Dlaczego Apple czekało ze składanym iPhone’em? Ternus i Joswiak o kulisach powstania iPhone’a Duo
Pierwszy składany iPhone otwiera nowy rozdział w historii smartfonów Apple, łącząc poręczność telefonu z możliwościami większego ekranu. W wywiadzie dla Tom’s Guide i TechRadar John Ternus oraz Greg Joswiak opowiadają o kulisach powstawania iPhone’a Duo i wyjaśniają, dlaczego firma dopiero teraz zdecydowała się wejść do tej kategorii. Rozmowa pokazuje, jak rozwiązania konstrukcyjne, przeprojektowany interfejs i doświadczenia zdobyte przy iPadzie mają wyróżnić Duo na tle konkurencji.
W rozmowie z Markiem Spoonauerem z Tom’s Guide i Lance’em Ulanoffem z TechRadar John Ternus oraz Greg Joswiak przedstawiają iPhone’a Duo jako rezultat połączenia projektowania sprzętu i oprogramowania. Wyjaśniają, że Apple weszło na rynek składanych telefonów dopiero wtedy, gdy mogło zaoferować urządzenie spełniające własne wymagania dotyczące jakości, trwałości i wygody. Joswiak krytykuje dotychczasowe konstrukcje konkurencji, podkreślając, że samo umieszczenie dużego, składanego ekranu w kieszonkowym urządzeniu nie wystarcza do stworzenia dobrego produktu.
Najważniejszym tematem jest ograniczenie widoczności zagięcia wyświetlacza. Ternus opisuje rozwiązanie obejmujące precyzyjny zawias, specjalną konstrukcję panelu ze szkłem po obu stronach warstwy OLED oraz nanoteksturę powierzchni. Ponieważ zewnętrzna warstwa wewnętrznego ekranu jest polimerowa, Apple musiało opracować inną metodę wykonania nanotekstury niż w swoich wcześniejszych urządzeniach. Według Ternusa efekt poprawia płaskość, wrażenia dotykowe i trwałość. Pierwszy przekonujący prototyp był dla niego momentem potwierdzającym właściwy kierunek projektu. Joswiak dodaje, że tę technologię wyjątkowo skutecznie chroniono przed przeciekami.
Drugim filarem Duo jest interfejs dostosowany do dwóch ekranów. Projektanci zaczęli od doświadczenia po rozłożeniu telefonu, wykorzystując wiedzę zdobytą przy iPadzie. Charakterystyczne proporcje obudowy przypominają paszport, a przeniesienie elementów sterujących na prawą krawędź pozwala odzyskać przestrzeń w pionie. Przyciski pozostają pod prawym kciukiem zarówno przed otwarciem, jak i po otwarciu urządzenia. Spójne proporcje ekranów mają ułatwiać skalowanie treści i zapewniać poczucie ciągłości podczas przechodzenia między trybami.
Dużo uwagi poświęcono aplikacjom. Apple wcześniej zaangażowało zewnętrznych twórców, aby większy ekran zapewniał dodatkowe możliwości, zamiast jedynie powiększać widok telefonu. Joswiak wskazuje, że doświadczenie deweloperów z iPhone’em i iPadem oraz istniejące narzędzia do dostosowywania układów przyspieszyły prace. Nowe interfejsy programistyczne rozszerzają te możliwości. Rozmówcy przywołują Netflix i Slack; pada również pytanie o Procreate, ale bez zapowiedzi konkretnej wersji tej aplikacji. Październikowy debiut pojawia się w kontekście czasu na przygotowanie oprogramowania.
Obsługa Apple Pencil nie jest, zdaniem Ternusa, złamaniem fundamentalnej zasady Apple. Duo pozostaje w pełni funkcjonalny bez rysika, natomiast większa powierzchnia otwiera dodatkowe zastosowania. Joswiak tłumaczy nazwę urządzenia połączeniem znajomego doświadczenia telefonu z możliwościami większego ekranu. Pytani o cenę zbliżającą się do dwóch tysięcy dolarów, przedstawiciele firmy wskazują na złożoność konstrukcji i jej wartość użytkową. Podkreślają też, że tradycyjne modele Pro nadal odpowiadają potrzebom wielu klientów.
Końcowa część wywiadu rozszerza temat na iPhone’y 18 Pro i Pro Max. Ternus wyjaśnia działanie sześcioelementowej, zmiennej przysłony: większy otwór wpuszcza więcej światła, a mniejszy zwiększa głębię ostrości, pomagając przy zdjęciach grupowych. Automatyka dobiera ustawienia samodzielnie, natomiast zaawansowani użytkownicy otrzymują ręczną kontrolę. Obawy o ruchome elementy rozmówcy odpierają argumentami dotyczącymi doboru materiałów i testów niezawodności.
Procesor A20 Pro przedstawiono jako podstawę nowych możliwości fotografii obliczeniowej, lokalnej sztucznej inteligencji i gier. Pada przykład automatycznego wykonania zdjęcia przez Duo, gdy wszyscy są gotowi. Rozmówcy podkreślają również wzrost wydajności, udoskonalone chłodzenie oraz dłuższy czas pracy modeli Pro. Joswiak łączy trwałość, aktualizacje i zapas mocy z utrzymywaniem wartości iPhone’ów przy odsprzedaży. Wywiad pokazuje też, że Apple traktuje nowy format jako okazję do zmiany sposobu korzystania z telefonu, a nie wyłącznie demonstrację inżynierii. Główny przekaz rozmowy brzmi: przewaga Duo ma wynikać z dopracowania całego doświadczenia użytkownika. Są to jednak deklaracje producenta, których praktyczną wartość pokażą niezależne testy.