Chrapanie to poważny problem. Pozostawiając kwestie zdrowotne (jakże ważne), nasz partner czy partnerka, z którą dzielimy łoże, może mieć z naszym chrapaniem poważny kłopot. Także my sami możemy budzić się od własnego chrapania w nocy (przerabiałem to). Z drugiej strony to my możemy być w sytuacji, gdy nasz partner chrapie. Z doświadczenia wiem, że kuksańce, kopnięcia itp. pomagają tylko na chwilę. Oczywiście dogłębne rozwiązanie przyczyn chrapania to kwestie zdrowotne (ja sam przestałem chrapać około roku po rzuceniu palenia). Skutki można jednak ograniczyć za pomocą technologii, a dokładnie słuchawek soundcore Sleep A30.

Oczywiście problemy ze snem mogą być przyczyną innych hałasów, ot choćby ganiających się po domu w nocy kotów, dzieci grających do późna na konsoli bez słuchawek itp. To także znam z autopsji. We wszystkich tych sytuacjach przydadzą się właśnie słuchawki soundcore Sleep A30.

Wspomnę jeszcze, że pierwszy raz o wykorzystaniu słuchawek dokanałowych z ANC w celu odcięcia się od głośnego chrapania partnera czy partnerki dowiedziałem się kilka lat temu od sąsiada. Gdy rozmawialiśmy szerzej o słuchawkach, wspomniał, że korzysta właśnie z dokanałowych słuchawek z ANC nie do słuchania muzyki, ale do redukcji hałasu. Narzekał jednak, że czasami słuchawki wypadały i że budził się z bólem małżowiny usznej przez wielogodzinny nacisk zbyt dużych i wystających słuchawek. Tego problemu nie ma przy korzystaniu z soundcore Sleep A30.

Są to słuchawki dość specyficzne. Ich głównym zadaniem nie jest słuchanie muzyki, choć oczywiście można to robić, ale raczej stworzenie odpowiednich warunków dźwiękowych lub dźwiękoszczelnych dla spokojnego snu czy łatwego zasypiania. Ze względu na swoją funkcję mają one także dość specyficzną budowę. Są wyjątkowo płaskie – do tego stopnia, że nosząc je, można bez problemu położyć się na boku i oprzeć głowę i ucho o poduszkę. Miękkie silikonowe lub piankowe końcówki (w komplecie są jedne i drugie w kilku rozmiarach) oraz dodatkowe skrzydełka stabilizujące zapewniają pewne trzymanie się w uchu bez uczucia ucisku czy dyskomfortu. Dzięki temu można niemal zapomnieć, że ma się je założone.

Sleep A30 wyposażone są w funkcję aktywnej redukcji hałasu (ANC). W przypadku tych słuchawek ma ona po prostu aktywnie odcinać wszystkie dźwięki dobiegające z zewnątrz do osoby śpiącej, czyli chrapanie czy inne hałasy w domu (głośna impreza u sąsiadów za ścianą), ale także hałas uliczny, jeśli okno sypialni wychodzi na ruchliwą ulicę. Co ważne, ANC działa w ich przypadku subtelnie. Nie generuje własnego szumu i nie jest agresywne (nie ma efektu, jakbyśmy byli w próżni). Można je też wyłączyć. Co ciekawe, cześcią systemu mającego wycinać odgłosy chrapania jest etui, które po ich wykryciu odpowiednio ustawia profil systemu redukcji hałasu. Warto zatem etui do tych słuchawek mieć obok łóżka, np. na stoliku nocnym.

Sleep A30 mają też jedną bardzo fajną funkcję, która przypadła mi do gustu — tryb offline. Jeśli lubimy zasypiać przy dźwiękach deszczu czy białym szumie, to nie potrzebujemy do tego telefonu. W trybie offline słuchawki nie łączą się ze smartfonem czy innym źródłem dźwięku, a odgrywają wspomniany szum zapisany bezpośrednio w ich pamięci. Dźwięki i szumy można wybrać w dedykowanej aplikacji soundcore. W niej znajdziemy też raport dotyczący jakości snu z danych zbieranych przez słuchawki.

Czas pracy na baterii wynosi około 9 godzin, co jest wystarczające na jedną noc snu. Etui ładujące zapewnia dodatkowe 45 godzin, co pozwala na korzystanie ze słuchawek przez kilka nocy bez potrzeby podłączania ich do źródła zasilania. Etui jest kompaktowe i eleganckie.

Jakość dźwięku w Sleep A30 jest dostosowana do ich głównego przeznaczenia. Brzmienie jest ciepłe i relaksujące, z miękkim basem i wyraźną średnicą, co sprzyja zasypianiu i relaksowi. Można na nich słuchać muzyki, ale ich zadanie jest inne, dlatego do słuchania samej muzyki wybrałbym inny model.

Jeśli cierpicie na problemy z zaśnięciem czy snem, wynikające z wrażliwości na dźwięki otoczenia (głośni sąsiedzi, chrapanie partnera), to Sleep A30 są warte rozważenia. Są wygodne, można w nich bez problemu spać na boku i faktycznie odcinają nas przyjemnie od dźwięków otoczenia, pozwalając pozostać w błogim królestwie Morfeusza.

Słuchawki dostępne są w cenie 999 zł w sklepie soundcore.