Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Sprowadzanie maka z USA i cło


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
496 odpowiedzi w tym temacie

#51 Rafał P

Rafał P



  • 6 849 postów

Napisano 03 stycznia 2007 - 19:35

Jkosztuje okolo 280 zlotych razem z zaplaconym clem, i tak wydaje mi sie ze sie oplaca bo 100 zlotych to juz jest jakas roznica :


100 zl? Na allegro dostaniesz za 330zl wiec roznica wynosi 50 zl. Naprawde myslisz ze jest te 50 zl warte jet wysylki przez pol swiata? Lepiej ipoda 80GB sobie kup, to juz sie powoli oplaca.

#52 Hackmaniak

Hackmaniak
  • 459 postów

Napisano 03 stycznia 2007 - 20:46

Lepiej dołożyć. Ok.

To co chcę kupić, to iMac 20" i iPod 80gb.
W Ameryce iMac = $1499 + $374,75 (cło)
iPod $349 (jako sprzęt używany :E)

Razem $2222,75 czyli 6468,20 zł

A ile w polsce?

iMac = 6 299,01 zł
iPod = 1 649,00
Razem = 7948 zł

To ma być trochę :confused:

Bardzo dobre wyliczenie. Umieściłeś wreszcie coś naprawdę konkretnego. Chociaż moim zdaniem to i tak każdy musi sam się zdecydować i dokonać wyboru. Ja np. nie mam nikogo w Stanach kto mi kupi sprzęt tam. A jak mam jeszcze za to zapłacić, że ktoś przywiezie albo za przesyłkę, to już mi się to prawie wcale nie opłaci. Doliczając do tego ryzyko jakiejś awarii nawet jednej to już naprawdę jest problematyczne. Ja mieszkam w pobliżu Warszawy i wolałbym tam zawieść sprzęt, bo do Berlina mi nie po drodze. Dodatkowo kupując w SADie dostajemy spolszczenie i co najgorsze nie ma legalnego sposobu na zdobycie go w inny sposób do sprzętu sprowadzonego. Nie twierdzę jednak, że to sprowadzenie z USA się nie opłaci. Jak ktoś kupuje coś drogiego np. MacBooka i czasem i tak lata do USA albo ma tam znajomych czy rodzinę to zmienia postać rzeczy.
P. S. Mini Mac, który ja mam też jest sprowadzony (nie z USA tylko chyba z Austrii) i oprócz tego, że taniej to dostałem w zestawie SD zamiast Combo co jest dla mnie bardzo ważne. Serwis Apple mi mówił, że to napęd do laptopa i jak będe chciał zmienić to koszt około 800 - 900 zł. W Polsce mocno powyżej 3 000 zł kosztuje sprzęt z SD, a ja zapłaciłem niecałe 2 000 zł z oryginalną klawiaturą i nieoryginalną myszką. Uważam, to za bardzo opłacalne.

#53 Lack

Lack
  • 2 171 postów
  • SkądGdynia

Napisano 03 stycznia 2007 - 20:56

Bardzo dobre wyliczenie. Umieściłeś wreszcie coś naprawdę konkretnego. Chociaż moim zdaniem to i tak każdy musi sam się zdecydować i dokonać wyboru.


Podliczenie słabe, bo prawie połowę różnicy w cenię mamy na ipodzie, którego koszt wynosi zaledwie jedna szósta całości. Na samym iMacu mamy 800 zł różnicy, które maleje do 200 zł jeśli w polsce kupimy ze zniżką edu. iPod można wysłać wtedy pocztą...

#54 michau

michau
  • 436 postów

Napisano 04 stycznia 2007 - 00:45

Podliczenie jest jeszcze słabsze (tym razem w drugą stronę) - otóż tego iMaca można w USA spokojnie kupić jako refurbished. Wychodzi 200$ taniej.
Jeszcze lepsze warunki są na MacBooki - tu różnice są naprawdę potężne.

#55 Rafał P

Rafał P



  • 6 849 postów

Napisano 04 stycznia 2007 - 01:01

No ja w ten sposob zakupie macbooka pro - cena: 1299 USD.. niecale 4000 zl za co prawda Core Duo, ale cena powala..

#56 hwojtek

hwojtek
  • 1 273 postów
  • SkądGrzebienisko - Warszawa - cała Europa

Napisano 04 stycznia 2007 - 11:42

Niestety, ale placic trzeba zawsze, niewazne czy na wlasne potrzeby czy nie.


Delikatnie mówiąc bzdura.

Podstawę prawną mogę prosić?


Notebooki:
http://ec.europa.eu/...Description=yes

Stacjonarne:
http://ec.europa.eu/...Description=yes

Dodam, że przepisy wspólnotowego kodeksu celnego stosuje się w Polsce bezpośrednio i życzę miłej podróży do USA.

P.s.: Macbook Pro 15" 2,33GHz jest o 1000 dolarów droższy w Polsce niż w USA.

#57 Rafał P

Rafał P



  • 6 849 postów

Napisano 04 stycznia 2007 - 12:23

Delikatnie mówiąc bzdura.



Dodam, że przepisy wspólnotowego kodeksu celnego stosuje się w Polsce bezpośrednio i życzę miłej podróży do USA.



Zastanawiam sie, czy wiesz o czym piszesz..

#58 hwojtek

hwojtek
  • 1 273 postów
  • SkądGrzebienisko - Warszawa - cała Europa

Napisano 04 stycznia 2007 - 12:31

Zastanawiam się, czy wiesz, że komputery przenośne i stacjonarne nie są objęte cłem przy przywozie na teren Polski.

#59 Przemek

Przemek
  • 621 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 04 stycznia 2007 - 14:08

Tak, ale w przypadku mienia przesiedleńczego... O przemycie nie mówmy tutaj, ok? Generalnie w trakcie dyskusji o iMacach nie powiedziano nic o zasilaczach które nie są przystosowane do polskiego napięcia. Parę osób w ten sposób spaliło sobie G5 ze stanów. Poza tym gwarancja w SAD jest uznawana TYLKO po legalizacji sprzętu. Nie wiem jak Wy, ale IMO dla mnie możliwość naprawy gwarancyjnej bez jazdy na inny kontynent jest wartością dość istotną... Ze stanów mogę kupić sprzęt używany więc niejako liczę się z możliwością jego awarii. Kiedy mam kupić maka z intelem wolę mieć gwarancję i nie bać się że jak wyjdzie kolejna akcja wymiany czegoś będę w lesie...

#60 Rafał P

Rafał P



  • 6 849 postów

Napisano 04 stycznia 2007 - 14:15

w trakcie dyskusji o iMacach nie powiedziano nic o zasilaczach które nie są przystosowane do polskiego napięcia. Parę osób w ten sposób spaliło sobie G5 ze stanów. Pierwsze slysze. Sprowadzilem tego troche i nigdy zaden sie nie spalil. Nie mowiac wogole o tym, ze SAD w swoich sklepach tez czesto ma komputery z wtyczkami innego typu i jakos dzialaja. To totalna nieprawda. Poza tym gwarancja w SAD jest uznawana TYLKO po legalizacji sprzętu. Nie wiem jak Wy, ale IMO dla mnie możliwość naprawy gwarancyjnej bez jazdy na inny kontynent jest wartością dość istotną... Pamietaj, ze kupujac w USA dostajesz MIEDZYNARODOWA GWARANCJE firmy Apple. W tym przypadku w razie uszkodzenia, nie musisz jechac za ocean, wystarczy ze udasz sie do najblizszego Apple Store.. Np w Berlinie lub Londynie.

#61 hwojtek

hwojtek
  • 1 273 postów
  • SkądGrzebienisko - Warszawa - cała Europa

Napisano 04 stycznia 2007 - 14:20

Tak, ale w przypadku mienia przesiedleńczego...


Ale jakiego mienia, człowieku?
Podałem ci linka do konkretnych pozycji uwspólnionej taryfy celnej, która obowiązuje w całej Unii. Cło na komputery wynosi zero!!!

Pamietaj, ze kupujac w USA dostajesz MIEDZYNARODOWA GWARANCJE firmy Apple. W tym przypadku w razie uszkodzenia, nie musisz jechac za ocean, wystarczy ze udasz sie do najblizszego Apple Store.. Np w Berlinie lub Londynie.


Według tego, co mówi SAD tutaj:

http://www.macplug.o...do-sad-sp-z-oo/

To wystarczy pojechać do SAD lub jego resellera.

#62 Rafał P

Rafał P



  • 6 849 postów

Napisano 04 stycznia 2007 - 14:23

Zastanawiam się, czy wiesz, że komputery przenośne i stacjonarne nie są objęte cłem przy przywozie na teren Polski.


Z calym szacunkiem dla Ciebie, ale to co teraz powiedziales swiadczy o Twym totalnym braku wiedzy.

1.Owszem nie sa objete, ale tylko te sprowadzone z UE
2.Owszem, jest jak mowisz ale tylko w przypadku mienia przesiedlenczego (czyli musisz przebywac w USA conajmniej rok i sprzet posiadac przynajmniej od pol roku)

W innych przypadkach placisz. I tyle. Swoja droga, przewoziles kiedys sprzet z USA? Znasz sie na tym? Masz doswiadczenie? Nie zlapali Cie nigdy? Sprawdzali Cie kiedys skad masz sprzet, gdzie kupiles laptopa i skad lecisz? Bo mnie tak, jak widza na lotnisku goscia obladowanego z regionalnego lotu, od razu wiedza ze moglem miec przesiadke z USA. I leci kontrola..

#63 Rafał P

Rafał P



  • 6 849 postów

Napisano 04 stycznia 2007 - 14:37

A


Według tego, co mówi SAD tutaj:

http://www.macplug.o...do-sad-sp-z-oo/

To wystarczy pojechać do SAD lub jego resellera.


A wedlug tego mowi cos innego.



Ale faktem jest ze SAD przyjmuje sprzet zakupiony w USA. Narazie wiem tylko z przypadku znajomego ktory oddl ipoda i mu naprwili w ramach gwarancji, wiec wszystko zalezy od humoru sadu...

#64 hwojtek

hwojtek
  • 1 273 postów
  • SkądGrzebienisko - Warszawa - cała Europa

Napisano 04 stycznia 2007 - 14:56

Z calym szacunkiem dla Ciebie, ale to co teraz powiedziales swiadczy o Twym totalnym braku wiedzy.

1.Owszem nie sa objete, ale tylko te sprowadzone z UE


Błagam, zanim zaczniesz coś pisać to pomyśl, przeczytaj te linki, myślenie nie boli!!!

1. Polska jest krajem członkowskim UE, a w UE z definicji nie ma ceł wewnętrznych, unia jest jednolitym obszarem celnym.
2. Ujednolicona taryfa celna UE opisuje obowiązujące wszystkie kraje UE stawki ceł. To znaczy, że jeśli w TARICu jest tak napisane, to takie stawki obowiązują również w Polsce. Stawki na towary sprowadzone na teren UE, czyli również Polski!!!!
3. W podanych przeze mnie linkach masz dokładny opis:

8471 30 Przenośne maszyny do automatycznego przetwarzania danych, o masie nie większej niż 10 kg, składające się co najmniej z jednostki centralnej, klawiatury i monitora

(takie jest oznaczenie laptopa wg systemu TARIC, opisującego towary mogące być źródłem obowiązku celnego)

lub
8471 41 00 90 Maszyny do automatycznego przetwarzania danych i urządzenia do tych maszyn; czytniki magnetyczne lub optyczne, maszyny do zapisywania zakodowanych danych na nośnikach danych oraz maszyny do przetwarzania takich danych, gdzie indziej niewymienione ani niewłączone

(ta pozycja to kod TARIC komputera stacjonarnego)

Kraj pochodzenia/przeznaczenia Stany Zjednoczone Ameryki - US (400)

Masz napisane: krajem pochodzenia jest USA, więc...

Przywóz (import)

...jeśli importujesz (czyli wprowadzasz na obszar Unii Europejskiej)...


Stawka dla krajów trzecich : 0 %

towar ten podlega stawce celnej równej zero procent.

Do cholery, nauczcie się czytać, zamiast mylić zwolnienie z cła lub z podatku VAT z tytułu mienia przesiedleńczego z brakiem cła w ogóle!

2.Owszem, jest jak mowisz ale tylko w przypadku mienia przesiedlenczego (czyli musisz przebywac w USA conajmniej rok i sprzet posiadac przynajmniej od pol roku)


Mylisz pojęcia, piszesz o zwolnieniu z VAT lub cła, jeśli towar podlega cłu, ale komputery nie podlegają...

Swoja droga, przewoziles kiedys sprzet z USA? Znasz sie na tym? Masz doswiadczenie? Nie zlapali Cie nigdy? Sprawdzali Cie kiedys skad masz sprzet, gdzie kupiles laptopa i skad lecisz? Bo mnie tak, jak widza na lotnisku goscia obladowanego z regionalnego lotu, od razu wiedza ze moglem miec przesiadke z USA. I leci kontrola..


Wielokrotnie. I nigdy nie musiałem płacić, ponieważ mam wystarczającą wiedzę na temat tego co mi wolno przywozić i na jakiej podstawie. Mylisz ze sobą zwolnienia z opłat bagażu podręcznego i przedmiotów w nim zawartych o wartości powyżej 175 Euro z mieniem przesiedleńczym i generalnie wszystko ci się pomieszało. Nie wiem tylko, dlaczego tak usilnie bronisz tego, że jest jakieś cło, skoro oficjalne dokumenty europejskie mówią, że cła nie ma...
I trzeba być (przepraszam za brutalność, ale sam się podkładasz) - frajerem, żeby nie wiedzieć nawet za co i z jakiego tytułu się płaci. Bo zapłaciłeś VAT, nie cło. Notabene od niego też mogłeś się wykręcić.


A wedlug tego mowi cos innego.


A jednak jedno i drugie mówi dokładnie to samo. Komputer legalnie przyprowadzony z dokumentami to potwierdzającymi, i od ręki przyjmą.

#65 Rafał P

Rafał P



  • 6 849 postów

Napisano 04 stycznia 2007 - 15:09

.
I trzeba być (przepraszam za brutalność, ale sam się podkładasz) - frajerem, żeby nie wiedzieć nawet za co i z jakiego tytułu się płaci. Bo zapłaciłeś VAT, nie cło. Notabene od niego też mogłeś się wykręcić.



Po 1 nic nie zaplacilem.
Po 2 Vat. clo, niewazne. VAT w Polsce trzeba zaplacic, czyli 22 %, jesli tego nie zrobiles, przywiozles sprzet nielegalnie i o to sie rozchodzi.

napisales, ze:

"Nie ma obowiązku zapłaty podatku, jeśli sprowadza się sprzęt osobiście i na własne potrzeby".

I o to ten caly dym.

#66 Lack

Lack
  • 2 171 postów
  • SkądGdynia

Napisano 04 stycznia 2007 - 15:11

Zastanawiam się, czy wiesz, że komputery przenośne i stacjonarne nie są objęte cłem przy przywozie na teren Polski.


A o podatku od towarów i usług słyszałeś?

#67 hwojtek

hwojtek
  • 1 273 postów
  • SkądGrzebienisko - Warszawa - cała Europa

Napisano 04 stycznia 2007 - 15:33

Po 1 nic nie zaplacilem.


To o co dym robisz?

Po 2 Vat. clo, niewazne.


Do k... n..., przed chwilą pyszczyłeś że jest cło, teraz nagle nieważne? Może trochę odpowiedzialności za własne słowa?

VAT w Polsce trzeba zaplacic, czyli 22 %, jesli tego nie zrobiles, przywiozles sprzet nielegalnie i o to sie rozchodzi.


A guzik. Po tym jak dostałeś ode mnie informację, że nie ma cła, wraz z oficjalnymi źródłami, za której wykopanie byle agent celny skasowałby cię parę ładnych złotych, nie mam zamiaru pisać ci teraz jak uzyskać zwolnienie z VAT, bo sensu takiej roboty nie widzę.

"Nie ma obowiązku zapłaty podatku, jeśli sprowadza się sprzęt osobiście i na własne potrzeby"


I wciąż to podtrzymuję. Jak poczytasz, to znajdziesz warunki, które sprzęt i sprowadzający muszą spełnić, żeby nie podlegać opodatkowaniu VAT. Ja mam dość użerania się i dzielenia wiedzą.

A o podatku od towarów i usług słyszałeś?


Następny, któremu wszystko jedno czy płaci cło czy VAT. Może jakby wam nie było wszystko jedno to zaczęlibyście szukać tam, gdzie jest informacja na ten temat. Generalnie - patrz wyżej. Naprawdę mam was dosyć. :(

#68 Lack

Lack
  • 2 171 postów
  • SkądGdynia

Napisano 04 stycznia 2007 - 15:37

Następny, któremu wszystko jedno. Patrz wyżej. Naprawdę mam was dosyć.


Chwila, chwila. Pisałeś, że nie ma podatku czy nie? Prosiłem o podstawę prawną, dałeś o cle. Pytam się więc co z VAT'em, który podatkiem również jest.

#69 hwojtek

hwojtek
  • 1 273 postów
  • SkądGrzebienisko - Warszawa - cała Europa

Napisano 04 stycznia 2007 - 15:39

Sorry, za następne porady będę kasować zgodnie z przyjętą stawką kancelarii. 100 Euro za godzinę, z dokładnością do 15 minut.

#70 Lack

Lack
  • 2 171 postów
  • SkądGdynia

Napisano 04 stycznia 2007 - 15:41

Sorry, za następne porady będę kasować zgodnie z przyjętą stawką kancelarii. 100 Euro za godzinę, z dokładnością do 15 minut.


A są tak precyzyjne jak ta, że nie ma podatku?

#71 Rafał P

Rafał P



  • 6 849 postów

Napisano 04 stycznia 2007 - 15:44

No ja tez czekam na te informacje, tylko jakos doczekac sie nie moge, a wyglada na to ze hwojtek sie obrazil i zabiera swoje zabawki z piaskownicy. A wystarczylo, zeby podal odpowiednie linki. Poza tym, sugerownie nieuczciwosci urzednikow celnych, jak to naciagaja niczego nieswiadomych podroznych na zaplate cla, to juz tez troche ponizej pasa.A moze ich tez chcesz uczyc prawa celnego? Nie obrazaj sie tylko podaj wreszcie te linki na ktore czekamy od kilku godzin i bedzie peace..

#72 Przemek

Przemek
  • 621 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 04 stycznia 2007 - 16:03

Dobra... Do 175 euro nie ma cła. (Upominki dla rodziny). Dzięki hwojtku:) Nie ma cła na towary z obszaru Unii Europejskiej. Na sprzęt komputerowy sprowadzony z USA nie ma cła. Jest podatek VAT. Liczony od kosztu zakupionego sprzętu PLUS koszty przesyłki. Poza tym wszystko jest w linkach we wcześniejszych postach. Teraz poproszę o klikanie na parametr SR... Lub proszę odwiedzać częściej mojego makowego FTPa;>

#73 jac.zuz

jac.zuz
  • 231 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 04 stycznia 2007 - 16:16

Czyli jesli ktos mi wysle iPoda shuffle zza oceanu to do wartosci 100 euro nie musze placic cla? Czy w przypadku gdy przyjdzie mi taki "upominek" z Kanady to tez nie musze plalic cla do 100 euro?

#74 Rafał P

Rafał P



  • 6 849 postów

Napisano 04 stycznia 2007 - 16:22

Na sprzęt komputerowy sprowadzony z USA nie ma cła. Jest podatek VAT. Liczony od kosztu zakupionego sprzętu PLUS koszty przesyłki.
P


No ale chwile, VATu placic nie trzeba. Tak uwaza hwojtek, wiec mylisz sie.A on sie zna.. Nauczyl nas przed chwila jaka jest roznica miedzy VATem a clem. Tyle ze idac jego tokiem myslenia, jesli obu tych oplat uiszczac nie trzeba, to w tym momencie roznia sie one dla nas tylko.. nazwa!

Wiec kupujcie iMakii 24 calowe i od razu walcie do celnika, i powiedzcie mu ze nie bedziecie placili VATu, bo hwojtek powiedzial ze nie trzeba! Za jedyne 100 Eurosow za godzine hwojtek wskaze Wam do tego odpowiedni przepis, tak samo jak pokazal nam, ciemnym i zyjacym w czarnogrodzie userom, podstawe prawna zerowej stawki na clo na laptopy z USA..

#75 hwojtek

hwojtek
  • 1 273 postów
  • SkądGrzebienisko - Warszawa - cała Europa

Napisano 04 stycznia 2007 - 16:27

No ale chwile, VATu placic nie trzeba. Tak uwaza hwojtek, wiec mylisz sie.


Po raz ostatni: napisałem, że są takie cechy sprzętu lub importera, które powodują, że nie powstaje graniczny obowiązek podatkowy. Można te cechy odnaleźć w kodeksie celnym.

Tyle ze idac jego tokiem myslenia


Nie wciskaj mi swojego niezrozumienia. Mój tok myślenia jest taki: nie ma cła, a VATu można uniknąć. Koniec. To, że tobie się myli jedno z drugim, to nie moja wina.

pokazal nam, ciemnym i zyjacym w czarnogrodzie userom, podstawe prawna zerowej stawki na clo na laptopy z USA..


Twierdziłeś, że na komputery z USA jest cło. Okazuje się, że cła nie ma, co wykazałem ci czarno na białym. Dalej będziesz robić z siebie durnia?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych