Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Jak zostałem oszukany przez serwis, czyli koszmar w SAD sp.z.o.o


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
148 odpowiedzi w tym temacie

#126 Ruczaj

Ruczaj
  • 3 528 postów
  • SkądPoznan

Napisano 14 grudnia 2007 - 13:35

Tak, ja kupowalem refurbished w Stanach u resellera. Cena jest duzo nizsza, a z tylu numery seryjne byly starte i na ich miejscu byla pieczatka refurbished. PM G4 dziala do dzisiaj, tak samo monitor itp refurby.iMac padl dopiero razony piorunem :) Czyli sprzet refurbished tez bywa dobry. Faktycznie, czesci (nie tylko komputerowe) podlegaja oplatom ekologicznym, stad te zachety zeby taki sprzet zdac do utylizacji. Z tego co pamietam, jeszcze za czasow PPC procesory z walnietych kompow byly sprawdzane i jesli dobre to wracaly na rynek (polityka Motorolli)-a wyszlo na jaw jak jacys maniacy podkrecania procow rozpoznali numery starego procka. Pare lat temu wtope zaliczyl Fiat, jak sie okazalo wstawial regenerowane czesci do samochodow nie informujac o tym klientow. Po tej aferze Fiat rozkleil po salonach plakaty, ze to niby dla ekologii itd itd.

#127 marad_co

marad_co
  • 450 postów
  • SkądEU

Napisano 14 grudnia 2007 - 15:11

Apple sprzedaje jako refurbished takze komputery zwracane zaraz po zakupie. Kupujac w sklepie online apple mamy 30 dni na zwrot i wlasnie takie kompy sprzedaja potem jako refurbished. Dostaja nowa naklejke z nr seryjnym z innej puli. Ale do tego dolaczana jest pelnowartosciowa gwarancja i moim zdaniem jest to pelnowartosciowy sprzet. Rowniez ipody wysylane do apple na podstawie pogwarancyjnego programu wymiany baterii wracaja wlasnie egzemplarze refurbished. Nowa obudowa, folijka ale srodek juz nie koniecznie.

#128 Hlehle

Hlehle
  • 32 postów
  • Skądz za szafy

Napisano 15 grudnia 2007 - 18:10

Co sie dzieje?! Pierwszy post, ale musialem napisac wiec i przylaczyc sie do tego malego swiatka.... Siedze i czytam, czytam, czyam i coraz bardziej zaczynam zastanawiac i martwic sie czy na pewno chce kupic sobie macbook'a. Jest pare spraw ktore mnie ruszyly. Pierwsza styl pisania przedstawiciela SAD'u oraz obslugi przez front desk servisu. Na poczatku odebralem jako lekko irytujacy i dopiero kilka celnych uwag(glownie goodboy'a)sadze ze sprowadzilo pana przedstawiciela na ziemie. Tu naleza sie brawa za solidnosc i wytrwalosc w pukaniu do drzwi serwisu...:mad:. Nie lubie bluznic ale...8) JEZU kto kiedykolwiek odwazyl sie jako przedstawiciel firmy krzyczec i rzucac sluchawkami..... Chyba to my kupujacy jestesmy od tego by krzyczec i tupac nogami. Drugie problemy z modelami Mam dziwne wrazenie ze po kazdy wczesniejszym zwrocie goodboy nie doczekal sie nowego uzadzenia tylko cos w rodzaju refurbished model. Juz powazna wpadka bylo dostarczenie DOA dla goodboy'a( i obsluga przez servis i front desk servisu. Ale to bodajze sie wyjasnilo). Szkoda ze mialo miejsce......... Ale dlaczego poraz kolejny, PORAZ KOLEJNY W CIAGU 6 DNI OD ZAMESZCZENIA POSTU , goodboy dostal wadliwy towar. Troche moze tu bedzie czuc zbyt wilekim spiskiem, ale czy aby napewno wszystkie ipod'y byly wysylane do holandi, czy moze jednak pare 'refurbished' jednak nie lezalo w SAD'ie i czekalo na ludzi ktorzy jednak by odpuscili. Trzecie osobiste juz. Wlasnie zastanawiam sie nad zakupem maka i patrzac na ten temat i pare podobnych to coraz wieksza mam ochote na zakup zwyklego asusa. Jesli tak maja wygladac przeprawy z serwisem to moze dam sobie spokuj z zakupem oslawionego jablka. Fakt ze mak mialby byc z wysp jeszcze bardziej moze skomplikowac przeprawe w SAD'ie co do gwarancji. Czwarte. Ale trzeba doceni fakt tego ze przedstawiciel nadal odpisuje..... Czuc powiew normalnosc...... tylko szkoda zszarganych nerwow Trzymaj sie goodboy

#129 raptou

raptou
  • 1 644 postów
  • SkądUnited Europe

Napisano 16 grudnia 2007 - 08:47

Pierwszy post, ale musialem napisac wiec i przylaczyc sie do tego malego swiatka.... Siedze i czytam, czytam, czyam i coraz bardziej zaczynam zastanawiac i martwic sie czy na pewno chce kupic sobie macbook'a. Jest pare spraw ktore mnie ruszyly.


Śmiało. Nie jest tak źle. Zawsze jest jakiś procent "zgrzytów". Nie powinny się zdarzać ale jest to wpisane w sprzedaż i serwis każdego sprzętu


Pierwsza styl pisania przedstawiciela SAD'u oraz obslugi przez front desk servisu.
Na poczatku odebralem jako lekko irytujacy i dopiero kilka celnych uwag(glownie goodboy'a)sadze ze sprowadzilo pana przedstawiciela na ziemie. Tu naleza sie brawa za solidnosc i wytrwalosc w pukaniu do drzwi serwisu...:mad:. Nie lubie bluznic ale...8) JEZU kto kiedykolwiek odwazyl sie jako przedstawiciel firmy krzyczec i rzucac sluchawkami..... Chyba to my kupujacy jestesmy od tego by krzyczec i tupac nogami.


Ja nie miałem takich problemów. Przeciwnie. Rzadko dzwoniłem ale dodzwaniałem się bez problemu, na maile odpowiedź miałem dość szybko, była zwięzła i konkretna. Nie mogę nic złego powiedzieć na korespondencję. Jeszcze nie musiałem korzystać z innej pomocy. Mimo wszystko, aby odkurzyć Mini po przeczytaniu tego wątku zabrałem się za to sam a nie oddałem do serwisu.

Takie rzeczy się zdarzają. Zwykle to promil w skali całej działalności ale dzięki internetowi jedna, czy dwie osoby potrafią skutecznie zepsuć opinię serwisowi i bardzo dobrze.
Wg mnie to bardzo dobrze, że pracownik serwisu ustosunkował się na forum do zarzutów, tylko, że procedury wewnętrzne Apple-serwis-Apple nikogo nie obchodzą i nie powinny obchodzić. To są wewnętrzne sprawy serwisu i nie powinny NIGDY oglądać światła dziennego, ponieważ mogą zostać źle zrozumiane przez zwykłych klientów i przyniosą więcej szkody, niż pożytku firmie i to właśnie widać. Liczy się WYŁĄCZNIE jak sprawa została załatwiona. Ja po takim paszkwilu na miejscu serwisu załatwił bym sprawę po cichu, np. dał mu co chciał dla świętego spokoju, przeprosił a klient jeszcze by na forum napisał, że sprawa załatwiona szybko i pozytywnie. Rozeszło by się po kościach a juz na własną rękę próbował bym się już dalej przepychać z Apple aby odzyskać to, co dałem klientowi, bez żadnego rozgłosu. Najwyżej by poszło w koszty, gdyby się nie udało. I tak były by to niższe koszty, niż szarganie sobie opinii z powodu głupiego iPoda. Ba Nawet serwis by zyskał ! Przecież oprócz napraw gwarancyjnych zarabia także na obsłudze pogwarancyjnej ! Dobra opinia jest bardzo ważna, w przeciwnym razie namnoży się mniej lub bardziej oficjalnych serwisów odpłatnych i to tam pójdą klienci a nie do SADu.

Panom(Paniom) z serwisu po prostu zabrakło dobrego "pijaru" a skutki widać.

Trzecie osobiste juz.
Wlasnie zastanawiam sie nad zakupem maka i patrzac na ten temat i pare podobnych to coraz wieksza mam ochote na zakup zwyklego asusa. Jesli tak maja wygladac przeprawy z serwisem to moze dam sobie spokuj z zakupem oslawionego jablka. Fakt ze mak mialby byc z wysp jeszcze bardziej moze skomplikowac przeprawe w SAD'ie co do gwarancji.


Pomyśl co będzie jak kupisz peceta :lol: To, co czytasz to na prawdę promil w skali całej działalności SADu. Tak jest w każdej branży. Ja dla odmiany mam fatalne zdanie o serwisie HP. SAD (z tego, co czytam) to i tak pikuś.

tylko szkoda zszarganych nerwow


Sad sam sobie winien. Burza w szklance wody - w sumie o pierdołę, którą można było załatwić szybko, sprawnie i po cichu, SAD by nie zbiedniał z tego powodu a Goodboy, by jeszcze pochwalił serwis za szybkie załatwienie sprawy i jeszcze przeprosił, że pochopnie się poskarżył na forum a tak jest jak jest. Tu się nie stało nic niezwykłego ale podobnie, jak jeden pijany Policjant, czy Rydzyk jest w stanie popsuć opinię całemu środowisku, tak i tu incydentalny przypadek wpływa na opinię o całości.

Nie sugeruj się tym przy zakupie. Wydaje mi się, że w przypadku sprzetu Apple i tak nie jest źle. Raz, że rzadko się psuje, dwa, że wiesz czego się spodziewać, trzy ta słynna "społeczność Apple" jest wyjątkowo skonsolidowana (zaczynam to wreszcie rozumieć, o co w tym chodzi), gdzie w przypadku innych producentów jesteś skazany wyłącznie na siebie a skargi ludzi giną w gąszczu wielu innych i w zasadzie nikt się tym nie przejmuje. Nie wyciągaj pochopnych wniosków z takich incydentów. Policz ile jest zadowolonych osób i zobacz jak mało jest skarg. Zawsze się będą zdarzać jakieś incydenty. To jaki będzie procent "incydentów" oraz niezadowolonych klientów leży WYŁĄCZNIE w rękach dystrybutora i serwisu. Uważam, że i tak w przypadku sprzętu Apple ten wynik jest bardzo dobry.

#130 Hlehle

Hlehle
  • 32 postów
  • Skądz za szafy

Napisano 16 grudnia 2007 - 14:49

A co teraz Masz racje co do cichego zalatwienia sprawy. Ale wydazenia potoczyly sie inaczej. Nie mam zamiaru niczego gloryfikowac, ale to chyba wlasnie dzieki istnieniu forum i nacisku jaki sie wytworzyl dzieki niemu sprawa zostala jakos zalatwiona. Co chwile ktos wbija szpilke SAD'owi ale nie widzialm na forum dobrze udokumentowanych przypadkow jak ten goodboy'a. Ale problem istnieje. Problem co do zakupu jest taki ze od pewnego czasu sam sie finansuje. I wydanie 5000 na nietrafiony zakup przez mlodego studenta to moze byc duzy problem:P A jak juz kupie PC to bede wiedzial ze nie bardzo moge od niego wymagac. :P A co do odpowiedzi na posta to mam nadzieje ze nie dramatyzowalem za bardzo...

#131 raptou

raptou
  • 1 644 postów
  • SkądUnited Europe

Napisano 16 grudnia 2007 - 15:38

Ja też jestem pecetowcem, miałem podobny dylemat jak ty i też się sam utrzymuję. Zrobiłem najbardziej idiotyczną rzecz na ziemi. Poszedłem do sklepu i kupiłem kota w worku jak paczkę "Mocnych" w kiosku Ruchu. Kompletnie nie wiedziałem nic o Makach. Cała moja wiedza to to forum i 11 miesięcy doświadczeń. Tylko, że zdobyta już po kupnie Maka Mini. I wiesz, co Ci powiem ? Że, kurde, nie żałuję ani złotówki ! Nie jestem żadnym fanem Maka. Dla mnie to zwyczajny pecet. Pierwsze, co na nim zrobiłem to zainstalowałem Windows i Linuksa. Windows używam sporadycznie (głównie do grania) a Linuksa skasowałem, bo mi miejsce zajmował. To po prostu jest dobry komputer. Decyzja należy do ciebie ale nie sugeruj się takimi incydentami. Jak sam zauważyłeś - po to jest forum jak by coś się działo. Myślę, że wielu to potwierdzi. Nawet 15 incydentów nie może rzutować na całość, choć sam widzisz jak to zniechęca. Niestety tak wygląda szacunek do klienta w wielu firmach Made in Poland. Nawet wychwalana przeze mnie pod niebiosa UPC dała niedawno taką plamę, że mało z siebie nie wyszedłem a uważałem tę firmę za wzór do naśladowania. Nie myśl sobie, że gdzie indziej będzie inaczej. Będzie taka sama ruletka, aż w końcu ktoś im nosa nie utrze. Będzie to niewidzialna ręka konkurencji.

#132 Hlehle

Hlehle
  • 32 postów
  • Skądz za szafy

Napisano 17 grudnia 2007 - 15:21

I co dalej sie stalo i jak tam sprawa z touche'm ?.....

#133 goodboy25

goodboy25
  • 4 354 postów
  • SkądWaWa

Napisano 19 grudnia 2007 - 21:29

Już po sprawie :) Dzisiaj wreszcie odebrałem sprawnego ipoda touch. Tym razem (trzeci egzemplarz) okazał się z dobrym ekranem :) Różnica na pierwszy rzut oka niewielka, ale w oglądaniu filmów kolosalna!! Zero shimmeringu!! Poświata baterii 5 razy mniejsza!! Ogólnie kolory są bardziej soczyste niż na tych wadliwych ekranach. Wreszcie jestem zadowolony z mojego ipoda :) Odzyskałem wiare w Apple:-P ps: słowa uznania należą się dla Pana Janusza Borodzińskiego z serwisu, który znacznie przyspieszył wymiany ipodów :) Również dla Pana Krzysztofa Betlewicza za sprawną obsługę :) Serwis wreszcie stanął na wysokości zadania, a panie w serwisie są przyjemne i pomocne :) pozdrawiam, michał
  • MacDada lubi to

#134 Rafał P

Rafał P



  • 6 849 postów

Napisano 19 grudnia 2007 - 21:32

Jak miło :)

#135 TimmY

TimmY
  • 621 postów

Napisano 19 grudnia 2007 - 21:38

I ja wkrotce napisze tu duzego posta, bo wlasnie moj macbook jest w serwisie i jestem naprawde bardzo bardzo zadowolony do tej pory. Bardzo dobry kontakt, sprawa szybko zalatwiona i nawet zostala mi zaoferowana naprawa usterki, ktora mi bylo ciezko zdiagnozowac. Ale szczegoly juz z Maka w piatek napisze :)

#136 Krzysiek

Krzysiek
  • 4 184 postów
  • Płeć:
  • SkądWarszawa

Napisano 19 grudnia 2007 - 21:44

I ja wkrotce napisze tu duzego posta, bo wlasnie moj macbook jest w serwisie i jestem naprawde bardzo bardzo zadowolony do tej pory. Bardzo dobry kontakt, sprawa szybko zalatwiona i nawet zostala mi zaoferowana naprawa usterki, ktora mi bylo ciezko zdiagnozowac. Ale szczegoly juz z Maka w piatek napisze :)


też potwierdzam. jeśli przychodzisz pozytywnie nastawiony, bez pyskówki, normalnie pogadać to wychodzisz jeszcze bardziej zadowolny. Panie w serwsie, to tylko ludzie - czasami nerwy też mogą puścić jesli ktoś je atakuje :)

#137 Simborek

Simborek
  • 1 272 postów
  • SkądZewsząd. Obywatel Świata.

Napisano 19 grudnia 2007 - 22:02

czasami nerwy też mogą puścić jesli ktoś je atakuje :)


Jednak musisz przyznać, że powinny być tak przeszkolone by nie puszczały... ;)

#138 Krzysiek

Krzysiek
  • 4 184 postów
  • Płeć:
  • SkądWarszawa

Napisano 19 grudnia 2007 - 22:11

Jednak musisz przyznać, że powinny być tak przeszkolone by nie puszczały... ;)


jest na 4-

minus za to, że one muszą odbierać telefony, zamiast zająć się tym od czego są


5 by była gdyby, było lepsze miejsce do czekania i możliwość wypicia kawki na koszt SAD ;) 8) 8)

#139 TimmY

TimmY
  • 621 postów

Napisano 19 grudnia 2007 - 22:13

Ja chce wszystko w jednym poscie opisac, ale jedno co mi sie rzucilo.. Kurcze. Jezyki. Byla przy mnie zagraniczna klientka i bylo jakos tak ciezko, niemrawo. Ale "sekretarki" na Makach to mi sie podobalo :)

#140 owz

owz
  • 3 360 postów
  • SkądPoznań

Napisano 20 grudnia 2007 - 03:23

tak czytam o tym SADzie i stwierdzam jedno tam potrzeba konkretnej zmiany managementu i co za tym idzie szkoleń pracowników z zakresu obsługi klientów. ja zastanawiam się co będzie z moim iworks zamówionym 24.11. Owszem otrzymałem mail potwierdzający ale po nim kontakt się urwał, na stronie sklepu www widnieje "oczekujemy na potwierdzenie" a potwierdzone to już ze trzy razy było nie wspominając o przelanej kasie na konto :(. Mam nadzieję, że dostanę w końcu mój soft bo 1. jest mi niezbędny 2. ile można czekać [niby towar deficytowy a panowie w ispocie mają parę sztuk na półce] 3. nie mam ochoty na zabawy w Rzecznika Praw Konsumenta itp. Ale co tam, cieszę się, że sprawa z iPodem założyciela tematu się wyjaśniła i mam nadzieję, że moja też się wyjaśni

#141 Doc

Doc
  • 308 postów
  • SkądLublin

Napisano 10 lutego 2008 - 14:43

Wybaczcie że odgrzewam kotleta ale... Panie JJB czy wie pan coś na temat oddaje ipoda touch chce ipoda touch spowrotem. Oddałem MacBooka z klawiaturą US, dostałem z europejską. :/ Nie dość że nie zrobili mi tego poprawnie bo po 2 tyg oddalem go do serwisu spowrotem to jeszcze SERWIS NIE MA POJĘCIA ŻE MI WYMIENILI KLAWIATURE. A może wasz serwisant anonimowy wyrwał tasiemkę a ponieważ nie macie klawiatur US to dostałem europejską???

#142 vjbeng

vjbeng
  • 768 postów
  • SkądBobry Podchalańskie

Napisano 10 lutego 2008 - 21:21

czy ktoś potrafi zrobić taką petycję on-line żeby wszyscy którzy nie lubią SAD'u mogli się podpisać, może Apple by coś z tym zrobiło jak byśmy to jakoś roztrzęśli.... :D

#143 raphael

raphael
  • 404 postów
  • SkądGryfino / Szczecin/ SF

Napisano 10 lutego 2008 - 22:16

kiedyś była taka petycja We Want Apple Poland! celem wprowadzenia Apple Poland, wymieniała ona wszystkie "grzechy" SAD'u. Z wiadomych względów jest już zamknięta. Czy to coś zmieniło? Poza lokalizacją Leoparda, i większą dostępnością sprzętu i spadkiem cen.. Jądro ciemności, ze swoim serwisem (chodzi o SAD) nie uległo większej zmianie.

#144 vjbeng

vjbeng
  • 768 postów
  • SkądBobry Podchalańskie

Napisano 10 lutego 2008 - 22:20

Ale trzeba by było się teraz na SAD'zie skoncentrować, i tylko ich krytyką zająć, można by było napisać : We don't want SAD, because it's sad"

#145 Iras PL

Iras PL
  • 284 postów

Napisano 11 lutego 2008 - 01:27

@vjbeng

I co Ci taka petycja da? Spotkały Cię jakieś nieprzyjemności ze strony SAD? Współczuję. Mnie nie spotkały (jeszcze nie miałem produktu Apple, więc - de facto - spotkać nie mogły) i nie mam zamiaru pod petycją "We don't want SAD, because it's sad" się podpisywać. Powiem więcej, jeśli większość podejdzie do niej z uczciwym nastawieniem - nie będę robił koło tyłka komuś, kto w niczym mi nie zawinił - Wasza petycja nie odniesie skutku, bo będziecie kroplą w morzu użytkowników Apple.

O niekompetencji SAD krążą legendy. Przyznam szczerze, że serwis był dla mnie jedną z głównych obaw przed zakupem maczka. Jednak po lekturze tego wątku, zaangażowaniu w dyskusję Pana Janusza i - mimo wszystko - wielu opiniach zadowolonych klientów, jestem pełen wiary w funkcjonowanie naszego serwisu. Oczywiście zdarzają się wpadki - tak jest wszędzie. Pewnie nie wszystko jest tam najlepiej rozwiązane - tak w SAD, jak i w samym Apple. Trzeba również zrozumieć, że pewnych procedur na pewnych szczeblach nie da się obejść. Mimo wszystko napewno nie jest tak źle, jak to niektórzy przedstawiają.

Problem, który nadal martwi - trudny kontakt telefoniczny z serwisem - wierzę, że zostanie rozwiązany.

Osobiście czekam, aż w Polsce będzie dostępny AppleCare w "zachodniej" formie, ale to już pewnie zależy od Apple.

PS: Do wszystkich, których dotknęła lub dotknie awaria sprzętu - zapoznajcie się ze swoimy prawami z tytułu niezgodności towaru z umową. Na tym polu naprawdę macie znacznie większe możliwości - na przykład macie prawo żądać wymiany sprzętu na nowy. Przeczytajcie to: Federacja Konsumentów - poznaj swoje prawa i na wszelki wypadek zachowajcie ten plik: http://www.powiat.wa...ki/zglorekl.pdf - oby Wam się nigdy nie przydał ;)

I jeszcze jedno: nie wylewajcie goryczy na te biedne panie w punktach obsługi klientów / przyjęcia towaru, etc. Starajcie się wszystko załatwiać z uśmiechem. Ja, dopiero kiedy taka biedna pani nie potrafi mi pomóc, idę wyżej i robię się bardziej... stanowczy. Tak, stanowczy, bo znając swoje prawa naprawdę nie potrzeba nic więcej :)

PPS: Wybaczcie, że pewnie plotę od rzeczy, ale jest późno i nie wszystko w mojej wypowiedzi musi się trzymać kupy :P

#146 vjbeng

vjbeng
  • 768 postów
  • SkądBobry Podchalańskie

Napisano 11 lutego 2008 - 01:37

Wszystko się trzyma kupy, tylko nie wiem czemu taka petycja miałaby zaszkodzić... uważam że taki kolektywny gest mógłby dać Apple albo chociaż SAD'owi do myślenia. Ogólnie w sadzie jest dziwnie, mnie osobiście jak byłem na miejscu bardzo w porządku potraktowali, ale jak normalnie muszę tam dzwonić i dogaduję się z tymi ludźmi to katastrofa, szczególnie, że już mi się skończyła gwarancja a chciałem wymienić matrycę, a z tego co słyszę inne osoby też nie są traktowane lepiej... Sam mówisz, że serwis jest dla ciebie ważny, i jeśli ty nie kupisz Mac'a przez to że serwis jak widać nie jest za skuteczny, albo za często nie jest skuteczny to już jest porażka dla nich, ja bym powiedział, że powinni się tym zająć, szczególnie że płacimy za te komputery w końcu kupę kasy, więc mają środki na ich naprawianie, szczególnie jak sami coś spaprają (nie mam na myśli zwykłej wady materiału, ale jakieś błędy konstrukcyjne, jak już słynne płonące zasilacze, albo te krzywe ramy od LCD w MBP)

#147 Five

Five
  • 85 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 11 lutego 2008 - 03:23

Tak swoją drogą, to dziwne, że SAD ma problem z zatrudnieniem kogoś do odbierania telefonów, gdy 2 piętra nad "kioskiem" przyjmującym sprzęt siedzibę ma TELBRIDGE, gdzie siedzi masa ludzi na telemarketingu (są zarówno BOKi jak i ludzie wciskający Ci przez telefon Niepotrzebne-Rzeczy-Których-Normalnie-Nigdy-Byś-Nie-Kupił).

Tak trudno jest zorganizować Jedynemu-Serwisowi-Apple-W-Polsce zlecenie obsługi telefonicznego Biura Obsługi Klienta firmie 2 piętra nad ich własną siedzibą?

Oczywiście, na telefonie siedzieliby ludzie przeszkoleni, więc efekt byłby co najmniej taki sam, a może nawet lepszy. Na pewno jednak nie trzeba by spędzać tyle czasu próbując dodzwonić się do serwisu ;)

P.S. Kilka stron wcześniej była mowa o tym, że sieć telekomunikacyjna na Mangalia jest nieprzystosowana. Yyy, albo ja czegoś nie rozumiem, albo Telbridge zamiast z miedzianego kabla korzysta z jakichś satelitarnych połączeń albo innej kosmicznej technologii ;)

#148 Ruczaj

Ruczaj
  • 3 528 postów
  • SkądPoznan

Napisano 11 lutego 2008 - 09:57

Petycja? I tak nic nie da,bo firma jest monopolista i zawsze bedzie Was miala w dpalu. Mnie tez wali SAD, bo ja (tylko ze wzgledu na te firme) omijam szerokim lukiem polskiego dystrybutora Apple. I tylko ze wzgledu na SAD odradzam kolegom zakup Apple.

#149 JJB

JJB
  • 53 postów

Napisano 11 lutego 2008 - 11:08

Tak swoją drogą, to dziwne, że SAD ma problem z zatrudnieniem kogoś do odbierania telefonów......

P.S. Kilka stron wcześniej była mowa o tym, że sieć telekomunikacyjna na Mangalia jest nieprzystosowana. Yyy, albo ja czegoś nie rozumiem, albo Telbridge zamiast z miedzianego kabla korzysta z jakichś satelitarnych połączeń albo innej kosmicznej technologii ;)


Witam,

Wszystko nie bylo takie proste, ale jest lepiej. Udalo nam sie zalatwic trakt cyfrowy, jest nowa centrala (jeszcze konfigurujemy ale powinno byc to zrobione w ciagu kilku dni) wiec bedzie zdecydowanie lepiej. Trzy osoby w SVC odbieraja telefony i to przy prawidlowo ustawionym na centrali kolejkowaniu wystarczy.

Telbridge wprowadzil sie na Mangalia glownie dlatego, ze odziedziczyl linie telefoniczne po Amway ktory wynajowal tu cale pietro

pozdrawiam

JJB
  • Heidi lubi to




Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości, 0 anonimowych