Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Nie można uruchomić Mac OS po instalacji Windows10


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 100procentDIZAJN

100procentDIZAJN
  • 46 postów

Napisano 03 grudnia 2018 - 11:11

Witam, postawiłam od nowa zarówno system Mojave, a potem Windows 10 przez bootcampa.

 

Przed tymi działaniami był problem z usunięciem windowsa przez bootcampa (niedostępna funkcja).

Usunęłam go przez narzędzie dyskowe, następnie scaliłam w jeden dysk, więc pojawił się kolejny problem w bootcampie: przy podziale na partycje nie było suwaka..

Wymazałam dysk Macitosh HD instalując od nowa, na czysto Mojave. To odblokowało podział na partycje w bootcampie.

Stworzyłam bootowalny pendrive USB z windows 10 i sterownikami i zaczęłam instalacje..

 

Problem pojawił się już przy wybraniu partycji na której ma być zainstalowany windows. Po zaznaczeniu partycji wykonanej pod bootcampem i jej sformatowaniu wyskakiwał błąd: Nie mogliśmy utworzyć nowej partycji ani zlokalizować istniejącej..

Robiłam to kilka razy, ciągle ten sam błąd - znalazłam rozwiązanie w internecie: zmiana partycji na GPT (shift+F10 i kolejno komendy: diskpart, list disk, select disk.., clean, convert GPT, exit), nie wiem co to, ale zadziałało. 

W bootcampie przy podziale na partycje był tylko problem kiedy chciałam przydzielić blisko 1TB Windowsowi i zostawić 120GB na Maca, zadziałał podział na niecałe 900GB na winde..

Po zmianie partycji na GPT pojawił się dysk o pojemności 931GB - nie wiem czy to istotne, ale podaje.

Instalka przebiegła bezproblemowo, zainstalowały się sterowniki, poinstalowalam resztę programów restartując za każdym razem do windowsa.

 

Teraz kiedy chcialam uruchomic ponownie z wcisniętym ALT, pokazuje oba dyski, ale przy próbie wejścia na Macintosh HD pojawia się czarny ekran i biały znaczek, ze się nie da wejść i po chwili uruchamia się Windows.

Nie widać dysku Macintosh HD z Twojego komputera ani w bootcampie. Poradzicie coś? Tam tez mam program z którego korzystam i przełączam się miedzy systemami.

 

iMac 27-inch, late 2013

macOS Mojave 10.14.1

Windows 10


Użytkownik 100procentDIZAJN edytował ten post 03 grudnia 2018 - 11:13


#2 100procentDIZAJN

100procentDIZAJN
  • 46 postów

Napisano 03 grudnia 2018 - 18:09

Próbowałam dzisiaj uruchomić komputer wraz z przyciskami:

1. Command+R

2. ALT

3. D

4. T

 

Żadne z powyższych nie pomogło i nie mogę dostać się do Macintosh HD. 

W Zarządzaniu dyskowym widzę tą partycję 112GB, pokazuje ze jest 100% wolnego,hmm.. Windows chodzi jak na razie bez zarzutu. Ktoś ma na to jakąś opinie? Pewnie zostanie mi usunąć windowsa i zacząć zabawę od początku, tylko chwilowo muszę chociaż trochę popracować i boję się ze znowu będzie jakiś problem z instalacją windowsa, albo co gorsza co jest z dyskiem mac(??).

Przez program Rufus stworzylam kolejny pendrive z instalką windowsa zamieniając od razu GPT na MBR - ktoś miałby w tym temacie jakieś rozeznanie??

A może to nie ta akcja z czyszczeniem dysku - przecież sformatowałam tylko ta partycje przeznaczoną na windowsa, a moze na ta sytuacje miały wpływ jakieś instalacje z poziomu windowsa? miałam bluescreena przy instalacji czegoś z nvidia, ale potem komputer uruchomił się do windy prawidłowo już..



#3 ftpd

ftpd

    Nie.


  • 18 170 postów
  • SkądPoznań

Napisano 04 grudnia 2018 - 03:19

Jak dla mnie, to partycja z macOS jest pusta. Zainstaluj na niej system. Tylko tym razem nie pomyl się przy formatowaniu ;-)


---
Jestem Grammar Nazi. Nie znoszę błędów, leni, idiotów i hipsterów.
NIE pomagam przez PW. Mogę co najwyżej pogawędzić.
NIE odpisuję na wiadomości najeżone błędami. Nie chce mi się męczyć oczu.

#4 100procentDIZAJN

100procentDIZAJN
  • 46 postów

Napisano 04 grudnia 2018 - 07:24

Ale ja sie na 100% nie pomylilam przy formatowaniu. Instaluje windowsa na boot campie od 9 lat, srednio raz w roku. Zdarzylo mi sie zaznaczyc zla partycje instalując windowsa,ale jestem pewna ze formatowalam tylko ta bootcampa.

 

Jest w wogole taka mozliwosc zeby sformatowac przy instalacji windowsa dysk maca i zainstalowac tylko winde???



#5 ftpd

ftpd

    Nie.


  • 18 170 postów
  • SkądPoznań

Napisano 04 grudnia 2018 - 15:47

Ja to szczerze mówiąc nie wiem, jak to teraz jest, kiedy APFS tworzy kontener, a na nim dopiero 'partycję'. Kojarzy mi się to ze starymi slices z BSD. Nie instalowałem windowsa od kilku lat.

Zabootuj się z pendrive instalacyjnego macOS i zobacz sobie diskutilem, jakie masz dyski, partycje i takie tam. Potem możemy spróbować znaleźć udział z macOS, zamontować go i zobaczyć, czy są tam dane. Z AFPS będzie to wyglądało jakoś w ten sposób:

 

/dev/disk1 (synthesized):

   #:                       TYPE NAME                    SIZE       IDENTIFIER
   0:      APFS Container Scheme -                      +250.7 GB   disk1
                                 Physical Store disk0s2
   1:                APFS Volume Macintosh HD            23.1 GB    disk1s1
   2:                APFS Volume Preboot                 66.1 MB    disk1s2
   3:                APFS Volume Recovery                1.0 GB     disk1s3
   4:                APFS Volume VM                      3.2 GB     disk1s4
 
gdzie /dev/disk1s1 to moja prawdziwa 'partycja' z macOS, która teraz nie ma już sztywnego rozmiaru, tylko się dynamicznie alokuje w zależności od użycia.
 
Generalnie - diskuti list z nośnika instalacyjnego macOS powie nam wszystko.

---
Jestem Grammar Nazi. Nie znoszę błędów, leni, idiotów i hipsterów.
NIE pomagam przez PW. Mogę co najwyżej pogawędzić.
NIE odpisuję na wiadomości najeżone błędami. Nie chce mi się męczyć oczu.

#6 100procentDIZAJN

100procentDIZAJN
  • 46 postów

Napisano 04 grudnia 2018 - 22:43

oo, dzięki. jak sie tylko za to zabiore to dam znac :D






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych