Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Ukryta prawda o mac'u?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
136 odpowiedzi w tym temacie

#101 krzyfar

krzyfar

    The Hunter

  • 5 642 postów
  • Płeć:

Napisano 16 maja 2007 - 08:15

Bo ludzie sa nie normalni, Glub. Pierdziela, ze Mini, ze Macbook nie da rady itd itp. Ale kto pamieta, ze dzisiejszy Macbook ma moc wieksza niz topowy komputer studyjny sprzed powiedzmy 6 lat. A 6 lat temu tez ludzie jakos nagrywali muze na owczesnych kompach itd itd.


Sama prawda :)

Generalnie zauważyłem że takie dziwne opinie o Maczkach mają ludzie którzy troszkę na nich popracowali. Nie zauważają że prędkość systemu ma się nijak do wydajności w poszczególnych zadaniach. Do czego zmierzam?
Podam przykład z własnego podwórka. PM G4 Dual 450, Mini 1.42 i MB 2Ghz. W xbenchu odpowiednio około 30, 50 i 100 punktów. Podczas pracy z systemem praktycznie nie czuć różnicy w mocy tych komputerów. Na każdym z nich Tygrysek kula się prawie tak samo.
Gdyby to były PC z Windows to odczuwalna różnica byłaby kolosalna.
A tak... hmmm... po prostu się tego na co dzień nie zauważa :)

#102 Johnnyb

Johnnyb
  • 50 postów
  • SkądCzarna B.

Napisano 16 maja 2007 - 10:22

no tak sam system kula sie prawie tak samo ( chwala apple za dobra robote przy systemie ) ,ale jak odpalimy juz np.taki prosty garageband na wolnej maszynie to brakuje tego oddechu podczas pracy (zapasu mocy). a czlowiek szybko sie przyzwyczaja,do nowych osiagow i wymaga zaraz wiecej ;-)

#103 bazyl

bazyl
  • 80 postów
  • SkądWrocław

Napisano 16 maja 2007 - 11:48

Nie chcę się wdawać w Wasze dyskusje, więc jedynie przedstawię swój punkt widzenia. Podejrzewam, że praca dźwiękowca na Maku może przynieść trochę kłopotów. Moim zdaniem, głównym powodem są podzespoły. Maczkowe części, które Apple wkłada w swoje komputry są dość wysokiej jakości. Problem powstaje, kiedy chce się coś dołożyć/wymienić. Jedynie Mac Pro daje nam jako-taką możliwość. A on do najtańszych niestety nie należy :) Nie tworzyłem muzyki na maczku. Przymierzam się do jakiś amatorskich składanek, bo mnie jakoś tak nostalgia ostatnio zbiera, melodyjki się tłoczą w głowie, ale tam... Co do lenistwa maczkowego, to są tu pewne racje, ale nie do końca. Osobiście przesiadłem się z linuksa i bardzo sobie chwalę wygodę. Ale przede wszystkim chwalę sobie wygląd. Dwie podstawowe prawdy o Makach - są poshowe (ładne, cukierkowe itp) i wygodne dla ludzi dopiero zaczynających przygodę z komputerami w ogóle. Którzy nie mają jeszcze złych nawyków itp. Ja osobiście jestem jeszcze bardzo pod wrażeniem iBooków G4, które zdają się nie do zajechania. Posiadam taki od 3 lat, upadł mi parę razy, wylałem na niego całe wino, działał czasem miesiąc bez wyłączania... i co? Jedynie bateria już trzyma ledwo 4h, a klawisze zaczęły się ścierać. A po dołożeniu RAMcu, zwyczajnie mi wystarcza :) No ale... ja jestem programistą. Nie grafikiem. Mam mniejsze wymagania :)

#104 glub

glub
  • 980 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 16 maja 2007 - 12:31

Podejrzewam, że praca dźwiękowca na Maku może przynieść trochę kłopotów.


Bzdura, jakich kłopotow? w każdym pro studiu jest mak. i na nim protools lub logic.
jaki harware chcialbyś wymieniać? interfejsy audio?
prosze cie bardzo wymieniasz element protolsa z jednego na inny.
w przypadku lodzika też nie ma problemu.
Większe dyski? to dokladasz kolejne dyski do Macierzy dyskowej.
W studiuach nikt się nie będzie bawił w jakięś macanki typu pecetycznego bo liczy się niezawodność i nikt się nie będzie tłumaczył przed klientem żemu to a nie tamto...

#105 Ruczaj

Ruczaj
  • 3 528 postów
  • SkądPoznan

Napisano 16 maja 2007 - 16:41

Bazyl, ale trafiles kula w plot!!! To wlasnie Mak slynie od lat z duuzo lepszej pracy z kartami audio/interfejsami etc niz jakikolwiek pecet z Windows!! Malo tego, sa firmy takie jak Apogee czy Miglia ktore robia karty muzyczne TYLKO NA MAKA.

#106 clr

clr
  • 1 326 postów

Napisano 16 maja 2007 - 18:25

przypomina sie mi rozmowa dj tiesto ( nr 2 w rankingu swiatowym) z redaktorem: (roznowa @4fanTv) . . -uzywasz maca czy pc?- pyta redaktor. - i maca i pc - tiesto -maca w studiu? - nie, maca uzywam glownie do internetu i poczty. jestem pod wrazeniem nowego systemu operacyjnego vista, zreszta do pc jest wiecej wtyczek do programow dzwiekowych.- tiesto -slyszalem ze jest program dj tiesto na viste -red -jest. tylko na viste -tiesto Ogladalem to z bratem, my nie z tych klimatow co tiesto. on trance my bardziej minimal ale jako trzezwo myslacy ludzie doszlismy do wnioskow 1. Tiesto pewnie ma zaplacone zeby tak mowic bo jego program jest Vista only, ( 2.Tiesto i tak nie pracuje w studio ..od zawsze wiadomo ze ktos za niego tworzy wiec co on moze. 3.Redaktor ogladal nowy klip tiesto gdzie na poczatku widac maca pro i 2 ACD. i dlatego takie pytanie zadal 4. To wiedzielismy wczesniej ale musze to napisac...rankingi swiatowe w no1 dj sa do... 5. wtyczki nie tworza muzyki ;) bardziej sie liczy hardware i to nie tylko komputerowy. 6. o jeja...co to nas obchodzi :D oczywiscie rozmowa jest przytoczona niedoslownie..ale brzmiala podobnie.

#107 uwak

uwak
  • 778 postów

Napisano 16 maja 2007 - 18:30

tiesto to trance ? :o - czlowieku obrazasz mnie i wszystkich transiarzy w tym momencie :P tiesto to EURO DICHO trance .......... - czyli takie manieczkowe gowno - jaka muza taki DJ ..............

#108 clr

clr
  • 1 326 postów

Napisano 16 maja 2007 - 18:50

euro dicho ale trance sam tak napisales wiec gdzie tu logika? lub jak mawiala moja prof zza wshodniej granicy ...lohika?:D zreszta nie o styl muzyczny chodzi ale o styl wypowiedzi tiesto :D przepraszam za sredni off ;)

#109 uwak

uwak
  • 778 postów

Napisano 16 maja 2007 - 18:53

OT - no nie - euro dicho trance - to tylko to trzecie z trancu w czlonie nazwy ma :)

#110 clr

clr
  • 1 326 postów

Napisano 16 maja 2007 - 18:59

zaraz tylko dicho pewnie zostanie z nazwy bo tiesto z euro ma tyle wspolnego co wlosi z euro2012 :D [offtopic end]

#111 uwak

uwak
  • 778 postów

Napisano 16 maja 2007 - 19:02

..no ...to sie moge zgodzic :P

#112 ozz

ozz
  • 1 129 postów
  • SkądBiałystok

Napisano 16 maja 2007 - 19:44

... my bardziej minimal ...


mrrr jak juz zdobede swojego lapa to usmiechaj sie do mnie bo bede nim zgrywal muze na zywo grana w klubie ;D a czesto u nas sa niezle imprezy minimalne ;D

#113 Ruczaj

Ruczaj
  • 3 528 postów
  • SkądPoznan

Napisano 16 maja 2007 - 20:16

Nie szanuje pana Tiesto... po tym jak zakrztusilem jak uslyszalem w radiu co zrobil z pewnym szanowanym utworem. Zenujace: Samuel Barber zadedykowal juz po skomponowaniu swoje slynne adagio na smyczki jako memento na los Zydow mordowanych przez Niemcow w calej Europie. A dzisiaj jakis... jakis pseudomuzyk (bo to co nagrywa Tiesto to jakies vivowe gowno, dzwieki, ale nie muzyka) co sam nie umie tworzyc bierze sobie kawalek Barbera i robi z wielkiego dziela jakas lupanke, zeby poskakaly przy tym laseczki w mini ledwo siegajacych d..py. Zenada, cos jakby popkultura wyrzygala sie na groby Holocaustu....

#114 eyedropper

eyedropper
  • 940 postów
  • SkądŁódź

Napisano 16 maja 2007 - 20:45

ciekawe, załączam benchmarki z xbencha, jakby ktoś mógł*wrzucić bench z macpro
to byłoby miło. to są benche z imac i macbookpro.

http://www.xbench.com/

#115 Simborek

Simborek
  • 1 272 postów
  • SkądZewsząd. Obywatel Świata.

Napisano 16 maja 2007 - 21:02

Nie szanuje pana Tiesto... po tym jak zakrztusilem jak uslyszalem w radiu co zrobil z pewnym szanowanym utworem. Zenujace: Samuel Barber zadedykowal juz po skomponowaniu swoje slynne adagio na smyczki jako memento na los Zydow mordowanych przez Niemcow w calej Europie.


A dzisiaj jakis... jakis pseudomuzyk (bo to co nagrywa Tiesto to jakies vivowe gowno, dzwieki, ale nie muzyka) co sam nie umie tworzyc bierze sobie kawalek Barbera i robi z wielkiego dziela jakas lupanke, zeby poskakaly przy tym laseczki w mini ledwo siegajacych d..py. Zenada, cos jakby popkultura wyrzygala sie na groby Holocaustu....


Dla mnie równie nie szanowaną personą jest Piotr Rubik :)

I bynajmniej nie z powodu muzyki - jest baaardzo średnia, ale nie makabryczna, bo nawet da się jej słuchać (jest nawet w pewnym sensie lekko-nijaka). Zresztą takie osoby jak Rubik są pewnego rodzaju "aktywizatorami" przyszłych słuchaczy, którzy dopiero zaczną wykształcać swój gust, a wcześniej nawet nie miały styczności z muzyką...

...ale...

Naprawde nie jestem w stanie zrozumieć tych wszystkich "kościelnych" powiązań tego kompozytorka. Już szczytem głupoty był dla mnie koncert w kościele Marii Magdaleny, na wielkanoc, transmitowany przez Polstat.

Moim zdaniem jest to robienie z kościoła supermarketu. Ciekawe, że księża się na takie coś zgodzili...

#116 uwak

uwak
  • 778 postów

Napisano 16 maja 2007 - 21:16

no przeciez nie za darmo /........

#117 pank

pank
  • 1 548 postów
  • Skądwawa

Napisano 16 maja 2007 - 21:25

Dla mnie równie nie szanowaną personą jest Piotr Rubik :)

I bynajmniej nie z powodu muzyki - jest baaardzo średnia, ale nie makabryczna, bo nawet da się*jej słuchać (jest nawet w pewnym sensie lekko-nijaka). Zresztą takie osoby jak Rubik są pewnego rodzaju "aktywizatorami" przyszłych słuchaczy, którzy dopiero zaczną wykształcać swój gust, a wcześniej nawet nie miały styczności z muzyką...


Rubik jest oszustem. Usiłuje wmówić słuchaczowi, który na codzień to tylko Wiśniewski czy jakieś technogówno, że oto obcuje ze sztuką wyższą. I taki niewybredny słuchacz, jak już Wiśniewski mu zbrzydnie albo uszy od techno poodpadają włącza sobie Rubika i już jest meloman.

#118 ŁUKASZ1

ŁUKASZ1
  • 497 postów
  • SkądWARSZAWA

Napisano 16 maja 2007 - 22:08

Rubik jest oszustem. Usiłuje wmówić słuchaczowi, który na codzień to tylko Wiśniewski czy jakieś technogówno, że oto obcuje ze sztuką wyższą. I taki niewybredny słuchacz, jak już Wiśniewski mu zbrzydnie albo uszy od techno poodpadają włącza sobie Rubika i już jest meloman.


Nie sadzisz, z muzyka to troszke jak z religia, indywidualna sprawa kto czego slucha ( czy w przypadku wiary jaka wyznajesz ) ? Akurat mnie muzyka wspomnianych Panow nie zraza. Nie jestem jakims ich fanem ale czy ktos lubiacy posluchac Ich Troje czy Rubika lub Disco Polo jest niewybrednym sluchaczem ? Wiem ze jest Sztuka przez duze S jak i Muzyka przez duze M... jednak kazdy ma prawo do wyboru. Moze poziom wykonania muzycznego jest lepszy lub gorszy ale moje niewprawione ucho wybiera czego mi sie lepiej slucha a nie to co jest na sile bardziej trendy ( czy mniej obciachowe )

PS Maczkowi jest obojetnie co odtwarza to tylko zera i jedynki dla CPU ;-)

#119 pank

pank
  • 1 548 postów
  • Skądwawa

Napisano 16 maja 2007 - 22:12

Nie sadzisz, z muzyka to troszke jak z religia, indywidualna sprawa kto czego slucha ( czy w przypadku wiary jaka wyznajesz ) ? Akurat mnie muzyka wspomnianych Panow nie zraza. Nie jestem jakims ich fanem ale czy ktos lubiacy posluchac Ich Troje czy Rubika lub Disco Polo jest niewybrednym sluchaczem ? Wiem ze jest Sztuka przez duze S jak i Muzyka przez duze M... jednak kazdy ma prawo do wyboru. Moze poziom wykonania muzycznego jest lepszy lub gorszy ale moje niewpawione ucho wybiera czego mi sie lepiej slucha a nie to co jest na sile bardziej trendy ( czy mniej obciachowe )


Oczywiście że to indywidualna sprawa, kto czego słucha. Oczywiście że jak ktoś lubi Ich Troje czy Rubika lub Disco Polo jest niewybrednym sluchaczem. I oczywiście nie ma w tym nic złego.

PS Maczkowi jest obojetnie co odtwarza to tylko zera i jedynki dla CPU


Ale uszom nie jest.

#120 ŁUKASZ1

ŁUKASZ1
  • 497 postów
  • SkądWARSZAWA

Napisano 16 maja 2007 - 22:21

Cieszy mnie tolerancja na grupie. Czytam ten watek i troszke sie robi off topicznie. Mam nadzieje, ze kolega Kamil jak kupi juz maczka lub wypozyczy do testow napisze Nam czy przypadl mu do gustu, czy zadawala go dzialnie programow o ktore mu chodzi. Jesli cos bedzie nie tak podzieli sie z Nami spostrzezaniemi na tak lub nie wynikajacymi z Jego wlasnych doswiadczen. Osobiscie nie pracuje na maczku ani w grafice ani muzyce. Nawet slabo mi wychodzi macewangelizacja mojej drugiej polowy ( zmusilem Ja do uzywania sila - w domu nie ma pc ). Moze ktos na forum ma mozliwosc zaproszenia Kamila do siebie i udostepnienia mu maszyny odpowiadajacej jego oczekiwaniom. Mysle , ze Kamil moglby wtedy sprobowac zrozumiec maczka - czesto strach przed apple to strach przed nieznanym, obcym srodowiskiem. W ostatecznosci moze w iSpotach koledzy udostepnia komputerek do testow na jakis czas ?

#121 zbieraj

zbieraj
  • 1 016 postów
  • Płeć:
  • SkądWarszawa

Napisano 16 maja 2007 - 22:29

Moja skarpetka wysłała do mnie pocztówkę z Londynu!

#122 jacek@karaton.pl

jacek@karaton.pl
  • 4 postów

Napisano 18 marca 2008 - 04:35

studio nagran - mac czy pc Witam, Naczytalem sie tego mase. Powiem szczerze, ze nie uzyskalem jednoznacznej odpowiedzi. Fakt jest teki, ze w wiekszosci studio nagraniowch widzialem Maki. Czy wazna jest wygoda - tworzac muzyke nie mam zamiaru zastanawiac sie nad niczym innym. Jezeli Mac jest w stanie zapewnic mi prace bez przeszkod, to chyba nie bede sie zastanawial. Prawda jest taka - mac kosztuje i to nie malo w porownaniu z pc tej samej jakosci. Niestety nie uzyskalem odpowiedzi na moje pytanie. Wiem jedno, moge miec dwa pc w cenie jednego maca - ale czy warto?!?!?!

#123 reader

reader
  • 1 119 postów
  • Skąddokąd?

Napisano 18 marca 2008 - 08:25

Uhm... tak się zastanawiam. Pojęcie Pro = Profesjonalista chyba się trochę wytarło. Wydawało mi się, że Pro zarabiają Pro$ i zakup Mac Pro, czy Della czy ekspresu do kawy nie stanowi dla nich wielkiego obciążenia budżetu. A wszelakie zakupy dokonywane są po to by pracować - wydajniej, efektywniej, bradziej Pro. A nie po to, by onanizować się nad papierową specyfikacją zakupu. To jeśli chodzi o cenę. Dwa - trzeba być [......] by uważać, że cena sprzętu (np. Mac Pro) jest sumaryczną ceną składników. Osobiście wziąłbym więcej $ za wywiercenie dziurek w obudowie niż wartość 250GB twardego dysku ;-) Trzy - żaden Pro wykorzystujący komputer jako narzędzie do pracy (pomijam geekow - hobbystów) nie będzie grzebał w zakupionej u Pana Zdziśka obudowie i montował nowych pamięci od Pana Miecia, wyrywając sobie przy okazji wtyczki od zasilania i kabelek od resetu urwanym wiatraczkiem z karty graficznej, po to tylko by w jakimś teście uzyskać 0.5% więcej punktów. Cztery - proces twórczy jest nieporówywalnie dłuższy od kompilacji jego wyników, w trakcie której różnica między MacPro za 16tys a składanym pudłem rezonansowym wynosi 2 łyki gorącej, gorzkiej, brazylijskiej kawy lub małe kizi-mizi z Penelope Cruz, która poleciała na świecące jabłuszko ;-) (programowanie, renderowanie, cholera wie co tam jeszcze) Pięc - cena Maka to cena zarówno krzemu, aliminium, tworzyw, uśmiechu Jobsa, jego sweterka, utrzymania Apple Store is Down raz OPROGRAMOWANIA, gdzie w przypadku PC należałoby doliczyć cenę np. Vista Ultimate (ale to już taki droby szczegół zwłaszcza dla Pro cena jest do przełknięcia z kęsem kabanosa) Filozofia filozofią, liczą się efekty pracy oraz przyjemność jej wykonywania będąca sumą efektywności, szybkości, łatwości, jednolitości itp itd. O ile efekty mogą być takie same, o tyle przyjemność dla wielu jest dużo większa przy wykorzystywaniu produktów Apple - pod czym się podpisuję.

#124 jacek@karaton.pl

jacek@karaton.pl
  • 4 postów

Napisano 19 marca 2008 - 04:08

Juz wiem Panowie i Panie (O ile Sa), Juz wiem co mi potrzeba. Popytalem, popatrzylem, a nawet dotykalem. Mac. Cena wysoka (porownujac z pc o podobnych parametrach), ale juz wiem za co sie placi. Jestem muzykiem - moze nie takim jak Mozart, ale cos tam tworze. I tylko oto mi chodzi. Po co mam sie martwic o to, czy cos zadziala lub nie. Ma dzialac i tyle. Ja poswiece sie pracy, a sprzet zrobi reszte. Pojawia sie natomiast kolejne pytanie - iMac, czy Mac Pro - i przypominam, ze Mozart to ja nie jestem. Pozdrawiam

#125 kerulet

kerulet
  • 134 postów

Napisano 19 marca 2008 - 08:28

a tam muzyka mam trzech kumpli -- pracuja kolesie nad obrubka wideo i to w wysokiej rozdzielczosci... montaz materialu przewaznie z wesel i imprez ;] a to bardziej obciaza komputer niz dzwiek i nikomu nie ma zle... ale nic tego nie zmieni ze ludzie chwala blaszaki a pracuja na mac'ach




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych