi o nienawiść. Moim prywatnym zdaniem to nie uwielbianie swojej marki ( bo każdy ma do tego prawo), a właśnie nienawiść do innej marki jest fanbojostwem, ale mogę się mylić.

Przyszedł jakiś kmiotek na formu Makowe M$ewangelizować nas i wmawiać, że w zasadzie między sprzętem Apple i PC nie ma żadnej różnicy, a Mac OS X to też w sumie nic takiego, bo Vista też jest świetna...

Hm. Nie mogę jakoś w tym wątku znaleźć posta o tym iż Vista jest świetna. Natomiast nie mogę się zgodzić z jechaniem po Microsofcie. Bo widzisz najlepiej dostosowani do danego środowiska zwyciężają i zagarniają praktycznie wszystko. jak w tym momencie jest z systemem Windows. Pamiętajmy jednak iż najlepiej dostosowany nie równa się najlepszy.

Idąc tym chorym tokiem rozumowania, wychodzi na to, że to forum "zamieszkuje" banda idiotów, którzy ulegli zwinnemu marketingowi Apple i banda lamerów, którzy przepłacają za sprzęt, za który na stadionie można zapłacić 3x mniej...

Nie forum to jest dla ludzi którzy znając plusy i minusy danej architektury czy też systemu podejmują świadomą decyzję ( zbieranie wiedzy jest powodem siedzenia na tym forum chociaż nie mam sprzętu Aplle).

Po kiego grzyba Wy tutaj (tu zwracam się do wszystkich niezadowolonych i zdegustowanych produktami Apple) przyłazicie ludzie? Macie kompleksy i musicie się z nich "wyczochrać", czy o co chodzi? Jakieś głosy wewnętrzne Wam mówią, że... musicie...? Idźcie gdzieś w inne miejsce, albo pozakładajcie własne fora antyApplowe i tam sobie dokazujcie!

Powiem Ci może na moim przykładzie. Korzystam z komputerów już z 11 lat. Korzystałem z windows 95 na początku. Później miałem SuSE 6.1 - 6.3. Windows 98. Slackware, Windows XP, Gentoo, teraz znowu Windows XP( razem z linuxa z 3 lata korzystałem jako podstawowego systemu, i z kolejne 3 miałem i windows i linux). Postanowiłem zapoznać się z systemem Mac OS ( jednym z powodów jest to iż jest to system wywodzący się z Unix a zarazem bardziej dopieszczony). Jednak kiedy czytam iż oprogramowanie z którego korzystałem tyle lat to syf. To jednak część mnie bierze to do siebie i odczuwam to jak częściowy atak personalny. Dochodzi także to iż nie stać mnie na dzień dzisiejszy na kupno Apple ( którym mógłbym zastąpić swój komputer, bo nie widzę sensu posiadania 2), co dodatkowo może potęgować uczucie poniżenia z tego powodu. A to zawsze rodzi agresję. Nie w moim przypadku mam nadzieje, ale w wielu przypadkach tak.

"think different" - moim zdaniem te dwa słowa wiele tłumaczą. Trzeba po prostu myśleć w inny sposób i podchodzić do części zagadnień inaczej. Natomiast nie powinno się doprowadzać do sytuacji gdzie ktoś ( nie chcę nikogo urazić i nie kieruje tego do żadnej osoby raczej po części do wszystkich) kto ma trochę doświadczenia i akurat ma od jakiegoś czasu Apple jest lepszy od człowieka z wieloletnim doświadczeniem z kilkoma różnymi systemami.

PS. Moim zdaniem i tak najważniejszą częścią sprzętu komputerowego i każdego systemu operacyjnego jest to co znajduje się przed monitorem.

---- Dodano 25-09-2007 o godzinie 12:49 ----
W sumie to jest to raczej skierowane do ludzi którzy uważają iż "wielkość Apple przeminęła wraz z PPC". To nie sprzęt jest najmocniejszą częścią Apple ale ludzie którzy go tworzą i piszą oprogramowanie. Jeżeli ci ludzie są dalej w tej społeczności to przejście na inną architekturę tak naprawdę nic nie zmienia. W świecie jest postęp i każdy krok kończy jakąś epokę, Możemy mieć nadzieję iż każdy następny krok przyniesie więcej dobrego niż złego i jeżeli mamy odpowiednie umiejętności to możemy w tym pomagać. Najgorsze jest kiedy ludzie potrafią tylko i wyłącznie narzekać.

#155 hybridx

hybridx
  • 58 posts

Posted 25 September 2007 - 13:20

EFI jest w PC - przykład płyty główne intela (serwerowe). Windows EFI będzie obsługiwał od Windows Seven (2011?). Mac nierożni się niczym od klasycznego PC, prócz dodatkowym scalakiem odpowiedzialnym za identyfikacje orginalnego Apple. Co do rzekomej dedykacji... ROTFL, każdy system jest dedykowany na jakaś platformę np; FreeBSD dla alpha, amd64, i386, ia64, pc98, powerpc, sparc64. Tak samo Darwin czy Match działa na platformie x86/i386, koniec instrukcje procesora i wszystko jest takie samo. System MacOSX działa natywne na każdym PC x86, emulowany jest jedynie scalak odpowiedzialny za autoryzacje. To, że w systemie niema jakiegoś sterownika to nieznaczny, że nie jest dedykowany na daną platformę/architekturę + peryferia, bo architektura to tylko CPU + Chipset nic więcej. Jasne wygodniej jest jak system ma multum sterowników do ethernetu, dźwięku czy grafiki - ale, że ich niema nie oznacza jakiejś dedykacji. Przecie Apple nie po to nie daje tych sterowników, bo to nie działa tylko, producent nie zapłacił haraczu za certyfikacje i dodanie sterownika do systemu, jednocześnie zmuszając Apple do odpowiedzialności za pracę ów sterownika. Czysty marketing PC = Intel Mac, jedyna różnica to to, ze przy oryginalnym Macu nie trzeba dzióbać by działało, bo za to płaci się Apple.

#156 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 25 September 2007 - 13:29

Co do rzekomej dedykacji... ROTFL, każdy system jest dedykowany na jakaś platformę

Ale odróżniasz pojęcia "platforma" i "konfiguracja"?

Czysty marketing PC = Intel Mac, jedyna różnica

Nie to żebym się czepiał, ale znak równości wyklucza istnienie różnic.

PS. A jak tam Google?

#157 uwak

uwak
  • 778 posts

Posted 25 September 2007 - 13:33

platforma zawiera w sobie mnogosc konfiguracji
skoro jajaco jest na dana platforme - to chodzic bedzie lepiej lub gozej w zaleznosci od konfiguracji - ale bedZie ...... - heidi - takie zabawy w slowka to wiesz - z dzieckiem ....
jezeli jadro obsluguje dana platforme - to sterowniki nie sa problemem - napisac kexta = os x czy modol unix/linux/bsd - jak widac ludzie pisza sami .... i wszystko im pieknie zapie.....a

---- Dodano 25-09-2007 o godzinie 14:34 ----
dyskusja jest tu czysto akademicka - ma steve taka wizje i koniec
a ze da sie postawic na nie jabku - to swietnie - i ztego sie ciesze i uzywam
i mam steva ...no ....gleboko - zwlaszcza ze tego walacego sie airporta w ibookach

---- Dodano 25-09-2007 o godzinie 14:35 ----
mozecie mu doniesc ....

#158 hybridx

hybridx
  • 58 posts

Posted 25 September 2007 - 13:43

Ale odróżniasz pojęcia "platforma" i "konfiguracja"?

Nie to żebym się czepiał, ale znak równości wyklucza istnienie różnic.

PS. A jak tam Google?


Jednak się czepiasz, bo konfiguracja Maca jest do powtórzenia budując swojego PC. Warto również, zwrócić uwagę na to, że w Macu wszystkie scalaki są takie same jak te stosowane w PC, poza scalakiem identyfikacyjnym Apple.

Co do googla to, jak sobie znajdziesz to się dowiesz, nie jestem infobrokerem tym bardziej dla osoby nieposiadającej choćby odrobiny kultury.

Jedyny urok Appla to MacOS X i jego proste GUI, wymuszone na programistach po części jednym przyciskiem myszy. Według mnie Mac jest dla osoby słabo znającej się na sprzęcie (lamer), albo osoby niechcącej tracić czas na konfiguracje (len).

Think correctly! - Jak mawiają użytkownicy FreeBSD!
Albo z reklamy proszku, jeśli nie widać różnicy po co przepłacać!
http://sonic969.devi.../milky-29143835

#159 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 25 September 2007 - 15:19

platforma zawiera w sobie mnogosc konfiguracji
skoro jajaco jest na dana platforme - to chodzic bedzie lepiej lub gozej w zaleznosci od konfiguracji - ale bedZie ......

Rozumiem. Czyli, Twoim zdaniem, biorę sobie peceta z odpowiednimi częściami, które są dostępne w sklepie, i płytę instalacyjną OS X, kupioną w AppleStore, a następnie bezproblemowo przystępuję do instalacji? Oj, obawiam się, że błądzisz. Gdyby tak było, informacje na x86.org byłyby zbędne.

Jednak się czepiasz, bo konfiguracja Maca jest do powtórzenia budując swojego PC. Warto również, zwrócić uwagę na to, że w Macu wszystkie scalaki są takie same jak te stosowane w PC, poza scalakiem identyfikacyjnym Apple.

"Poza scalakiem", czyli prawie. A prawie może robić wielką różnicę, bo ogranicza działanie systemu nie do całej platformy, a jedynie do określonej konfiguracji. QED.

Co do googla to, jak sobie znajdziesz to się dowiesz, nie jestem infobrokerem

To fakt, informacji niewiele podałeś. Czyli, jak dotąd, jesteś osobą, która rzuca twierdzeniami, na poparcie których nie ma żadnych dowodów. A poproszona o owe zaczyna pluć jadem. Innymi słowy bez podania źródeł jesteś mało wiarygodny.

#160 uwak

uwak
  • 778 posts

Posted 25 September 2007 - 15:33

chyba jest jasno napisane ze NIEZBEDNY JEST chip lub jego emulacja ..... i wlasnie dlatego wersje na nie jabka sa przerabiane - jadro + emulacja = i jest to JEDYNA roznica ...... plus obsluga sse2/sse3 = gdyby instalka nie sprawdzala czy jest to jabko czy nie - to oczywiscie ze udaloby sie zainstalowac - pod warunkiem spelnienia wymogow = obsluga sse3 w procku - jesli nie wierzysz - polecam pierwsze plyty instalacyjne beta testowe tigera ORYGINALNE - ktore doskonale dzialaja na zwyklym piecu

#161 hybridx

hybridx
  • 58 posts

Posted 25 September 2007 - 16:03

chyba jest jasno napisane ze NIEZBEDNY JEST chip lub jego emulacja .....
i wlasnie dlatego wersje na nie jabka sa przerabiane - jadro + emulacja = i jest to JEDYNA roznica ...... plus obsluga sse2/sse3
= gdyby instalka nie sprawdzala czy jest to jabko czy nie - to oczywiscie ze udaloby sie zainstalowac - pod warunkiem spelnienia wymogow = obsluga sse3 w procku - jesli nie wierzysz - polecam pierwsze plyty instalacyjne beta testowe tigera ORYGINALNE - ktore
doskonale dzialaja na zwyklym piecu


Racja jednak z tym SSE2/3 to raczej do bezproblemowej pracy, bo ja na Tualatinie (SSE1) odpaliłem MacOSX - co prawda ładował się 5 minut i jeden start na ~5 kończył się sukcesem :roll: ale to już coś :) Obecnie Apple to już tylko "producent" oprogramowania, płyt głównych i ładnych pudełek. Sądzę, że szybko zakończyli by działalność jakby uwolnili toolkit aqua.

#162 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 25 September 2007 - 20:49

i jest to JEDYNA roznica

Może być jedyna. Nawet jedna różnica wystarczy do tego, żeby dwie rzeczy nie były identyczne.

jesli nie wierzysz - polecam pierwsze plyty instalacyjne beta testowe tigera ORYGINALNE - ktore doskonale dzialaja na zwyklym piecu

Bo te pierwsze bety działały tylko na zwykłych pecetach, sprzedawanych przez Apple jako beta-stacje.

co prawda ładował się 5 minut i jeden start na ~5 kończył się sukcesem :roll: ale to już coś :) Obecnie Apple to już tylko "producent" oprogramowania, płyt głównych i ładnych pudełek. Sądzę, że szybko zakończyli by działalność jakby uwolnili toolkit aqua.

Poczytaj trochę w Google (może przy okazji znajdziesz to łącze) o historii komputerów Apple. Na dobrą sprawę Apple zawsze był producentem oprogramowania, płyt głównych i ładnych pudełek. Reszta podzespołów była przez nich tylko markowana. Dyski, pamięci, napędy.

#163 hybridx

hybridx
  • 58 posts

Posted 26 September 2007 - 09:12

Może być jedyna. Nawet jedna różnica wystarczy do tego, żeby dwie rzeczy nie były identyczne.

Bo te pierwsze bety działały tylko na zwykłych pecetach, sprzedawanych przez Apple jako beta-stacje.

Poczytaj trochę w Google (może przy okazji znajdziesz to łącze) o historii komputerów Apple. Na dobrą sprawę Apple zawsze był producentem oprogramowania, płyt głównych i ładnych pudełek. Reszta podzespołów była przez nich tylko markowana. Dyski, pamięci, napędy.


LOL - jeśli pierwsze bety działały tylko na PC, to Apple powinno dostać nagrodę nobla za unikalne metody debugowania :D To troche tak jakby dać do testowania koła od F1, kierowcy malucha, a tuż po jego testach montować je seryjnie w F1... :lol: A tak całkiem serio to pierwsze alphy były na czystym darwinie i basesystemie BSD. Co świetnie dowodzi o identyczności z typowym PC, bo zabezpieczenie dodane po etapie testowym ciężko nazwać funkcją niezbędną do działania.

Nikt nie mówi o identyczności rzeczy, tylko o identyczności działania. Apple zawsze (PPC) był producentem komputerów - to przecie na jego zamówienie IBM/Motorola konstruowała procesory i chipsety, Apple][ to też komputer. Jednak to nie to chodzi, a o to, że wraz z rezygnacji z PPC (słusznej) Apple niczym się nie różni od MSI, Abita itd., Gdyż wydaje płyty główne oparte na komponentach stosowanych powszechnie w innych płytach głównych do PC (chipsety, kontrolery itd). A jeśli chodzi Ci o ten scalak zabezpieczający Apple to podobne cuda mają Delle, IBMy, HP... tylko, że one u tych firm pełnią inną funkcje - pozwalają zainstalować Windows bez podawana cdkey, i przechowują (tak jak apple) indywidualny numer komputera.

#164 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 26 September 2007 - 12:50

LOL - jeśli pierwsze bety działały tylko na PC, to Apple powinno dostać nagrodę nobla za unikalne metody debugowania :D

A na czym miały działać, skoro wtedy nie było jeszcze dostępnych Maców z procesorami Intela? Naprawdę, zapoznaj się trochę z historią platformy, zanim zaczniesz na ten temat dyskutować.

Nikt nie mówi o identyczności rzeczy, tylko o identyczności działania.

Identyczne działanie nie wymagałoby krakowania, emulowania i temu podobnych foo-shmoo.

#165 hybridx

hybridx
  • 58 posts

Posted 26 September 2007 - 13:17

A na czym miały działać, skoro wtedy nie było jeszcze dostępnych Maców z procesorami Intela? Naprawdę, zapoznaj się trochę z historią platformy, zanim zaczniesz na ten temat dyskutować.

Identyczne działanie nie wymagałoby krakowania, emulowania i temu podobnych foo-shmoo.


Rozumując Twoim sposobem to nawet dwie identyczne maszyny mogą inaczej działać - wystarczy, że w jednej wyłączy się ACPI albo obsługę USB. Nie ważne jest jak działa układ tylko jakie standardy komunikacji wykorzystuje (np; i2c), bez znaczenia czy są one wszystkie aktywne czy nie. W elektronice jest multum układów robiących to samo, ale mających inne wnętrze i inaczej osiągających cel - co nie zmienia faktu, że wejścia jak i wyjścia są pewnym standardem. To tak jak z matematyką; dane są takie same i prawidłowy wynik też jest jeden - sposób obliczenia/osiągnięcia celu może być różny. I obecnie w maku nic się nie emuluje tylko haszuje się w jądrze (wersji produkcyjnej) sprawdzanie istnienie chipa appla. Totalnie brak Ci wiedzy technicznej. Skapuj wreszcie, że PC i Apple to jedne i te same instrukcje ACPI, x86 CISC, 3- tryby zarządzania pamięcią: rzeczywisty, chroniony i wirtualny, te same rejestry koprocesora, rozszerzenie MMX, szyna i2c...

Jeśli dalej sądzisz że PC a MAC to co innego to podaj choć jeden standard Applowski (warstwy sprzętowej), którego nie obsługuje PC.
  • mayhem likes this

#166 uwak

uwak
  • 778 posts

Posted 26 September 2007 - 13:32

wiesz co heidi - z calym szacunkiem ale zaczynasz piep...c od rzeczy - os x byl od dawna portowany na procesory x86 - praktycznie cala roznica opiera sie o architekture procesora ... i ewentualnie chipsetu (choc przeciez od dawna juz jabka na PPC - architekture magistrali zlacz i obslugi maja bardzo zblizona ) = cala roznica jest w jadrze i nie dziwne chyba ze do momentu wypuszczenia wlasnych maszyn z procesorami serii x86 i DODATKOWYM czipem uwierzytelniajacym iz mac to mac - wszystko chodzilo na zwyklym PC o ewentualnie dedykowanej konfiguracji - w tej chwili jedyna roznica jest tenze maly ukladzik ktory mowi systemowi czy jest to jabko czy nie - rownie dobrze moglby tiger szukac haspa na usb - i nie ma to zadnego wplywu jak sugerujesz .... roznica jest tylko taka ze apple samo pisze modoly do konkretnych kart graficznych np - co nie zmienia faktu ze np. u mnie na gforcir 3 ti200 - bez kexta, na sterowniuku ogolnym wszysko pieknie smiga ....jak i na wbudowanej w plyte Ati ..... i tyle - kto bedzie chcial i umial kexta se sam napisze ....i jest tylko kwestia czasu az zaczna sie pojawiac kexty do w tej chwili nieobslugiwanych urzadzen ..... gdyby kod byl otwarty - jak w linuxah to wogole nie byloby z tym problemu

#167 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 26 September 2007 - 14:08

Rozumując Twoim sposobem to nawet dwie identyczne maszyny mogą inaczej działać - wystarczy, że w jednej wyłączy się ACPI albo obsługę USB.

Wtedy już nie będą identyczne.

Totalnie brak Ci wiedzy technicznej.

Ale za to z Googlem sobie radzę.

Skapuj wreszcie, że PC i Apple to jedne i te same instrukcje ACPI, x86 CISC, 3- tryby zarządzania pamięcią: rzeczywisty, chroniony i wirtualny, te same rejestry koprocesora, rozszerzenie MMX, szyna i2c...

Łał! I co z tego, skoro dla użytkownika liczy się efekt końcowy? Wystarczy jedna, drobna różnica, która powoduje, iż do uruchomienia OS X na x86 potrzeba odprawić obrzędy Voo-Doo, aby dwa podobne rozwiązania były odmienne jak dzień i noc.

To tak jak z matematyką; dane są takie same i prawidłowy wynik też jest jeden - sposób obliczenia/osiągnięcia celu może być różny.

Problem w tym, że wynik nie jest ten sam. Chyba że dla Ciebie "uruchamia się ~1 na 5 uruchomień" to prawidłowy sposób działania systemu.

w tej chwili jedyna roznica jest tenze maly ukladzik ktory mowi systemowi czy jest to jabko czy nie - rownie dobrze moglby tiger szukac haspa na usb - i nie ma to zadnego wplywu jak sugerujesz ....

Różnica może i jedyna, ale wpływ ma ogromny na efekt końcowy. Jeżeli jeden samochód odpala się na korbę i trzy kopnięcia w prawe tylne koło, a do drugiego się, po prostu, wsiada i przekręca kluczyk w stacyjce, dla kierowcy nie są to tożsame rozwiązania. Nawet jeżeli w obu są cztery koła, zawieszenie, karoseria i silnik.

gdyby kod byl otwarty - jak w linuxah to wogole nie byloby z tym problemu

Tak sądzisz? Kod do aspella jest, o ile wiem, otwarty, a widzę bardzo duży problem.

#168 hybridx

hybridx
  • 58 posts

Posted 26 September 2007 - 14:54

Wtedy już nie będą identyczne.

Ale za to z Googlem sobie radzę.

Łał! I co z tego, skoro dla użytkownika liczy się efekt końcowy? Wystarczy jedna, drobna różnica, która powoduje, iż do uruchomienia OS X na x86 potrzeba odprawić obrzędy Voo-Doo, aby dwa podobne rozwiązania były odmienne jak dzień i noc.

Problem w tym, że wynik nie jest ten sam. Chyba że dla Ciebie "uruchamia się ~1 na 5 uruchomień" to prawidłowy sposób działania systemu.

Różnica może i jedyna, ale wpływ ma ogromny na efekt końcowy. Jeżeli jeden samochód odpala się na korbę i trzy kopnięcia w prawe tylne koło, a do drugiego się, po prostu, wsiada i przekręca kluczyk w stacyjce, dla kierowcy nie są to tożsame rozwiązania. Nawet jeżeli w obu są cztery koła, zawieszenie, karoseria i silnik.

Tak sądzisz? Kod do aspella jest, o ile wiem, otwarty, a widzę bardzo duży problem.


Jesteś żałosny, DRM sprzętowy Appla jest zabezpieczeniem, które OBECNIE niema żadnego wpływu na działanie całości. Tak jak mogę sobie jajo w FreeBSD skompilować na obsługę SSE3 mimo, że mam SSE1 to nieznaczny, że nie będzie wcale działać tylko, że mogą być problemy z optymalną pracą czy startem systemu. I tak jak się Macu wedle potrzeby wyłącza SSE2/SSE3 tak samo się optymalizuje/tuninguje FreeBSD. I skoro upierasz się, ze wynik końcowy jest inny to powiedz co niby inaczej działa? może skoro tak dobrze obsługujesz google powiesz jaki to standard obsługuje Apple, którego brak piecowi?

BTW: ten sam obrazek zapisany (bezstratne) w png i tiff to też według Ciebie coś innego? bo według mnie nie. Jasne, ze algorytm jak i rozmiar pliku będzie różny, ale każdy piksel będzie identyczny jak w drugim pliku.

BTW2: Aspell od dawna nie jest rozwijany.

BTW3: "uruchamia się ~1 na 5 uruchomień" - tak ale na sprzęcie 3- razy słabszym niż komponenty użyte w Macu, na CPU Core Sole jest to 100 na 100 (sprawdzone) :P

#169 Ka

Ka


  • 6050 posts
  • SkądKraków

Posted 26 September 2007 - 15:11

Jesteś żałosny


Taki sposób zwracania się do dyskutanta sobie daruj bo dostaniesz ostrzeżenie.

#170 midalist

midalist
  • 289 posts
  • SkądKoszalin, PL

Posted 26 September 2007 - 21:26

Taki sposób zwracania się do dyskutanta sobie daruj bo dostaniesz ostrzeżenie.


Hm. W sumie ten wątek polega już tylko na ubliżaniu sobie nawzajem i wytykania prawdziwej lub nie, wiedzy. Moim zdaniem lepiej było by go zamknąć. Aczkolwiek jest to tylko i wyłącznie moje zdanie.

#171 Wicko

Wicko
  • 1405 posts
  • SkądBiałystok

Posted 26 September 2007 - 21:39

Problem w tym, że wynik nie jest ten sam. Chyba że dla Ciebie "uruchamia się ~1 na 5 uruchomień" to prawidłowy sposób działania systemu.

Na nowszych maszynach z SSE2 i SSE3 OS X działa bez problemu.

#172 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 27 September 2007 - 09:42

Jesteś żałosny

Czy to jest argument merytoryczny?

DRM sprzętowy Appla jest zabezpieczeniem, które OBECNIE niema żadnego wpływu na działanie całości.

Rzeczywiście, żadnego. Konieczność grzebania w systemie, żeby w ogóle dało się go zainstalować, rzeczywiście jest zupełnie nieistotna.

I skoro upierasz się, ze wynik końcowy jest inny to powiedz co niby inaczej działa?

A na przykład instalacja. Czy mogę użyć do instalacji płyty instalacyjnej kupionej w AppleStore? Nie, potrzebna jest specjalnie spreparowana wersja systemu.

może skoro tak dobrze obsługujesz google powiesz jaki to standard obsługuje Apple, którego brak piecowi?

Otóż właśnie ów DRM sprzętowy Apple. Chyba że jesteś w stanie pokazać mi peceta, który posiada wbudowaną tę technologię.

BTW: ten sam obrazek zapisany (bezstratne) w png i tiff to też według Ciebie coś innego? bo według mnie nie. Jasne, ze algorytm jak i rozmiar pliku będzie różny, ale każdy piksel będzie identyczny jak w drugim pliku.

Chcesz powiedzieć, że system instalowany na oryginalnych komputerach jest identyczny jak ten, który się instaluje na składakach? Serio?

BTW2: Aspell od dawna nie jest rozwijany.

I nie działał, zanim tego rozwoju zaprzestano?

Hm. W sumie ten wątek polega już tylko na ubliżaniu sobie nawzajem

Wypraszam sobie.

i wytykania prawdziwej lub nie, wiedzy.

Jak każda dyskusja, która ma na celu weryfikację stanowisk. Oczekujesz, że każdy się będzie z każdym zgadzał?

#173 hybridx

hybridx
  • 58 posts

Posted 27 September 2007 - 12:24

Teraz każdy PC, obsługuje DRM Appla - inaczej nie byłoby możliwe uruchomienie go. Masz do wyboru zaprogramować scalak i go wlutować, albo usunąć obsługę z jądra, albo emulacje. Jeśli ktoś jest lamerem to jasne, wydanie kilku poleceń w powłoce może być problemem, ale cóż czasem zbytnie ułatwianie obsługi oprogramowania robi ludziom z mózgu przysłowiowe gówno. Dla kogoś taka integracja w system to jak zmiana tapety w Macu (no bo niestety nie ma skórek), dla innej osoby wyzwanie mrożące krew w żyłach - bo ze zmianą tapety też ma problem, a jak już to się uda to wybiera tylko te dołączone do Mac'a. Obecnie Apple dzięki swojej polityce i marketingowi, ma multum kretynów-owieczek podążających ślepo za głosem ich przywódcy, nazywając każdy błąd czy dziurę zamierzoną funkcjonalnością, a każda różnica czy to w interfejsie jest dla nich przeszkodą nie do pokonania. System MacOSX na PC czy na Jabłku to to samo, jest identyczny - wszystkie komponenty są takie same, tylko ze w kwestii użytkownika jest to czy są włączone czy wyłączone. To tak jakabyś chciał komuś powiedzieć ze dwa takie same samochody z fabryki, z taki samymi dodatkami to coś innego, bo jeden klient ma wyłączone ESP, a drugi włączone - przecie po to jest taka funkcja by samemu świadomie zadecydować czy ma być włączona czy nie - a że niema do niej GUI to nie znaczy, że jest to coś kombinowanego - ls tak samo jest w Macu jak i innych POSIXach i nikt do tego też niema GUI.
  • Wicko likes this

#174 Heidi

Heidi
  • 830 posts
  • SkądWarszawa

Posted 27 September 2007 - 12:26

Pomijając kulturę Twojej wypowiedzi, odpowiedz mi jasno na jedno pytanie: czy wystarczy kupić w sklepie Mac OS X, aby bez żadnych programów dodatkowych móc go zainstalować na składaku? Tak czy nie.

#175 hybridx

hybridx
  • 58 posts

Posted 27 September 2007 - 12:35

Pomijając kulturę Twojej wypowiedzi, odpowiedz mi jasno na jedno pytanie: czy wystarczy kupić w sklepie Mac OS X, aby bez żadnych programów dodatkowych móc go zainstalować na składaku? Tak czy nie.



TAK, wszystkie programy do zmiany jego zachowania są w systemie MacOSX




1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users