
Ukryta prawda o mac'u?
#1
Posted 09 May 2007 - 10:49
[url]http://www.eis.com.pl/virtual/modules.php?op=modload&name=Forum&file=viewtopic&topic=15981&forum=10[/url]
Pozdrawiam
#2
Posted 09 May 2007 - 10:56


#3
Posted 09 May 2007 - 10:58
#4
Posted 09 May 2007 - 11:00
#5
Posted 09 May 2007 - 11:04
#6
Posted 09 May 2007 - 11:06

#7
Posted 09 May 2007 - 11:07
#8
Posted 09 May 2007 - 11:09
#9
Posted 09 May 2007 - 11:11
#10
Posted 09 May 2007 - 12:45
#11
Posted 09 May 2007 - 12:47
Przeglądając forum naczytałem się tyle zachęcających opinii o macu, że chciałem kupić zarówno Maca stacjonarnego jak i komputer przenośny. Z zawodu jestem muzykiem i wydajność sprzętu ma ogromne znaczenie, więc sądziłem, że mac zjawił mi się jako błogosławieństwo. Jednak spec'e w branży muzycznej, którzy na codzień stykają się z ogromnymi przeciążeniami sprzętu i korzystający z wszystkich maszyn starają się obalić opinie o niezawodności i bezkonkurencyjności mac'ów. Zapraszam do miłej lekturki i zaparzenia sobie mocnej kawy, bo opinni jest dość dużo, są długie i konkretne.
http://www.eis.com.p...=15981&forum=10
Pozdrawiam
apropo długich i konkretnych, post niejakiego ruczaja:
"Od 12 lat uzywam Makow, teraz mam 3, w tym jednego z Intelem Core2Duo.
Ale nie bede Cie przekonywal, te czasy nawracania na Maka mam za soba Nie bawia mnie wojny religijne na temat sprzetu itd. Jak tak patrze po znajomych (nie tylko z branzy) sprawdza sie zasada: jesli potrzebujesz Maka, to i tak do niego dotrzesz.
Maki sa cenione w swiecie muzyki (i grafiki, i video) za swoja bezawaryjnosc, stabilnosc, i dlugowiecznosc. Maki dlugo sie nie starzeja, bo firma ktora robi sprzet i system i srodowisko programowe jest jedna - Apple. Kolejne wersje systemu chodza szybciej niz poprzednie na starym sprzecie, to stara znana zasada Makow.
To dlatego moj 7 letni Powerbook wciaz swietnie dziala z najnowszym systemem Tiger i jest w pracy wydajniejszy niz roczny pecet Asus M3500 (ktorego tez mamy w domu), tylko mu troche zblakla matryca. Moj 8 letni PowerMac G4 powiesil w ciagu tego czasu 3 razy, i to przez gierke Return the Castle Wolfstein W pracy nigdy zaden Mac mi sie nie wywalil.
Pod wzgledem bebechow nie rozni sie od peceta z Win. Zreszta, dlatego na nowych Makach mozesz tez natywnie postawic sobie Windowsa (przy starcie kompa wybierasz system-Mac OS albo Windows). Kluczem jest system Maka, stabilny, wolny od wirusow itd.
To sprzet profesjonalny, i dlatego pewnie widzisz u swiatowych artystow zazwyczaj gdzies kompa Maka (w studiu, na scenie itd).
Odpowiedz sobie, czy potrzebujesz wywalic tyle szmalu. Moze starczy Ci zwykly pecet?
Ja mam do czynienia z Makami i rownolegle z pecetami (1 w pracy i 1 mojej zony). Nie wahalem, sie wywalic zima 6 kafli na Maka. Moja zona chce sprzedac tego Asusa i kupic sobie Macbooka. Zgadnij, dlaczego?
Po prostu, jest wart kazdego centa. Moglem sobie za to kupic super peceta, ale nie moge sobie pozwolic na zwiechy, wirusy, reinstalacje i glupio zaprojektowany system Windows.
Ale powtarzam, moze nie jest Ci potrzebny az Mac. Zaoszczedzisz troche grosza. Pamietaj, ze to Ty robisz muzyke, nie komputer. Z Makiem bedzie Ci troche latwiej w sensie komfortu pracy np z kartami, z midi, bez zawieszeni itd (odkad Apple wchlonelo Emagic, system Mac OS ma swietnie zaimplementowana obsluge osprzetu muzycznego, nie potrzeba sterownikow, routing midi mozesz sobie narysowac itd). Ale to tyle. Za Ciebie nie bedzie gral
Moj znajomy ma peceta do muzyki i przyjal po prostu zasade, ze to jest pecet TYLKO DO MUZYKI. Nic innego na nim nie instaluje, zadnego netu, zadnych gier, Offica itd. I z tego co wiem, sprzet chodzi stabilnie i wygodnie. A obok ma zwyklego pieca do normalnych zastosowan."
Ja myślę tak samo. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy chce się kupić droższy ale dopracowany sprzęt ze stabilnym, napisanym specjalnie pod ten sprzęt systemem, czy wystarczy tańszy teoretycznie o podobnej wydajności, ale wyższej awaryjności i mniej wygodny. Jeżeli komputer służy mi do zarabiania pieniędzy, wolę wydać więcej żeby pracować spokojniej i przyjemniej (niekoniecznie szybciej). Ja nie zajmuję się muzyką ale mój przyjaciel, realizator (od zawsze pecetowiec), zakładając własne studio nagrań był zmuszony kupić PowerMaka G5 (jakiś software był tylko makowy czy cuś) i jest zachwycony, i nie chodzi o wydajność tylko to że wszystko działa "po prostu i już". Poza tym, markowy, pecetowy sprzęt jest tak samo drogi a czasem droższy.
I przyznam że pod adresem który podałeś nie znalazłem właściwie żadnego sensownego argumentu potwierdzającego tezę że maki są kiepskie tylko marketing mają dobry.
Same pierdy w stylu: "a macbook ma kiepską matrycę, przepana. Nie przepana macbook ma zajefajną matrycę a Pan nieznasie".
No i zastanawiające jest że spora grupa rozczarowanych kupiła sobie mało wydajny osobisty komputer (macbook) i się dziwi że do profesjonalnych zastosowań się słabo nadaje. Gdybym kupił sobie mimi do studia graficznego też pewnie byłbym rozczarowany nasłuchawszy się wcześniej jakie to Maki Pro są wydajne.
- Simborek likes this
#12
Posted 09 May 2007 - 13:28

#13
Posted 09 May 2007 - 13:34
#14
Posted 09 May 2007 - 13:34
#15
Posted 09 May 2007 - 13:43
#16
Posted 09 May 2007 - 13:46
Tutaj nikt Cie nie bedzie przekonywal. Po prostu najlepszym rozwiazaniem bedzie jesli sam sprobujesz. Jako przyklad dodam, ze moj kolega muzyk po walkach z kielbasa na pececie wlasnie zbiera na maka :-) Poprobowal i zachorowal ...i nikt go do niczego nie namawial.Nie, autentycznie chciałem kupić Mac'a i liczyłem na to, że ktokolwiek zdoła mnie przekonać o jego zaletach, a nie odsyłać i mówić "Mac jest lepszy do wszystkiego".
#17
Posted 09 May 2007 - 14:03
Tworząc np. standardowy kawałek klubowy wykorzystuje się w jednym projekcie kilkadziesiąt wtyczek efektowych i kilka instrumentalnych naraz, które dla wygody tworzącego powinny działać nie tnąc się, aby można było na żywo usłyszeć stworzone przez siebie brzmienie. Jeżeli komputer tego nie udźwignie, nie ma co nawet mówić o komforcie pracy. Stąd te negatywne opinie i nastawienie muzyków na demony szybkości.
Hehe, to niby obecne InteloMaci są wolniejsze od PieCów? Buahahaha... Przecież to PCty w białej obudowie z jabłkiem

Jak ktoś tworzy muzykę opartą na kilku ścieżkach to ok, mac mu styknie, ale do maca nie załadujesz biblioteki symfonicznej, która zagra Ci cały utwór w świetnej jakości.
Lol, weź mi powiedz dlaczego niby nie załadujesz? MacPro na 8 rdzeniach i 16GB pamięci tego nie udźwignie? I weź mi wskaż jakiegoś składaka, który obsłuży 16GB pamięci...

...
Przejdź się lepiej do jakiegoś iSpota to twe poglądy dojrzeją

PS. Ja kupiłem Maca Mini jako przyszłą miniworkstacje do pierwszych nagrań (GarageBand...). Teraz tylko czaje się na Yamahę AN1X...

#18
Posted 09 May 2007 - 14:22
#19
Posted 09 May 2007 - 14:24
Pank, to co zrobiłeś, to propagandowa metoda dziennikarska. Zacytowałeś wybrane posty (chwalące maca) przedstawiając to jako streszczenie całej dyskusji.
Nic takiego nie zrobiłem, zacytowałem jeden post którego autor ma podobne doświadczenia i opinię na temat sprzętu jak ja. I nie przedstawiłem go jako streszczenie dyskusji tylko jako kontrargument do Twojej tezy że pod podanym przez Ciebie linkiem wielu profesjonalistów obala różne makowe mity. Tak nie jest. Większość tamtej dyskusji to pyskówka zwolenników obu platform, z profesjonalistami mająca niewiele wspólnego. Opinia którą przytoczyłem sugeruje w pewnych przypadkach zakup peceta co czyni ją moim zdaniem nalbliższą obiektywizmowi.
Z drugiej strony cytujesz posta, w którym mowa, że maci są świetne do zastosowań domowych, a nie profesjonalnych, przyznajesz ze sie z tym zgadzasz, po czym dajesz przykład studiowca, który uważa za najlepsze rozwiazanie maca...
Wydawało mi się że ten post mówi coś dokładnie odwrotnego. Zgadzam się z tym że maki są świetne do zastosowań profesjonalnych nie domowych. Gdybym potrzebował komputera tylko do zabawy, maili i internetu pewnie wybrałbym peceta. Znam dość dobrze obie platformy i akurat moim zdaniem pecet jako zabawka jest lepszym rozwiązaniem. Wybrałem maka bo potrzebowałem dobrego narzędzia do pracy. 6 lat temu swojego 2 procesorowego peceta (wcześniej miałem powermaca 6100) sprzedałem i kupiłem nowego Powermaka G4 733. Pracuję na nim do dzisiaj bez żadnych problemów. Ostatnio robiony przeze mnie projekt wymagał prygotowania plakatu B0 w photoszopie, jestem spokojny o to że komputer nie wywali mi się np. pod koniec zapisywania pliku. To właśnie cenię w makach, stabilność za którą warto zapłacić.
Cenię osoby, które wybrały maca za jego wszechstronność i bezawaryjność do zadań domowych i sądzę, że rzeczywiście MacOS 'y zoptymalizowane specjalnie pod części mac'ów działają lepiej a po za tym są bardziej funkcjonalne, ale część z użytkowników twierdzi, że płacąc o 50-60% za komputer dostaje super demona stworzonego przez najwybitniejszych inżynierów technicznych na ziemi, którzy swoje projekty sprawdzają 1000 razy. I powołując się na to, na doskonałość Appla negują każdy rzeczowy argument, który im się przedstawi.
Ale jak chcesz komputer do zastosowań profesjonalnych, kupujesz maka pro, masz demona i bardzo dopracowaną konstrukcję. I proszę przedstaw mi jeden rzeczowy argument bo nie znalazłem takiego pod podanym przez Ciebie adresem.
Śmiesznym też jest, że z jednej strony apple twierdzi, że to dobrane przez nich dyski, pamieci, procesory i płyty tworzą super mieszankę, mistrzostwo dobrania podzespołów idealnie ze sobą współpracującyh, z drugiej strony twierdzi, że można do niego włożyć dowolne ramy czy dyski, aby zwiekszyc moc Mac'ów.
Do maka pro nie można włożyć dowolnego ramu. A większa dostępność peryferiów to raczej zaleta niż wada.
Jeszcze raz podsumuję. Z tego co się zorientowałem, Mac'i są najlepszymi komputerami domowymi (stabilność możemy zostawić bo kupując normalnego składaka i używając worda, outlooka i managera zdjęć przy mocy 2 GhZ nic wam się nie zatnie na zwykly pc) z funkcjonalnym oprogramowaniem i dobrymi dodatkami jak wbudowana kamerka, mikrofon itp. Przy robieniu muzyki nie chodzi o taki komfort pracy, gdzie komputer mi sie nie zatnie pisząc dokument czy odbierając pocztę. Tworząc np. standardowy kawałek klubowy wykorzystuje się w jednym projekcie kilkadziesiąt wtyczek efektowych i kilka instrumentalnych naraz, które dla wygody tworzącego powinny działać nie tnąc się, aby można było na żywo usłyszeć stworzone przez siebie brzmienie. Jeżeli komputer tego nie udźwignie, nie ma co nawet mówić o komforcie pracy.
Maki (pro) są niezłymi komputerami do zastosowań profesjonalnych właśnie z powodów które wymieniłeś (może z wyjątkiem kamerki). Nie chodzi o to że nie wywali Ci się przy pisaniu maila tylko przy kilku otwartych programach których używasz do pracy. Kupując odpowiednio wydajną maszynę masz gwarancję że pociągnie wszystko czego potrzebujesz i czy jest to mak czy pc jest obojętne. Jak kupisz do swoich potrzeb maka mini czy macbooka będziesz tak samo niezadowolony jak przy kupnie peceta na celeronie.
Stąd te negatywne opinie i nastawienie muzyków na demony szybkości. Jak ktoś tworzy muzykę opartą na kilku ścieżkach to ok, mac mu styknie, ale do maca nie załadujesz biblioteki symfonicznej, która zagra Ci cały utwór w świetnej jakości.
Bzdury, bzdury, bzdury. Jak do swoich potrzeb dobierzesz odpowiedni sprzęt wszystko będzie śmigać. Studia nagrań i postprodukcyjne często pracują na makach co chyba świadczy o tym że jest to sprzęt odpowiedni. Piszesz o maku jak o jednym produkcie zapominając że jest ich cała gama. Jest linia dla zwykłych użytkowników potrzebujących komputera do podstawowych zadań i jest linia przeznaczona do profesjonalnych zastosowań. Jak dobierzesz odpowiedni dla siebie sprzęt, powinieneś być zadowolony.
#20
Posted 09 May 2007 - 14:27
Jak ktoś tworzy muzykę opartą na kilku ścieżkach to ok, mac mu styknie, ale do maca nie załadujesz biblioteki symfonicznej, która zagra Ci cały utwór w świetnej jakości.
Jesteś tego pewien? czy kategoryzujez nie mając pojęcia?
#21
Posted 09 May 2007 - 14:31
Do tej pory nikt nie odparł zarzutów, które sam znalazłem i przedstawiłem
Czy mógłbyś wymienić w punktach zarzuty które przedstawiłeś? I pokazać miejsce w którym ktoś próbuje wmówić Ci że maki są najlepsze do wszystkiego? Przyszedłeś na to forum z konkretną tezą nie popartą żadnymi argumentami i masz pretensje do nas o coś co sam prezentujesz. Jeszcze raz proszę, wyartykułuj te zarzuty i pozwól się do nich ustosunkować bo narazie rozmawiamy o niczym.
#22
Posted 09 May 2007 - 14:34
Hehe, to niby obecne InteloMaci są wolniejsze od PieCów? Buahahaha... Przecież to PCty w białej obudowie z jabłkiem
Lol, weź mi powiedz dlaczego niby nie załadujesz? MacPro na 8 rdzeniach i 16GB pamięci tego nie udźwignie? I weź mi wskaż jakiegoś składaka, który obsłuży 16GB pamięci...
...
Przejdź się lepiej do jakiegoś iSpota to twe poglądy dojrzeją
PS. Ja kupiłem Maca Mini jako przyszłą miniworkstacje do pierwszych nagrań (GarageBand...). Teraz tylko czaje się na Yamahę AN1X...
Człowieku! Zastanów się co ty wygadujesz. Mac Pro 8 rdzeniowy kosztuje 16 tys. zł za takie pieniądze złożysz również 8 rdzeniowego kompa na dwóch xeonach 3 ghz i nie 1 gb ramu, ale 8 albo 16 z 4 raidowym dyskiem i zostanie ci jeszcze na super monitor 24' . Porównuj do odpowiednich przedziałów cenowych. Co możesz dostać za te same pieniądze. I kieruję to do wszystkich. Oczywiście, że jest gama różnych maków, ale 20% ich ceny idzie do kieszeni appla, a kolejne 20% na reklamy, które zmusiły was do wypisywania takich bredni... I na marginesie, to wspominanie o Garage band jest conajmniej żałosne... Pracujcie sobie na tych demonach za 16 tys. w garageband, zróbcie na nim hit i cieszcie sie ze wam sie nie zaciął... Ja to samo zrobie na music makerze na procku 800 mhz

#23
Posted 09 May 2007 - 14:39
A czym chcesz obsluzyc taka ilosc RAMu? No bo chyba nie Windowsem?Człowieku! Zastanów się co ty wygadujesz. Mac Pro 8 rdzeniowy kosztuje 16 tys. zł za takie pieniądze złożysz również 8 rdzeniowego kompa na dwóch xeonach 3 ghz i nie 1 gb ramu, ale 8 albo 16 z 4 raidowym dyskiem i zostanie ci jeszcze na super monitor 24' . Porównuj do odpowiednich przedziałów cenowych. Co możesz dostać za te same pieniądze.
#24
Posted 09 May 2007 - 14:43
#25
Posted 09 May 2007 - 14:44
A co z oprogramowaniem w takiej sytuacji?solarisem suse ***bsd albo i nawet win 2k3
1 user(s) are reading this topic
0 members, 1 guests, 0 anonymous users