Apple po raz pierwszy zapowiedziało serial „Brothers" w 2023 roku, jednak prace nad nim zostały wstrzymane w 2025, a jego przyszłość stanęła pod znakiem zapytania. W ubiegłym miesiącu jeden z występujących w nim aktorów ujawnił jednak w wywiadzie, że projekt został ukończony i będziemy mogli obejrzeć go jeszcze w tym roku. Teraz Apple potwierdziło oficjalnie tę informację, zapowiadając premierę serialu na wrzesień.

„Brothers" ma być komedią, w której Matthew McConaughey (m.in. „Witaj w klubie" i „Uciekinier") i Woody Harrelson (m.in. „Detektyw" i „Urodzeni mordercy") zagrają fikcyjne wersje samych siebie. Fabuła serialu ma opowiadać o dwójce przyjaciół, których przyjaźń zostaje wystawiona na ciężką próbę gdy ich rodziny postanawiają zamieszkać razem na ranczu w Teksasie, a matka jednego z nich przypadkiem ujawnia, że mogą być braćmi. Nawiązuje ona więc do krążącej po sieci już od kilku lat plotki, według której obaj aktorzy są ze sobą spokrewnieni.

Oryginalnie głównym scenarzystą i producentem serialu był David West Read, znany przede wszystkim z pracy przy wielokrotnie nagradzanym „Schitt's Creek", jednak w 2025 wycofał się on z projektu po nakręceniu ośmiu z dziesięciu planowanych odcinków ze względu na różnicę zdań dotyczące zakończenia serialu. Apple potwierdziło teraz oficjalnie plotki, według których jego miejsce zajął Lee Eisenberg, który pracował wcześniej przy znanym z Apple TV serialu „Lekcje chemii". Potwierdzono też, że ostatecznie serial będzie składał się z ośmiu, a nie dziesięciu odcinków jak wcześniej planowano.

Premierę serialu „Brothers" zapowiedziano na 23 września. Tego dnia Apple opublikuje w Apple TV pierwsze dwa odcinki. Kolejne będą dodawane do katalogu usługi co tydzień w środę.

Źródło: Apple