Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Apple - Gdzie jest profesjonalizm?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
173 odpowiedzi w tym temacie

#51 ar3kb

ar3kb
  • 4 635 postów
  • SkądSchlesierland - Königshütte/Laurahütte

Napisano 23 stycznia 2013 - 02:12

Jak to ładnie pisac "OSX jest lepszy od Windows". Tak więc chętnie stanę w szranki z tymi Waszymi "cudami" z Apple logo na pokładzie. Jak? Wystawiamy równorzędne sobie lapy na bazie i7, czysty system Windows z programami do pracy i na przeciw Apple z i7 + te same narzędzia. I idę o kązdy zakład, że Windows poradzi sobie znacznie lepiej. Każdy napisac moze...juz oddałem Soniacza...gratuluję wyboru! Sony, jego świecidełkowe programy ruszające na starcie i poważna praca. Ten sam Sony, czysty system Windows i jedynie Apki do pracy. Bradzo proszę. A teraz proponuję na siłę nie wciskac bajek, że OSX jest wydajniejszy od Windows, a komputery poza Apple to shit. Co jak co, ale kitu sobie nie dam wcisnąć. Powód wiekszość zna. Co do "przyszłości" TB...i znów jak w dniu gdzie każdy ze znawców materii twierdził "to koniec USB 3.0, nie potrzebne nam to jest, teraz rynek opanuje TB" proponuje mocny oddech. Powód? USB 3.0 zostawiło w tyle TB i Wasze piekne słowa tego nie zmienią. Zachwyty i zaklinanie rzeczywistości też. A pisanie bzdur, że z pena szybciej komus pliki OSX kopiuje uważam już za totalną bzdurę i totalny idiotyzm. Dokładnie tak. Ściema jak nic, wyssane z palca na potrzeby kolejnego kitu, by Apple produkt okazał sie lepszy. Za dużo sprzetu przejadłem, na co dzien mam porównanie w kazdym aspekcie pracy, od prostego przenoszenia wielkich plików / kazdy po 200-300GB/ aż po obróbkę video, grafiki by mi ktoś wciskał kity, jaki to sprzęt Apple jest mega szybki i wydajniejszy od Windows. Napisze to kolejny raz. Są osoby, które na potrzeby zwiększenia własnych przekonań wcisną każdy kretyński kit, by tylko udowodnic, że Apple to najwydajniejszy sprzęt na świecie. Każda bajka jest dobra...tyle, że nie każdy jest dzieckiem i da sobie wcisnąć taki kit. Ja rozumiem, że niektórzy siegneli zenitu z powodu zachwytu nad swoim wyborem świecącego jabłka. Ale są granice robienia z siebie durni. Na przeciwko MBP z i5+8GB postawiłem Surface RT z jedynie Tegrą. Uruchomiłem: Grę Hero Zero we Flash...tak, tak..działa na Windows RT w trybie Metro GUI, pusciłem muzykę w formacie MP3. Efekt? Surface z Tegra cichutko i ładnie pracował sobie. MBP z i5+8GB po kilku minutach rozpędził chłodzenie do niebotycznych prędkości. Wrazenie jakby za chwilę miał sie spalić. Włączenie na przeglądarce kolejnych stron spowodowało zacinanie się MBP, Surface ...jak młody, niepokorny...dalej pracował . Jestem ciekaw tego samego ze słabszym układem oferowanym przez Apple. A teraz przykład kolejny. MBPr w prawie najmocniejszej konfiguracji: i7+16+512GB, kontra Dell M4000. Pakiet Adobe...30% wydajniej od Apple MacBook Pro. Kit jest dobry...do zatykania dziur.

#52 kokos

kokos

    Mr. Nice

  • 7 426 postów
  • Płeć:
  • SkądWarszawa

Napisano 23 stycznia 2013 - 02:18

@ar3kb: po raz kolejny wyluzuj - forum to nie jest areną walki o prymat systemów, tylko wymianą opinii...

#53 ar3kb

ar3kb
  • 4 635 postów
  • SkądSchlesierland - Königshütte/Laurahütte

Napisano 23 stycznia 2013 - 02:37

Arena walki nie jest, zgadzam się. Ale po co Kokos pisac bzdury? Bo tak miło i fajnie? Albo traktujemy ludzi z tego forum jako bande idiotów i wciskamy im kazdy kit, albo wiemy, ze z drugiej strony sa ludzie poważni. I jesli ktos pisze, ze przy kopiowaniu plików z pena OSX jest szybszy...wybacz, ale albo ktos robi ludzi durni, albo sam robi z siebie durnia. Są tylko 2 mozliwości. TAK, TO NIE ARENA, ALE TEZ NIE MIEJSCE BY KŁAMAC I WYMYSLAC. MOZE NIEKTÓRYM TO PASUJE, ŻE CIĄGLE POWIELA SIĘ TE DURNE TEKSTY, ŻE TWORZY SIE KIT, PISZE BZDURY, BY "KOLEDZY" Z FORUM POKLEPALI "JESTES FAJNY, BO FAJNIE PISZESZ O APPLE". Moze prawdy? Moze wrócmy na ziemie? Moze rzeczywistosci odrobine więcej...bo tak traktuja sie powazni ludzie... I w obronie produktu Apple stanę. Chętnie spakuję swojego Mac Pro i stane w szranki z każdym MBPR, nawet mega wypasnym, uzbrojonym po zęby w cuda na kiju podpiętym pod TB i nie tylko. Zaznaczam, że system podnosi sie od startu i/lub wybudzenia ciut dłuzej. To samo przy otwieraniu aplikacji, zanim rozpędzą się dyski spięte w RAID to trwa. Ile dłuzej...kilka sekund. Ale obliczymy nawet ze stratą tego czasu jak szybko Mac Pro z 2010 roku poradzi sobie z : Photoshop, AE, Motion 5 i Final Cut, a jak szybko MBPR. Chętnie wezmę ze sobą kilkanaście projektów, róznych. od grafiki 20GB po pliki AV o wielkości 350 GB. Zobaczyc chce te spalone MBPR po kilkunastu godzinach pracy i pełnego obciązenia. Bardzo chętnie postawię sporo kasy na "złom Mac Pro". Tak...dla zabawy. Irytuje mnie pisanie bzdur. Niech ktos napisze, ze woli OSX, bo mu sie lepiej na nim pracuej, bo lubi fajna obudowe, bo ciekawie wyglada system, bo ma kilka gratów od Apple, które ze sobą funkcjonuja. Ale niech nie wciska ludzią bzdur, że wybrał OSX, bo jest wydajniejszy od Windows, albo, że MBPR zrobi szybciej obliczenia niż konkurencja lub Mac Pro. Już ostatnio przeczytałem jak postzregaja niektórzy "stacje robocza". Padło, że dla kogoś stacja robocza to ... i wymienił komponenty w postaci SATAIII, "więcej RAM"...ale to nie jest wyznacznik stacji roboczej. Radek juz od dłuzszego czasu pisze, a ja sie smieje. Teraz chyba wychodzi, ze ma rację...a pisze, ze za chwilę dla 99% Mac Mini będzie stacja roboczą z synonimem Pro...bo mozna podłączyć 2 monitory... Bez jaj!

#54 mikson

mikson
  • 290 postów

Napisano 23 stycznia 2013 - 09:13

8GB RAM to niestety minimum wystarczające na godzinę pracy w takiej konfiguracji, potem przestaje być tak słodko. Już to przerabiałem na MBP 15" 2009. Po co mi OS X? Bo lubię! :) W "hucie" mam piec z Windowsem, w domu czasem trzeba coś skończyć, wczekować zmiany na tfsa, otworzyć piwo i można w ramach relaksu napisać coś w Xcode :)


przesadzasz, ja stawiałem wirtualnie serwer2003 z exchangem na 4giga i chodziło ,, dodatkowo jak masz sdd masz szybszy swap,
pozdr

- - - Połączono posty - - -

Jak to ładnie pisac "OSX jest lepszy od Windows".
Tak więc chętnie stanę w szranki z tymi Waszymi "cudami" z Apple logo na pokładzie.
Jak? Wystawiamy równorzędne sobie lapy na bazie i7, czysty system Windows z programami do pracy i na przeciw Apple z i7 + te same narzędzia.
I idę o kązdy zakład, że Windows poradzi sobie znacznie lepiej.
Każdy napisac moze...juz oddałem Soniacza...gratuluję wyboru! Sony, jego świecidełkowe programy ruszające na starcie i poważna praca.
Ten sam Sony, czysty system Windows i jedynie Apki do pracy. Bradzo proszę.
A teraz proponuję na siłę nie wciskac bajek, że OSX jest wydajniejszy od Windows, a komputery poza Apple to shit.
Co jak co, ale kitu sobie nie dam wcisnąć. Powód wiekszość zna.
Co do "przyszłości" TB...i znów jak w dniu gdzie każdy ze znawców materii twierdził "to koniec USB 3.0, nie potrzebne nam to jest, teraz rynek opanuje TB" proponuje mocny oddech.
Powód? USB 3.0 zostawiło w tyle TB i Wasze piekne słowa tego nie zmienią.
Zachwyty i zaklinanie rzeczywistości też.
A pisanie bzdur, że z pena szybciej komus pliki OSX kopiuje uważam już za totalną bzdurę i totalny idiotyzm.
Dokładnie tak. Ściema jak nic, wyssane z palca na potrzeby kolejnego kitu, by Apple produkt okazał sie lepszy.
Za dużo sprzetu przejadłem, na co dzien mam porównanie w kazdym aspekcie pracy, od prostego przenoszenia wielkich plików / kazdy po 200-300GB/ aż po obróbkę video, grafiki by mi ktoś wciskał kity, jaki to sprzęt Apple jest mega szybki i wydajniejszy od Windows.
Napisze to kolejny raz. Są osoby, które na potrzeby zwiększenia własnych przekonań wcisną każdy kretyński kit, by tylko udowodnic, że Apple to najwydajniejszy sprzęt na świecie.
Każda bajka jest dobra...tyle, że nie każdy jest dzieckiem i da sobie wcisnąć taki kit.
Ja rozumiem, że niektórzy siegneli zenitu z powodu zachwytu nad swoim wyborem świecącego jabłka.
Ale są granice robienia z siebie durni.

Na przeciwko MBP z i5+8GB postawiłem Surface RT z jedynie Tegrą.
Uruchomiłem: Grę Hero Zero we Flash...tak, tak..działa na Windows RT w trybie Metro GUI, pusciłem muzykę w formacie MP3.
Efekt? Surface z Tegra cichutko i ładnie pracował sobie. MBP z i5+8GB po kilku minutach rozpędził chłodzenie do niebotycznych prędkości.
Wrazenie jakby za chwilę miał sie spalić.
Włączenie na przeglądarce kolejnych stron spowodowało zacinanie się MBP, Surface ...jak młody, niepokorny...dalej pracował .
Jestem ciekaw tego samego ze słabszym układem oferowanym przez Apple.

A teraz przykład kolejny. MBPr w prawie najmocniejszej konfiguracji: i7+16+512GB, kontra Dell M4000.
Pakiet Adobe...30% wydajniej od Apple MacBook Pro.
Kit jest dobry...do zatykania dziur.



dużo słów mało treści,,,
krótko wydajność określają bebechy jakie ma komputer a system operacyjny daje minimalne przyrosty wydajności ,
choć w kilku aspektach osx jest wydajniejszy i lepiej zarządza procesami,
jeżeli masz testować komputer appla to postaw na nim windę równolegle i przetestuj na osx i win kopiowanie po dyskach po sieci, etc podstawowe operacje systemowe a potem pisz , ja mam z applem styczność od przeszło 18 lat i wierz mi że winda jeszcze sporo może nauczyć się od ich systemu operacyjnego,
nie jest to system idealny i to piszę z pełną odpowiedzialnością ale jest przyjemniejszy i każda następna wersja jest konsekwencją rozwojową czego brakuje w win8 , o czym pisałem już wcześniej w jednym wypadku osx może być wydajniejszy w innym mniej tak już jest z systemami ale faktycznie gloryfikowanie osx nie jest też do końca na miejscu

#55 gtatarkin

gtatarkin
  • 401 postów

Napisano 23 stycznia 2013 - 09:25

przesadzasz, ja stawiałem wirtualnie serwer2003 z exchangem na 4giga i chodziło ,, dodatkowo jak masz sdd masz szybszy swap,
pozdr


A teraz postaw w tym środowisku Visual Studio i napisz jakiegoś ficzera i ze trzy proste webparty, zrób deploy as farm solution w trybie debugowania z podłączeniem się do procesu. Do tego odpal Designera i wyedytuj masterpage :) Życzę powodzenia w komfortowej pracy. I nie, Internet Explorer odpalający się 3 minuty w takiej sytuacji to nie jest komfortowa praca, zacinający WS2008 to nie jest komfortowa praca, klatkujące przełączanie do OS X to nie jest komfortowa praca :)
A teraz na dokładkę przychodzi Ci pociąć pod OS X psdka i zrobić na jego podstawie solucję instalującą stronkę na SharePoincie - ot, taka typowa praca przy budowie kastomizowanego intranetu. Przy okazji MBP 2009 z 8GB RAMu rozkręcał wiatraki na maksimum a na powierzchni aluminiowej obudowy dochodziło do inicjacji niekontrolowanej reakcji termojądrowej.

Praca na rMBP 15" z 16GB RAM jest o niebo bardziej komfortowa ale i tak nie dorasta do pięt 2x tańszej konfiguracji w plastiku i na Windowsie 8 ale cóż - serce nie sługa...

#56 mikson

mikson
  • 290 postów

Napisano 23 stycznia 2013 - 09:33

co do sprzętu to apple jest teoretycznie "na bieżąco" w podzespołach choć można w tej cenie wydajniejsze maszyny kupić bez problemu pod windę czy inny system jak linux, produkty appla są pewną filozofią ale poza marketingiem trzeba umieć dostrzec pewne aspekty praktyczne funkcjonalne dizajnerskie wydajnościowe etc wszystko trzeba wyważyć i nie polegać na jednym wykresiku gdzieś wystawionym na stronie , apple troszkę "goni" za rynkiem sprzętowo jeżeli mówimy o kompach, czyli proc ram dyski etc tu nie należy spodziewać się wystrzału wydajności co jest normalne choć np air obecny jest jednym wydajniejszych ultra booków , z jednej strony zakup sprzętu jak dla mnie powinien być wystarczający na okres przynajmniej 3 lat , widząc jak dynamiczne rynek pędzi i nakręca zmiany odświeżanie modeli applowskich raz na rok jest można powiedzieć dopasowywaniem się bardziej do rynku konsumenckiego niż pro, gdyby faktycznie apple do kompów wypuścił np mocnego w co osobiście wątpię, ARMa który byłby w stanie konkurować wydajnością z nowymi intelami mogło by to rozluźnić jego szybkość odświeżania modeli z jednej strony z drugiej odebrać zainteresowanie, weszli mocno w obszar komputerów "domowego zastosowania" i to chyba widać od dłuższego czasu więc dopiski pro w lapciach są jak dla mnie pewną zaszłością ;) ale jeszcze jest mac pro który zapewne niedługo odejdzie do lamusa

#57 Smoczy

Smoczy
  • 4 066 postów
  • SkądPrzemyśl

Napisano 23 stycznia 2013 - 09:33

Jakiego mam Macbooka każdy widzi w opisie, nie wykonuję na nim żadnej poważnej pracy, ot jakaś prosta edycja grafiki, edytor tekstu + oczywiście przeglądarka, iTunes itd ale miałem ostatnio okazję przetestować nowiutkiego Sony Vaio z procesorem i5, jakąś wydajną grafiką i Windows 8... Szczerze mówiąc po 2 dniach miałem już go serdecznie dość. Mój Macbook robi szybciej dosłownie wszystko, od otwierania stron w przeglądarce, kopiowania plików z pendrive, do stosowania filtrów w PS, a co ważne jest w stanie zrobić to wszystko na raz natomiast kopiowanie ok. 10GB danych z pendrive spowolniło Soniaka do tego stopnia, że poszedłem sobie zrobić kawę żeby się nie denerwować próbując otworzyć 2 strony w przeglądarce. Owszem, swoją wydajność pokazuje w takich zadaniach jak konwersja filmów czy gry ale to jest jedno zadanie i każde następne jest już niemożliwe do wykonania z powodu ogromnej zamuły całego systemu. Także wydaje mi się, że mimo wszystko nawet w zastosowaniach profesjonalnych Windows jest daleko w tyle za OS X jeśli chodzi o komputery mobilne, na dość mocnej stacjonarce (z opisu) różnica między tymi systemami nie jest tak duża ale i tak na korzyść OS X, tam wszystko działa zawsze płynnie, bez żadnego problemu, a Windows lubi sprawiać czasami jakieś niewytłumaczalne problemy.



Tu masz rację. Każdy nowy komputer z domyślnie zainstalowanym Windowsem jest zaśmiecony zbędnymi aplikacjami,które są ładowane wraz systemem,a do normalnego użytku jest kompletnie niepotrzebna. Sam zauważyłem że na OSX skopiowanie plików przebiega znacznie szybciej,porównując swojego Macieja z typowym lapkiem o podobnych parametrach,załadowanie samego systemu z antywirusem trwa o wiele dłużej,nie wspomnę tu o zagraniu w niezbyt wymagającą gierkę (Worms ;)

#58 mikson

mikson
  • 290 postów

Napisano 23 stycznia 2013 - 09:39

A teraz postaw w tym środowisku Visual Studio i napisz jakiegoś ficzera i ze trzy proste webparty, zrób deploy as farm solution w trybie debugowania z podłączeniem się do procesu. Do tego odpal Designera i wyedytuj masterpage :) Życzę powodzenia w komfortowej pracy. I nie, Internet Explorer odpalający się 3 minuty w takiej sytuacji to nie jest komfortowa praca, zacinający WS2008 to nie jest komfortowa praca, klatkujące przełączanie do OS X to nie jest komfortowa praca :)
A teraz na dokładkę przychodzi Ci pociąć pod OS X psdka i zrobić na jego podstawie solucję instalującą stronkę na SharePoincie - ot, taka typowa praca przy budowie kastomizowanego intranetu. Przy okazji MBP 2009 z 8GB RAMu rozkręcał wiatraki na maksimum a na powierzchni aluminiowej obudowy dochodziło do inicjacji niekontrolowanej reakcji termojądrowej.

Praca na rMBP 15" z 16GB RAM jest o niebo bardziej komfortowa ale i tak nie dorasta do pięt 2x tańszej konfiguracji w plastiku i na Windowsie 8 ale cóż - serce nie sługa...


wiesz stawiałem serwery wirtualnie na osx z ramem 4giga :) i to działało ,
w takich operacjach jak mówisz RAM to postawa i szybki dysk! proc ma mniejsze znaczenie a vga praktycznie żadne,
więc sam napisałeś że na 16giga jest lepiej więc już wiesz co ma znaczenie ,,
jeżeli stawiasz mając 8giga wirtualizujesz windę to masz już zajęte przez osx pewną część ramu z 2giga,
przełącz się natywnie pod windę , już powinieneś odczuć różnicę, jeżeli problemem jest brak ramu to zapewniam Cię że pod pc odczujesz podobne objawy,

#59 anarti

anarti
  • 150 postów
  • SkądAberdeen, UK

Napisano 23 stycznia 2013 - 10:22

Odnosnie dyskusji OSX kontra reszta swiata. Uzywalem tylko Linuxa przez ostatnie 8 lat. Linuxa poznalem duzo wczesniej, ale to bylo on & off przez pare lat. W kazdym razie, po przesiadce na maka czuje sie jak na linuxie. Jest to BSD/Unix, z pelna linia komend, innym zarzadzaniem systemem plikow, urzadzeniami. Uzywajac OSX czuje ze mam potezny Unix pod maska, bez tego burdelu windowsowego, sterowniki. Chpdzi o spokoj ducha i ciala :) Wydaje mi sie ze to kwestia systemu operacyjnego, podejscia do tematu. Cena hardwaru mac vs pc jest praktycznie na tym samym poziomie. Maki sa drogie bo maja drogie high endowe komponenty i basta. Mam Della M4700 w pracy - gruba cegla, pod wzgledem wydajnosci dziala jak moj rMBP. Pod wzgledem komfortu - niestety to windows wiec lipa. Zawsze sie zle czulem uzywajac windowsa ktorego uzywa 98% ludzi na ich komputerach na swiecie. Lepiej byc w Unixowej mniejszosci:)

#60 michx

michx
  • 477 postów

Napisano 23 stycznia 2013 - 10:45

@ar3kb
Postawiłeś tablet z bardzo niepełnym systemem operacyjnym i pasywnym chłodzeniem przeciwko komputerowi, który uruchamia pełny system. To nie jest zbyt dobre porównanie. A co do Flash to się zgadzam, że kiepsko chodzi, ale to jest inna bajka.

Porównaj, hmmm... no nie wiem jakąś konwersję plików Full HD albo coś w tym stylu pomiędzy swoim MBP a "Surface".
Swoją drogą ten tablet, to w ogóle jest w sprzedaży?! (ktoś to kupuje :) )

- - - Połączono posty - - -

To też swoją drogą.
Otwórzcie sobie i zobaczcie jak wygląda Maczek w środku. :)
Nie ma takiej opcji żeby jakikolwiek laptop był tak wykonany.
Płyty EVGA może dorównują jakością (od 900 zł w górę) ale są do składaków. ;)

#61 Iro

Iro
  • 6 955 postów
  • Płeć:
  • SkądKatowice

Napisano 23 stycznia 2013 - 11:03

@ar3kb: po raz kolejny wyluzuj - forum to nie jest areną walki o prymat systemów, tylko wymianą opinii...


ar3kb ma racje.
Ile razy na tym forum pisze się bzdury na temat windowsa?
Mogę się zgodzić z tym, że windowsa łatwiej zasyfić bezsensownie instalowanymi antywirami, firewallami i innym programami działającymi w tle.
Ale porównanie czystych systemów dopiero ma sens.
Obydwa traktuje na równi.
Ale muszę przyznać racje Arkowi, że windows jest szybszy w wielu zadaniach.

#62 mikson

mikson
  • 290 postów

Napisano 23 stycznia 2013 - 11:12

ar3kb ma racje.
Ile razy na tym forum pisze się bzdury na temat windowsa?
Mogę się zgodzić z tym, że windowsa łatwiej zasyfić bezsensownie instalowanymi antywirami, firewallami i innym programami działającymi w tle.
Ale porównanie czystych systemów dopiero ma sens.
Obydwa traktuje na równi.
Ale muszę przyznać racje Arkowi, że windows jest szybszy w wielu zadaniach.


W jakich? :)

#63 superlo

superlo
  • 140 postów

Napisano 23 stycznia 2013 - 11:18

Wg mnie o 'lepszości' konkretnego systemu można mówić w odniesieniu do konkretnych zastosowań. Jestem grafikiem i przed długi czas pracowałem zarówno na PC z Windows 7 (w domu) i na maku (w pracy). I wiem, że jeżeli chodzi o trójcę Photoshop, Illustrator, Indesign to Windows zostaje w tyle. Na maku pracuje się po prostu łatwiej i szybciej (bezpośrednie przeciąganie zdjęć do PS, porządne managery fontów itp)

#64 effe

effe
  • 6 547 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 23 stycznia 2013 - 11:42

Dokładnie. Przede wszystkim zależy co robisz na komputerze. Ja osobiście jestem mało wymagających userem i dla mnie szybszy jest mac os niż windows. Mowie tu o takich zadaniach, jak serfowanie po internecie, poczta, muzyka, film, zdjęcia, PS. W tego typu sprawach dla mnie OS X jest przyjemniejszy i szybszy od W8. Zaznaczam, że oba systemy mam na co dzień w domu.

#65 wieslawo

wieslawo
  • 3 700 postów
  • SkądL-no/P-ń

Napisano 23 stycznia 2013 - 11:54

Superlo ale to że sobie przeciągasz obiekt Illustratora do Photoshopa to zaleta systemu. I owszem, można powiedzieć, ten styl pracy mi się bardziej podoba, lepiej się z nim czuje i nikomu nic do tego. Twoje odczucie, Twój styl, Twoje preferencje i Twoja sprawa. Managery fontów...czy ja wiem, Suitcase jest i tu i tu i pracuje tak samo. Sama trójca akurat lepiej radzi sobie pod Windowsem jeżeli bierzemy od uwagę tylko i wyłącznie wydajność. Lubię OsX za styl pracy, za pracę nad dokumentem, za przeciąganie z programu w program ale nie będę zaklinał rzeczywistości, że sam program działa lepiej na OsX bo nie działa. Pewna, nazwijmy to, stylistyka pracy, przyzwyczajenia sprawiają, że szybciej pracuje się na OsX ale nie ma to nic wspólnego z obiektywnym stwierdzeniem, że Adobe pod Windowsem pracuje wydajniej i lepiej wykorzystuje to co ma pod maską. To już pojawiło się wraz z CS3. Kiedy na Windows CS4 był 64-bitowy na OsX ciągle 32 bitowy. Wersja Windows wyprzedza wersję OsX i tego nie można negować. A to że na OsX wygodniej i coś z racji przyzwyczajenia do systemu zrobimy szybciej, niż gdyby posadzić się pod Windowsem nie ma nic wspólnego z wydajnością programu. Takie udowadnianie na siłę, że Mac to demon prędkości jest zwyczajnie głupie i mija się z prawdą. Przecież wystarczy powiedzieć, lubię OsX i kropka. Nic nikomu do tego co lubisz. Wiecznie udowadnianie na siłę jaki to OsX jest wspaniały, wydajny ach i och. Tort Sachera jest świetny ale co z tego skoro bardziej lubię zakalec w placku mojej mamy? :) Tak samo OsX.

#66 qura12

qura12
  • 467 postów
  • SkądWrocław, PL

Napisano 23 stycznia 2013 - 12:01

@ar3kb Masz rację tylko jeśli chodzi o porównanie wydajności w "programach do pracy" gdzie znaczenie ma faktyczna wydajność sprzętu, szybszy będzie ten komputer, który jest mocniejszy, niezależnie od systemu, a mi chodziło o coś innego. Właśnie przy bardzo prostych i pozornie niewymagających zadaniach Windows robi jakieś cuda gdzie OS X pracuje tak jak należy. Sony nie był mój, tak jak pisałem dostałem go tylko na kilka dni i oddałem. Nie stawiałem na nim systemu na czysto ze względu na to, że wyszedłem z założenia, że domyślnie są zainstalowane dobre sterowniki, a sam pewnie długo bym się męczył zanim doszedłbym do tego samego. Chodzi mi tutaj bardziej o jakieś bzdury typu klawisze funkcyjne czy gładzik, z tym zawsze jest jakiś problem przy stawianiu czystego systemu. Wszystkie domyślnie zainstalowane syfy od Sony wywaliłem, zostało tylko oprogramowanie od gładzika i aplikacja do update'owania sterowników, którą można było w każdej chwili wyłączyć więc można powiedzieć, że system jest z grubsza czysty. Efekt? Tak jak pisałem wcześniej, 10GB (bardzo różne pliki) z pendrive kopiowało się bardzo długo, około 40min przy czym nawet otworzenie przeglądarki kończyło się "brakiem odpowiedzi"... Gdzie ta moc i5? Gdzie super wydajny Windows 8? Owszem, na moim MBP konwersja filmu czy jakieś inne czysto wydajnościowe procesy trwają dłużej ale nie przeszkadza to w innych zadaniach co przekłada się defacto na szybszą pracę. Skoro nie jest to wina sprzętu, który jest sporo lepszy wina może leżeć tylko po stronie systemu, który źle zarządza zasobami komputera. I to nie jest żadne zwiększanie własnych przekonań tylko czysta obserwacja, na OS X pracuje się sprawniej niż na W8 jeżeli mamy na myśli codzienne użytkowanie i konkretnie ten sprzęt, który miałem w rękach, a jako że obecnie większość laptopów z Windowsem w cenie +/- 3 tys to jedno i to samo podejrzewam, że dużej różnicy nie zrobiłoby czy to jest Sony, Lenovo czy sprzęt jeszcze innej marki. Twoje porównanie aplikacji we Flashu mija się z celem bo dotknąłeś akurat tego punktu gdzie wszyscy wiedzą, że OS X kuleje, a właściwie nie OS X tylko źle zoptymalizowany Flash pod niego. Później chcesz porównywać Macbooka z Makiem Pro... No gdzie tu sens skoro mówię o systemach operacyjnych, a poza tym oczywiste jest, że chłodzenie w komputerze stacjonarnym, a w laptopie to dwa różne światy i laptop będzie lewitował przy zadaniach gdzie stacjonarka nawet się nie spoci. Zgodzę się też z kolegami wyżej, to zależy od zastosowań, Ty (ar3kb) potrzebujesz komputera do jednego zadania i akurat w tym lepiej sprawdza się Windows (postawiony pewnie na mocnej maszynie stacjonarnej), a ja potrzebuję laptopa do prostych zadań i względnej wielozadaniowości, po prostu jestem przyzwyczajony do tego, że mam otwartych wiele aplikacji na raz i tutaj na prawdę nie wyobrażam sobie żebym mógł przesiąść się z mojego 3 letniego MBP na coś pokroju tego Sony... Na stacjonarnym PC mam Windowsa 8 i jest okej, tutaj już bardziej kwestią przyzwyczajenia jest to, że wybieram OS X, ale tego komputera używam tak na prawdę raz kiedyś, najczęściej jestem gdzieś poza miejscem zamieszkania i mam ze sobą tylko MBP, który spełnia moje oczekiwania, Sony nie spełniał mimo, że w teorii był szybszy.

#67 virgin71

virgin71



  • 12 562 postów
  • SkądWrocław

Napisano 23 stycznia 2013 - 12:02

Porównanie czystego OSX i Windows nie ma sensu. Kto pracuje na czystym Win, bez firewalli i antywirów?

#68 Iro

Iro
  • 6 955 postów
  • Płeć:
  • SkądKatowice

Napisano 23 stycznia 2013 - 12:05

Dokładnie. Przede wszystkim zależy co robisz na komputerze. Ja osobiście jestem mało wymagających userem i dla mnie szybszy jest mac os niż windows. Mowie tu o takich zadaniach, jak serfowanie po internecie, poczta, muzyka, film, zdjęcia, PS. W tego typu sprawach dla mnie OS X jest przyjemniejszy i szybszy od W8. Zaznaczam, że oba systemy mam na co dzień w domu.


A mnie szybciej chodzi windows 7.
Do twoich "serfowanie po internecie, poczta, muzyka, film, zdjęcia..." dołożę jeszcze praca z pakerami (zip, rar), FTP.
A teraz z grubszej rury, czyli to o czym pisał Arek.
Obróbka filmów (Premiere, AE, Vegas), 3D (Nuke, Maya, Cinema 4D, DaVinci Resolve) ok 30% szybciej robi to Windows.
Czyli przy 48 godzinnym renderze sceny, mam zaoszczędzone 16 godzin!

#69 dm76

dm76
  • 2 445 postów
  • Płeć:
  • SkądPoznań

Napisano 23 stycznia 2013 - 12:09

Porównanie czystego OSX i Windows nie ma sensu. Kto pracuje na czystym Win, bez firewalli i antywirów?

Ja...?
Wbudowany firewall i antywir w zupełności wystarczy. Wirusy miałem ostatnio w czasach win98... Mity i legendy o wadach windowsa są na tym samym poziomie co mity i legendy o zaletach OSXa... :) sympatia sprowadza się do kwestii czysto psychologicznych i siły przyzwyczajenia... :)

#70 effe

effe
  • 6 547 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 23 stycznia 2013 - 12:09

Dlatego niech każdy zostanie przy swoim systemie, na ktorym mu sie lepiej pracuje. Bo w żadnym wypadku nie da sie powiedzieć który system jest lepszy. Dla jednego to jest lepsze, a dla innego tamto. Ważne aby każdy był zadowolony.

#71 qura12

qura12
  • 467 postów
  • SkądWrocław, PL

Napisano 23 stycznia 2013 - 12:12

effe ma racje, nie neguję wydajności Windowsa w zadaniach, których nie wykonuję, ale nikt też nie wmówi mi, że skoro na Windowsie coś tam działa 30% szybciej to cały system musi być szybszy także w moich zastosowaniach i na konkretnym sprzęcie.

#72 michx

michx
  • 477 postów

Napisano 23 stycznia 2013 - 12:16

@dm76
Mam dla Ciebie propozycję :) Zrób skan NOD32 scanner online. Zobaczymy co tam będzie :)
To nie są mity. Bo niestety, ale na Windows nie da się normalnie korzystać z internetu, bo ok. ponad 50 % stron to wirusy. Na Maczku masz spokój.

- - - Połączono posty - - -

A wbudowany FireWall i Antywirus - coś takiego nie istnieje w tym systemie praktycznie...

#73 qura12

qura12
  • 467 postów
  • SkądWrocław, PL

Napisano 23 stycznia 2013 - 12:20

michx, tutaj nigdy nie sprawdzałem tego jakoś dokładnie ale Defender wbudowany w W8 był czasami bardziej "czepialski" niż Kaspersky także może coś w tej kwestii się ruszyło ;)

#74 dm76

dm76
  • 2 445 postów
  • Płeć:
  • SkądPoznań

Napisano 23 stycznia 2013 - 12:20

Robie raz na rok skan jakims kasperskym czy coś... wyskakuje tylko czasem jakis cookie tracker od reklam - threat - poor - jak to określa program ale jak wchodzisz non stop na strony porno czy warezy to sie nie dziwie, że nie możesz normalnie korzystać :) normalne strony nie mają żadnych wirusów... kolejne bzdety i mity o windowsach

#75 superlo

superlo
  • 140 postów

Napisano 23 stycznia 2013 - 12:22

Dokładnie- Wieslawo ma rację, mówiąc, że to raczej kwestia subiektywnego odczucia, który system jest przyjemniejszy i lepszy w obsłudze dla konkretnej osoby/konkretnych zastosowań.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych