
Leopard będzie po polsku.
#101
Napisano 11 stycznia 2007 - 21:53
http://allegro.pl/it..._malenstwo.html
polecam podpis pod zdjęciami.
#102
Napisano 11 stycznia 2007 - 22:07

#103
Napisano 15 stycznia 2007 - 22:37

#104
Gość_tygrysio_*
Napisano 17 stycznia 2007 - 15:17

http://www.gazetapra...3.2.8.2.0.1.htm
Hurra






#105
Napisano 22 stycznia 2007 - 01:54
Po prostu Time Machine, Spaces czy Spotlight to nazwy własne Apple i nie wolno ich tłumaczyć. Podobnie jest z QuickTime Playerem, ale już DVD Player może być w polskiej wersji Odtwarzaczem DVD. Trochę to bez sensu, ale takie są zasady.te zrzuty to jakieś nie wesołe:
skoro jest
"książka adresowa"
"podgląd"
"narzędzia" i inne spolonizowane nazwy oprogramowania to dlaczego jest
time machine
spaces
spotlight
i inne razi to potwornie... i dlatego wygląda na nieporozumienie.
#106
Napisano 22 stycznia 2007 - 21:19

#107
Napisano 22 stycznia 2007 - 21:56
#108
Napisano 22 stycznia 2007 - 22:30
To wie tylko Gazeta Prawna. Nawet na stronach Apple nie widzę nigdzie tej informacji.
Może nie kupili jeszcze "Gazety prawnej"

#109
Napisano 22 stycznia 2007 - 22:35
#110
Napisano 08 maja 2007 - 15:37
PROSZE NAPISZCIE CZY TE MAC BOOK PRO (ZWLASZCZA 17" ) SA TAKIE FATALNE ?
NAJZABAWNIEJSZE ZE SAM SPREDAWCA MI ODARDZA DORADZAJAC POWER BOOKA G4 ?
- dziwne to dla mnie ... bardzo ... (?!),
prosze kogos , kto ma takowego( MBP CD 2,33 )najbardziej o wypowiedz - czy faktycznie ktrotko pracuja baterie i paza w kolana

wszystkie uwagi i porady mile widziane , moze tez ktos ma takie porownanie - do PB G4 ?
wielkie dzieki
#111
Napisano 08 maja 2007 - 15:59
to poradzcie cos prosze tak rozne sa opinie ze ja sie gubie !!!
PROSZE NAPISZCIE CZY TE MAC BOOK PRO (ZWLASZCZA 17" ) SA TAKIE FATALNE ?
NAJZABAWNIEJSZE ZE SAM SPREDAWCA MI ODARDZA DORADZAJAC POWER BOOKA G4 ?
- dziwne to dla mnie ... bardzo ... (?!),
prosze kogos , kto ma takowego( MBP CD 2,33 )najbardziej o wypowiedz - czy faktycznie ktrotko pracuja baterie i paza w kolana?
wszystkie uwagi i porady mile widziane , moze tez ktos ma takie porownanie - do PB G4 ?
wielkie dzieki
Bezeduraaaaaaa... bateria rzeczywiście mogła by pracować troche sprawniej, ale zeby zamiast MBP kupować PB G4 to troche mijanie sie z celem... PB jest stary, choć może nadal jary... odpowiedz sobie na pytanie do czego Ci komputer i ile masz na to kasy... poza tym od SEARCH glowa nie boli jest tego od groma

#112
Napisano 08 maja 2007 - 18:45
#113
Napisano 08 maja 2007 - 19:11

#114
Napisano 08 maja 2007 - 20:29
A po co Wam w ogóle ta polska wersja?
Żeby znowu kwiatki językowe czytać?
Przecież dzisiaj już prawie każdy młody zna angielski, a stary wyjadacz Maca po tylu latach używania wersji ENG, i tak będzie się czuł nieswojo.
Pozostaje kwestia: dla zasady.
Ja nie planuje i tak instalować wersji PL.
Przecież nie tylko młodzi są użytkownikami Maców. A twierdzenie, że prawie każdy młody już zna angielski, jest postawione bardzo na wyrost.
Polska (natywna) wersja systemu pomogła by tylko w jego spopularyzowaniu. Świadczyła by też o jego rozwoju i zwróceniu się ku nowym rynkom. Skoro tego nie widzisz to szkoda.
#115
Napisano 08 maja 2007 - 20:52
Myślę, że mnie irytowałoby posiadanie połowy aplikacji po polsku i połowy po angielsku, dlatego wolę angielską*wersję*systemu
Ja mam polskiego windowsa i wiele softu po angielsku ale jakoś nie pzreszkadza mi to i wielu innym użytkownikom po co sobie utrudniać!
Co do aplikacji są tacy ludzie jak Pemmax i Heidi (podziwiam Was i trzymam kciuki za dlasze dobre jakościowo lokalizacje) którzy w pocie czoła pomagają nam użytkownikom Mac OS X!
#116
Napisano 08 maja 2007 - 21:52
Akurat w Windowsie to wszystko jest takie stabilne, dobrane, a wszystkie programy tworzone według szablonu..Ja mam polskiego windowsa i wiele softu po angielsku ale jakoś nie pzreszkadza mi to i wielu innym użytkownikom po co sobie utrudniać!
Jakoś na Carbon/Cocoa narzekacie i chcecie jednolitego wyglądu. Język nie przeszkadza?
#117
Napisano 08 maja 2007 - 22:02
#118
Napisano 09 maja 2007 - 01:32
Bardzo mnie dziwi obecne podejście. Kiedyś jak komputery były mało popularne to wszystko było po angielsku i nikt się nie burzył. Znajomość tego języka była o wiele słabsza. Poza tym korzystali z tego raczej starsi ludzie, a nie tak jak teraz naprawdę młodzi. Ja pamiętam jak miałem Amigę. Nic po polsku. I sobie radziłem.
Poza tym były czasem w gazetach polskie opisy.
Co to za problem mieć z jednej strony program, a z drugiej MDicta i sprawdzać. Teraz jest o wiele łatwiej niż kiedyś.
Każdy wszystko by chciał mieć po polsku. Wiem, że świat się zmienia i nie ma sensu się cofać, ale trochę wysiłku nie zaszkodzi.
A po co Wam w ogóle ta polska wersja?
Żeby znowu kwiatki językowe czytać?
Przecież dzisiaj już prawie każdy młody zna angielski, a stary wyjadacz Maca po tylu latach używania wersji ENG, i tak będzie się czuł nieswojo.
Pozostaje kwestia: dla zasady.
Ja nie planuje i tak instalować wersji PL.
To ja obu Panom odpowiem jednocześnie: żeby nie wyrosło nam kolejne pokolenie, które ani po polsku, ani po angielsku nie mówi dobrze. Angielski wyuczony na podstawie interfejsu komputera to, przepraszam, jakieś nieporozumienie. Potem straszą tłumaczenia "God save the Queen" jako "Boże zapisz Królową". A i z polskim problemy, bo jeden z drugim nawet nie wie, jak to czy tamto się po polsku nazywa. I czytamy na forach o "rarach w kilku partach", "printskrinach" i podobnego kalibru nowotworach słownych.
Kto będzie chciał, nauczy się języka obcego. Nawet kilku. A kto leń, temu nawet i komputer nie pomoże. Ale za to pomoże trochę czystszą polszczyzną się posługiwać.
#119
Napisano 09 maja 2007 - 06:05
Przecież nie tylko młodzi są użytkownikami Maców. A twierdzenie, że prawie każdy młody już zna angielski, jest postawione bardzo na wyrost.
Polska (natywna) wersja systemu pomogła by tylko w jego spopularyzowaniu. Świadczyła by też o jego rozwoju i zwróceniu się ku nowym rynkom. Skoro tego nie widzisz to szkoda.
Bo zna młodzież angielski.
Wiem, bo często pracuje z młodziężą.
Nie jest to może jeszcze taka znajomość jak na zachodzie Europy, ale na szczęście jest coraz lepiej.
A co do popularyzacji.
Myślisz, że bariera językowa, to zapora która zatrzymuje ludzi przed ucieczką z PC do świata Mac'ów?
Może z 1% ...
Większość powstrzymuje dość wysoka cena, a przede wszystkim (fałszywy) strach przed nowym systemem, w którym nie ma żadnej ich ukochanej aplikacji z Windowsa, oraz pozorna niszowość Maca w Polsce.
Oczywiście to tylko mity, które trzeba obalać wśród ludzi, na każdym niemal kroku!
Ponadto wg. mnie najlepszym krokiem w stronę popularyzacji Maca było umożliwienie odpalenia na nim Windowsa ( w dowolny sposób: CrossOver, Parallels, BootCamp ...itd.)
Ale na pocieszenie Wam napiszę, że wśrod moich znajomych i ludzi z którymi przebywam ilość Mac'ów na gospodarstwo domowe rośnie BARDZO szybko!
I sądzę że ta zwyżkowa tendencja się utrzyma, a nawet mocno przyspieszy.
---- Dodano 09-05-2007 o godzinie 07:24 ----
To ja obu Panom odpowiem jednocześnie: żeby nie wyrosło nam kolejne pokolenie, które ani po polsku, ani po angielsku nie mówi dobrze. Angielski wyuczony na podstawie interfejsu komputera to, przepraszam, jakieś nieporozumienie. Potem straszą tłumaczenia "God save the Queen" jako "Boże zapisz Królową". A i z polskim problemy, bo jeden z drugim nawet nie wie, jak to czy tamto się po polsku nazywa. I czytamy na forach o "rarach w kilku partach", "printskrinach" i podobnego kalibru nowotworach słownych.
Kto będzie chciał, nauczy się języka obcego. Nawet kilku. A kto leń, temu nawet i komputer nie pomoże. Ale za to pomoże trochę czystszą polszczyzną się posługiwać.
Kwestia nowotworów słownych wśród młodzieży jest już chyba wpisana do ich kodu genetycznego od czasu powstania pierwszego czatu, GG itd.
My starzy tego nie rozumiemy, ale u nich to już weszło do słownika, i tylko cała wiara w polonistach, by młodzi umieli rozróżniać mowę potoczną (rary, guglać itd.) od oficjalnej.
Ja też zaczynałem naukę angielskiego od komputerów (Spectrum, Commodore itd.) i gier komputerowych i uważam źe to wiele wniosło do mojego życia.
Może nie nauczyło mnie gramatyki angielskiej na natywnym poziomie, ale pozwoliło "osłuchać i oczytać" się z językiem i dalsza nauka była o wiele łatwiejsza.
Już nie mówię o ilości słówek, które znam tylko z gier.
Wg. mnie dzisiejszy szał na polonizację wszystkeigo, to okrzyk pomocy, ze strony językowców którzy boją się nowego. Boją się zaniku języka polskiego na rzecz np. angielskiego.
A przecież po pewnym czasie, to się wszystko ustabilizuje.
Czy np. w Holandii, gdzie niemal 90% społeczeństwa zna j. angielski, ludzie nie mówią po holendersku?
Wiadomo, że powstaną neologizmy (często dziwaczne), ale to się właśnie nazywa ewolucja i również języka dotyczyć powinna.
Druga sprawa, że 40% młodzieży deklaruje chęć wyjazdu za granicę.
Angielski system operacyjny, ułatwi im pracę na komputerach na zachodzie.
Wszak nie będzie siedział i szukał opcji "zapisz", kiedy latami praktyki kliknie w "save".
#120
Napisano 09 maja 2007 - 18:37
To jeden z ważniejszych powodów używania przeze mnie systemu operacyjnego w wersji angielskiej. Dużo ludzi wyjeżdża teraz do Anglii czy Irlandii i miło będzie jak na widok Windowsa po angielsku zrobią co trzeba bez stresu, a nie powiedzą np. O ku***! To jest po angielsku!Gdzie jest spolszczenie?. Większość tekstów w programach się powtarza i są uniwersalne. To nie jest poezja, ale zestaw tych samych poleceń. To nie o to chodzi, że ktoś nie zna słówek, ale jak się korzysta z danej wersji to następuje proces oswojenia się z tym.Druga sprawa, że 40% młodzieży deklaruje chęć wyjazdu za granicę.
Angielski system operacyjny, ułatwi im pracę na komputerach na zachodzie.
Wszak nie będzie siedział i szukał opcji "zapisz", kiedy latami praktyki kliknie w "save".
Nie uważam, że przygotowywanie spolszczeń przez niektórych użytkowników jest zbędne. Może jednak warto czasem zajrzeć do słownika. Nie wszystko będzie miało spolszczenie.
#121
Napisano 09 maja 2007 - 19:06
#122
Napisano 09 maja 2007 - 19:23
Wiem że troszkę nie na temat ale potrzbuję pomocy
czy wiecie jak odinstalować polonizatora ?
Pozdrawiam
Zmień po prostu kolejność języków na liście w Preferencje systemowe / Narodowe. Pierwszy oczywiście Angielski.
#123
Napisano 09 maja 2007 - 19:47
#124
Napisano 09 maja 2007 - 19:50
ale mój podstawowy problem to że nie mogę zrobić
update a jest mi koniecznie potrzebny.
Faktycznie pytanie dość niedojżałe ale nigdy nie bawiłem się z polonizatorem a jest to mój 4 PB
z tym żę zawsze był po angielsku i tyle a coś mnie ostatnio tkneło i teraz mam problem ...
Pozdrawiam
---- Dodano 09-05-2007 o godzinie 21:54 ----
Już sobie poradziłem
sudo mv /var/db/.AppleTier3Language /var/db/AppleTier3Language
Pozdrawiam
#125
Napisano 09 maja 2007 - 19:57
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych