Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

MacBook Alu - problem z Cortlandem


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
207 odpowiedzi w tym temacie

#201 tomasz

tomasz

  • 10 968 postów
  • Płeć:
  • SkądBełchatów, PL

Napisano 12 lutego 2009 - 00:16

Proszę trzymać się tematu a wiadomości prywatne jak sama nazwa wskazuje są prywatne więc proszę ich tu nie upubliczniać - następnym razem poleci ostrzeżenie.

#202 partnerzy

partnerzy
  • 57 postów
  • SkądNY

Napisano 16 lutego 2009 - 04:56

z tymi zwrotami sprzetu w usa to nie jest tak "rozowo". Przede wszystkim upadly Circuit City, czy inne wielkie dzialajace (jeszcze) sieci typu Best Buy czy PC Richard pobieraja 15% oplate za zwrot sprzetu elektronicznego, jesli otworzymy pudelko. Wiec "kumpel" jesli wypozyczal sprzet na 2 tygodnie w best Buy, to tylko za 15% jego wartosci. Czasy, gdy nie pobierano restocking fee dawno minely... Jedynym wyjatkiem jest siec Costco (trzeba miec tam membership za $50 na rok - cos na ksztalt polskiego Makro), ktore zezwala obecnie na zwrot sprzetu do 90 dni od daty zakupu. Kiedys bylo to mozliwe nawet w ciagu roku od nabycia, czyli po 360 dniach uzywania przychodzil taki "kolega" do sklepu i zwracal laptopa "bo mu sie juz przestal podobac", I bral lepszy model z szybszym procesorem, wieksza pamiecia itp. za te sama kase. Wiec i Costco poszlo po rozum do glowy i zmienilo polise na 90 dni - ale jeszcze raz - trzeba miec membership...

#203 piotrekMSTR

piotrekMSTR
  • 65 postów
  • SkądPoznań

Napisano 06 marca 2009 - 11:52

nie mozesz sam sprobowac go dogiąć?:]

#204 jakubat

jakubat
  • 200 postów

Napisano 06 marca 2009 - 20:17

Dostałem odpowiedź od Apple Polska. Konsultant bardzo szczegółowo wytłumaczył mi jakie czynności podjął w celu zweryfikowania mojej sprawy. Byłem mile zaskoczony jego zaangażowaniem. Powiedział mi, że mimo wszystko nie będzie w stanie przyjąć laptopa w ramach gwarancji ponieważ najprawdopodobniej jest to uszkodzenie mechaniczne. Powiedział natomiast, że miałem pełne prawo nie zauważyć tego wgniecenia przy zakupie co wskazało załączone w e-mailu zdjęcie. Poinformował mnie, że powinienem starać się porozumieć ze sprzedawcą w celu wymiany laptopa. Podsumowując nie uda mi się nic załatwić ponieważ Cortland zasłania się czasem 5 dni na zgłoszenie takiego problemu. Jest to dla mnie nauczka na przyszłość, że towar trzeba bardzo starannie oglądać i starać się*pozbyć emocji towarzyszących zakupowi. Mam nadzieję, że nikt więcej nie będzie miał takich problemów w przyszłości. Dziękuję wszystkim za uwagę i poświęcony czas.

#205 mech

mech
  • 96 postów
  • SkądPoznań

Napisano 06 marca 2009 - 20:28

a może spróbuj samemy naprostować wgięcie?

Dołączona grafika

#206 jakubat

jakubat
  • 200 postów

Napisano 06 marca 2009 - 20:33

Chyba jednak pozostawię to wgięcie tak jak jest :) jeśli zacznę coś przy nim gmerać to na pewno nie będzie funkcjonować tak jak powinno. Chociaż z drugiej strony zaproponowałeś bardzo subtelne i profesjonalne narzędzie do naprawy :D

#207 mech

mech
  • 96 postów
  • SkądPoznań

Napisano 06 marca 2009 - 20:35

możesz jeszcze owinąć komputer w gumowe wycieraczki samochodowe, zapakować do torby i uderzyć o ścianę ... może się uda ... :-) pozdrawiam!

#208 yeldus

yeldus
  • 66 postów

Napisano 19 maja 2010 - 03:05

Wybaczcie, że wskrzeszam tak stary temat, ale chciałem się pochwalić, co się stało mojemu mbp.

Dołączona grafika
Dołączona grafika

Mac ma może 5 miesięcy. Dwa - trzy dni temu podczas wysiadania z samochodu wypadła z ręki torba, walnęła o asfalt, ale wysokość niewielka, może 30 centymetrów. Tak czy siak, nie przejąłem się. Dopiero później, otwieram torbę, wyciągam Maka, zdejmuję secondskina od Tucano (!) i kątem oka zauważyłem, że w prawym górnym rogu pokrywy coś jest nie tak, światło się inaczej odbija. Przyglądam się i co widzę? Cały róg jest przygnieciony.

Tak, Mac był w torbie, może nie jakiejś specjalnej, ale był. Był też zapakowany w pokrowiec, który zresztą widać na zdjęciu. Wystarczyło precyzyjne uderzenie z niewielkiej wysokości.

Jedna sprawa to przypadek, dwa to zbieg okoliczności. Ale coś jest na rzeczy, w tym miejscu, gumowa ramka chroniąca pokrywę kończy się przed końcem samej obudowy, więc nie ma tam absolutnie nic, co pozwoli rozłożyć siły uderzenia. No musi się wgnieść. Szkoda.

Pozostaje się tylko cieszyć, że sprzęt nadal działa, matryca nie pękła. W zasadzie nic mu nie jest, oprócz tego, że go trochę oszpeciło. Daje mi się to we znaki, gdyż mam tego pecha bycia estetą i za dużą wagę przywiązuję do różnych rzeczy tego typu.

PS. prostować to? :P




Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych