
Model który postanowiłem kupić to wersja 15'' Retina z procesorem Ivy Bridge 2.3GHz / 8GB pamięci Ram 1600MHz / dyskiem SSD 256GB / kartą graficzną GF650 1GB DDR5. Co najważniejsze ekran Retina z powalającą rozdzielczością 2880x1800 wykonany w technologi IPS.
Wygląd zewnętrzny
Tym razem Apple zmieniło dosyć sporo, po kilku latach nastąpiła ewolucja. Nawet pudełko zostało zmienione upodobniając się do tych od iPada i iPhone'a. Kiedy zobaczyłem nowe MBPr w internecie byłem sceptycznie nastawiony, krótko mówiąc nie podobały mi się. Otwierając pudełko zmieniłem zdanie, wygląd zmienił się znacznie, w mojej opinii na dobre. Komputer dzięki zastosowaniu nowych technologi i pozbyciu się leciwego SuperDrive stał się jeszcze bardziej mobilny. Jest naprawdę bardzo cienki i lekki, teraz patrząc na ''starego'' MBP 15'' mam wrażenie jaki on brzydki i gruby. Otwierając pokrywę komputera widać że każdy jeden milimetr jest tu w 100% wykorzystany. Nie ma zmarnowanej przestrzeni, na potrzeby nowej budowy zmieniło się nawet wcięcie na froncie MB służące do jego otwierania, teraz jest płaskie a nie jak dawniej zaokrąglone. Oszczędność widać także w zastosowanym złączu MagSafe, które jest znacznie węższe. Dla mnie dużym minusem jest ''stara-nowa'' wtyczka zasilacza, wolałem ''starą'' w kształcie litery L. Na szczęście dostępna jest przejściówka dzięki której można podłączyć MagSafe z poprzednich modeli, wspomniana przejściówka jest niezbędna dla posiadaczy monitorów ACD i ATD. Jej cena w AOS to niecałe 50zł.
Ogólna budowa laptopa wygląda bardzo lekko, poprzez spojrzenie można dojść do wniosku że to świetnie wykonany sprzęt. Nie ma mowy o jakichkolwiek luzach czy trzeszczeniu. Komputer jest jeszcze bardziej solidnie wykonany od dotychczasowego modelu unibody. Choć jest cienki w żadnym wypadku nie jest delikatny, aluminium z którego został wykonany sprawdza się w 100%.
Klawiatura
Klawiatura na pierwszy rzut oka wydaje się być taka sama lecz także zmieniła się w niewielkim stopniu. Zmianie uległ skok klawiszy, teraz podobny jest do tego z MBA, czyli klawisze są niżej umieszczone i mają mniejszy opór. Zmianę oceniam na plus. Podsumowując klawiatury w MBP/MBA są moim zdaniem najwygodniejszymi z dostępnych na rynku. Oczywiście jak we wszystkich modelach ''Pro'' wyposażony jest w znakomite podświetlanie klawiatury, niezbędne do korzystania z komputera w nocy.
Wydajność w grach
Jak przystało na nowy model widać skok wydajnościowy, w szczególności karta graficzna stała się odpowiednia nawet dla graczy. Miałem możliwość przetestowania gry Diablo III, bałem się że komputer nie podoła i gra przy włączonych cieniach stanie się nie grywalna. Doznałem miłej niespodzianki, grałem w ustawieniach full z cieniami włączonymi High w rozdzielczości 2048x1152. Nie doznałem jakichkolwiek spadków płynności.
Porównując model 2011 skok wydajności jest zauważalny, na zeszłorocznym modelu grałem w rozdzielczości 1680x1050 z wyłączonymi cieniami w ustawieniach high osiągając ok.45- 50 FPS ( w momentach krytycznych nawet 10-15 FPS).
Wydajność ogólna
Nowy MacBook jest naprawdę szybki, bardzo szybki. Bardzo trudno zmusić go do chwili zamyślenia, wszystko działa doskonale, iPhoto, YouTube wszystko działa perfekcyjnie szybko. Nie testowałem wydajności w specjalistycznych programach, ale na pierwsze wrażenie wydaje się być szybszy, np. podczas konwersji filmów . W programie GeekBench osiąga grubo ponad 11 000 punktów, ale jak wiemy liczby to nie wszystko... Wynik to 11098 punktów w programie Geekbench 32 bity.
Zamontowany seryjnie dysk SSD 256GB to w moim odczuciu demon prędkości, z oznaczenia wynika że jest to produkt Samsunga. Wszystkie programy uruchamiają się na jeden ''skok'' w docku. Komputer włącza się w ok 15 sekund zaś wyłącza w 4 sekundy. Na potwierdzenie moich słów zrobiłem test; Write 418.1 MB/s, Read 446 MB/s.
Ekran
A zatem najbardziej rewolucyjna część nowego MacBooka Retina. Po iPhone, iPad nastała pora na MBP. Uruchamiając MBP ma się wrażenie WOW, jaka ostrość i jakość kolorów.
Apple zastosowało ogromną rozdzielczość 2880x1800 obszar roboczy możemy skalować na 1440x900 (oryginalny), 1680x1050, 1920x1200. Zaletą jest że poprzez skalowanie do np. 1920x1200 nie odczujemy w żadnym wypadku spadku jakości wyświetlanego obrazu. Także dla każdego znajdzie się złoty środek.
W każdej rozdzielczości wyświetlany obraz jest niespotykanej jakości jak na komputer przenośny, świetna ostrość i głębia kolorów. Miałem wrażenie że w dotychczasowych MBP ekran jest dobrej jakości jednakże teraz zmieniłem zdanie. Choć model Retina nie ma opcji matowej matrycy jedynie gloosy (szklana) nie występują refleksy świetlne, a dzięki gloosy kolory są nasycone i mają bardzo dobrą głębie czerni. Ogromny plus dla Apple i nowego MBPr.
Kolory są dobrze odwzorowane czarny to czarny nie szary. Korzystając z komputera przy oknie wszystko widać w 100%, dodam że na poprzednim MBP 2011 z matrycą gloosy widziałem jedynie swoje odbicie...
Nowy MBPr jest znacznie jaśniejszy od ''starych'' MBP, ustawiając jasność na MAX ma się lampkę która wieczorem oświeci pokój. Nie miałem możliwości przetestować ekranu jakimiś programami, dla mnie jako osoby która miała wszystkie MBP i iMaci obraz w nowym MBPr jest zdecydowanie najlepszy. Mam dobry wzrok i nie udało mi się zobaczyć pojedynczego piksela. Nie zauważyłem żadnych plam, skaz itp usterek.
Jako że wymieniłem same zalety teraz jedna z wad, możliwe że indywidualna. Po dłuższym korzystaniu (ok 30 minut) z MBPr bolą mnie oczy, możliwe że jest to brak przyzwyczajenia. Na ''szczęście'' korzystam z ATD.
Temperatury
Jako że Apple wraz z zmianą designu zmieniło system chłodzenia nowego MBPr należy wspomnieć o temperaturach. Przyznam że bałem się że laptop będzie małym grzejnikiem, jako że został wywalony SuperDrive który pozwalał pobierać zimne powietrze z zewnątrz a obudowa została odchudzona moje obawy były zrozumiałe.
Korzystając z komputera w sposób mało wymagający czyli; internet Safari, Mail, iPhoto, iTunes nowy MBPr jest chłodny i całkowicie niesłyszalny, czyli norma. Bardziej obawiałem się jego temperatur kiedy to karta graficzna i procesor ruszą do pracy. Okazało się że moje obawy były niesłuszne, projektanci Apple zrobili coś niesamowitego. Udało im się odchudzić konstrukcje w znaczący sposób i o dziwo zmniejszyć nagrzewanie się. Grając w Diablo III które MBP 15'' Late 2011 rozgrzewało do granic 90 stopni nowy MBPr jest znacznie chłodniejszy, obudowa nie robi się gorąca. Odczuwalne jest jednak oddawanie gorącego powietrza poprzez klawiaturę. Widać wentylatory nowej generacji i kosmiczne szczeliny po obydwu stronach spełniają swoje zdanie w 100%.
Bateria
Bateria w tym przypadku jest zamontowana na stałe. Nie znam jej budowy, mogę tylko jako użytkownik sprawdzić jej działanie. Korzystając z komputera w umiarkowany sposób czyli Safari, Mail, iTunes na włączonej karcie graficznej Intel HD udało mi się wytrzymać blisko 6 godzin, a zostało mi jeszcze kilka % (nie można rozładowywać na zero).
Nowe porty
Nowe MacBooki zarówno Retina jak i standardowe doczekały się wreszcie długo wyczekiwanego USB 3.0. Jest to dosyć ważna zmiana, pliki na zewnętrzne urządzenia w tym standardzie kopiują się kilkukrotnie szybciej. W MBPr pojawił się także dodatkowy port Thunderbolt, jedyna funkcja jaką spełnia w moim przypadku do wtyczka do podłączenia ATD. Przydałoby się bardziej upowszechnić ten standard jednak nie zależy to od Apple lecz bardziej od innych producentów sprzętu komputerowego. Tak długo jak będzie to ''egzotyczny'' sprzęt nie doczekamy się urządzeń dedykowanych temu standardowi. Sam osobiście czekam aż pojawią się dyski zewnętrzne w tym standardzie w normalnych cenach. Kolejną nowością jest port HDMI, z pewnością duży plus i oszczędność kilku złotych na przejściówce.
Nie można pominąć że wraz z przybyciem kilku nowych portów wyleciało min. FireWire i złącze Ethernet. Jest to z pewnością duża wada dla wielu użytkowników, dodam tylko że kupując monitor ATD mamy je na nowo, ponieważ podłączając wspomniany monitor do MBPr poprzez Thunderbolt zyskujemy rozgałęziacz USB a także port FireWire i Ethernet. Więc jak dla mnie nie jest to wada.
Podsumowanie
Podsumowywując nowy model MBPr w mojej opinii jest bliski ideałowi. Wiele osób narzekało na rozmiary starszych MBP, teraz nie dość że komputer jest chudszy i lżejszy do tego mniej się grzeje. Ekran przewyższa wszystkie inne z jakich miałem przyjemność korzystać. Doczekałem się dobrej karty graficznej dzięki której bez przeciwwskazań można grać w wymagające gry w dobrej jakości. Apple nie ustrzegło się jednak kilku wad, wiele osób narzeka na wlutowaną na stałe pamięć RAM i dysk który co prawda jest wymienny ale trudno dostępny. Pozbyto się wskaźnika naładowania baterii który moim zdaniem był bardzo przydatny i pozwalał sprawdzać stan naładowania baterii bez konieczności włączania laptopa.
Na koniec pytanie czy warto...? Przez prawie cały tekst wychwalałem nowego MBPr ale uważam że jeżeli nie masz potrzeby posiadania najnowszych modeli a posiadasz model 2011 i jest wystarczający to nie. Różnica wydajności jest zauważalna jednakże nie jest to jakaś przepaść na miarę wydania 10 000zł. Dla posiadaczy starszych modeli 2010 w dół jest to świetna propozycja. Czy jestem zadowolony, myślę że tak. Komputer spełnił moje wymagania w 100%, ale nie wyobrażam sobie abym korzystał z niego bez zewnętrznego monitora. na papierze mamy tutaj ogromną rozdzielczość ale nic nie zastąpi fizycznych 27'' w przypadku iMaca czy ATD lub 17'' w MBP.
Plusy
-design
-wydajna karta graficzna
-dysk SSD w standardzie
-martryca IPS o rozdzielczości 2880x1800
-niskie temperatury
-USB 3.0 i HDMI
-wydajna bateria
Minusy
-ekran powodujący ból oczu (w moim przypadku)
-bardzo trudna rozbudowa
-zbyt mała ilość portów USB
-brak kontrolki baterii
-brak czujnika uśpienia
-cena...
