Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Macbook Pro 2019 vs Macbook Pro 2020 vs Macbook Air 2020


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 majlosw

majlosw
  • 1 postów

Napisano 31 maja 2020 - 19:45

Cześć, jeśli taki temat już istnieje to proszę o przeniesienie, niestety osobiście nie znalazłem odpowiedźi.

 

Jestem na etapie zakupu macbooka. Będę go używał, głównie do pracy w internecie, montowania filmików, obróbki zdjęć. Różnice w cenie są dosyć znaczne. Jak duży przeskok jest między pro 2019 a 2020. Czy warto dołożyć 1000zł do najnowszej wersji? A może Air 2020 w zupełności wystarczy?

 

Dzięki za odpowiedź



#2 WojtekWojtek

WojtekWojtek
  • 971 postów

Napisano 01 czerwca 2020 - 07:44

2020 to w obu przypadkach nowa klawiatura, dramatycznie lepsza. I mówię o pisaniu, bo nie rozumiem dlaczego oceniający zachwycają się niezawodnością skoro jest nowa. A z modeli 2020 to zdecydowanie pro jeśli piszesz o filmach i zdjęciach. Lepsza wydajność, kultura pracy i ekran. Ale przyznam, że air 18, z którego przesiadłem się na pro 2020 ani mi się nie zepsuł, ani nie uniemożliwiał pracy. Tylko szumiał i był gorący.
A przy czytaniu i pisaniu i oglądaniu bez zewnętrznych monitorów to był zimny i cichy.

#3 filu_

filu_
  • 284 postów

Napisano 01 czerwca 2020 - 10:44

Po sklepach zalega trochę Pro 2019. Poza klawiaturą motylkową (którą można traktować też jako szansę na bezpłatną wymianę baterii) dostajesz I5 dwurdzeniowy i 128GB dysk. Nie ma za to TouchBara.

Mam mdłości na widok jabłek


#4 Biz1k

Biz1k
  • 69 postów

Napisano 01 czerwca 2020 - 11:30

Pro 2019 ma już TouchBar i czterordzeniowy i5. 2018 masz klawisze funkcyjne i dwa rdzenie.



#5 ftpd

ftpd

    Nie.


  • 20 358 postów
  • Płeć:
  • SkądPoznań

Napisano 01 czerwca 2020 - 11:31

Co? Wszystkie modele Pro 2019 mają touchbar.


---
Jestem Grammar Nazi. Nie znoszę błędów, leni, idiotów i hipsterów.
NIE pomagam przez PW. Mogę co najwyżej pogawędzić.
NIE odpisuję na wiadomości najeżone błędami. Nie chce mi się męczyć oczu.

#6 filu_

filu_
  • 284 postów

Napisano 01 czerwca 2020 - 11:41

A to przepraszam za wprowadzenie w błąd. Miałem na myśli model 2018.


Mam mdłości na widok jabłek


#7 l.gajewski

l.gajewski
  • 801 postów

Napisano 01 czerwca 2020 - 13:43

A to przepraszam za wprowadzenie w błąd. Miałem na myśli model 2018.

 

No to też błąd :) Ostatni komputer 13-calowy, który nie miał touchbara był z 2017 roku, więc jego już się nie opłaca kupować. Jak już to znaleźć używkę na allegro i kupić od kogoś za jeszcze mniejszą kwotę niż przeceniona wersja w jakimś sklepie.


Użytkownik ftpd edytował ten post 01 czerwca 2020 - 15:45


#8 filu_

filu_
  • 284 postów

Napisano 01 czerwca 2020 - 14:11

Nowego to się dopiero nie opłaca kupować :D


Mam mdłości na widok jabłek


#9 Zireael

Zireael
  • 820 postów
  • SkądPomorze Zachodnie :)

Napisano 01 czerwca 2020 - 21:08

Pro 2019 ma już TouchBar i czterordzeniowy i5. 2018 masz klawisze funkcyjne i dwa rdzenie.

Modele 13" z 2018 roku też miały czterordzeniowe procki. No i jak poprzednicy wspomnieli - wszystkie warianty miały Touch Bara. Akurat takiego posiadam :P.


Użytkownik Zireael edytował ten post 01 czerwca 2020 - 21:09

  • Biz1k lubi to

 MacBook Pro 13 (2018) Silver   |    Magic Mouse 2 White   |    iPhone 11 Pro Silver +  Silicone Case (Alaskan Blue)   |    Watch Series 5 Nike GPS Silver (40 mm)   |    iPad Pro 11 WiFi (2018) Silver   |    AirPods 1


#10 szymeg

szymeg
  • 29 postów

Napisano 03 czerwca 2020 - 10:17

Jako, że byłem w podobnej sytuacji i miałem podobny dylemat, napiszę kilka zdań.

 

https://myapple.pl/f...-ipad-pro-2020/

 

Tutaj masz mój temat, kiedy zastanawiałem się jeszcze między wyborem MBA 2020, a pójściem w stronę tylko iPada Pro 2020, jednak po 2-3 miesiącach studiowania recenzji, czytania opinii i oglądania filmów ostatecznie padło na coś, czego w ogóle na początku nie rozważałem - 13-calowy Macbook Pro 2020.

 

Dobiega pierwszy tydzień odkąd użytkuję nowego MBP.

Zacznijmy od tego, że posiadam wersję ze starymi procesorami Intela 8 generacji. Moja konfiguracja to i5/16GB RAM/256 SSD. Zapłaciłem za niego 6440zł z 8% zniżką w Cortlandzie. Całe szczęście trafiłem jeszcze na moment, kiedy dopłata do 16GB RAM wynosiła 500zł, teraz Apple twierdzi, że była to pomyłka z ich strony i jakoś dwa dni temu podwyższyli cenę do 1000zł dopłaty. Być może u autoryzowanych sprzedawców wisi jeszcze stara cena.

 

Co mogę powiedzieć po tygodniu?

Na pewno wiem, że wybór był trafny i jestem z niego bardzo zadowolony. Komputer sprawdza się w 100% w swoich zadaniach i w tym, czego od niego oczekuje. Miliony kart w przeglądarce, tysiące otwartych plików Excel, Pages, Word i setki pobocznych aplikacji - wszystko to MBP robi bez zająknięcia. Dodatkowo wiem, że mogę na nim wykonać coś bardziej wymagającego, tak jak w Twoim przypadku - montowanie filmików i obróbka zdjęć i co najważniejsze wiem, że chłodzenie w tym komputerze ładnie ogarnie ten temat, a nie jak w przypadku nowego MBA będzie powodowało grzanie do 100 stopni itp. 

 

Jeśli chodzi o klawiaturę - dla mnie jest faktycznie magiczna, tak jak Apple ją nazywa. Co prawda mój poprzedni sprzęt MBA z 2013 roku również miał "starą, dobrą" klawiaturę, na której pisało mi się również znakomicie, tak tutaj jest jeszcze lepiej. Nie wyobrażam sobie pracy na MBP z 2019 z klawiaturą motylkową. Nie mówię tutaj o awaryjności, bo tak naprawdę jeszcze nie wiemy czy ta z 2020 nożycowa będzie miała dobrą żywotność, bo jest na to jeszcze za wcześnie, ale sam komfort pisania na niej to jest coś pięknego. 

 

Touch bar? Dla mnie bomba. Wiem, że wiele recenzentów i tech-vlogerów narzeka na niego, że woleliby klawisze funkcyjne lub chociaż możliwość konfiguracji nowego MBP z lub bez touch bara, jednak ja używam go po raz pierwszy w życiu i jest dla mnie przydatnym dodatkiem. Skonfigurowałem go już pod siebie, wybrałem opcje, które chcę mieć na nim zawsze widoczne, sugestie jakie mi pokazuje w różnych przypadkach swojej pracy również są wygodne w użyciu, wystarczy kliknięcie i jest. Rozumiem jednak, że są osoby bardzo zaawansowane w programowaniu i tego typu rzeczach, gdzie klawisze funkcyjne sprawdzają się u nich o wiele lepiej. 

 

Moja narzeczona wzięła podstawę MBA 2020 - i3/8GB RAM/256 SSD i wiem, że dla niej ten komputer w zupełności wystarczy i powinien posłużyć ładne, kilka lat. Jej praca sprowadza się do 3-4 kart w przeglądarce - to wszystko. Oczywiście do tej pory nie doświadczyła żadnego grzania, odpalania wiatraków itp. - wiadomo. Dlatego też nie potrzeba było kupować czegoś lepszego. 

 

Co mnie denerwuje? Kamera FaceTime. 720p w dzisiejszych czasach to śmiech na sali. Ale tutaj jest to samo w MBA i w MBP, więc tylko iPad tym wygrywał. 

 

Podsumowując, w mojej opinii, jeśli choć w małym stopniu myślisz o czymś więcej niż przeglądaniu internetu i netflixa, to bierz MBP z 2020.



#11 Trancex

Trancex
  • 499 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 17 października 2020 - 15:39

Koledzy muszę w końcu coś kupić, bo zaczynam już kombinować. Kolejna zagwostka:
MacBook Pro 2019 2.4 I5 / 16/ 512, czy MacBook 2020 8gb ram dysk 512?
Cenowo wychodzi 700zl różnicy wersji 2019 względem 2020. Warto dopłacić do tej większej ilości ram, lepszy procesor, ale gorsza klawiatura?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych