@owca666 Tak, umknął mi fragment o dużych plikach. Wybacz.
Największą zaletą (w stosunku do HDD) SSD jest krótki czas dostępu. FW to zrujnuje. Zgoda. Pisałem to. A transfer FW800 też będzie tutaj (przy SSD 300MB/s) wolnym gardłem. Pytanie jak to się ma do 5200 dysków 2,5" w Mac Mini. Moim zdaniem i tak przyrost wydajności może być niezły. Ale jak się tyle płaci za SSD chciałoby się lepszych efektów niż "niezłe". Tak, to strata pieniędzy.
Stąd Momentus XT byłby świetnym wyborem (7200 + SSD) do Mac Mini. Tylko chciałbym dotrzeć do oficjalnych materiałów dot. ograniczonej gwarancji, które mówią o utracie gwarancji w przypadku wymiany dysku. Dla mnie taka polityka jest chora i nielogiczna. Ciekawe czy Polskie prawo o tym coś mówi, ale pewnie nie bo to są przepisy z XII wieku![]()
Druga sprawa to sama procedura wymiany. Jeśli nie ma plomb, to pierdzielić zasady - wymieniać dysk. A jak się coś spieprzy przełożyć oryginalny. Simple as that.
No właśnie taki pomysł to mi już wcześniej przyszedł do głowy, w razie jakby miniak miał naprawde lecieć na gwarancje to przelożyć stary dysk. Jedyne co w tym jest trudnego to uważać żeby nie rysnąć gdzieś obudowy/którejś części śrubokrętem żeby serwis nie zauważył. Więc akurat problem z gwarancją to nie jest żaden problem. Inna sprawa że taka polityka jest chora.
@biskup:
totalnie się z Tobą zgadzam że w efekcie większość czasu spędza się na szukaniu materiałów/czytaniu wytycznych i specyfikacji ALE zauważ że do TYCH czynności obecny miniak nadaje się idealnie. Problem ZACZYNA SIĘ przy pracy na dużych plikach. A więc moim zdaniem opcja wpięcia dodatkowego dysku (tylko ja mowie o wpinaniu wewnątrz a nie na firewire) SSD i ustawienie programów aby korzystało z niego PODCZAS PRACY wydaje mi się całkiem sensownym rozwiązaniem.
Oczywiście pozostaje wtedy problem ten, że przy otwieraniu pliku 1GB .PSD nadal będzie się on otwierał wolno ALE już sama praca na TYM pliku powinna być znacznie szybsza gdyż wtedy photoshop zbiera cache z dysku SSD.
Co o tym sądzisz?