Pod koniec maja twórcy Pixelmatora - popularnej aplikacji do edycji i tworzenia grafiki rastrowej oraz wektorowej oraz obróbki zdjęć - zapowiedzieli nowy program dla komputerów Macintosh. Już wiadomo, że jest to Pixelmator Pro, a więc zupełnie nowa wersja tej aplikacji.

Big 772f7744 d165 4588 aff2 9f9d44750119

W Pixelmatorze Pro pojawi się wiele nowych narzędzi edycyjnych oraz zupełnie nowy interfejs oparty na jednym oknie programu, przypominającym trochę systemową aplikację Zdjęcia. Znikną więc dobrze znane palety z narzędziami. Warstwy są w nim wyświetlane po lewej stronie, a narzędzia po prawej.

Program wyposażony został m.in. w zupełnie nowy silnik malowania, oparty na bibliotece Metal 2, wraz ze wsparciem rozpoznawania nacisku w popularnych tabletach graficznych oraz sto nowych pędzli, co razem ma pozwolić na uzyskanie możliwie najbardziej realistycznych efektów.

Wśród nowych narzędzi edycyjnych wspomnieć wypada te, pozwalające na nieinwazyjną zmianę kolorów, retusz, zmianę wielkości, obracania czy mieszania poszczególnych warstw, a także pojawiające się automatycznie inteligentne linie pomocnicze oraz zaawansowane narzędzia wyrównania.

W Pixelmator Pro pojawią się też funkcje automatyzacji, pozwalające zapisać często powtarzane działania. Twórcy zapowiadają także nowe narzędzie leczenia, najinteligentniejsze narzędzie szybkiej selekcji i wiele innych nowości.

Program pojawi się w Mac App Store tej jesieni. Nie ma jednak co liczyć na to, że będzie darmową aktualizacją dla obecnego Pixelmatora. I choć twórcy zapowiadają, że i ten będzie w przyszłości aktualizowany, to moim zdaniem wersja Pro raczej go zastąpi.

Nie wiem jeszcze, czy zmiany wprowadzone w wersji Pro spodobają mi się i czy w ogóle ją kupię. Przyzwyczaiłem się do klasycznego układu palet, wprowadzonego wiele lat temu przez Adobe. Poza tym obecna wersja w zupełności mi wystarcza.

Nie wiadomo, ile Pixelmator Pro będzie kosztować. Pixelmator dla Mac dostępny jest w Mac App Store w cenie 139,99 zł. Można więc założyć, że cena będzie podobna, może jednak być trochę drożej.

Źródło: Pixelmator