Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Używam polonizatora


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
69 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Używam polonizatora (0 użytkowników oddało głos)

  1. Tak (45 głosów [18.60%])

    Procent z głosów: 18.60%

  2. Nie (197 głosów [81.40%])

    Procent z głosów: 81.40%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#51 kolouker

kolouker
  • 122 postów
  • SkądKraków

Napisano 07 stycznia 2007 - 12:52

Poniechaj jest niezwykle ładnym słowem :) jakbym miał używać Polonizatora to osobiście bym wolał aby było w nim właśnie poniechaj niż anuluj. Wzbogacajmy język którego używamy potocznie :)


W przypadku słowa poniechaj to chyba właśnie zrezygnowaliśmy ze wzbogacania nim języka potocznego bo to jest archaizm. ;) Jest to chyba jego jedyna wada, bo jeśli chodzi o denotację jest bliższe angielskiemu cancel niż anuluj. Pewnie trzecia opcja była by najlepsza.

#52 DanielF

DanielF
  • 5 763 postów
  • SkądSiedlce

Napisano 07 stycznia 2007 - 13:02

A co do kwestii tłumaczenia to nawet episkopat wydał uwspółcześnione tłumaczenie niektórych modlitw ponieważ postanowiono pozbyć się archaizmów! i jakoś nie narzekają że starsze było lepsze.

#53 Kkropka

Kkropka
  • 62 postów
  • SkądWrocław

Napisano 07 stycznia 2007 - 13:49

W przypadku słowa poniechaj to chyba właśnie zrezygnowaliśmy ze wzbogacania nim języka potocznego bo to jest archaizm. ;) Jest to chyba jego jedyna wada, bo jeśli chodzi o denotację jest bliższe angielskiemu cancel niż anuluj. Pewnie trzecia opcja była by najlepsza.


Sytuacja nieco podobna do sławnego już "iż", dla mnie to strata wielka, zamiast mieć iż i że mamy tylko to drugie.

A jaka jest trzecia opcja? Zrezygnuj?

#54 kolouker

kolouker
  • 122 postów
  • SkądKraków

Napisano 07 stycznia 2007 - 14:16

A jaka jest trzecia opcja? Zrezygnuj?


Heidi już kiedyś wystosował zapytanie w tej sprawie.

#55 Monika_M

Monika_M
  • 858 postów
  • Skądz Banowana

Napisano 07 stycznia 2007 - 14:22

Zupełnie inną sprawą jest fakt miarodajności ankiety a raczej jej braku ;) hehe

Dlaczego tak uważasz?

Może dlatego, że to są w końcu deklaracje (wyłącznie deklaracje), może też dlatego, że jak w jednym zdaniu krytykuje się pewne aspekty i analizuje działanie polonizatora i jednocześnie deklaruje, że się go nie używa, to może budzić pewną wątpliwość. Przynajmniej ja jestem ostrożna przy ocenie takiej deklaracji.
Należy również wziąć pod uwage, że na składana deklaracje ma też wpływ pewna moda czy może raczej pewna, czy może raczej maniera. Wystarczy prześledzić pare wątków, z kim nalezy się zgadzać, lub komu nalezy "dołożyć". Przeciez również nie bez znaczenia jest stosunek do samego SAD, który jakby nie było firmuje polonizatora. Mogłabym wyliczyc i wiecej argumentów, które w końcowej ocenie wiarygodności tych deklaracji trzeba byłoby brać pod uwagę.

#56 elrobsono

elrobsono
  • 1 516 postów
  • SkądBarcelona, ES

Napisano 07 stycznia 2007 - 14:34

Mnie się "Zrezygnuj" podoba jako złoty środek.

#57 c3h6

c3h6
  • 148 postów

Napisano 08 stycznia 2007 - 23:56

...a ja dodam od siebie, ze pomimo iz uzywam Polonizatora i uwazam ze nam, Polakom,nalezy sie system po polsku - to mimo to raza mnie niektore zwroty. Np. shortcut, alias to z angielskiego na pewno nie jest .pseudonim (alias), a przynajmniej (wg mnie) nie brzmi i nie pasuje to za dobrze....Co do oslawionego anuluj to ja jestem za hih, dla mnie brzmi jakos bardziej naturalnie niz poniechaj, a i sens, slangowo byc moze, jest jasny. Pozdrowka

#58 njet

njet

  • 1 342 postów
  • SkądKraków

Napisano 09 stycznia 2007 - 00:47

Może dlatego, że to są w końcu deklaracje (wyłącznie deklaracje), może też dlatego, że jak w jednym zdaniu krytykuje się pewne aspekty i analizuje działanie polonizatora i jednocześnie deklaruje, że się go nie używa, to może budzić pewną wątpliwość. Przynajmniej ja jestem ostrożna przy ocenie takiej deklaracji.
Należy również wziąć pod uwage, że na składana deklaracje ma też wpływ pewna moda czy może raczej pewna, czy może raczej maniera. Wystarczy prześledzić pare wątków, z kim nalezy się zgadzać, lub komu nalezy "dołożyć". Przeciez również nie bez znaczenia jest stosunek do samego SAD, który jakby nie było firmuje polonizatora. Mogłabym wyliczyc i wiecej argumentów, które w końcowej ocenie wiarygodności tych deklaracji trzeba byłoby brać pod uwagę.



Ankieta jest anonimowa, to najlepszy gwarant jej bezstronności.

#59 Hex

Hex
  • 2 660 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 09 stycznia 2007 - 00:53

Używam w jednym kompie, i widze ze to jednak pomyłka była :)

#60 Monika_M

Monika_M
  • 858 postów
  • Skądz Banowana

Napisano 09 stycznia 2007 - 12:43

Ankieta jest anonimowa, to najlepszy gwarant jej bezstronności.

Praktycznie każde badanie ankietowe jest anonimowe. W tym wypadku jednak ankieta jest skierowana do środowiska, któremu poprzez wypowiedzi faktycznie sugeruje się czy wypada używać polonizatora czy też nie.
To trochę tak jak sonda TV 24, które przez cały dzien kształtuje opinię swoich widzów i jednocześnie ankietuje.
W obu wypadkach jest to jakiś wynik, ale nie koniecznie musi być on nadzwyczaj wiarygodny i tylko na to, zreszta bardzo delikatnie, zwracam uwagę odnoszać wrażenie, że w swej wiekszości cywilizacja MyApple nie uważa, że używanie polonizatora jest cool. To może mieć wpływ na "klikniecie".

#61 njet

njet

  • 1 342 postów
  • SkądKraków

Napisano 09 stycznia 2007 - 12:48

Ja jednak będę trwał przy zdaniu, że jeśli ktoś jest na tyle rozgarnięty, żeby wybrać produkty Apple to będzie doskonale wiedział czy chce czy też nie używać Polonizatora. I jeśli będzie chciał, to nawet stwierdzenie, że używanie go "nie jest cool", go przed tym nie powstrzyma.

Poza tym Polonizator nie jest spódnicą mini, którą albo "wypada" albo nie nosić. Jest komponentem systemu, który chcemy, lub też nie używać i jest to wyłącznie sprawa naszego widzi-mi-się.

#62 Maciej

Maciej
  • 696 postów
  • SkądPoznań

Napisano 09 stycznia 2007 - 13:04

Nigdy nie uzywalem, nie uzywam i nie bede uzywac polonizatora. Jesli w Leopardzie bedzie mozliwosc wyboru Eng/Pl wybiore Eng, chyba ze bedzie to mialo negatywny wplyw na np. wyswietlanie polskich znakow. Jezyk angielski w sprawach technicznych rzadzi ;)

#63 Monika_M

Monika_M
  • 858 postów
  • Skądz Banowana

Napisano 09 stycznia 2007 - 13:20

JPoza tym Polonizator nie jest spódnicą mini, którą albo "wypada" albo nie nosić..

Oczwiście, że masz rację. Problem w tym, że w tym wypadku deklarujesz, że nie nosisz spódniczki mini (strzelam w ciemno, ale przypuszczam, że tak zadeklarujesz). Ale czy tak jest na prawdę?

#64 Adrian Szeler

Adrian Szeler
  • 39 postów

Napisano 10 stycznia 2007 - 13:56

Musialem zrobic reinstalke systemu po odpaleniu polonizatora bo skaner przestal dzialac - wniosek-nie uzywam i niestety nie moge...... Pozdrawiam

#65 Heidi

Heidi
  • 830 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 12 stycznia 2007 - 22:58

To ciekawe co mówisz bo słowniki właśnie uzusu nie podają co jest ich największą wadą. Słownik podaje nam wszystkie zanotowane znaczenia danego słowa w porządku chronologicznym, zarówno te, które są dalej w użyciu jak i te, które już z użycia wyszły.

Czy nie wydaje Ci się, że powyższe dwa zdania są ze sobą sprzeczne? Albo wszystkie, również uzus, albo tylko kwalifikowane, bez uzusu.

Ale się nie przyjęło i działa to teraz jedynie na poziomie żargonu zamkniętej grupy osób właśnie. Jak ktoś nie widział Maka po polsku to mu te określenie nic nie mówią.

Wręcz przeciwnie. Skąd w ogóle pomysł, że słowa "poniechać", "teczka" czy "znaczek" nie są używane? Owszem, słowo "poniechać" jest często zastępowane słowem "zrezygnować", ale nie "anulować", ponieważ to przeczyłoby logice. A nawet więcej: przez swoją niezgodność z ogólnie przyjętym znaczeniem określenia z Windows wymagają poznania ich kontekstu w tym systemie dla poznania ich znaczenia w nim.

Nie wolę, poza tym rozmawiamy o Mac OS, więc może darujmy sobie wyrwane z kontekstu przytyki. Co ciekawe, słowo aplikacja też się nie przyjęło i wszyscy mówią program.

Nie wyrywam z kontekstu, ale uświadamiam konsekwencje. Jeżeli by się zdecydowano na ujednolicenie, w konsekwencji zmieniono by cały słownik. Również, rzekomo nieużywaną "aplikację". Jesteś pewny, że Microsoft korzysta na swoich stronach z nieprawidłowego słownictwa???

W wielu przypadkach często tak się właśnie dzieje, oczywiście jest to bardzo długi proces.

Więc może poczekajmy, aż to się stanie, zanim odtrąbimy śmierć "poniechaj". Bo na razie są to jedynie próby legitymizacji błędów tłumaczy MS przez uznanie tych błędów za normę.

Nie chodzi mi, że Język jest świadomy, tylko, że jest na tyle autonomicznym tworem, że nie da się sztucznie ani świadomie sterowac jego rozwojem. Możemy go jedynie opisac post factum i nie mamy na ten rozwój praktycznie żadnego wpływu.

Ależ tam znowu! A szkoły? A literatura? A wzorce? Spójrz na polityków i ich język, który przenika do mowy potocznej.

Oczywiście jak zwykle wyszło, że nie można nic powiedzieć w temacie, bo szargamy świętości i jedynie słuszne wybory w przekładzie. Nie ma świętości i nie ma jedynie słusznych wyborów. Ale można by czasami spojrzeć na aktualny stan języka i się dostosowac do istniejących norm a nie upierać się przy swoich nietrafionych okresleniach.

Jak zwykle, gdy braknie argumentów, zaczyna się zarzucać drugiej stronie motywy religijne. No litości! Równie dobrze mógłbym to napisać o Tobie i bronionych przez Ciebie "świętościach i jedynie słusznych wyborach w przekładzie", prawda? Fajnie piszesz, więc może darujmy sobie tego typu zagrywki. OK?

Prawda jest taka iż niestety tłumaczenie windowsowe (mimo swoich uchybień) jest pewnym wzorcem do którego nawet linuksy się dostosowuje - nie znalazłem linuksa z "Poniechaj" - "Skończ" itd.

Primo: Linkuksy są rozwijane przez ludzi, którzy zaczynali od Windows. W znaczącej mierze. Oni często nawet nie widzieli Maca na oczy, a co dopiero Maca z polskim interfejsem.
Secundo: tłumaczenie Windows nie ma charakteru normatywnego. Zacytuję pana profesora Janusza Bienia z UW:

słownictwo MS Windows nie ma charakteru normatywnego. Z punktu widzenia poprawności nawet lepsza jest terminologia stosowana w systemie Macintosh - oryginalne terminy angielskie celowo nawiązują do słownictwo potocznego i tłumaczenie np. folder przez teczka jest całkowicie uzasadnione.

Bez sensu było by w mac os było "Poniechaj" a w sofcie "Anuluj" dlatego należałoby zrobić najpierw system -a programy np. Na leoparda i tak będą wymagały aktualizacji w której można by było dodać "odświeżone tłumaczenie"

Owszem, to by był najrozsądniejszy kierunek dokonywania zmian, o ile rzeczywiście warto by było to zmieniać.

Skończyły by się narzekania na polonizator że blokuje instalacje programów/SU oraz wiele innych problemów

Nie - tylko na to, że blokuje SU, a i to nie do końca, jeżeli zapozna się z proponowanymi zmianami w działaniu tego mechanizmu.

Musialem zrobic reinstalke systemu po odpaleniu polonizatora bo skaner przestal dzialac - wniosek-nie uzywam i niestety nie moge...

A teraz masz polski na pierwszym miejscu w International? Czy angielski?

#66 ryplay

ryplay
  • 14 postów

Napisano 10 maja 2007 - 12:13

nie bawię się :( brakuje opcji: NIESTETY tak ;)

#67 gooroo30

gooroo30
  • 304 postów
  • SkądGrudziądz

Napisano 10 maja 2007 - 20:53

Oczwiście, że masz rację. Problem w tym, że w tym wypadku deklarujesz, że nie nosisz spódniczki mini (strzelam w ciemno, ale przypuszczam, że tak zadeklarujesz). Ale czy tak jest na prawdę?


Kurcze ! Lubię komentarze Moniki :-) Taka mała szpileczka , od niechcenia ... albo Skorpion , albo Bliżniak :-)
A tak na poważnie .. skoro ludzie zamawiają polonizatora to znaczy , że jest potrzebny .
Ja nie noszę mini :-) , ale kiedy do Maka siada moja mama czy tata to mini się przydaje ...
Czy naprawdę aż tak istotne jest czy nazwiemy coś teczką czy folderem ? Język polski jest żywy , cały czas się zmienia , powstają nowe wyrazy , stare zmieniają znaczenie ...
Ważne żeby USER (to prowokacja!!!) intuicyjnie wiedział o co chodzi .
NIe jestem polonistą i jak dla mnie obie wersje są tak samo jednoznaczne .
Czas pokaże , która się przyjmie . Tworzenie na siłę jakiejś normy na tłumaczenie może przynieść takie kwiatki jak unijna definicja ogórka , z określonym ugięciem .
Żeby było jasne , uważam że system na komputerze w Polsce powinien być po polsku i jeżeli Leopard taki wyjdzie to z mojego Maka zniknie angielska wersja systemu .
Mało tego ... założę się , że czasy PRZEDPOLSKOSYSTEMOWE nazywać będziemy na tym forum ... ech , niech Monika wymyśli jakieś określenie ;-)

#68 DanielF

DanielF
  • 5 763 postów
  • SkądSiedlce

Napisano 10 maja 2007 - 21:42

Ja proponuje epoka polonizatora łupanego :) i wyjścia z jaskiń... nie mogę doczekać się PEŁNEJ lokalizacji systemu ze wszystkimi drobiazgami jak. np. chess :) i masą innych... nie ważne kto coś później napisze - polonizator ma swoje miejsce w historii maka w Polsce i nic tego nie zmieni!

#69 gooroo30

gooroo30
  • 304 postów
  • SkądGrudziądz

Napisano 10 maja 2007 - 22:23

Ja proponuje epoka polonizatora łupanego :) i wyjścia z jaskiń...


Za długie :-) , chociaż oddaje to , co chciałem powiedzieć :-)

#70 njet

njet

  • 1 342 postów
  • SkądKraków

Napisano 10 maja 2007 - 23:03

No to jest jeden stary temat :)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych