Skocz do zawartości

Witaj!

Zaloguj lub Zarejestruj się aby uzyskać pełny dostęp do forum.

Zdjęcie
- - - - -

Namierzanie iSprzętów po Jailbreaku !?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
128 odpowiedzi w tym temacie

#101 cubasz

cubasz
  • 1 636 postów
  • SkądSzczotkolm - Wawa

Napisano 02 lutego 2012 - 00:23

cała ta dyskusja dotyczy czegoś co jest oczywiste.

apple nie chce żeby ktokolwiek robił jailbreak i korzystał z aplikacji spoza appstore.
w tym celu zatrudniwszy adwokatów napisali warunki licencji.
w jednym miejscu wyraźnie jest napisane, że produkty są zabezpieczone i *użytkownik powinien korzystać z nich zgodnie z właściwymi zasadami korzystania określonymi przez iTunes i jego licencjodawców*.

jeśli ktoś chce łamać tę *właściwe zasady* to jego sprawa, ale niech nie oczekuje, że wprowadzone przez siebie zasady staną się obowiązującymi dla apple albo, że argumentami przekona producenta do zmiany treści warunków licencyjnych.

inna sprawa to sądy.
ale jak już wcześniej powiedziałem - jeśli ktoś ma wątpliwości, niech sprawdzi na własnej skórze i opowie bo cała reszta to gdybanie.

#102 modlin

modlin
  • 538 postów
  • SkądLynchburg, TN

Napisano 02 lutego 2012 - 00:35

hehe - może jakąś jedną czy dwie pokazówki zrobią dla postraszenia i nic więcej - użytkowników iPhone z JB są miliony - nie ma tyle więzień a wymiar sprawiedliwości ma lepsze rzeczy do robienia.


Łapanie małolatów z jointami.

Problem polega na tym, że ja się boje, bo to co oni mogą tam wytworzyć za pomysły w tych swoich ustawach (nad czym przypominam nie mamy kontroli), jeden bóg raczy wiedzieć.

#103 DMXX

DMXX
  • 18 postów

Napisano 02 lutego 2012 - 00:54

Ty sie boisz-a dla mnie to dodatkowa motywacja: -jak zdelegalizuja JB-to bedzie tym bardziej excytujace (dla mnie) miec zakazany owoc na swoim iPhonie.

#104 Balin0

Balin0
  • 1 448 postów
  • SkądKraków

Napisano 02 lutego 2012 - 01:01

@Balin0 używanie programów piratów jest nielegalne, domniemywać możesz legalności jak kupujesz z internetu albo ściągasz jako freeware, ale nie z pirackich forów programów z crackiem,


Jeśli ściągam sobie bezpośrednio z dowolnej strony internetowej, to nie muszę nic sprawdzać.

wyraźnie jest napisane, że produkty są zabezpieczone i *użytkownik powinien korzystać z nich zgodnie z właściwymi zasadami korzystania określonymi przez iTunes i jego licencjodawców*


Informacje zawarte w umowie licencyjnej dotyczą TYLKO aplikacji zawartych w App Store/iTunes Store. Jeśli instaluję aplikacje spoza App Store/iTunes Store, których w dodatku tam nie ma, to żadnej umowy licencyjnej nie naruszam.
Żeby była jasność, sam nie instaluję piratów, ot tak z przekonania, a nie z obawy przed karą.

Podam ostatni przykład w kwestii JB:
Kupuję sobie w księgarni książkę, np. "kompendium wiedzy o głowonogach". Po dokonaniu zakupu zyskałem prawo własności do tego egzemplarza, ale nie zdobyłem ani niezbywalnych praw autorskich, ani zbywalnych praw majątkowych do zawartej w niej treści.

I. Kwestia egzemplarza.
Książkę mogę:
- przeczytać
- wzbogacić o własny tekst ;)
- spalić
- podstawić pod nogę kiwającego się stołu
- sprzedać
- cokolwiek innego na co mam ochotę

II. Kwestia treści w niej zawartej:
- Mogę przepisać sobie jej fragmenty do zeszytu
- W tym samym zeszycie mogę zapisać również własne spostrzeżenia
- Jeśli mam ochotę, mogę przepisać sobie ją całą "jak leci" do innego zeszytu, wraz z moimi dopiskami lub innym tekstem. Tak powstały zeszyt mogę skopiować na ksero (oryginał zresztą też), zrobić zdjęcia, przepisać na komputerze, wydrukować, oprawić itd. Mogę z nim robić co tylko chcę, ale nie mogę go sprzedać (ani oddać za darmo) jako moje autorskie dzieło, bo do części jego treści nigdy nie posiadałem praw majątkowych.

Niezależnie od tego mogę sprzedać oryginał, pozbywając się do niego prawa własności oraz pozbywając się praw do posiadania jego kopii.

Książka - hardware
Treść - software

#105 NoVyr9

NoVyr9
  • 901 postów
  • SkądWarszawa, PL

Napisano 02 lutego 2012 - 01:08

Balin0 dobrze gada, przeczytajcie to sobie i przestańcie panikować :)

#106 DMXX

DMXX
  • 18 postów

Napisano 02 lutego 2012 - 01:28

A kto twoim zdaniem panikuje?
Nalezy mimo wszystko miec swiadomosc zagrozen i aktywnie przeciwdzialac temu co moze ale nie musi sie wydarzyc:
[url]https://www.jailbreakingisnotacrime.org/[/url]

#107 adamch

adamch
  • 497 postów

Napisano 02 lutego 2012 - 01:41

@slawrumia - czy JB obchodzi "zabezpieczenia techniczne programu" (iOS to też program)? Ano obchodzi, i to wystarczy.


Mam chyba rozwiązanie sprawy.

Cała sprawa zaczyna się dziewczyny, która – taka jest wersja dziennikarzy, rozumiem że też jej – kupiła przerobionego Xboxa, i za to ją oskarżyli. Jej słowa z art. w Dzienniku Gazecie Prawnej, który jako pierwszy opisał sprawę, brzmią: "Przedstawiono mi zarzut posiadania przerobionej konsoli Xbox 360. Prokuratura chce mi wymierzyć karę 500 zł i 4 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata", źródło: Kupiłeś używaną konsolę lub iPhone'a? Możesz trafić na rok za kratki - Prawo i wymiar sprawiedliwości - Gazeta Prawna - Partner pracodawcy, narzędzie specjalisty (dostępne także tu: Kupiłeś używaną konsolę? Możesz trafić na rok za kratki - 1 lutego 12 (nr 22) - eDGP e-wydanie Dziennika Gazety Prawnej ). Tylko że w żadnym miejscu dziewczyna nie mówi, z jakiego artykułu ją skarżą, podobnie nie wypowiadają się w tym temacie organy ścigania.

Artykuł na samym początku pojawił się na stronie Dziennik Gazeta Prawna, już o 10:08. Wszystkie pozostałe powstały później, z Polskiego Radia Masz używane PlayStation? Możesz trafić za kratki - Gospodarka - polskieradio.pl , TVP Info Używana konsola może ściągnąć kłopoty - TVP.INFO , Polygamii: Uważaj na używane konsole, za kupienie przerobionej możesz nawet iść do więzienia itd. , i wszystkie one powołują się na Dziennik Gazetę Prawną, powtarzając zawarte w niej informacje.

Autorka artykułu, pani Iwona Łoboda, pisze potem: „Zgodnie bowiem z art. 118(1) ukarana zostanie osoba, która wytwarza lub posiada urządzenia lub ich komponenty służące do obchodzenia technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem” – i jest to zgodne z prawdą. Wspomniany art. 118(1) ustawy o prawie autorskim brzmi: „Kto wytwarza urządzenia lub ich komponenty przeznaczone do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia skutecznych technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworów lub przedmiotów praw pokrewnych albo dokonuje obrotu takimi urządzeniami lub ich komponentami, albo reklamuje je w celu sprzedaży lub najmu,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
2. Kto posiada, przechowuje lub wykorzystuje urządzenia lub ich komponenty, o których mowa w ust. 1,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.”


Tylko że zapewne nie z tego artykułu oskarżono dziewczynę!

Ona ani nie wytwarza urządzeń do modyfikacji Xboxa, ani ich komponentów, ani nie dokonuje obrotu takimi urządzeniami, ani ich komponentami, ani ich nie reklamuje, ani nie posiada! Dziewczynę zapewne oskarżono z art. 118 ust. 3: „Jeżeli na podstawie towarzyszących okoliczności sprawca przestępstwa określonego w ust. 1 [nabycie] lub 2 powinien i może przypuszczać, że przedmiot został uzyskany za pomocą czynu zabronionego, podlega…” – a więc za paserstwo nieumyślne, czyli nabycie przedmiotu o którym można było przypuszczać, że jest konsolą ze zmodyfikowanym „bez uprawnienia” oprogramowaniem („utworem”). Tylko pani Łoboda, zapewne z rozpędu, zasugerowała, że dziewczynę oskarżono właśnie z art. 118(1), pisząc: „Osoby, które zamierzają kupić używaną konsolę na portalu aukcyjnym, powinny mieć się na baczności. Kary, jakie przewiduje prawo autorskie za naruszenie art. 118(1), są bardzo surowe” – pomieszała tutaj jedno z drugim, ponieważ art. 118(1) zabrania wyrabiania oraz posiadania urządzeń przeznaczonych do przerabiania m.in. konsol, a nie przerobionych konsol! Dowodem na to jest także napisane przez nią pod koniec zdanie: „Prawo autorskie mówi także o konsekwencjach prawnocywilnych, które ponieść mogą jednak tylko twórcy modyfikowanych urządzeń albo świadomi użytkownicy” – tutaj już w ogóle pomylenie jednego z drugim: twórcy modyfikowanych urządzeń, twórcy urządzeń służących do modyfikacji, czy może modyfikujący urządzenie twórcy (? Chodziło o użytkowników?).

Błąd powtórzyła Polygamia, Uważaj na używane konsole, za kupienie przerobionej możesz nawet iść do więzienia pisząc: „Zgodnie z art. 118 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (…) "ukarana zostanie osoba, która wytwarza lub posiada urządzenia lub ich komponenty służące do obchodzenia technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem” (nawiasem mówiąc, "cytują" tutaj przepis, który brzmi nieco inaczej), a więc podali podstawę prawną, która przecież w ogóle nie pasuje do czynu, który sami opisują jako posiadanie przerobionej konsoli.

Jaki z tego wniosek?

Bzdurą jest, że art. 118(1) zabrania posiadania przerobionej konsoli!

Artykuł ten mówi, że przestępstwem jest:
1) wytwarzanie, sprzedawanie lub posiadanie narzędzi do przeróbki konsoli
2) wykonywanie przeróbki konsoli.
Oczywiście przestępstwem jest także posiadanie pirackiego oprogramowania na konsolę. Ale nie posiadanie samej przerobionej konsoli!

Art. 118(1) zabrania wytwarzania, posiadania i korzystania z narzędzi do przerabiania, przecież konsola nie może być narzędziem do przerabiania samej siebie! Stąd logiczny wniosek, że posiadania przerobionej konsoli ten artykuł nie zabrania.

I w ten oto sposób, z małego błędu w artykule w Dzienniku Gazecie Prawnej, zrobiła się afera.


Co to oznacza dla legalności jailbreaka?

Otóż nie zmienia się nic: posiadanie pirackiego oprogramowania na iPhonie było, jest i będzie nielegalne. Ale sam jailbreak pirackim oprogramowaniem nie jest, i jego robienie pod art. 118(1) nie podpada, z dwóch powodów:
1) sam jailbreak nie wystarczy, by zainstalować pirackie programy na iPhonie. Potrzeba do tego jeszcze wtyczki do pobrania z Cydii, są to 2 oddzielne procesy (choć bez jailbreaka wtyczki się nie zainstaluje);
2) aby wypełnić znamiona czynu zabronionego określone w art. 118(1), trzeba by wytwarzać, sprzedawać, reklamować, posiadać lub wreszcie używać narzędzia („urządzenia lub komponenty”) przeznaczonego do usuwania czy obchodzenia zabezpieczeń. iPhone nie może być narzędziem, które jest przeznaczone do obchodzenia zabezpieczeń na samym sobie, to absolutnie logiczne – iPhone jest przeznaczony do dzwonienia, a nie łamania zabezpieczeń na samym sobie. Ktoś może powiedzieć, że komputer już tak, ale po pierwsze: komputer też nie jest przeznaczony do łamania zabezpieczeń iPhone’a (może być wykorzystany, ale nie jest do tego przeznaczony), a po drugie: jailbreaka można zrobić przez WiFi (jailbreakme.com), w 100% bez kabla. Jak dowiedziałem się w Google, do przeróbki Xboxa (od którego zaczęła się afera) potrzebne jest jakieś „specjalne narzędzie do wyciągania klucza z napędu”. Choć, tak na marginesie, narzędzie to służy chyba też do zupełnie legalnego naprawiania Xbox’ów. A zatem jego posiadanie przestępstwem nie jest. Ale już przerabianie za jego pomocą konsol Xbox tak, i to już w pełni wypełnia znamiona czynu zabronionego z art. 118(1). I stąd te pojawiające się w mediach raz na jakiś czas informacje o nalotach na „przerabiaczy” Xbox’ów czy PSP. Chodzi o to, że posługują się tym narzędziem.

Dodajmy, że art. 77(1) mówi: „Uprawniony może domagać się od użytkownika programu komputerowego zniszczenia posiadanych przez niego środków technicznych (w tym programów komputerowych), których jedynym przeznaczeniem jest ułatwianie niedozwolonego usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń programu”. W moim odczuciu środkiem (programem) którego jedynym przeznaczeniem jest ułatwianie...”, jest wtyczka, którą się instaluje dopiero po zrobieniu jailbreaka, w drugim etapie, w celu wgrywania tzw. piratów, a nie sam program do jailbreaka. Powstaje jeszcze pytanie o interpretacje określenia: niedozwolonego usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń programu”. Otóż warunki korzystania z oprogramowania iPhone’a (licencja) faktycznie zabraniają jakiejkolwiek modyfikacji oprogramowania iPhone’a – ale jedyną sankcją jest tutaj utrata gwarancji. A więc polskie prawo karne nie zabrania dokonywania modyfikacji (jailbreak), pod warunkiem że nie jest nielegalna.
Jeśli jest nielegalna (a więc w celu instalacji pirackiego oprogramowania), to Apple może domagać się „zniszczenia środków”, czyli po prostu usunięcia wtyczki zainstalowanej po jailbreaku, a także na mocy art. 79 odszkodowania – a zatem byłaby to odpowiedzialność cywilna (a nie karna!), nie mająca żadnego związku z art. 118(1) i narzędziami do modyfikacji!

Podsumowując:

Cała afera wynika z tego, że pani dziennikarce prawdopodobnie „zlały się w jedno” art. 118 ust. 3 (nieumyślne nabywanie zmodyfikowanej konsoli) z art. 118(1) (modyfikowanie konsoli), i dodatkowo dopisała na końcu: „Nielegalne jest modyfikowanie i posiadanie przerobionych urządzeń, takich jak: Xbox 360; PlayStation 2, 3 i Portable; iPhone; iPod Touch; Nintendo Wii” nie zauważając, że modyfikowanie i owszem, ale posiadanie już nie. Przy czym samo modyfikowanie akurat iPhone’a i iPoda touch (jailbreak) bez późniejszej instalacji wtyczki potrzebnej do instalacji piratów, nielegalne nie jest. A pozostałe media tylko powtórzyły to bezmyślnie bez weryfikowania informacji. Owszem, kupowanie przerobionego Xboxa czy iPhone’a jest przestępstwem, natomiast pani Łoboda pisząc, że „posiadanie sprzętu, który odtwarza nielegalne kopie, jest przestępstwem”, pomyliła sprzęt odtwarzający nielegalne kopie, z narzędziami do przerabiania sprzętu tak, by odtwarzał nielegalne kopie.


Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem art. 118 i 118(1) ustawy o prawie autorskim, oraz artykuł z DGP, by zobaczyć że to faktycznie po prostu nieporozumienie.

#108 NoVyr9

NoVyr9
  • 901 postów
  • SkądWarszawa, PL

Napisano 02 lutego 2012 - 02:16

Yep, dodam, że robienie jb na iPadzie jest nielegalne.

#109 Marucins

Marucins
  • 861 postów

Napisano 02 lutego 2012 - 18:37

"Witam, dosłownie parę minut temu usłyszałem w radio jak i w naszym TVN'ie,..."

W "TVN" - tutaj po tym magicznym słowie temat powinien być zamknięty. Kiedy w końcu przejrzycie na oczy iż normalny człowiek nie ma co szukać na tym programie. Zdarzają się wyjątki, oczywiście. Tylko że wyjątek u nich to jak zdrapać kupon i coś wygrać.

#110 effe

effe
  • 6 547 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 02 lutego 2012 - 18:39

"Witam, dosłownie parę minut temu usłyszałem w radio jak i w naszym TVN'ie,..."

W "TVN" - tutaj po tym magicznym słowie temat powinien być zamknięty. Kiedy w końcu przejrzycie na oczy iż normalny człowiek nie ma co szukać na tym programie. Zdarzają się wyjątki, oczywiście. Tylko że wyjątek u nich to jak zdrapać kupon i coś wygrać.


A jaki program jest godny uwagi i dlaczego ?

#111 Gość_blues55_*

Gość_blues55_*

Napisano 02 lutego 2012 - 18:50

Bezpieczny ideowo. Najlepiej JimJam lub Boomerang.

#112 Balin0

Balin0
  • 1 448 postów
  • SkądKraków

Napisano 02 lutego 2012 - 20:32

Bezpieczny ideowo. Najlepiej JimJam lub Boomerang.

:D Tam pewnie też znajdą się podteksty ideologiczne. Korzystać można z każdego źródła informacji, ale nie we wszystko należy bezgranicznie wierzyć. Do każdej informacji powinno się podchodzić z rozsądkiem, od tego mamy rozum.

#113 Marucins

Marucins
  • 861 postów

Napisano 03 lutego 2012 - 06:59

A jaki program jest godny uwagi i dlaczego ?


Publicystyka, tylko twoim zadaniem jest nie łykać tego jak słów księdza a filtrować o obecne wydarzenia i WŁASNE doświadczenie.

Jeśli chodzi o wiadomości to żadna TV nie jest kompetentna, wiadomo agenda-setting ale mimo wszystko Polsat najmniej stara się manipulować faktami.

#114 czewiczejs

czewiczejs
  • 74 postów
  • SkądMysłowice, PL

Napisano 03 lutego 2012 - 16:30

Wszystko to tyczy się Produktów iTunes, a nie Produktów z Cydii. Nie ma tam słowa o zakazie instalowania czegokolwiek z innych źródeł. Co śmieszniejsze, istnieje w polskim prawie taka luka (powiedziano mi tak na uczelni, na wykładzie dot. ochrony własności intelektualnej), że ściągać i korzystać możemy z wszystkiego co dostępne jest w Internecie. Używanie jest legalne, ale udostępnianie/rozpowszechnianie już nie (torrenty odpadają bo ściągając coś tą metodą, jednocześnie udostępniamy). Nie mamy obowiązku sprawdzać legalności każdego źródła z którego pobieramy dobra. Domniemywać możemy, że skoro jest dostępne, to jest legalne. Odpowiedzialność karna leży po stronie udostępniających. Zakładam, że to prawda, bo tak powiedziano mi na uczelni. Jeśli jestem w błędzie proszę mnie poinformować, popierając to stosownym zapisem prawnym. Idąc dalej (ciąg dalszy wiedzy zaczerpniętej na uczelni) mam prawo do dowolnej modyfikacji sprzętu który zakupiłem, ponieważ w chwili dokonania zakupu, produkt staje się moją własnością (mogę iPhone'a rozkręcać, rozbierać, rozkładać na części, robić co tylko chcę). Mogę nawet zdrapać jabłko i sprzedać jako SuperPhone. Nie wolno mi natomiast wykorzystywać kodu oprogramowania (nawet w częściach) do tworzenia własnych wersji oprogramowania, jeśli mam zamiar je rozpowszechniać (nawet za darmo). Jeśli ze zmienionego oprogramowania korzystam sam, to mam do tego prawo. Nie wiem jak wygląda sprawa rozpowszechniania gotowych narzędzi do przeróbki softu, ale mam prawo zakładać, że jeśli są ogólnodostępne w Internecie, to są legalne.

W myśl tego co napisałem:
- mogę robić z telefonem co zechcę (rozkręcać, rzucać itp. jeśli mam ochotę - moja własność)
- nie mogę rozpowszechniać oprogramowania które zawiera nienależący do mnie kod (iOS jest tylko licencjonowany). Nie wolno mi więc udostępnić nikomu customowego softu, powstałego z przerobionego oryginalnego iOS'a (ale jeśli taki znajdę w Internecie [nie torrenty] to mogę go ściągnąć i użyć!)
- mogę robić co zechcę z oprogramowaniem zainstalowanym na moim sprzęcie (pod warunkiem, że tego nie rozpowszechniam)
ale jeśli coś namieszam, nie mogę domagać się naprawy od firmy, ponieważ używałem go niezgodnie z przeznaczeniem.

Wszystko co napisałem w tym poście opieram na informacjach uzyskanych na wymienionym wcześniej wykładzie na uczelni. Jeśli ktoś się ze mną nie zgadza i posiada wiedzę oraz argumenty w postaci cytatów prawa polskiego, to proszę o sprostowanie i ich przytoczenie.


Bardzo podoba mi się Twoja wypowiedź, jest logiczna i rzeczowa. Mam prośbę, czy mógłbyś podeprzeć to konkretnymi artykułami, żeby w razie problemów mieć podkładkę prawną, a nie szukać.
Z góry dzięki

#115 Balin0

Balin0
  • 1 448 postów
  • SkądKraków

Napisano 03 lutego 2012 - 17:09

czy mógłbyś podeprzeć to konkretnymi artykułami, żeby w razie problemów mieć podkładkę prawną, a nie szukać.

Wszystko co napisałem w tym poście opieram na informacjach uzyskanych na wymienionym wcześniej wykładzie na uczelni.


Niestety nie spytałem profesora o źródła. Proszę nie traktować tego jako prawdę absolutną, choć jestem pewien tego co słyszałem, a profesor raczej nie robiłby studentów w balona. Podkreślam, że sam nie weryfikowałem tego z prawem polskim. Jeśli ktoś posiada wiedzę obalającą bądź potwierdzającą treść mojego postu, to proszę o zamieszczenie tu konkretnych źródeł.

Znalazłem coś takiego:

Art. 116 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych stanowi:
1) Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 2, ograniczenia wolności albo grzywny.

Przepis art. 23 pr. aut. stanowi, że " Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno - urbanistycznego.

W ustępie drugim art. 23 pr. aut. czytamy natomiast, że zakres dozwolonego użytku osobistego obejmuje osoby pozostające w "związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego."

Więcej tutaj http://isap.sejm.gov...=WDU19940240083

#116 Inventer89

Inventer89
  • 232 postów

Napisano 05 lutego 2012 - 21:51

Przepis art. 23 pr. aut. stanowi, że "Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego."


Uwielbiam ten przepis :) Wg niego można coś ściągnąć i jeśli nie udostępnimy nieznajomym, to jest ok :)

#117 cubasz

cubasz
  • 1 636 postów
  • SkądSzczotkolm - Wawa

Napisano 05 lutego 2012 - 22:49

tylko, że w trakcie procesu *ściągania* odbywa się udostępnianie.

#118 NouNejm

NouNejm
  • 717 postów
  • SkądToruń

Napisano 05 lutego 2012 - 22:55

tylko, że w trakcie procesu *ściągania* odbywa się udostępnianie.


Tylko na torrentach.

Co do piractwa, to nie dziwcie się, że istnieje. Jak iTunes Store zacznie być dwa razy tańszy niż Empiki i inne, a nie droższy, to wtedy powinno trochę ustąpić.

#119 NoVyr9

NoVyr9
  • 901 postów
  • SkądWarszawa, PL

Napisano 06 lutego 2012 - 00:46

W każdym P2P, nie tylko torrenty.

#120 NoVyr9

NoVyr9
  • 901 postów
  • SkądWarszawa, PL

Napisano 07 lutego 2012 - 06:13

EFF Staff Attorney Talks About Legality Of Jailbreaking 2012 | iJailbreak.com

#121 ciochu

ciochu
  • 176 postów
  • SkądKraków, Poland

Napisano 07 lutego 2012 - 15:39

@adamch W Polsce JB jest legalny, oczywiście jeśli nie robi się tego z zamiarem ściągania pirackich programów z Appstore. Inaczej sprawa wygląda z konsolami które po modyfikacji mają możliwość odtwarzania nielegalnych gier. Dlaczego? Bo te modyfikacje właśnie po to się robi, jest to obejście zabezpieczeń mających jeden cel uniemożliwić korzystanie z pirackich gier. Tu jest ta różnica. „Kto wytwarza urządzenia lub ich komponenty przeznaczone do niedozwolonego usuwania lub obchodzenia skutecznych technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem, przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworów lub przedmiotów praw pokrewnych albo dokonuje obrotu takimi urządzeniami lub ich komponentami, albo reklamuje je w celu sprzedaży lub najmu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. 2. Kto posiada, przechowuje lub wykorzystuje urządzenia lub ich komponenty, o których mowa w ust. 1, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.” Ustęp drugi właśnie tego dotyczy. Ponieważ przerobiona konsola jest narzędziem do obchodzenia zabezpieczeń. Przerobiony iPhone nie jest takim narzędziem, potrzeba tak jak kolega wcześniej wspomniał konkretnej aplikacji to umożliwiającej. Trzeba też pamiętać, że w polskim prawie jest różnica pomiędzy ściąganiem muzyki a sciąganiem programu. Programy komputerowe - art. 293 KK - paserka, więc znacznie gorzej niż muzyka i filmy. Programów nie można ściągać ani posiadać. Dotyczy to również gier. Muzyka, filmy, książki to inna bajka - możemy ściągać, nie wolno udostępniać innym. Bliskim można, ale nie każdemu znajomemu. Jeszcze jedno: Prawo stanowi Ustawodawca, nie ma innych źródeł prawa niż te wymienione w Konstytucji RP, więc jakaś licencja Apple nie jest prawem i za jej złamanie nie możemy być ścigani. Konsekwencją używania rzeczy niezgodnie z licencją jest utrata gwarancji.

#122 cubasz

cubasz
  • 1 636 postów
  • SkądSzczotkolm - Wawa

Napisano 07 lutego 2012 - 16:24

Temat tego wątku mówi o *isprzętach*. W USA jedynym legalnym JB jest (był?) ten robiony na iPhonie i innnych smartfonach (rooting). W wielu krajach to co jest nielegalne często jest i tak legalne bo nikt nie ściga tych, którzy łamią prawo a przyzwolenie społeczne jest ogromne. Tak jest w przypadku wielu przepisów, które są przepisami martwymi bo nieegzekwowalnymi. I nie dotyczy to wyłącznie internetu czy nielegalnego instalowania i używania pirackich programow dzięki legalnemu JB albo bez (na kompach, konsolach, nawigacjach i co tam jeszcze.. ) ale wielu innych sfer życia - zatrudnieniu, ruchu drogowym, rybołówstwie - you name it. Moim zdaniem nie ma więc KOMPLETNIE znaczenia czy JB jest w PL egalny czy nie - no najwyżej dla naszego forum i treści tu dopuszczanych. Uważam, że zamiast zastanawiać się nad legalnością JB należy się zastanowić nad tym jak zmienic rozumowanie tej części tzw. narodu która gucio sobie robi z prawa. Jednym ze sposobów, nie jedynym i nie najlepszym ale dość skutecznym jest uprzykrzanie takim jednostkom życia. I w tym wypadku namierzanie isprzętów (a następnie blokowanie do czasu sprawdzenia czy nie ma piratów) jest dobrym pomysłem. :-)

#123 ciochu

ciochu
  • 176 postów
  • SkądKraków, Poland

Napisano 07 lutego 2012 - 16:34

Na jakiej podstawie blokowałbyś sprzęt z JB, albo namierzał? Przypomnę, że JB jest legalny u nas. Posiadanie iUrządzenia z jb nie pozwala domniemywać, że ktoś łamie prawo. Musi być podejrzenie popełnienia przestępstwa, sam fakt posiadania 'złamanego' telefonu nie jest wystarczający.

#124 slawrumia

slawrumia
  • 1 293 postów
  • SkądRumia

Napisano 07 lutego 2012 - 16:54

Na jakiej podstawie blokowałbyś sprzęt z JB, albo namierzał? Przypomnę, że JB jest legalny u nas. Posiadanie iUrządzenia z jb nie pozwala domniemywać, że ktoś łamie prawo.
Musi być podejrzenie popełnienia przestępstwa, sam fakt posiadania 'złamanego' telefonu nie jest wystarczający.


wszystko zależy od interpretacji sam fakt 'złamania' telefonu dla jednych bedzie podejrzeniem przestępstwa , bo po co ktoś łamie jak jest tylko jedyny sluszny sklep appstore :)
apple nalezy do BSA ktore z gory zaklada domniemanie winy i bedzie scigac , jesli wejdzie acta dopiero pokaza co potrafią
będą namierzać zatrzymywać i bedzie trzeba sie tłumaczyc ze nie jest sie wielbladem

#125 ciochu

ciochu
  • 176 postów
  • SkądKraków, Poland

Napisano 07 lutego 2012 - 17:11

Apple może sobie zakładać co chce i domniemywać też. My mamy coś takiego jak domniemanie niewinności i to mi najpierw muszą udowodnić, że ja łamię prawo, a nie ja im. Policja potrzebuje podejrzenie popełnienia przestępstwa (sam fakt posiadania pcta na który mogę ściągnąć pirata też nie wystarczy). Ścigać też sobie mogą, jeśli brak jest podstawy w postaci przepisów prawa karnego czy nawet wykroczeń to mogą mnie pozwać w postępowaniu cywilnym, ale o co? Ja podstawy nie mogę sobie wyobrazić (chyba, że mam jakieś ich pirackie oprogramowanie, ale to się łączy z karnym). Jedyne sankcje jakie mi grożą (ja akurat nie robię już jb od dawna) to te które Apple same jest wstanie wyegzekwować. Mogliby blokować ludziom z jb dostęp do pewnych usług, a i to nie jest dla mnie takie oczywiste (co kraj to inne prawo).




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych