**
Konferencja WWDC 2011 zako艅czona, us艂uga magazynowania danych w chmurze zaprezentowana. Rewolucji nie by艂o, a w oczach wielu komentator贸w wia艂o nud膮. Tymczasem rewolucja nadchodzi, z czego by膰 mo偶e nikt jeszcze nie zdaje sobie sprawy.

HISTORIA**

By zrozumie膰 na czym polega innowacyjno艣膰 produkt贸w Apple, kt贸re p贸藕niej prasa nazywa "rewolucyjnymi" nale偶y cofn膮膰 si臋 do przesz艂o艣ci. W 1984 roku Apple zaprezentowa艂o komputer Macintosh, kt贸ry zrewolucjonizowa艂 spos贸b w jaki korzystamy z komputer贸w (innowacyjne UI, myszka itp.) W 2001 roku pojawi艂 si臋 iPod, kt贸ry rytmach popularnej i cz臋sto darmowej muzyki z internetu, odprowadzi艂 Walkmana i Discmana do Krainy Wiecznych 艁ow贸w. Rok 2007 to ju偶 rok iPhone'a, na kt贸rego temat chyba nie ma co si臋 rozpisywa膰. iPad - to ju偶 rok 2010. Warto zauwa偶y膰, 偶e wszystkie te produkty by艂y swoistym novum, ale nie sta艂y si臋 od razu rewolucj膮, jakby chcia艂o tego Apple.

Pierwszy Macintosh by艂 nieprzyzwoicie drogi a sprzedawcy w sklepach odradzali jego zakup z racji skromnych mo偶liwo艣ci rozbudowy, niewielkiej pami臋ci czy ma艂ego ekranu. Tak naprawd臋, sprzedawa艂 si臋 s艂abo. Pierwszy iPod, zaprezentowany zreszt膮 kilka tygodni po tragedii WTC 11 wrze艣nia, przeszed艂 w mediach w艂a艣ciwie bez echa - co wa偶ne, dzia艂a艂 tylko z systemem Apple. Pierwszy iPhone zosta艂 wprost wy艣miany przez konkurent贸w jak Nokia czy Microsoft - Steve Ballmer z MS nazwa艂 produkt "najdro偶szym telefonem 艣wiata bez klawiatury", dodaj膮c na 艂amach USA Today:_ "There鈥檚 no chance that the iPhone is going to get any significant market share. No chance."_ Pierwszy iPhone, sprzedawany jedynie w USA znika艂 z p贸艂ek w umiarkowanym tempie. Podobnie jak pierwszy iPad.

Podsumowuj膮c przyd艂ugi wst臋p, produktom Apple potrzeba czasu i rozwoju by mog艂y zrewolucjonizowa膰 rynek - nowo艣ci kt贸re firma prezentuje pierwszy raz jeszcze rewolucj膮 nie s膮 i powoduj膮 j臋k zawodu. Tak widocznie by艂o i tym razem na prezentacji WWDC 2011, gdzie Apple zaprezentowa艂o w艂a艣ciwie tylko us艂ugi iCloud i iTunes Match. No w艂a艣nie鈥

UKRADNIJMY SOBIE MUZYK臉

iTunes Match to us艂uga rewolucyjna, cho膰 na tak膮 nie wygl膮da. Wi臋cej na ten temat napisa艂em ju偶 w tym artykule, jednak chc臋 przypomnie膰: iTM pozwala na legalizacj臋 utwor贸w nie zakupionych w 偶aden oficjalny spos贸b. Wytw贸rnie jeszcze nie bij膮 na alarm, cho膰 ju偶 pojawiaj膮 si臋 pierwsze g艂osy krytyki tego modelu "przechowywania danych". Zaskakuje jednak brak ostrej i zdecydowanej reakcji ze stron muzycznej Wielkiej Czw贸rki czyli oligopolu Universal Music Group (Francja), Sony Music Entertainment (Japonia/Niemcy/USA), EMI Group (Wielka Brytania) i Warner Music Group (USA). By膰 mo偶e do akcji ju偶 wcze艣niej wkroczy艂 Steve Jobs, kt贸ry jak donosz膮 media, zap艂aci艂 "za by膰 mo偶e milczenie w tej kwestii" prawie 膰wier膰 miliarda dolar贸w?

Wydaje si臋, 偶e Steve Jobs pu艣ci艂 6 czerwca do wszystkich oko - muzyka kr膮偶y w internecie w formacie cyfrowym, jest jak powietrze i tlen, kt贸ry wdychamy bezwarunkowo czy tego chcemy czy te偶 nie. S艂uchania muzyki nie mo偶na nikomu zabroni膰 i pobiera膰 za to op艂at w takiej formie jak to ma miejsce dzisiaj. Czas na nowy spos贸b przechowywania i dystrybucji tego typu d贸br - czy偶by czas na now膮 rewolucj臋?

*OSTATNIA REWOLUCJA APPLE
*

Apple od jesieni tego roku za pomoc膮 us艂ugi iTunes Match b臋dzie w stanie "zalegalizowa膰" do 2500 utwor贸w niewiadomego pochodzenia w cenie 25 dolar贸w rocznie. Ale na tym nie spocznie - technologicznie nie jest gotowe (podobnie jak Google czy Amazon) do przechowywania muzycznych terabajt贸w danych w chmurze. Ale b臋dzie, by膰 mo偶e ju偶 w ci膮gu roku lub dw贸ch lat. Wniosek? Apple szykuje kolejn膮 rewolucj臋, jednak od艂o偶on膮 w czasie. Tym razem jednak Cupertino nie b臋dzie prezentowa膰 nowego modelu urz膮dzenia na "i". By膰 mo偶e Steve Jobs za 2 lata po raz ostatni raz wyjdzie na scen臋 by zaprezentowa膰 us艂ug臋, kt贸ra tym razem nie zmieni sposobu w jaki korzystamy z komputer贸w (Mac) czy s艂uchamy muzyki (iPod, iPhone) ale zmieni spos贸b w jaki muzyk臋 kupujemy i konsumujemy. Wydaje si臋, 偶e patrz膮c na iTunes Match, Apple przygotowuje si臋 do wprowadzenia abonamentu, kt贸ry pozwoli na legalne 艣ci膮ganie muzyki ze sklepu iTunes Store - bez limitu.

Czy to rewolucja? Muzyka "za darmo" w dobrej jako艣ci, na wyci膮gni臋cie r臋ki (iPhone'a), wsz臋dzie, zawsze, na ka偶dym urz膮dzeniu Apple i bez ogranicze艅. Legalnie. Taka wizja z pewno艣ci膮 spodoba si臋 milionom. Oto m贸g艂by pa艣膰 ostatni bastion hipokryzji w kt贸rej tkwi膮 od lat prawnicy, uczniowie, nauczyciele, policjanci, politycy 艣ci膮gaj膮c nielegalne pliki; jak i przedstawiciele wytw贸rni p艂ytowych, kt贸rzy do dzi艣 nie mog膮 si臋 pogodzi膰 i nie mog膮 sobie poradzi膰 z efektami digitalizacji produktu jakim jest muzyka. Ta walka nie ma sensu - muzyka wraz w wsparciem wytw贸rni sta艂a si臋 produktem, arty艣ci - animatorami rozrywki, a jedynym celem sta艂 si臋 zarobek. Muzyka to dzi艣 produkt, kt贸ry podobne jak opony w aucie - zu偶ywa si臋. Je艣li tak, to czemu muzyki nie mo偶na kupowa膰 w pakiecie tak jak torebek chusteczek w Tesco ? Utwory Dody czy Rihanny s膮 hitami, kt贸re za rok wyl膮duj膮 na 艣mietniku historii, podobnie jak zu偶yte chustki do nosa. 艢wiat si臋 zmieni艂 i Apple wydaje si臋 to rozumie膰.

ZAPANOWA膯 NA CHAOSEM

Sam Steve Jobs nie by艂 nigdy zwolennikiem abonamentu na muzyk臋 - uwa偶a艂 偶e powinno kupowa膰 si臋 utw贸r za okre艣lon膮 cen臋. Ka偶dy bowiem chcia艂 mie膰 muzyk臋 w swoim zasi臋gu by m贸c jej pos艂ucha膰 wtedy kiedy ma na to ochot臋. Ten sam Jobs zauwa偶a jednak 偶e 艣wiat poszed艂 do przodu i podobnie jak pliki filmowe, tak偶e pliki muzyczne mo偶na streamowa膰 dzi艣 z internetu. Muzyka jest ju偶 wsz臋dzie - trafia do nas i atakuje bez przerwy - w radiu, telewizji, koncertach, pubach - teraz wdziera si臋 bezpo艣rednio do naszych urz膮dze艅 bezprzewodowych w postaci program贸w Pandora czy Tuba FM. Mo偶na mie膰 j膮 wsz臋dzie, w ka偶dej ilo艣ci i na wyci膮gni臋cie r臋ki. Jak nie odp艂atnie, to przecie偶 tak偶e za darmo (YouTube). Wytw贸rnie muzyczne staj膮 wi臋c przed wyzwaniem - czy szalenie broni膰 swoich praw do tego co wydaje si臋 by膰 ju偶 poza ca艂kowit膮 kontrol膮, czy po prostu muzyk臋 "uwolni膰" a samemu pobiera膰 op艂aty, kt贸re i tak w ostatecznym rozrachunku przynios膮 wi臋kszy zysk, ni偶 utrzymanie status quo. W my艣l zasady "lepiej zarobi膰 mniej ni偶 przez piractwo w og贸le" wydaje si臋 by膰 dobrym pomys艂em - ten trend chyba wyczuwa samo Apple a iTunes Match to stopa w艂o偶ona w drzwi biura muzycznych gigant贸w - Cupertino na pewno na tym nie poprzestanie鈥

iTunes Match mo偶e sta膰 si臋 (cho膰 nie musi) preludium do rewolucji jakiej nie by艂o w dziejach Internetu. Odk膮d muzyki nie s艂ucha si臋 za pomoc膮 fizycznych no艣nik贸w a do jej konsumpcji nie potrzeba chodzi膰 do sklepu, nie mo偶na jej ju偶 sprzedawa膰. Mo偶na wykupi膰 prawo do jej s艂uchania. Poniewa偶 艣wiat p臋dzi coraz szybciej, konsument jest w stanie przyswoi膰 jedynie pewn膮 liczb臋 p艂yt czy utwor贸w bo na wi臋cej nie ma zwyczajnie czasu. Koncerny twierdz膮, 偶e ponosz膮 przez piractwo ogromne straty, ale ilu pirat贸w maj膮cych wielogigabajtowe biblioteki mp3, przes艂ucha艂y je cho膰 raz w 偶yciu w ca艂o艣ci ? Apple mog艂oby wprowadzi膰 艣wiatow膮 r贸wnowag臋 mi臋dzy tym co sprawiedliwe i legalne, zmieniaj膮c bieg wydarze艅 na zawsze. Abonament na muzyk臋 sta艂by si臋 ostatni膮 rewolucj膮 Apple w takim rozmiarze. Patrz膮c z tej, jak na razie wydaje si臋 niewiarygodnej perspektywy, ostatnia konferencja Apple to kamie艅 milowy w historii nowoczesnych technologii. Pytanie czy ta wizja jest realna, pozostawiam czytelnikom.

Rafa艂 Paw艂owski

=