Jump to content

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Photo
- - - - -

Apple - Gdzie jest profesjonalizm?


  • Please log in to reply
173 replies to this topic

#76 Nasedo

Nasedo
  • 1743 posts
  • SkądLondyn

Posted 23 January 2013 - 13:02

Jakiego mam Macbooka każdy widzi w opisie, nie wykonuję na nim żadnej poważnej pracy, ot jakaś prosta edycja grafiki, edytor tekstu + oczywiście przeglądarka, iTunes itd ale miałem ostatnio okazję przetestować nowiutkiego Sony Vaio z procesorem i5, jakąś wydajną grafiką i Windows 8... Szczerze mówiąc po 2 dniach miałem już go serdecznie dość. Mój Macbook robi szybciej dosłownie wszystko, od otwierania stron w przeglądarce, kopiowania plików z pendrive, do stosowania filtrów w PS, a co ważne jest w stanie zrobić to wszystko na raz natomiast kopiowanie ok. 10GB danych z pendrive spowolniło Soniaka do tego stopnia, że poszedłem sobie zrobić kawę żeby się nie denerwować próbując otworzyć 2 strony w przeglądarce. Owszem, swoją wydajność pokazuje w takich zadaniach jak konwersja filmów czy gry ale to jest jedno zadanie i każde następne jest już niemożliwe do wykonania z powodu ogromnej zamuły całego systemu. Także wydaje mi się, że mimo wszystko nawet w zastosowaniach profesjonalnych Windows jest daleko w tyle za OS X jeśli chodzi o komputery mobilne, na dość mocnej stacjonarce (z opisu) różnica między tymi systemami nie jest tak duża ale i tak na korzyść OS X, tam wszystko działa zawsze płynnie, bez żadnego problemu, a Windows lubi sprawiać czasami jakieś niewytłumaczalne problemy.


Czytałem Twój kolejny post, czytałem odpowiedź Arka - zastanawiam się, czy to próba zaklinania rzeczywistości, czy rzeczywiście sprzęt niezoptymalizowany. Nie miałeś możliwości postawienia systemu na czysto - więc zapewne nie rozstrzygniemy tego.
Obecnie (legalny) rynek PC z preinstalowanymi systemami operacyjnymi to jakaś pomyłka. Mnóstwo prawdziwego szajsu, kupa ulepszaczy, upiękniaczy, zabezpieczeń, wersji beta, do tego niemal zawsze - aż do czasu Windows 8 - branding. Taki komputer nie jest dla osób, które chcą poważnie pracować / poważnie grać. To sprzęt dla osób, które chcą po wyjęciu komputera z pudełeczka natychmiast przesłać swoją pierwszą słit-focię. Każdy inny, dysponujący niezbędną wiedzą - albo wyczyści system ze zbędnego śmiecia, albo też postawi wszystko na nowo.
Jaka jest różnica między takowym zapchanym śmieciami pecetem a makiem? Taka, że Mac nie ma brandingu - sam w sobie jest brandingiem, dostajemy porządnie skonfigurowany goły, czysty system.
Jeżeli - jak pisali moi przedmówcy - wybierzemy czysty system, nie będziemy instalować żadnych niepotrzebnych rzeczy - wtedy niech stanie w szranki czy to Windows 7, czy też Windows 8 ze swoim makowym odpowiednikiem.

P.S. Narzekając na peceta - nie przeszkadza Ci to w posiadaniu "hamaka"?

Ja...?
Wbudowany firewall i antywir w zupełności wystarczy. Wirusy miałem ostatnio w czasach win98... Mity i legendy o wadach windowsa są na tym samym poziomie co mity i legendy o zaletach OSXa... :) sympatia sprowadza się do kwestii czysto psychologicznych i siły przyzwyczajenia... :)


Posiadam prywatnie dwa komputery z Windows 7 i jeden z Windows 8 - zapomniałem od lat, co to są wirusy. Nie boję się również "strachów" w postaci: "fejsbukowy wirus atakuje miliony użytkowników", "tysiące klientów xxx-banku ograbione z ich danych" itd.
Zasada jest dość prosta - higiena i tyle - używamy aplikacji z pewnych źródeł, nie odwiedzamy stron internetowych bez wiedzy na temat zagrożenia tam czyhającego, nie otwieramy podejrzanych wiadomości, nie jesteśmy naiwni i tyle. To sposób na najlepszy, darmowy antywirus.

#77 mikson

mikson
  • 290 posts

Posted 23 January 2013 - 13:17

defender windy jest słaby, prosty przykład mam win7 od roku zainstalowany, raz że żadna już optymalizacja nie przynosi większej poprawy wydajności bo system po zainstalowaniu dosłownie kilku aplikacji i 2 gier po pewnym czasie zaczyna wolniej działać i to nie jest tylko moje spostrzeżenie ale ogólnie zauważalne w systemach rodziny ms, dwa ostatnio właśnie przeskanowałem spybootem oraz online nodem32 system pod kątem malvere spywere etc i wirusów i co? kilkanaście spywerów i malv a nie odpalam stron jak popadnie, oraz 6 koni trojańskich! a pocztę mam tylko przez www! i jak ma być winda bezpieczna? na osx też są wirusy ale mi osobiście raz się przypałętał kilka lat temu dosłownie raz,, więc reasumując osx jest odporniejszy na tego typu zagrożenia bo skala tego zjawiska jest znikoma, dwa pod windę niestety ale trzeba instalować dodatkowy soft skanujący i to jednak skuteczny bo ten systemowy jest fatalny.

#78 dm76

dm76
  • 2445 posts
  • Płeć:
  • SkądPoznań

Posted 23 January 2013 - 14:18

No niektórzy tak mają.. :) co by nie robili i jak bardzo właściwie to i tak nałapią co popadnie... zawsze musze komuś czyścić komputer z takich rzeczy.. :) Tak - to prawda, że windows jest na to bardziej narażony i że jest tego pełno Nie - to nie prawda, że nawet będąc uważnym się jakieś robaki nałapie - łapiemy tylko i wyłącznie na naszą prośbę...

#79 mikson

mikson
  • 290 posts

Posted 23 January 2013 - 14:28

łapiemy na swoje życzenie poniekąd ale system widać jest na to podatny jeżeli otwarcie strony która nawet nie jest w bazie niebezpiecznych potrafi zainfekować, tego wytłumaczyć nie można jak brakiem profesjonalizmu ze strony ms pomimo zapewnień że z defenderem jesteśmy bezpieczni .

#80 ar3kb

ar3kb
  • 4635 posts
  • SkądSchlesierland - Königshütte/Laurahütte

Posted 23 January 2013 - 14:30

Przyjmuję, że instaluje antyvir. I? To ma wg. niektórych wpływ na tyle poważny, że zmniejsza wydajność ogólną? Bez żartów. Temat dotyczy "gdzie jest profesjonalizm" Apple. Skupię się na 2 sprawach. 1. Profesjonalizm sprzedaży i produktu. Żenada w kwestii jakości, co jest nie do zaprzeczenia. Każdy praktycznie produkt posiada jakies wady już na poczatku, które mniej lub bardziej umiejętnie, w wiekszości po cichu są usuwane. 2. Produkty rynku Pro. Tutaj nie jest łatwo określić co dla jednej osoby znaczy Pro, a dla drugiej już nie. Jedno jest pewne, Apple nie zapewnia produktu pro z jednego powodu. Wsparcie techniczne nie jest kierowane dla rynku Pro. Jesli ktoś kupi Dell'a spokojnie może zgłosić usterkę i otrzymać w ramach gwarancji "PRO" na czas naprawy zastępczą maszynę. Nie ma znaczenia, czy dotyczy to fotografa, aptekarza, księgowego. Apple z oczekiwaniem na naprawę jest w lesie. Apple i segment Pro to jedynie fikcja, owszem kazdy moze używając produktu Apple napisac czy powiedzie "to słuzy mi do pracy". Ale sam produkt jest typowym produktem dla uzytkownika domowego. To, ze spora grupa uzytkowników uzywa zawodowo, to inna kwestia.

#81 gtatarkin

gtatarkin
  • 401 posts

Posted 23 January 2013 - 14:39

Jedno jest pewne, Apple nie zapewnia produktu pro z jednego powodu. Wsparcie techniczne nie jest kierowane dla rynku Pro.
Jesli ktoś kupi Dell'a spokojnie może zgłosić usterkę i otrzymać w ramach gwarancji "PRO" na czas naprawy zastępczą maszynę.
Nie ma znaczenia, czy dotyczy to fotografa, aptekarza, księgowego.
Apple z oczekiwaniem na naprawę jest w lesie.


Absolutnie pełna zgoda, sam wcześniej o tym pisałem. Tego typu usługę można dodatkowo wykupić również u innych producentów pisi. Budować biznes w oparciu o komputery Apple? Jeżeli ktoś ma zbyt dużo pieniędzy i każde stanowisko pracy będzie miało zapewniony drugi komputer w rezerwie to nie ma problemu. Tylko po co? Tak więc - jak dla mnie - nawet zmodernizowany Mac Pro nie będzie produktem pro ale niszowym rozwiązaniem typu SOHO.

#82 Nasedo

Nasedo
  • 1743 posts
  • SkądLondyn

Posted 23 January 2013 - 14:41

defender windy jest słaby, prosty przykład mam win7 od roku zainstalowany, raz że żadna już optymalizacja nie przynosi większej poprawy wydajności bo system po zainstalowaniu dosłownie kilku aplikacji i 2 gier po pewnym czasie zaczyna wolniej działać i to nie jest tylko moje spostrzeżenie ale ogólnie zauważalne w systemach rodziny ms, dwa ostatnio właśnie przeskanowałem spybootem oraz online nodem32 system pod kątem malvere spywere etc i wirusów i co? kilkanaście spywerów i malv a nie odpalam stron jak popadnie, oraz 6 koni trojańskich! a pocztę mam tylko przez www! i jak ma być winda bezpieczna?
na osx też są wirusy ale mi osobiście raz się przypałętał kilka lat temu dosłownie raz,, więc reasumując osx jest odporniejszy na tego typu zagrożenia bo skala tego zjawiska jest znikoma, dwa pod windę niestety ale trzeba instalować dodatkowy soft skanujący i to jednak skuteczny bo ten systemowy jest fatalny.


Idąc tokiem rozumowania tego typu, nie koniecznie musimy mieć Maca by wystrzegać się wirusów. Mając Windows 7, nic nie stoi na przeszkodzie by zainstalować na drugiej partycji np. Linuxa. Obecny Ubuntu, jego instalacja jest tak (nie)skomplikowana jak instalacja Windows. Jeżeli z jakiś przyczyn nie jeteśmy w stanie pozwolić sobie ma higienę komputerową, lub jeżeli współdzielimy sieć z komputerami "z grupy wysokiego ryzyka", może warto zastanowić się nad tym, czy korzystanie z sieci nie byłoby lepsze pod Linuxem.

Oba komputery z Windows 7 nie posiadają innych zabezpieczeń niż systemowe. Również zdarza sie mnie skanować od czasu do czasu system... i nic. Korzystam z internetu, wielu kont pocztowych - jednak, nie odwiedzam miejsc o wysokim ryzyku. Nie mnie oceniać, jakie strony kto z Was przegląda i w jaki sposób komputery narażane są na atak, jednak najczęstsze zarażenia nastepują poprzez odwiedzenie czegoś wątpliwego.
Nie raz, na przestrzeni lat "czyściłem" komputery i powody są niezmienne. Nielegalne oprogramowanie, masa instalowanego / odinstalowywanego softu, cuda z kodekami, a odwiedzane strony, to głównie obietnice darmowej pornografii, pseudo-warezy, czy strony znalezione w sieci... coś obiecujące. Takie są fakty.
do tego dochodzi jeszce łatwowierność użytkowników. Złe pecety i niebieskie ekrany - to po pierwsze wartość historyczna, która zatrzymała się na poziomie Windows 98, czasami zaś oznaczają niesprawny sprzęt, ale to temat na inną historię.

#83 michx

michx
  • 477 posts

Posted 23 January 2013 - 15:10

Co do wirusów. To nie prawda, że należy odwiedzać określone "bezpieczne" strony internetowe. Bo bardzo dużo tych "bezpiecznych" stron zawiera elementy (głównie reklamy) odnośniki, które po cichu instalują szkodliwe oprogramowanie. Tak więc na co po niektórych znanych stronach i forach (przede wszystkim) jest też sporo syfu w tejże postaci :) A jak już się to wszystko poinstaluje to komputer zwalnia, zwalnia i jeszcze raz zwaaaalnia.

#84 dm76

dm76
  • 2445 posts
  • Płeć:
  • SkądPoznań

Posted 23 January 2013 - 15:19

No przykro mi... :) mi nic sie nie instaluje i nic nie zwalnia.. :) ale wiem, że wieeelluuu ludziom tak się dzieje :)

#85 mikson

mikson
  • 290 posts

Posted 23 January 2013 - 16:37

Przyjmuję, że instaluje antyvir.
I? To ma wg. niektórych wpływ na tyle poważny, że zmniejsza wydajność ogólną? Bez żartów.


nie masz racji, każdy program , aplikacja to proces systemowy lub drzewo procesów zjadająca zasoby av jest programem skanującym praktycznie online czyli minimalnie ograniczająca transfery , ale pewnie o tym już wiesz :)

#86 michx

michx
  • 477 posts

Posted 23 January 2013 - 16:58

To prawda. Antywirusy naprawdę zjadają bardzo, bardzo dużo zasobów komputera. Jeżeli miałbym komuś polecać, to tylko i wyłącznie NOD'a, (ew. Kaspersky). To tak na OT. :)

#87 mikson

mikson
  • 290 posts

Posted 23 January 2013 - 16:58

Idąc tokiem rozumowania tego typu, nie koniecznie musimy mieć Maca by wystrzegać się wirusów. Mając Windows 7, nic nie stoi na przeszkodzie by zainstalować na drugiej partycji np. Linuxa. Obecny Ubuntu, jego instalacja jest tak (nie)skomplikowana jak instalacja Windows. Jeżeli z jakiś przyczyn nie jeteśmy w stanie pozwolić sobie ma higienę komputerową, lub jeżeli współdzielimy sieć z komputerami "z grupy wysokiego ryzyka", może warto zastanowić się nad tym, czy korzystanie z sieci nie byłoby lepsze pod Linuxem.

Oba komputery z Windows 7 nie posiadają innych zabezpieczeń niż systemowe. Również zdarza sie mnie skanować od czasu do czasu system... i nic. Korzystam z internetu, wielu kont pocztowych - jednak, nie odwiedzam miejsc o wysokim ryzyku. Nie mnie oceniać, jakie strony kto z Was przegląda i w jaki sposób komputery narażane są na atak, jednak najczęstsze zarażenia nastepują poprzez odwiedzenie czegoś wątpliwego.
Nie raz, na przestrzeni lat "czyściłem" komputery i powody są niezmienne. Nielegalne oprogramowanie, masa instalowanego / odinstalowywanego softu, cuda z kodekami, a odwiedzane strony, to głównie obietnice darmowej pornografii, pseudo-warezy, czy strony znalezione w sieci... coś obiecujące. Takie są fakty.
do tego dochodzi jeszce łatwowierność użytkowników. Złe pecety i niebieskie ekrany - to po pierwsze wartość historyczna, która zatrzymała się na poziomie Windows 98, czasami zaś oznaczają niesprawny sprzęt, ale to temat na inną historię.


ja też myślałem że systemowy defender daje wystarczającą ochronę a tak nie jest
druga sprawa jak ocenisz ryzykowne strony? masz jaką listę?
sprawa wygląda prosto - użytkownicy serfując po necie często stykają się ze stronami o nie koniecznie dla nich wątpliwej czy ryzykownej treści nie będące np na zastrzeżonych listach , jeżeli system potrafi być mimo posiadania pseudo zabezpieczenia jak defender otwarty na takie zagrożenia to tylko dalej można pisać o mało bezpiecznym systemie jakim jest winda.

#88 qura12

qura12
  • 467 posts
  • SkądWrocław, PL

Posted 23 January 2013 - 17:01

@Nasedo, ha-mac jest zrobiony czysto hobbistycznie, jak już wcześniej pisałem prawie nie używam stacjonarki. Z tym instalowaniem syfu masz świętą rację, dzisiejsze laptopy są po prostu zabijane przez to co tam jest wrzucone ale to ma też drugą, wcale nie lepszą stronę medalu. W czystym Windowsie nie mamy nic, przy odrobinie szczęścia będziemy mieli podstawowe sterowniki takie jak grafika, wifi czy dźwięk i na tym koniec. Nie działa gładzik, nie działają przyciski funkcyjne, kamerka i cała reszta typowo laptopowych gadżetów. W tym momencie jesteśmy zwykle skazani sami na siebie bo potrzebnego nam softu nie da się wyciągnąć z partycji recovery, a znalezienie ich w sieci też nie jest takie oczywiste. Z dwojga złego wybieram trzecie i używam Maka ;)

#89 feuerfest

feuerfest
  • 3417 posts
  • SkądMonachium, DE

Posted 23 January 2013 - 17:02

Zupelnie niewinna strona na Joomli czy Wordpress moze byc shakowana przez ruskiego czy tureckiego bota, ktory sie hurtem wlamuje na stronki i montuje takie javascripty, ze nawet przez Opere i Firefoxa sie przebijaja, a co dopiero Internet Explorera. Zeby zasyfic Windowsa jakims gownem nie trzeba wcale chodzic po nie wiadomo jakich undegroundowych pornostronach.

#90 mikson

mikson
  • 290 posts

Posted 23 January 2013 - 19:32

dokładnie tak jest.

#91 Wesoł

Wesoł
  • 988 posts
  • SkądPoznań

Posted 23 January 2013 - 21:50

Windows kontra OSX... fajnie tylko zastanawiam się gdzie byli krytycy Windows'a, jak Apple ładowało do kompów Lion'a, bardziej zamulającego systemu operacyjnego to nie widziałem po żadnej stronie barykady, zdecydowanie byłbym ostrożny z generalizowaniem. Antywirusy zabijające wydajność?! No, ale w sumie jesteśmy na forum, gdzie ludzie do przeglądania netu kupują Retina i7 + 16GB RAM, o SSD nie wspominając bo w standardzie i zastanawiają się ile to uciągnie zakładek w Safari...

#92 qura12

qura12
  • 467 posts
  • SkądWrocław, PL

Posted 23 January 2013 - 22:34

Tu Wesoł przyznam Ci rację, na Lionie działy się właśnie takie same cuda jak opisywałem na W8.

#93 virgin71

virgin71



  • 12562 posts
  • SkądWrocław

Posted 24 January 2013 - 13:44

Ja...?
Wbudowany firewall i antywir w zupełności wystarczy. Wirusy miałem ostatnio w czasach win98... Mity i legendy o wadach windowsa są na tym samym poziomie co mity i legendy o zaletach OSXa... :) sympatia sprowadza się do kwestii czysto psychologicznych i siły przyzwyczajenia... :)


Nie masz racji. Nie tyle moim zdaniem, co statystycznie. Patrzysz okiem osoby znającej się na komputerach. Gdybyś patrzył okiem osoby, która pisząc w CV, że zna podstawy MS Office, ma na myśli, że wyśrodkowanie tekstu to 28 spacji, to byś zmienił zdanie.

Panowie, ogarniacie Win, dlatego nie ma wirusów, nie ma reinstalacji co chwilę. Osoby, które komputera używają w sposób idiotyczny, mając idiotoodporny (amerychański) OSX, go nie psują tak łatwo, jak nawet Win7 (który jest wspaniałym systemem).

Pisząc, "wirusa miałem w czasach win98", dajesz do zrozumienia, że skończyłeś studia dawno temu. Dzisiaj wystarczy na PWR (uczelnia techniczna, wydział informatyki konkretnie) dać pena do druku dokumentu i już masz wirusa. Także mity i legendy, to jest ten owy brak wirusów.

- - - Updated - - -

Antywirusy zabijające wydajność?! No, ale w sumie jesteśmy na forum, gdzie ludzie do przeglądania netu kupują Retina i7 + 16GB RAM, o SSD nie wspominając bo w standardzie i zastanawiają się ile to uciągnie zakładek w Safari...

PEwnie, że AV zabijają wydajność, tyle że na centrino z ddr2.
Masz absolutną rację co do reszty:)

#94 kostek_ja

kostek_ja
  • 228 posts
  • SkądWarszawa, PL

Posted 24 January 2013 - 21:03

Kolega Virgin bardzo mądrze napisał. Ja jestem osobą o średniej wiedzy informatyczno-elektroniczej. Równie daleko mi do osoby środkującej teks poprzez 30 spacji jak do kogokolwiek bardziej pro. Traktuje komputer jako narzędzie do różnych podstawowych rzeczy. Najbardziej wymagającą dla sprzętu rzeczą jaką robię na kompie to obróbka wideo. Na Windowsie wiecznie miałem problemy przy totalnie zwykłym użytkowaniu, a na Macu od 3 lat spokój. W między czasie zacząłem hobbistycznie montować filmy z różnych eventów i mój podstawowy iMac zwyczajnie nie wyrabiał, ale dalej jedynym problemem był montaż długiego filmu w HD z wielogodzinnego materiału. Poza tym pełny spokój. Traktuje komputer jako narzędzie które nie wymaga ode mnie wiele uwagi. Uważam że tak powinno być. To tylko narzędzie które ma się nie psuć w rękach osoby która nie jest zawodowcem. Zwykli ludzie jeżdżą samochodami. Nie znają się na nich i nimi jeżdżą, a one mają się nie psuć i nie wymagać zawodowej wiedzy. To tylko narzędzia. Ja jeżdżę trochę bardziej pro. Dalej amatorsko i hobbistycznie, ale już mi zwykły sprzęt nie starcza. Muszę się na tym w miarę znać i ogarniać dużo więcej niż zwykły śmiertelnik żeby jeździć na takim poziomie. Taka jest rzeczywistość. Jak ktoś ma potrzeby bardziej pro to sam sobie wyspecyfikuje sprzęt, złoży i postawi taki system czy systemy jaki będzie chciał. I w jego rękach będzie on działał dużo lepiej niż cokolwiek wyjęte z pudełka nawet za 2x większe pieniądze. Dyskusja co jest lepsze nie ma tutaj właściwie sensu.

#95 Wesoł

Wesoł
  • 988 posts
  • SkądPoznań

Posted 24 January 2013 - 21:49

Dyskusja co jest lepsze nie ma tutaj właściwie sensu.


Dyskusja zawsze ma sens. Przykładowo w Twojej wypowiedzi jest jeden bardzo ciekawy aspekt. Za problem w użytkowaniu sprzętu Apple obwiniasz sprzęt, a w przypadku PC obwiniony zostaje system. W obu przypadkach bez cienia wątpliwości wskazujesz winnego. Pomimo jak to sam określasz średniej wiedzy informatyczno-elektronicznej. Biorąc pod uwagę, że zdecydowana większość PC w domach to lepsze lub gorsze składaki, wykluczenie problemu sprzętowego jest dość ryzykowne.

Co do samego Windows'a, to jak słyszę o problemach, to zawsze się zastanawiam... ile z tych Windows'ów to pirackie kopie, idąc dalej w tym kierunku ile z nich jest na bieżąco aktualizowana... Pamiętam, że swego czasu była moda na wyłączanie zbędnych usług, a wśród nich aktualizacji automatycznych. W Apple wygląda to jednak nieco inaczej...

#96 kostek_ja

kostek_ja
  • 228 posts
  • SkądWarszawa, PL

Posted 24 January 2013 - 23:06

Trochę PCtów miałem i efekt był zawsze podobny. Wiadomo nowszy, lepszy działa lepiej i szybciej ale zawsze z czasem powoli spowalniał i coraz więcej problemów było mimo dokładnie takiego samego użytku. W przypadku apple przy podstawowych czynnościach do których ten sprzęt pierwotnie kupiłem jest dalej tak jak było na początku. Wiadomo, nowszy system, nowsze programy z większą ilością opcji, a co za tym idzie większymi wymaganiami i trochę zwolnił, ale dalej nie ma większych problemów. Problem jest przy obróbce wideo. Procesor chodzi na maxa wtedy kiedy ma ku temu powody. Karta graficzna też nie jest wysokich lotów i efekt jest taki że nie wyrabia. Nie przesiadłem się też z taniego PCta na drogiego iMaca. Zawsze miałem dobry i oryginalny sprzęt. Oczywiście innej wersji wykluczyć nie można, ale logicznie rozumując owe uzasadnienie jest najbardziej prawdopodobne. Oczywiście też nie twierdzę że na iMacu jest idealnie, wszystko działa w 100% tak jak powinno i tak jak bym chciał, ale jest lepiej jak na Windowsie.

#97 Smoczy

Smoczy
  • 4066 posts
  • SkądPrzemyśl

Posted 24 January 2013 - 23:32

Prawda jest taka że najsłabsze ogniwo znajduje się pomiędzy ekranem a oparciem fotela / krzesła,jeśli chodzi o tematykę wirusów,a tego syfa idzie złapać nawet na bezpiecznych stronach.Dla jednych profesjonalizm jest zależny od umiejętności - "PRO" może oznaczać przerobienie zdjęcia, dla innych zmontowanie filmu w HD,tak że owe "PRO" jest pojęciem czysto względnym. Dla mnie owe "PRO" kończy się na fotomontażu,ewentualnie poprawieniu zdjęcia,i jak na moje wymagania leciwy MacBook spełnia swoje zadanie.

#98 dm76

dm76
  • 2445 posts
  • Płeć:
  • SkądPoznań

Posted 24 January 2013 - 23:46

Nie wiem czy PRO jest takie względne... Wg mnie PRO to takie używanie komputera, które co miesiąc zapewnia nam pieniądze na życie i zbytki, głowne narzędzie pracy, która nas utrzymuje. Inne używanie, z czego nie mamy pieniędzy jest już domowo-hobbystyczne...

#99 feuerfest

feuerfest
  • 3417 posts
  • SkądMonachium, DE

Posted 25 January 2013 - 08:15

Nie wiem czy PRO jest takie względne...
Wg mnie PRO to takie używanie komputera, które co miesiąc zapewnia nam pieniądze na życie i zbytki, głowne narzędzie pracy, która nas utrzymuje.
Inne używanie, z czego nie mamy pieniędzy jest już domowo-hobbystyczne...


Dokladnie, tyle ze z moich obserwacji wynika ze na tym forum "pro" to w zasadzie synonim grafika, fotografa albo kogos od video ;)

#100 Wesoł

Wesoł
  • 988 posts
  • SkądPoznań

Posted 25 January 2013 - 08:34

Dokladnie, tyle ze z moich obserwacji wynika ze na tym forum "pro" to w zasadzie synonim grafika, fotografa albo kogos od video ;)


Dodałby dwie rzeczy:
1) zapomniałeś o muzykach :)
2) nic dziwnego, że te grupy są najbardziej widoczne, poprzez swoje wymagania wobec sprzętu, mają najwięcej do powiedzenia w takich tematach, pisarz, księgowa, urzędnik w ZUS'ie raczej szturmować takich tematów nie będą... ;)




1 user(s) are reading this topic

0 members, 1 guests, 0 anonymous users